Fakty i opinie

stat

Oskarżeni za przewrócenie pomnika ks. Henryka Jankowskiego

Trzej mężczyźni zasiądą na ławie oskarżonych w głośnej sprawie dotyczącej przewrócenia pomnika ks. prałata Henryka Jankowskiego. Gdańscy śledczy uznali, że popełniony czyn "miał charakter chuligański" i wysłali do sądu akt oskarżenia. Wskazani w nim mężczyźni nie przyznali się do stawianego im zarzutu.



Czy pomnik ks. Henryka Jankowskiego powinien wrócić na teren Gdańska?

nie, nie powinno go być w przestrzeni publicznej 73%
może wrócić, ale powinien zostać ustawiony na prywatnym terenie 9%
tak, powinien zostać ustawiony tam, gdzie stał wcześniej 18%
zakończona Łącznie głosów: 2295
Wydarzenia, których dotyczy akt oskarżenia, rozegrały się pod koniec lutego ubiegłego roku. Wówczas, w nocy, trzech mężczyzn przewróciło pomnik ks. Henryka Jankowskiego w Gdańsku. Zostali zatrzymani przez policję. Nie uciekali, lecz oddali się w jej ręce.

Na dwuminutowym filmie wrzuconym w nocy do internetu widać było, jak grupa kilku mężczyzn przytwierdzonymi do pomnika linami obala pomnik na ułożone wcześniej opony. Na obalonej rzeźbie ułożono strój ministranta oraz dziecięcą bieliznę.

Czytaj też: Pomnik ks. Jankowskiego oblany farbą

Sprawą ostatecznie zajęły się służby. Łączną wartość szkody wyceniono na 30 tysięcy złotych.

"Znieważenie i uszkodzenie pomnika" ks. Jankowskiego



- Mężczyznom zarzucono popełnienie wspólnie i w porozumieniu przestępstwa znieważenia i uszkodzenia pomnika ks. prałata Henryka Jankowskiego. Uznano również, że czyn ten miał charakter chuligański. Został popełniony publicznie z oczywiście błahego powodu, przez co okazano rażące lekceważenie dla porządku prawnego - mówi prok. Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Oskarżeni nie przyznają się do popełnienia zarzuconego im czynu. W toku postępowania przygotowawczego odmówili złożenia wyjaśnień.

Opinie (451) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.