Fakty i opinie

stat

Opozycja w Gdyni razem przeciwko korkom


- Władze Gdyni niczego się nie nauczyły na swoich błędach i ponownie zostały zaskoczone korkami podczas remontu - mówią radni gdyńskiej opozycji i przedstawiają rozwiązania dla permanentnie zakorkowanych w ostatnich dniach dojazdów na północ Gdyni. Swoje pomysły mają też rowerzyści, którzy przypominają o konieczności budowy drogi rowerowej z Obłuża do centrum.



Jak rozwiązać problem korków na północy Gdyni?

uruchomić połączenia kolejowe z centrum

42%

poszerzyć drogi, by kierowcy nie stali w korkach

10%

wyznaczyć buspasy

7%

policjanci powinni ręcznie sterować tam ruchem

3%

zrobić wszystko, by powstała Droga Czerwona

12%

wykonać tunel pod torami przy ul. Puckiej

16%

zainwestować w drogi rowerowe

3%

korki są w każdym mieście, nie dramatyzujmy

7%
O korkach, które spowodował kolejny już remont starszej części Estakady Kwiatkowskiego, piszemy od dwóch tygodni. Władze miasta po raz kolejny zostały nimi zaskoczone i właśnie o to największe pretensje ma gdyńska opozycja, która pierwszy raz w historii zwarła szeregi i postanowiła zaprotestować przeciwko polityce transportowej miasta. Apel, który został wysłany do prezydenta Wojciecha Szczurka, podpisali przedstawiciele PiS, PO, Kukiz '15, SLD i innych organizacji.

Mamy Tristar? Róbmy symulację korków przed remontami

- Władze chwalą się systemem Tristar, a po raz kolejny nikt nie przewidział korków? Przecież podczas niedawnego remontu ul. Jaskółczej zobacz na mapie Gdyni była identyczna sytuacja. Też skończyło się paraliżem komunikacyjnym części miasta. Dlaczego nikt nie wyciągnął z tego wniosków, nie zrobił symulacji i nie zaplanował jak ulżyć mieszkańcom? Niestety, wiceprezydent Katarzyna Gruszecka-Spychała, która nadzoruje ZDiZ, po raz kolejny zawiodła mieszkańców - mówi Michał Bełbot, gdyński radny Prawa i Sprawiedliwości.
Zobacz więcej: Będzie łatwiej wyjechać z Pustek? Urzędnicy: rozmawiamy o tym

Nie chcemy mostu, jak w San Francisco, ale rozwiązanie z powodzeniem funkcjonujące np. w Świnoujściu, nie przekracza możliwości Gdyni. Kolejka na Kamienną Górę problemów nie rozwiązuje.
Rzeczywiście, pierwszych zmian w ruchu i postawienia dodatkowej sygnalizacji świetlnej doczekaliśmy się kilka dni po zablokowaniu miasta, które skutkowało wielogodzinnymi korkami nie tylko w drodze do północnych dzielnic miasta, ale też w całym centrum i okolicach. W korkach nie stali praktycznie tylko rowerzyści oraz piesi. Ludzie wysiadali więc z autobusów i na piechotę docierali na górny taras Gdyni, pokonując kilka kilometrów znacznie szybciej niż komunikacja publiczna.

Urzędnicy nie omieszkali jednak pochwalić się tym sukcesem na oficjalnej stronie miasta na Facebooku. Za entuzjastyczny wpis o tym, że kilka dni po rozpoczęciu remontu opóźnienia autobusów sięgają dzięki zmianom "jedynie" 20 minut, na władze miasta posypały się jednak głównie ironiczne i złośliwe komentarze.

Jeden z memów, jakie pojawiły się w internecie po ostatnich utrudnieniach na gdyńskich drogach.
Jeden z memów, jakie pojawiły się w internecie po ostatnich utrudnieniach na gdyńskich drogach. fot. Facebook

SKM na Obłuże konieczna, a może też promy?

Poszukiwane są jednak rozwiązania, które pomogą uniknąć takich wydarzeń w przyszłości. Kolejnym pomysłem, nie nowym, jest uruchomienie linii kolejowej na Obłuże. Wbrew pozorom, nie trzeba w związku z tym ponosić wielkich kosztów, bo szlak komunikacyjny, wiodący w stronę lotniska Gdynia-Kosakowo cały czas istnieje.

Czytaj więcej: Nie budujmy kolei na Obłuże. Ona już tam jest

Radni apelują też o prowadzenie remontów także w godzinach nocnych, co skróci czas zamknięcia drogi oraz niedogodności dla mieszkańców. Pojawił się również pomysł, by na Obłuże kursował prom z centrum Gdyni.

- Nie chcemy przecież mostu jak w San Francisco, ale rozwiązanie z powodzeniem funkcjonujące np. w Świnoujściu nie przekracza przecież możliwości miasta Gdyni. Ale tego trzeba chcieć, mieć wizję, pomysły i determinację. Kolejka na Kamienną Górę nie rozwiązuje komunikacyjnych problemów mieszkańców miasta - podkreśla Mirosława Król, radna Platformy Obywatelskiej.
Rowerzyści: zbudujcie nam drogę, a nie będziemy tworzyć korków

Swoje pomysły mają też przedstawiciele rowerzystów, którzy przypominają, że dogodnego dojazdu z północy do centrum - mimo wybudowania Estakady Rowerowej - wciąż w Gdyni nie ma. A możliwości są.

- Miasto musi podjąć wysiłek inwestycyjny, by stworzyć mieszkańcom północy realną alternatywę dla samochodu. Między Śródmieściem a Obłużem nie ma żadnych większych podjazdów, nie licząc fragmentów przed wiaduktami. Odległość z dworca PKP do przystanku "Obłuże Centrum" to 5 km - tyle samo, co do Orłowa. 25 minut jazdy spokojnym tempem. Oprócz słusznego postulatu budowy odnogi PKM/SKM do Oksywia, upominamy się o możliwość sprawnego i bezpiecznego przejazdu rowerem dla 50 tys. mieszkańców dzielnic północnych - apeluje Kajetan Lewandowski za Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia im. Tomasza Milewskiego.
Rowerowi aktywiści przekonują, że konieczne jest wybudowanie bezpiecznego połączenia między ul. Janka Wiśniewskiego a dworcem PKP oraz dojazdu dla rowerzystów do ul. Morskiej.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (443)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.