Fakty i opinie

Organizator Masy Krytycznej musi zapłacić grzywnę

Najnowszy artukuł na ten temat

Policja nie odpuszcza rowerzyście, który nagrał pirata

Sąd nie przychylił się do argumentów obrony i ukarał Łukasza Bosowskiego (na zdj. po prawej) karą grzywny.
Sąd nie przychylił się do argumentów obrony i ukarał Łukasza Bosowskiego (na zdj. po prawej) karą grzywny. fot. Patryk Szczerba/trojmiasto.pl

Grzywnę w wysokości 300 zł oraz 100-złotowe koszty procesu musi zapłacić Łukasz Bosowski, organizator gdyńskich Mas Krytycznych - orzekł Sąd Rejonowy w Gdyni.



Przypomnijmy: Bosowski razem z grupą rowerzystów podczas lipcowego przejazdu przez miasto nie zastosowali się do poleceń funkcjonariuszy nakazujących prowadzenie pojazdów na odcinku Promenady Królowej Marysieńki zobacz na mapie Gdyni w Orłowie. Otrzymał karę grzywny w wysokości 300 zł. Bosowski odwołał się od wyroku i sprawa trafiła do sądu.

Czy zdarza ci się schodzić z roweru i prowadzić go z powodu dużej liczby pieszych?

tak, szczególnie w centrach miast, gdzie często nie sposób jechać nawet po ścieżce 29%
tak, ale są to sporadyczne przypadki, gdy widzę, że mogę zagrażać pieszym 32%
nie, w takich sytuacjach jadę po prostu bardzo wolno 39%
zakończona Łącznie głosów: 446
Policjanci oskarżający rowerzystów od początku procesu byli nieugięci. Ich zdaniem ustalenia z dni poprzedzających imprezę były jasne: w przypadku zagrożenia zdrowia lub życia osób przebywających na promenadzie rowery będą prowadzone. Na to, według zeznań, zgodził się sam Bosowski. W materiale dowodowym pojawił się film z lipcowego przejazdu. Zdaniem funkcjonariuszy pokazuje on, że zagrożenie życia i zdrowia było realne.

- Dzień przed Masą Krytyczną ustaliliśmy, że jeśli na trasie przejazdu będzie duża liczba osób, rowery będą prowadzone a uczestnicy przejazdu pokonają ten odcinek pieszo. Tuż przed przejazdem jeszcze raz przekazałem tę informację organizatorom. W czasie rozmowy po zajściu Bosowski stwierdził, że jego zdaniem nie było zagrożenia dla zdrowia i życia, więc podjął decyzję o przejeździe tego odcinka, licząc się z konsekwencjami - zeznawał w sądzie 9 stycznia Łukasz Grzyb, który w lipcu 2012 roku pełnił funkcję zastępcy naczelnika wydziału ruchu drogowego KMP w Gdyni oraz pilota zamykającego zabezpieczenie przejazdu.

Obrońca Bosowskiego potwierdzał, że zgodził się on na przejście Promenadą Marysieńki, jednak policja założyła, że przejazd będzie stwarzał niebezpieczeństwo już na etapie planowania zabezpieczenia, mimo że we wniosku zaaprobowanym przez prezydenta miasta ten fragment uczestnicy Masy Krytycznej mieli pokonać na rowerach. Powoływał się również na postanowienia Trybunału Konstytucyjnego.

- W tym wypadku nie obowiązywały przepisy o ruchu drogowym. Prawo o zgromadzeniach publicznych ma wartość nadrzędną nad działaniami policji, która zakłóciła legalną demonstrację. Chroniła spacerowiczów zamiast demonstrantów. Okazało się, że wygoda osób przebywających na promenadzie jest ważniejsza niż wolność zgromadzeń, a policja może reglamentować prawo - argumentował mec. Tomasz Złoch.

Sąd nie podzielił tej opinii, podkreślając, że w przypadku zgromadzeń publicznych liczy się szybkie podejmowanie decyzji.

- Policjanci, co pokazują kadry z filmu znajdującego się w materiale dowodowym, byli wręcz zobligowani do podjęcia takich działań. Wolność zgromadzeń publicznych nie jest wolnością absolutną. Nie chodzi tutaj o wygodę spacerowiczów, ale o ich bezpieczeństwo - uzasadniał wyrok Maciej Potyrała, sędzia Sądu Rejonowego w Gdyni.

Rozczarowania wyrokiem nie ukrywał organizator Masy Krytycznej.

- Sąd w ogóle nie odniósł się do argumentów, które pokazują, że policja już na etapie planowania zabezpieczenia założyła, że zejdziemy z rowerów. To nie jest zwykła sprawa o mandat, ale dylemat co jest ważniejsze: swoboda wypowiedzi i forma ich wyrażania czy zwykłe przepisy ruchu drogowego - mówił po wyroku Łukasz Bosowski.

Wyrok nie jest prawomocny. Sprawa prawdopodobnie będzie miała swój ciąg dalszy w Sądzie Okręgowym w Gdańsku.

Opinie (242) 1 zablokowana

  • Taaa, a są Okręgowy przychylił się do zażalenia (10)

    Straży Miejskiej i nakazał SR Kościerzyna powtórnie
    rozpatrzyć sprawę przekroczenia prędkości na rowerze...

    Państwo Tuska to atrapa

    • 75 46

    • Głupiej, głupiej (1)

      ale nie PiSkaj, bo żałość ogarnia

      • 10 12

      • a ty jeszcze o PiS? z młodzieżówki czy gimnazjum?

        • 8 5

    • to nie jest decyzja rządu, tylko sędziów bez wyobraźni (7)

      jeśli nie potrafisz uznać sensu podziału władz w cywilizowanym kraju, będziesz dalej sączył swoje toksyczne emocje, aż one wrócą do ciebie i przeżrą ci wątrobę.

      • 7 7

      • Jak orzeczenie po mojej mysli to decyzja sądu. Jak orzeczenie nie po mojej myśli to sedziowie bez wyobraźni.
        Dziadziunio miał na imię Kali???

        • 5 2

      • (1)

        podział władzy?
        nie kpij z ludzi
        sąd w POlsce jest przyspawany do telefonu

        • 2 11

        • I do pana Zbynia Koteckiego-Zero

          • 3 1

      • ** Znowu komuś zabrakło wyobraźni ** (3)

        gdzie ja to słyszałem??

        A to przecież Doniu zawsze taki makaron nawija na uszy
        lemingom jak ktoś z jego gangu da duρy

        • 4 7

        • (2)

          wyobraźni to zabrakło rowerzyście

          • 5 3

          • (1)

            bo mógł wpaść na jakiś walec drogowy i go całkowicie zniszczyć, rozbić na miazgę

            • 1 2

            • tacy ja ci powyżej to wlepiali by mandat tej pieszej, pośmiertnie...

              http: / /korki. trojmiasto. pl /Smiertelne-potracenie-na-al-Legionow-n65553. html?strona=2#opinie

              • 1 1

  • Chyba (4)

    w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, jeżeli już.

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 19 4

    • Chyba jednak redakcja nie poprawiła... (2)

      tej treści

      • 7 1

      • Poprawiła (1)

        Patrz ostatni akapit.

        • 5 0

        • ok, to jeszcze ładnie prosiemy o datę i porę rozprawy...

          trzeba by się tam zjawić w kilkunastu.
          może by zieloni.pl wsparli, co?

          • 1 1

    • pocisk ze strony redakcji :D

      chyba poszedł foch :P

      • 4 1

  • mimo, że nieziemsko wkur--ją mnie te masy krytyczne, to jestem po jego stronie (13)

    głupie prawo jest robione po to żeby kosić kasę i w razie czego na każdego mieć haka.

    Dzisiaj ten z masy krytycznej, jutro każdy z nas na ograniczeniu 30km/h w praktycznie całym mieście i fotoradarach Vincenta

    Najważniejszy jet zdrowy rozsądek a nie prawo.

    • 48 62

    • odpiernicz się od fotoradarów....

      • 16 21

    • ja tam byłem i przyznaję racje policji (10)

      Moim zdaniem było niebezpieczeństwo i to spore potrącenia ludzi w tym dzieciaków. Zejście z rowerów było konieczne moim zdaniem. Dlaczego ten organizator tak chce żeby sąd odniósł się do tego że policja miała zaplanowane niebezpieczne odcinki? To źle że przewidują niebezpieczeństwa? Co do zgromadzeń publicznych to też nie może być tak że ktoś sobie organizuje co chce kosztem innych ludzi. Policja miała zamknąć na promenadzie ruch pieszy? Powinien zapłacić ten mandat za swój błąd a nie żółcią siać na prawo i lewo.

      • 24 9

      • dlatego napisałem, że najważniejszy jest zdrowy rozsądek. Jeśli faktycznie jechał jak kretyn - to ok

        • 9 1

      • (5)

        tak tak potrącenia z oszałamiającą prędkością 10 km/h nie ma to jak policja i jej pie....na "troska" o bezpieczeństwo

        • 6 13

        • (4)

          Nie chcę być potrącany przez rowerzystę z prędkością 10 km/h

          • 12 5

          • nie chcę mieć do czynienia z samochodami zaparkowanymi gdzie się da i gdzie się nie da (3)

            miasto dla ludzi a nie głównie lub wyłącznie dla samochodów

            • 2 12

            • (2)

              tak to była wypowiedz typu a u was murzynów biją, jednak rowerzyści to bardzo prosci ludzie

              • 6 3

              • (1)

                nikogo nie potrącono
                nikogo nie przestraszono
                nikogo nie urażono, prócz glin
                które się najnormalniej wzdęły bo ZAWIODŁY

                wszyscy mówicie o niebezpieczeństwach potencjalnych i hipotetycznych, a nie faktycznych.

                • 2 5

              • a tu jest groza codziennego życia:

                http: //korki. trojmiasto. pl/Smiertelne-potracenie-na-al-Legionow-n65553. html?strona=2#opinie

                • 1 0

      • Ale jak manifestuje Radio Maryja blokując cały ruch kołowy i pieszy to jest OK (2)

        Bo to jest wartość nadrzędna. Niewiernym nic do tego.

        • 9 5

        • true story, bro!

          Zgadzam się w pełni!

          • 3 4

        • Znajdź sobie wpływowego polityka, którego brat zginął i też będziesz tak mógł.

          PS. proszę nie mieszać wiary do kwestii związanych z tą rozgłośnią polityczną.

          • 5 1

    • ZDROWY ROZSĄDEK - dokładnie

      A zdroworozsądkowym podejściem jest likwidowanie pajaców w rajtuzach, którzy stwarzają zagrożenie w ruchu i spowalniają go.

      No ale ale... przecież to takie JEWROPEJSKIE. SOCJALISTYCZNIE WSPANIAŁE ;__;

      • 5 15

  • Może wreście przestanie tamować ruch samochodów (9)

    • 88 43

    • (4)

      niedługo przestaną tamować. W końcu na ograniczeniach 30km/h i sieci fotoradarów ciężko będzie próbować wyprzedzić...rower. Cofamy się w rozwoju.

      • 19 16

      • pokojowe współżycie na jezdni to warunek rozwoju (3)

        rowerzysta tylko irytuje kierowców, a nie tamuje ruchu. Kierowcy sami sobie tamują ruch przesadzając ze skalą korzystania z nich lub traktując ograniczenia prędkości jako dolne limity

        • 12 4

        • (2)

          rowerzyści nie chcą pokojowo współżyć, są agresywni wobec kierowców, walą w dach jak kierowca zatrzyma się chociaż trochę na ścieżce rowerowej wyjeżdżając z ulicy podporządkowanej, aby zobaczyć czy może włączyć się do ruchu. Zero tolerancji ze strony rowerzystów, tylko agresja.

          • 10 12

          • "chociaż trochę na ścieżce rowerowej" (1)

            Najczęściej to "trochę" wygląda w ten sposób, że kierowca mając absolutnie gdzieś przejazd rowerowy staje sobie blokując całą szerokość przejazdu, bez względu na to czy widzi rowerzystę czy nie. Chcesz zobaczyć cz możesz się włączyć do ruchu? To najpierw przepuść wszystkich, którzy poruszają się po nadrzędnej. Są to w pierwszej kolejności piesi , a potem rowerzyści. Jak nie ma ani jednych, ani drugich dopiero wtedy myśleć możesz o włączaniu się do ruchu. I nie piszę tego tylko jako rowerzysta, ale też jako pieszy, któremu często samochody zastawiają przejście

            • 10 5

            • najczęściej to wygląda tak, że stoję już przy wyjeździe na ulicę i patrzę czy mogę włączyć się do ruchu. Ne mogę, więc dalej stoję i czekam, aż będę mógł. W tym czasie nadjeżdża rowerzysta i jest wściekły, że stoję na ścieżce. Jak bym stanął przede ścieżką to nie widział bym wogóle czy coś jedzie po głównej drodze, więc mógłbym tak stać całymi godzinami. Rowerzysty to nie obchodzi, on chce mieć wolną drogę i wszyscy mają mu zrobić bezwarunkowo przejazd.

              • 6 5

    • Tylko 300zł kary??? Co to za Sądy? Powinien dostać przynajmniej 5 lat bez prawa do warunkowego zwolnienia.

      Nawoływanie do łamania prawa trzeba karać surowo, a nie jakieś tam 300zł. Śmiech! Ziobro zrobiłby z nim porządek...

      • 12 14

    • Rowery nie tamują ruchu.

      Rowery współtworzą ruch.

      • 16 6

    • Może "wreście" nauczysz się podstaw otrografii?

      • 3 2

    • bo na promenadzie Królowej Marysieńki jest ruch samochodowy, że ho ho.

      • 8 0

  • Lex (8)

    Dura lex sed lex

    • 32 8

    • (2)

      a jak demokratycznie uchwalą, że trzeba strzelać do blondynów, to też się zastosujesz??

      • 6 7

      • Pewnie...

        ...a widzisz w tym jakiś problem?

        • 5 2

      • A może by do rudych?

        • 1 2

    • A to znasz? Summum ius, summa iniuria (1)

      • 5 1

      • Ale ze co?

        • 0 0

    • przypomina to praktyki nazistowskie

      gdzie sądzono żydów za to że pozdrowili kogoś Heil-Hitler

      • 2 6

    • Tego nie pomalujesz (1)

      • 1 1

      • to je sumominium

        • 0 0

  • mam pytanie do rowerzystów. (29)

    Jeżeli spowoduje wypadek samochodem z winy rowerzysty (nagle wyskoczy na drogę, uderzy itp.). To kto mi zapłaci za naprawę auta? Macie OC?

    • 103 18

    • mają OC np w ubezpieczeniu mieszkania... (1)

      ale zanim udowodnisz swoja niewinność...

      wiem, bo przechodziłem taka sytuację...

      • 10 7

      • a od kiedy udowadnia się niewinnosc?

        j amyslałem, ze udowadnia się winę. czasy komunizmu, gdzie musiałes udowadniac, ze nie jestes wielbładem juz mineły. hallo pobudka !

        • 2 0

    • (6)

      mam oc, 50 zł na rok mnie kosztuje, ale to niejako dodatkowo bo w innym pakiecie ubezpieczeń mam już OC w życiu prywatnym...

      • 4 6

      • A jesteś pewien że twoje dobrowolne OC w życiu prywatnym (2)

        obejmuje zakresem ubezpieczenia szkody wyrządzone w związku z ruchem roweru?

        • 13 3

        • tak, jestem pewien:) (1)

          taki "bajer" dokładany do standardowej polisy jest za grosze:D

          • 9 0

          • dobrze, ze w gronie rowerzystow sa ludzie myslacy:)

            • 8 1

      • już widzę jak Twój ubezpieczyciel... (2)

        ...ze składki 50 zł/rok opłaca naprawę auta za kilka lub kilkanaście złotych. Takie ubezpieczenie to fikcja.

        • 2 3

        • (1)

          twoim tokiem rozumowania to za oc samochodu za 700zl rocznie to co naprawisz ?

          • 3 1

          • Twoim tokiem...

            700 zł a 50 zł to dla Ciebie to samo?

            • 0 1

    • Histerycy nie powinni prowadzić samochodów... (12)

      Od kiedy pan obserwuje skaczących po drogach rowerzystów?

      • 12 29

      • (11)

        nie napisał że skaczą tylko wyskakują na drogi a to zjawisko obserwowane jest nader często

        • 20 5

        • Could you be more specific about that? (10)

          W którym miejscu można zaobserwować zjawisko
          które pan określa jako `wyskakujący na drogę rowerzyści'?

          • 7 17

          • wyjdz z domu i otworz oczy
            dlugo nie zajmie:)

            po co sie czepiac slowek

            • 9 5

          • A proszę bardzo. Przykład z tej jesieni. Pedałuje sobie gościu chodnikiem na Świętokrzyskiej między wylotem Niepołomickiej a kościołem i nagle rąbut! zjeżdża z chodnika na jezdnię wprost przede mnie i dalej jedzie sobie jezdnią jakby nigdy nic. Gdyby nie dobre hamulce i mało śliska nawierzchnia, miałabym zderzak do lakierowania, a rowerzysta pewnie jakieś kości do remontu.

            • 15 4

          • szanowny panie doktorze ;p (6)

            ostatnio wjechał we mnie rowerzysta, który jadąc ścieżką rowerową nie czekał na zielone światło, wjechał na czerwonym. Drugi przykład: jedzie sobie rowerzysta chodnikiem, nagle siup na drogę i zaczyna jechać ulicą (zmienił zdanie, zrobił to specjalnie, nie wiem?). Żeby go nie staranować musiałem zrobić "unik" nw lewo, gdyby jechał z naprzeciwka samochód była by czołówka. To tylko jedne z ostatnich przykładów w sumie jest ich dużo więcej. Satysfakcjonuje pana ta odpowiedź?

            • 16 3

            • tego typu dekle nie powinny prowadzić samochodu (5)

              A gdyby tu było przedszkole w przyszłości... i wasz synek mały przechodził... eee w przyszłości. A gdyby tu było nagle przedszkole w przyszłości i wasz synek mały tędy przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie macie, więc nie mówcie mi, że siedzi z tyłu!

              • 9 12

              • (4)

                co to za bełkot ???

                • 7 5

              • Nikt nie wie po co jest ten MiŚ dlatego nikt się nie zapyta (2)

                Trafił mi się jakiś troglodyta kulturalny.
                Pan pewnie z Gdańska?

                • 4 8

              • (1)

                dalszy ciąg bełkotu ??

                • 6 3

              • jerzu kolczasty, zapchlony,
                są w tym kraju jeszcze tacy
                co nie rozpoznają misiomowy?!

                • 0 0

              • zna ktoś ten język?

                • 2 2

          • Oooooo doktorek - swiatowiec po anglijskomu jazyku też szprecha.
            Jak cie wypuszczą ze szpitala to sam zobaczysz wielu obcisłogacich bezmozgów bijacych rekordy prędkości na przejsciach dla pieszych lub podczas jazdy slalomem po chodnikach lub w trakcie manewru gławtownego wyjezdzania na ulicę.
            Ale to niestety dopiero jak cię ze szpitala wypuszczą a to może potrwac. Badź cierpliwy i ufaj.

            • 4 4

    • głupie pytanie ... a jak wypadek spowoduje pieszy to kto zapłaci za naprawę auta? ... (4)

      ... a co jak wypadek spowoduje kierowca samochodu bez ważnego OC?

      Teoretycznie w takich przypadkach bez problemu poszkodowany powinien otrzymać kasę a sprawca zostać obciążony kosztami. W praktyce rożnie to bywa (nawet jak sprawca ma odpowiednie ubezpieczanie) ale to już nie wina rowerzysty, który nie wykupił OC a prawa i skuteczności jego egzekwowania.

      • 6 3

      • Nie mówiąc już o pchających taczki? Kto za nich zapłaci (3)

        A mówiąc poważnie: dyskusja z deklami dumnymi ze swoich
        20 letnich bryk z niemieckich szrotów nie ma sensu...

        • 4 3

        • (2)

          czyli bezkarny wandal, który zniszczy, obrazi i jest z tego dumny.

          • 5 3

          • nie pamiętam, kiedy ostatnio widziałem wypadek z rowerzystą (1)

            gdzie winny był rowerzysta.

            Widywałem za to wiele wypadków, gdzie winny był kierowca samochodu - nawet w jednym wypadku byłem świadkiem wzywanym przez Policję.

            • 4 5

            • rowerzyści zawsze sa niewinni nawet jak próbują pieszych z deptaka zepchnąc

              • 10 3

    • Mam OC (1)

      Nazywa się to pakiet "Bezpieczny rowerzysta". Znam przypadek, że gość wyrżnął dynią w klapę bagażnika bo się zagapił na rondzie. Właściciel naprawił na swój koszt a następnie skierował sprawę do sądu o zwrot poniesionych kosztów i rowerzysta musiał bulić z własnej kieszeni kilka tys. Także jeśli ktoś dużo jeździ to radzę się ubezpieczyć. Kosztuje ok 50 PLN/rok. I można szaleć :)

      • 3 5

      • szalec?
        czyli zrobic innym ludziom problem (czesto zdrowotny) i sie cieszyc, ze sie ma oc? (to juz problem ubezpieczlni)
        a nie moznaby spokojniej, bezpiecznej?

        • 11 2

  • na następną "masę" (1)

    powinni zapuścić wąsy, założyć kaski i kufaje, spalić kilkadziesiąt opon i nikt się nie przyczepi, mandatu nikt nie dostanie...

    • 49 12

    • maski Nowaka lepiej jak proponuje Palikot

      Palikot to palant ale pomysł z maską nowaka akurat dobry

      • 0 7

  • Chyba Masie Krytycznej już się do końca poprzewracało... (3)

    ...nie mogli po prostu zejść z rowerów a ten odcinek? Nieeee, lepiej się pchać przez zapchaną ludzmi promenadę masą rowerów. I to właśnie pokazuje mentalność rowerzystów występujących pod szyldem "Masy" i jeżdzących po bulwarze czy promenadzie.

    Najlepszy jest ten cytat: "To nie jest zwykła sprawa o mandat, ale dylemat co jest ważniejsze: swoboda wypowiedzi i forma ich wyrażania czy zwykłe przepisy ruchu drogowego." Peeeewnie! Zaraz lecę z tablicą informacyją protestować na środku obwodnicy. Co mi tam, że ją zablokuję ;)

    Kubeł zimnej wody na głowę dla organizatora bardzo się przyda.

    • 135 15

    • Albo zacznę drzeć mordę o 1 w nocy przed blokami. Ważniejsze jest dać ludziom się wyspać czy wolność i swoboda wypowiedzi? :D

      • 37 1

    • trzeba znać umiar (1)

      a ten organizator go nie miał i teraz pluje na policje. Na drugim razem niech tak organizuje mase żeby nie przeszkadzała innym.

      • 30 3

      • teraz juz nie zorganizuje

        bo został skaleczony przez bezwzględny system zakazujący mu blokowac chodniki w imię wolnosci wypowiedzi

        • 2 0

  • bosowski ponad prawem? (4)

    "co jest ważniejsze: swoboda wypowiedzi i forma ich wyrażania czy zwykłe przepisy ruchu drogowego"

    zwykłe przepisy-dobre sobie...

    • 86 4

    • zwykły pajac z niego

      • 20 5

    • Niech zachowa to pytanie na rozprawę sądową, jak go jakiś samochód przez maskę przewiezie. Oooo, ale wtedy zwykłych przepisów ruchu drogowego będzie bronił, jak niepodległości. ;D

      • 18 1

    • Zwykłe, a nie zasadnicze

      Zwykłe bo to "tylko" zwykła ustawa, a nie ustawa zasadnicza (Konstytucja). Wolność zgromadzeń wynika pośrednio z Konstytucji, a wprost z innej ustawy. Na podstawie ustawy opisującej zasady zgromadzeń _oraz_ ustaleń UM rowerzyści mogli jechać promenadą.

      Zresztą na mapie, której stworzenie zlecało UM na promenadzie jest droga rowerowa, więc ktoś tu dał... ciała, ale raczej nie rowerzysta, który trzymał się ustaleń.

      • 2 5

    • se pocwaniakował

      mamusia i tatuś nie nauczyli, ze demokracja nie jest dla głupoli? karac takich cwaniaczków

      • 2 0

  • i bardzo dobrze (3)

    po kiego grzyba nam ci rowerzyści? -.- Prawdziwi Europejczycy jeżdżą rumakami. Blaszanymi!

    • 35 31

    • Czy mi się zdaje... (2)

      Czy rower bardziej przypomina metalowego rumaka niż samochód ;-]

      • 7 1

      • (1)

        Nux, mysle ze tu, na trojmiasto.pl ta bitwa jest przegrana. Ale to ani ostatnia, ani jedyne jej pole.

        Narastajaca agresja i arogancja szoferow w necie i w realu w koncu obroci sie przeciw nim, kwestia czasu. A tymczasem, jesli bedzie rozprawa odwolawcza, czy nie lepiej by przed sadem stalo wiecej niz jeden rowerek Bosego? Czy nie dobrze zeby byla publicznosc z dzwonkami w rekach? Czy nie lepiej, zeby sciepnac sie na kary Bosego, bo to wartosciowa inwestycja w reklame? Czy nie dobrze by bylo uswiadomic politykom, ze choc dekle są teraz antyrzadowe, to istnieje rosnace lobby ktore chetnie poprze dowolnie gesto ustawione fotoradary?

        • 0 1

        • łamanie prawa to dla was reklama ! Super towarzystwo

          • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.