Organy w św. Trójcy czekają już tylko na piszczałki

Najnowszy artukuł na ten temat Zagrały organy w kościele św. Trójcy
Szafa organowa czeka na piszczałki. Odtworzenia ponad 3 tys. sztuk, które nie przetrwały wojny, podejmie się organmistrz Kristian Wegscheider z Drezna.
Szafa organowa czeka na piszczałki. Odtworzenia ponad 3 tys. sztuk, które nie przetrwały wojny, podejmie się organmistrz Kristian Wegscheider z Drezna. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Dobiega powoli końca odbudowa unikatowych w skali Europy organów z kościoła św. Trójcy w Gdańsku. Na swoje przedwojenne miejsce właśnie wróciła szafa organowa. Pod koniec przyszłego roku instrument ma w końcu zabrzmieć.



Właśnie zakończono prace związane z rekonstrukcją i montażem szafy organowej, czyli największym elementem organów w kościele św. Trójcy w Gdańsku.

- Po zawieszeniu robi ona ogromne wrażenie. To coś imponującego, zwiedzający kościół są zachwyceni. Po montażu nagle stwierdziliśmy, że do tej pory elementy instrumentu, które stały na posadzce, wydawały się ogromne, a gdy teraz są już na górze, to z dołu wyglądają wręcz filigranowo, jakby to była zabaweczka. A trzeba sobie zdawać sprawę, że szafa ma 18 m wysokości - podkreśla dr Andrzej Szadejko, koordynator projektu odbudowy organów w świątyni.

Kościół św. Trójcy miał to szczęście, że ominęły go zniszczenia wojenne. Jednak organy zostały w roku 1943, na podstawie wytycznych stworzonych przez tzw. Keibelgruppe - zespół rzeczoznawców Trzeciej Rzeszy, oceniający wartość zabytków - rozebrane i wywiezione na Żuławy do wsi Lichnowy. Po wojnie zostały przywiezione z powrotem i były przechowywane przez wiele lat na poddaszu świątyni. Od 2008 roku trwają prace związane z rekonstytucją instrumentu. Co istotne, z szafy organowej zachowało się blisko 70 proc. elementów.

- Najwięcej zachowało się z górnej części szafy, gorzej było z dolną. Co ważne, zachowały się te elementy, które decydują o konstrukcji instrumentu. Gdyby tak nie było, mielibyśmy duży problem przy projektowaniu instrumentu, a tak wszystko zostało usadowione w końcu na swoim miejscu - podkreśla Szadejko.

Co jeszcze zostało do zrobienia w związku z obudową instrumentu? Snycerka i malatury (czyli prace malarskie), związane z odtwarzaniem wzorów geometrycznych, roślinnych na wzór tych historycznych. Została też do zrekonstruowania szafa pedałowa, prospekt pedałowy już został częściowo odnowiony.

Jednak kiedy pojawi się serce organów, czyli piszczałki?

- Jesteśmy w finalnym etapie konsultacji z firmą organmistrzowską, która wykonana pierwszy etap prac. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to pod koniec przyszłego roku będziemy mogli usłyszeć pierwsze dźwięki instrumentu - zapowiada Szadejko.

Z ponad 3 tys. piszczałek, które składały się na instrument, jest problem, bo to, co z nich zostało po wojnie, było niestety zdewastowane. Dlatego ich odtworzenia podejmie się organmistrz Kristian Wegscheider z Drezna, który w zeszłym roku wygrał międzynarodowy konkurs na odtworzenie instrumentu.

Organy w pełnym brzmieniu mają się zaprezentować w 2014 roku na uroczystym koncercie z okazji 500-lecia kościoła św. Trójcy. Jednak to zależy od finansów, na dokończenie prac potrzebnych jest jeszcze 800 tys. euro. Mieszkańcy cały czas mogą wspomagać odbudowę organów, choćby poprzez zostanie patronem jednej z 3 tys. piszczałek.

Organy z kościoła św. Trójcy

Gdy Merten Friese w 1618 roku zakończył budowę wielkich organów kościoła św. Trójcy w Gdańsku, to w przeciwieństwie do swojego ojca Juliusa, który 30 lat wcześniej zbudował organy w kościele Mariackim, nie umieścił ich nad chórem, ale zawiesił całą konstrukcję w gnieździe na przedniej ścianie świątyni przy lektorium. Jak podkreślają specjaliści, takie umiejscowienie jest unikatowe nie tylko w Europie, ale też na świecie.

Organy na przestrzeni wieków były przerabiane, rozbudowywane. Ponieważ szafa organowa jest barokowa, sam instrument także ma być odtworzony w tym stylu. Przed wojną miał on 42 głosy, lecz teraz zapadła decyzja, że będzie ich miał 46. Dzięki temu ma być poszerzona jego dyspozycja, by można było odtwarzać w pełni muzykę gdańskich kompozytorów baroku.

Opinie (37) 3 zablokowane

  • i niech czekająmoze za te pieniadze jakas operacja dziecka ....????? (1)

    A proboszcz niech trabi może jakis głupek połozy zamiast na operacje na kiszczałke .... proboszcza !!
    w jakim kraju mu żyjemy toz to 12 WIEK !!POLSKA stolicą DURNOTY !!!!! SWIATA ! tu wybuchnie pierwsz bomba atomowa !!ZA karę !!!

    • 3 14

    • czy brak kultury w 21 wieku to taka choroba czy to taki nowy kierunek

      Dziś na topie się jest jak na coś co przez ogół jest szanowane -się napluje , zwyzywa knajacką mową.I w gronie tych nowo myślących jest uznany ,jaki on mądry jaki trędy . Ty bezpaństwowy orzeszku jakbyś zapomniał to ci przypominam tu jest POLSKA a Polska szczyciła się tolerancją i zawsze była otwarta na KULTURE

      • 0 0

  • Keibelgruppe?

    Nie Keibelgruppe, tylko "Baugruppe Keibel", jak już. To da z pewnością więcej wyników u wuja gógla.

    • 2 1

  • A cała odbudowa

    to swoiste, a chwalebne, idee fixe A. M. Szadejki. Ten może o sobie powiedzieć: non omnis moriar.

    • 5 0

  • A to te piszczalki byly z Warszawy?

    • 0 1

  • pisczałki

    13 grudnia w warszawie i organy uratowane

    • 0 0

  • kiedy koscielne łotry przestaniecie....... (2)

    zebractwa i wyciągania złodziejskiej łapy do ludzkicj portfeli ??? jestescie gorsi od cyganek żerujących na cudzym nieszczęsciu/ "cyganka prawdę ci......../
    DArmozjady i PASOZYTY !!!!!opłacane z MOJEJ KIESZENI !!!!

    • 4 18

    • GŁUPIŚ

      Tyle komentarza, bo szkoda klawiatyry na takiego pomolucha.

      • 3 1

    • @pomuchel

      przeczytaj co to jest fundusz kościelny i skąd się wziął. państwo oddaje zagrabioną Kościołowi kasę. dowiedz sie zanim cos napiszesz

      • 7 5

  • po tych niektórych opiniach...

    Widać jak nasz kraj jest mało kulturalny. Dosyć, że nic mądrego Polaka nie interesuje, to jeszcze szczyci się swoją głupotą.
    Smutne to, że zamiast doceniać to całe piękno Polak potrafi tylko krytykować i zachowywać się w sposób prostacki.

    Pozdrawiam!
    Życzę, by organy brzmiały najładniej jak się da. Bo kilka lat temu było to bardzo prowizoryczne i elektroniczne. Kościół jest tak przeogromny i ma taką fajną akustykę, że organy tylko poprawią wizerunek tego uroczego miejsca.

    • 9 1

  • Piszczałki

    Jedna piszczałka była w Tap Madl, zadzwońcie do niej.

    • 0 4

  • Kiedy lewacy (4)

    zrozumieją, że chodzi o rekonstrukcję wiekowego zabytku, który wzbogaci miasto. Obawiam się, że nigdy.

    • 11 7

    • Mam w domu wiekowy zegar

      czy na koszt Państwa odnowią mi go? Organy to własność prywatna kościoła i z prywatnych pieniędzy powinny być odnawiane.

      • 2 7

    • przypominam, że Mitologiczny Żyd był ultralewakiem (2)

      z tego co podaje mitologia,
      głosił równość,przyjaźń i braterstwo,
      nakazywał wszystkim dzielić się po równo
      a także oddać co swoje przyjacielowi.
      Zatem, proszę nie mieszac pojęć
      bo to takie niemądre jest.

      • 2 4

      • (1)

        Możesz zacytować słowa Pana Jezusa - kiedy "nakazywał wszystkim dzielić się po równo"?

        To prawda że głosił, że wszyscy ludzie są sobie równi w godności, że miłość jest najważniejsza, tylko co te nauki mają wspólnego z takimiż komunistów czy współczesnych lewaków?

        • 5 1

        • i skąd u ciebie tyle jadu i inenawiści

          no skąd?
          I jeszcze kłamiesz
          i zmyślasz.
          Bardzo źle.

          • 1 2

  • A może tak by napisać kto dokonuje renowacji i rekonstrukcji szafy orgasnowej

    To jest rodzima firma z Gdańska! Dar't Dyżewski, Wieloszewski. Robią także inne takie cudeńka. Urzędują w Kiełpinie Górnym na Goplańskiej.
    O tym szanowma pani redaktor trzeba więcej pisać niż o piszczałkach rekonstruowanych w niemczech. Trzeba swoje popierać i dbać o to, aby inni je poznali.

    • 6 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.