Ogromny pożar na Pomorzu. Ponad 100 strażaków walczyło z ogniem

Weronika Adamska
10 kwietnia 2026, godz. 22:30
Opinie (64)
aktualizacja: godz. 16:11 (11 kwietnia 2026)
  • Pożar w zakładzie utylizacji opon na Pomorzu.
  • Pożar w zakładzie utylizacji opon na Pomorzu.

W piątek po południu w miejscowości Rożental na Pomorzu (powiat tczewski) doszło do pożaru w zakładzie zajmującym się utylizacją opon. Ogień objął maszynę do rozdrabniania oraz pryzmę granulatu gumowego. Działania gaśnicze zakończyły się dopiero w sobotę ok. godz. 13:30. W kulminacyjnym momencie z ogniem walczyło ponad 100 strażaków.





Aktualizacja, 11 kwietnia, godz. 16:11

Działania gaśnicze zakończyły się w sobotę



Działania gaśnicze w miejscowości Rożental trwały całą piątkową noc i były kontynuowane także w sobotę.

O godz. 11 rano na miejscu nadal było ok. 30 zastępów - ponad 100 strażaków, którzy prowadzili działania gaśnicze, a także rozgarniali i przelewali spalone opony.

  • W akcję gaśniczą zaangażowanych było ponad 100 strażaków.
  • W akcję gaśniczą zaangażowanych było ponad 100 strażaków.
Około południa pożar był opanowany i się nie rozprzestrzeniał.

- Ok. godz. 13:30 działania gaśnicze się zakończyły. Teraz trwa dozorowanie pogorzeliska minimum do godz. 18 - poinformował w sobotnie popołudnie mł.asp. Dawid Westrych, rzecznik KW PSP.
  • W akcję gaśniczą zaangażowanych było ponad 100 strażaków.
  • W akcję gaśniczą zaangażowanych było ponad 100 strażaków.



Pożar w zakładzie utylizacji opon na Pomorzu



Do zdarzenia doszło około godziny 16:45 w miejscowości Rożental w powiecie tczewskim.

- Pożar objął maszynę do rozdrabniania opon oraz jedną z pryzm granulatu gumowego. Po przybyciu pierwszych jednostek potwierdzono, że pożar obejmował obszar około 300 m kw. Ze względu na charakter składowanego materiału ogień szybko się rozprzestrzeniał - przekazał mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik pomorskiego komendanta wojewódzkiego PSP.
  • Lubię to Lubię to 2
  • Super Super 1
  • Trzymaj się Trzymaj się 1
  • Ha ha Ha ha
  • Wow Wow 2
  • Przykro mi Przykro mi 4
  • Wrr Wrr 9
  • Wszystkie 19

Dynamiczna sytuacja. Ponad 100 strażaków walczy z ogniem



- Sytuacja jest dynamiczna ze względu na charakter palących się materiałów. Działania straży pożarnej są intensywne i cały czas trwają. Strażacy podają obecnie sześć prądów gaśniczych w natarciu na palącą się stertę opon, w tym prądy piany ciężkiej - wyjaśnił rzecznik.
Na miejsce zdarzenia udał się zastępca komendanta powiatowego PSP z Tczewa, st. bryg. Adam Tafliński. Na miejsce skierowano również specjalistyczny samochód ze sprzętem ochrony dróg oddechowych (SPGaz) z JRG 5 w Gdańsku.


Monitoring powietrza i apel do mieszkańców



W związku z pożarem na miejsce przybył wojewódzki inspektorat ochrony środowiska oraz specjalistyczna grupa chemiczno-ekologiczna z Gdyni, która monitoruje jakość powietrza.

- Nasze służby oraz inspekcja ochrony środowiska prowadzą stały monitoring jakości powietrza. Wstępne pomiary wskazują na obecność substancji, które przy dłuższej ekspozycji mogą być niekorzystne dla zdrowia. Dlatego apelujemy do mieszkańców o zachowanie ostrożności. Przede wszystkim zalecamy ograniczenie przebywania na zewnątrz oraz zamknięcie okien i drzwi - zaapelował mł. asp. Westrych.
  • Lubię to Lubię to 2
  • Super Super 1
  • Trzymaj się Trzymaj się
  • Ha ha Ha ha 2
  • Wow Wow
  • Przykro mi Przykro mi 1
  • Wrr Wrr 5
  • Wszystkie 11

Brak osób poszkodowanych. Akcja może potrwać wiele godzin



Na szczęście - jak podkreślają służby - w zdarzeniu nie ma osób poszkodowanych.

Akcja gaśnicza nadal trwa. Strażacy koncentrują się na opanowaniu pożaru i niedopuszczeniu do jego dalszego rozprzestrzeniania się.

- Na tym etapie trudno określić dokładny czas trwania akcji. Tego typu pożary są wymagające i mogą potrwać jeszcze kilka lub kilkanaście godzin - podsumował rzecznik.
Mieszkańcy okolicznych miejscowości są proszeni o śledzenie komunikatów służb dotyczących zamknięcia okien i ograniczenia wychodzenia na zewnątrz.

Weronika Adamska

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (64)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane