Fakty i opinie

Oskarżenia o oszustwa i wyłudzenia w spółdzielni LWSM Morena

Najnowszy artukuł na ten temat

Sąd odmówił aresztowania byłego wiceprezesa SM Morena

W blokach należących do LWSM Morena znajduje się 6,5 tys. mieszkań, w których mieszka ponad 20 tys. osób. Roczny budżet spółdzielni to 140 mln zł.
W blokach należących do LWSM Morena znajduje się 6,5 tys. mieszkań, w których mieszka ponad 20 tys. osób. Roczny budżet spółdzielni to 140 mln zł. fot. Wojtek Jakubowski/KFP

Dewastowanie klatek schodowych na zlecenie wiceprezesa spółdzielni w celu wyłudzenia odszkodowania, jego powiązania z firmą wykonującą remonty, podstawieni pełnomocnicy podczas walnego zgromadzenia członków spółdzielni - to wszystko miało mieć miejsce w LWSM Morena w Gdańsku.



Czy masz zaufanie do władz swojej spółdzielni mieszkaniowej / wspólnoty mieszkaniowej?

tak, nie mam zastrzeżeń do ich pracy 13%
raczej tak, choć bywało z tym różnie 16%
w ogóle się nad tym nie zastanawiam 13%
nie, jestem w sporze z władzami 6%
nie, nieprawidłowości są znane mieszkańcom, ale trudno coś z tym zrobić 52%
zakończona Łącznie głosów: 2444
Obszerny reportaż na ten temat opublikował w piątek rano Onet.

Oskarżenia są mocne, ale autorzy artykułu dysponują także mocnymi dowodami, konkretnie nagraniami z wypowiedziami wiceprezesa spółdzielni. Jego wypowiedzi zarejestrował były pracownik spółdzielni - człowiek do zadań specjalnych.

Dewastacja klatki na zamówienie

Na jednym z nagrań słychać, jak wiceprezes Henryk Talaśka zleca dewastację klatki schodowej przy ul. Kruczkowskiego 19 C. Cel? Uzyskanie odszkodowania od firmy ubezpieczeniowej, w której spółdzielnia była ubezpieczona na 200 tys. zł. Wskazuje konkretną klatkę, bo ta i tak była już przewidziana do remontu. Odszkodowanie ma jednak zwiększyć kwotę, jaką będzie można wydać na prace remontowe.

Klatka schodowa w bloku przy ul. Kruczkowskiego 19c. Na nagraniu słychać, jak wiceprezes spółdzielni zleca jej dewastację. Chodziło o wyłudzenie odszkodowania na jej remont.
Klatka schodowa w bloku przy ul. Kruczkowskiego 19c. Na nagraniu słychać, jak wiceprezes spółdzielni zleca jej dewastację. Chodziło o wyłudzenie odszkodowania na jej remont. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl
Zlecenia na takie prace trafiały do konkretnej firmy - White Sands z Gdyni. Nie było w tym przypadku. Henryk Talaśka był wówczas członkiem jej rady nadzorczej. Z kolei córka prezesa White Sands, z zawodu notariusz, obsługiwała także LWSM Morena.

Ukrycie informacji o azbeście



Jedna z rozmów między nagrywającym i wiceprezesem spółdzielni dotyczy azbestu znajdującego się pod elewacją budynku, w którym mieści się przedszkole na Morenie. Choć już wcześniej usunięto go z wnętrza obiektu, okazuje się, że ten rakotwórczy materiał znajduje się wciąż na zewnątrz budynku. Nakazuje zakryć go dodatkową warstwą elewacji - blachą falistą.

Na fasadzie przedszkola Misia Wojtka na Morenie wciąż znajduje się azbest. Podczas remontu usunięto go jedynie z wnętrz obiektu.
Na fasadzie przedszkola Misia Wojtka na Morenie wciąż znajduje się azbest. Podczas remontu usunięto go jedynie z wnętrz obiektu. fot. Onet
Co ciekawe, głosy o nieusuniętym z przedszkola azbeście pojawiały się już w 2017 r. - wtedy też opisywaliśmy spór o przyszłość przedszkola Miś Wojtek.

Fikcyjni pełnomocnicy podczas wyborów rady nadzorczej



Kolejna przedstawiona w reportażu sprawa dotyczy wyborów rady nadzorczej LWSM Morena, które odbyły się 13 kwietnia 2019 r. W wyborach uczestniczyło niewielu mieszkańców, za to wielu pełnomocników. Z rozmowy między wiceprezesem spółdzielni a jego pracownikiem wynika, że byli to wynajęci za 150 zł studenci, którzy dysponowali fikcyjnymi pełnomocnictwami.

Gdy zwrócił na to uwagę poseł Kacper Płażyński (PiS), który na prośbę mieszkańców także uczestniczył w wyborach, jego zastrzeżenia zignorowano, a jego samego próbowano zdyskredytować.

"Napiszemy, że on sam sobie wystawił to pełnomocnictwo, z którym przyszedł na walne zgromadzenie. Zaprzyjaźniony grafolog to potwierdzi" - instruował wiceprezes Talaśka swojego pracownika.

Mimo starań dziennikarzy, żaden z członków władz LWSM Morena nie zdecydował się na ustosunkowanie się wobec przedstawionych im zarzutów.
Mimo starań dziennikarzy, żaden z członków władz LWSM Morena nie zdecydował się na ustosunkowanie się wobec przedstawionych im zarzutów. fot. Piotr Hukało/Trojmiasto.pl
Wszystkie opisane zdarzenia miały miejsce w okresie od lipca 2018 do maja 2019 r. Przypomnijmy, że w maju 2019 r. doszło do podpalenia windy w jednej z klatek bloku przy ul. Bulońskiej 6, także będącego własnością LWSM Morena.

W październiku 2019 r. były pracownik spółdzielni, który nagrywał wiceprezesa, poinformował o tym fakcie prokuraturę w oficjalnym piśmie.

Do prokuratorów już wcześniej trafiały sprawy związane z fikcyjnymi pełnomocnictwami podczas różnych walnych zgromadzeń członków spółdzielni LWSM Morena. W listopadzie 2020 r. okazało się, że wszystkie sprawy zostały połączone w jedną, którą prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

Autorzy reportażu wielokrotnie próbowali skontaktować się z przedstawicielami władz LWSM Morena oraz firmy, która wykonywała prace na rzecz spółdzielni, by poprosić ich o komentarz. Za każdym razem im odmawiano.

Oświadczenie Prokuratury Okręgowej w Gdańsku

Prokuratura Okręgowa w Gdańsku nadzoruje śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Spółdzielni Mieszkaniowej Morena.

Postępowanie jest wielowątkowe.

Dotyczy między innymi działania na szkodę spółdzielni poprzez nadużycie uprawnień przez członków jej zarządu i Rady Nadzorczej, w tym poprzez zawyżanie kosztów prac remontowych, przekazywanie w najem i  zbywanie nieruchomości pozostających w zasobach spółdzielni bez przeprowadzania postępowania przetargowego, zawieranie niekorzystnych umów dzierżawy, posługiwanie się podrobionymi dokumentami. Śledztwem objęte są również wątki przedstawione w reportażu dziennikarzy portal Onet pt. "Spółdzielnia" opublikowanym 15 stycznia 2021 roku.

Śledztwo w Prokuraturze Okręgowej w Gdańsku prowadzone jest od października 2020 roku, po przejęciu do dalszego prowadzenia spraw toczących się w Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz w Gdańsku.

Decyzję o przejęciu postępowań poprzedziła analiza szeregu spraw, która wskazała na konieczność objęcia jednym postępowaniem wszystkich wątków.

Jednocześnie, Prokuratura Okręgowa w Gdańsku dokonuje analizy akt spraw dotyczących Spółdzielni Mieszkaniowej Morena, zakończonych decyzjami o odmowie wszczęcia albo umorzeniu postępowania.

Śledztwo zostało objęte nadzorem Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Opinie (472) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Spółdzielnia to relikty przeszłości moi drodzy I kochani (20)

    Same wałki i tylko wałki a My na tym tracimy..

    • 305 43

    • Nie, (4)

      Wszyscy spółdzielcy są równi, ale świnie są równiejsze.

      • 12 1

      • Takie to wszystko złe i przestarzałe (3)

        ale jak się tak zastanowić to główna wina za taki a nie inny stan to spoczywa na członkach tych spółdzielni. Gdyby większość się interesowała jej sprawami i chodziła na zebrania to wałek z przedstawicielami po prostu nie byłby możliwy. Jak chcesz żeby robota była dobrze wykonana to nie ma innej drogi jak tego samemu przypilnować.

        • 4 3

        • pierwszym krokiem do sukcesu takich oprychów jest pozbycie się odpowiedzialności

          przed spółdzielcami.
          Prosty myk z wyborem przedstawicieli, powiadamianiem o zebraniach na gazetrce ściennej administracji, zebrania bez kworum w drugim terminie, utrudnianie dostępu do dokumentacji...

          Wszystko lege artis, nad czym czuwa opłacony radca.

          • 4 2

        • (1)

          To "zainteresuj" kilkuset czy kilku tysięcy swoich sąsiadów sprawami spółdzielni. Powodzenia. Tak, tu o skalę chodzi.

          • 0 2

          • Ja nie muszę bo się z kołchozu wypisałem

            Ale ludzie którzy się tym nie interesowali niech teraz swoje żale kierują głównie do siebie. Co za różnica ilu ich tam jest, to jest każdego z nich współwłasność. Czy jakby na spółkę w 10 osób kupili samochód to też by im było obojętne, że korzysta z niego tylko jedna osoba a wszyscy płacą za paliwo, przeglądy i naprawy?

            • 2 0

    • (1)

      Tak, tyle, że niestety we wspólnotach dzieje się podobnie ale oczywiście na dużo mniejszą skalę bo i budżet dużo mniejszy. Sam mieszkałem we wspólnocie (nowe budownictwo), gdzie przez pierwszych kilka lat szły dobre wałki na remontach i konserwacji, dopiero jak do zarządu weszły osoby, które zaczęły wszystkiego pilnować to okazało się, jaki był wcześniej 'bałagan'.
      Potem zmiana administratora, a kolejny po 2 latach sam zrezygnował mówiąc wprost, że wypowiada umowę ze względu na to, że... jest za bardzo pilnowany. Może w innych słowach ale dokładnie o to chodziło.
      Tak więc wszędzie, gdzie mieszkańcy nie pilnują robi się wałki i nieważne czy to spółdzielnia czy wspólnota. Na szczęście we wspólnotach łatwiej przypilnować administratora, w spółdzielni bywa to czasami niemożliwe.

      • 30 0

      • Dokładnie tak jest. Gdzieś wyżej o tym pisałem - zasadnicza różnica między wspólnotą a spółdzielnią to różnica skali.

        • 2 0

    • (2)

      nie prawda ja jestem w GSM i u nas jest spoko a to chyba największa spółdzielnia w Gdańsku

      • 6 2

      • ja również (1)

        Ostatni remont klatka widziałą 20lat temu, windy są chyba sprawdzane przez zaprzyjaźnioną firmę bo od budowy bloku w latach 70 ciągle są te same, głośne, trzęsące się i co chwile awaria

        • 3 0

        • Nie wiem jak windy bo nasz blok ich nie ma a klatkę mamy malowaną w 2004 roku, jest przyzwoicie czysta, zależy jacy ludzie mieszkają, a widziałem "wspaniałe" klatki na Zaspie, że głowa boli. Chodzi mi o to, że w GSM takich wałów nie ma.

          • 4 0

    • (2)

      ...." Pierwsze spółdzielnie na ziemiach polskich powstały w latach 90. XIX wieku w Bydgoszczy i Poznaniu. Do połowy lat 20. XX wieku powstało jeszcze ponad 20 spółdzielni, m.in. w Grudziądzu, Gnieźnie, Inowrocławiu czy Krakowie. Bardzo istotne było powstanie w 1920 r. Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej."

      • 9 0

      • (1)

        I jaki to relikt PRL, w państwach zachodnich też są sp-nie, we Francji chyba najbardziej rozwinięte.
        Decyduja ludzie, dlaczego Prawo Spółdzielcze zezwala na "wałki" w Sp.Mieszkaniowych, dobiło Spółdzielnie Mieszkaniowe ustawowe wprowadzenie tzw przedstawicieli którzy mogą decydować o najważniejszych sprawach, a kto i po co wprowadził tą zmianę, wniosek pochodzi z PiS, to fakt, dlaczego to wprowadzono?

        • 0 0

        • przedstawiciele i wielostopniowe wybory w spółdzielniach były zawsze

          ale naszeu ułomne prawo pozwala rozmontować bezpieczniki systemów przedstawicielskich. Tak w spółdzielniach, jak i w państwie. Pełnomocnictwa to tylko kolejny bubel prawny...

          • 0 0

    • to nie organizacja a ludzie, którzy w nich funkcjonują (1)

      którzy jeszcze z czasów komuny opanowali dostatnie życie z systemu przedstawicielskiego.
      A to tylko niski i prost(acki) poziom zarządzania.
      Pozbycie się odpowiedzialności, zachowanie decyzyjności, rozgrywanie konfliktów interesów i pasożytnictwo.
      Wszystko przy intensywnym wsparciu rzeszy przedstawicieli stanu prawniczego, który mataczeniem pacyfikuje próby naprawy sytucji przez członków spółdzielni.

      Jesli ktoś myśli, że wspólnoty są wolne od takich mechanizmów, to jest w głebokim błędzie... Profesjonalistę można upilnować tylko w niewielkim zakresie i dużym nakładem pracy i czasu.
      A członkowie spółdzielni tym nie dysponują...

      • 23 0

      • to tylko przedszkole

        polityka to również system przedstawicielski a metody i motywacje takie same.
        Równiez w Sejmie. Ty mnie, jak tobie a ta patola co wybrała niech płaci rachunki.

        • 7 0

    • (3)

      ale w czym rzecz,
      przecież prezes nie działał na szkodę spółdzielni czy jej członków,
      powiększał jedynie budżet na remonty
      a co do azbestu, to też ograniczał koszty,
      o co więc ta awantura ?

      • 0 13

      • powiekszenie funduszu przez wyłudzenie odszkodowania?

        ciekawa teoria.
        I jesteś pewien, że odszkodowanie pójdzie na remont?
        A ubezpieczyciel podniesie spółdzielnni stawkę... i wytoczy spółdzielni sprawę.
        A prawnik zarobi...

        • 11 0

      • Chyba członek zarządu

        • 6 0

      • Tylko trzeba zadać sobie trud i sprawdzić, która to firma wykonał remont i za ile.

        • 4 0

    • Wy sami na to pozwalacie

      • 0 0

  • Opinia wyróżniona

    Jak dla mnie to kryminał. Film Latkowskiego przy tym to pikuś (13)

    Film Onetu trwa tylko 20 minut. Naprawdę warto obejrzeć. Kant, kantem pogania, taka morenowa mafijka, którem nawet Kacper Płażyński nie dał rady.
    Teraz już wiem, kto wysmarował klatki na Zabłockiego tuż przed remontem

    • 360 15

    • Kacper nie dał rady bo to jest wiekszy wałek gdzie nawet kilku radnych PiS jest zamieszanych.

      Chcieli się przytulić i trochę dla siebie ugrać na planowanym wałku na gruntach przy Piekarniczej.
      A te cale pełnomocnictwa co tych lewych ludzi posprowadzali to był pomysł wprowadzony przez PiS - dokładnie Horała to wymyślił a Płażyński głosował za takim rozwiązaniem.
      Więc teraz udaje, a jest winny stworzenia narzędzi dla tej patologi.

      • 37 36

    • Pikuś nie pikuś (6)

      Prawda jest taka że w Gdańsku działa mafia w garniturach i krawatach.

      • 35 7

      • (1)

        Mafia, ale narodowa i pobożna.

        • 17 18

        • Raczej kolorowa

          i przebojowa

          • 13 5

      • A wszędzie indziej jest cudownie (1)

        Jak to ostatnio nagrali PiSowców, którzy otwarcie mówili, że są tacy sami jak Ci z PO, SLD czy jakiekolwiek innej partii czyli pazerni. Ich głównym celem nie jest jakieś głupie rządzenie i rozwiązywanie problemów państwa, miasta czy gminy tylko nachapanie się kasy. I tak jest w całym kraju.

        • 22 5

        • I takich ludzi należy cenić

          Za szczerość i prawdomówność. To takie rzadkie cechy w dzisiejszych czasach ;)

          • 2 2

      • (1)

        Czemu mówisz, że w tylko Gdańsku to źle działa? W innych miastach spółdzielnie czy wspólnoty działają lepiej? To nie może działać lepiej bo ludzie myślą w kategoriach: Ja właściciel mieszkania wynajmuję go od właściciela nierumomości czy osiedla, który ma dla mnie pracować i ma być uczciwy i to bez najmniejszej kontroli z mojej strony. No tylko, żeby taki chory układ zadziałał to muszę mieć grube miliony, żeby stać sie właścicielem mieszkania w niczyjej nieruchomości i na niczyim osiedlu. No to jak to ma działać? No ale nie ma wyboru bo inaczej muszę wynajmować od właściciela mieszkania w niczyim budynku na niczyim osiedlu a to też ciądnie niemałą kasę to już wolę spłacać kredyd na "swoje". No a o własnym domu, który stanie na niczyim osiedlu to już nawet pomysleć nie mogę bo ledwo stać mnie na "własne" mieszkanie w niczyjej nieruchomości i na niczyim osiedlu. To nie będzie działać nigdy za naszego życia.

        • 1 2

        • Ale bredzisz.

          • 2 3

    • nawet kacper? (2)

      ..no taki kaliber, że hej..

      • 7 5

      • Jest prawnikiem i posłem. Nikt inny nawet się sprawą nie zainteresował. (1)

        • 7 5

        • A mnie interesuje dlaczego łysy płażynski swoją krewna szydłowską kazał zatrudnić w ,,ruchu,,? Nie wiedział co to nepotyzm?

          • 0 0

    • Latkow

      Jak mozna wierzyc osobie, ktora byla z prawem na bakier, siedziala w więzieniu. Ludzie trochę inteligentnego i samodzielnego myślenia.

      • 3 11

    • No a kacperek się nie pochwalił jak mu tatuś studia na uniwerku ,,załatwił,,? Szkoda! Bo jełop nie zdał egzaminu!

      • 0 0

  • hit (2)

    a potem same nowe autka w leasingu :) i tak to sie żyje moi drodzy

    • 170 8

    • Takie miasto (1)

      Pełne złodziei i oszustow

      • 17 7

      • i to jest smutne!

        brzydzę się złodziei, unikam takich

        • 3 1

  • Nie chcę wyrokować, ale podsłuchy to typowo ubeckie metody. Nieprzypadkowo (8)

    Znając historię bohaterów tego zamieszania, nieprzypadkowe. A dziennikarze zawsze byli pożytecznymi...

    • 25 260

    • O, kapciowy Talaśki już się odezwał.

      • 45 2

    • a prezesi, jak się zachowują? czyż nie jak ubecy? (2)

      używa się takich metod jakie przeciwnik używa, inaczej się nie da!

      • 30 0

      • wice prezes T. jest zasłuzonym dzialaczem partyjnym i te metody pracy nabył na szkoleniach (1)

        nie pracował w służkach bo za mało płacili ale kontakty ma do dziś, bo ci sami ludzie teraz dla obecnej władzy krajowej pracują

        • 19 2

        • Dokładnie, przecież to człowiek starych kiejkutów tych jeszcze od Kiszczaka

          • 16 2

    • Żona Płażyńskiego też nagrywała swojego pracodawcę (2)

      Jakoś nikt nie krzyczał że to ubeckie metody

      • 13 12

      • ja krzyczalem

        • 0 2

      • Widocznie miała ku temu powody

        • 0 0

    • Policjanci, prokuratorzy którzy tolerowali zgłaszane przestępstwa w LWSM Morena to chyba nie ubecy, za młodzi a i awanse otrzymali z innych partii.

      • 1 0

  • (2)

    A spółdzielczość to taka piękna forma własności z dużą tradycją. Wypaczona przez komunę i obecne czasy.

    • 172 9

    • nie tylko spółdzielnie

      to ogólne wypaczenie systemu przedstawicielskiego.
      Z sejmem włącznie.
      Do którego sie idzie tylko po to aby robić interesy albo go pilnować...

      • 8 0

    • co w niej pięknego?

      każda wspólna własność to problem - a piękne we współdzielniach są tylko wałki

      • 0 1

  • (9)

    Ciekawe jak wypadają inne spółdzielnię?

    • 136 4

    • (2)

      nie sprawdzajcie tylko SM Suchanino

      • 13 2

      • (1)

        Ujescisko i tak najlepsze :)

        • 14 3

        • Tam ciągłe ta sama banda niedającą się oderwać od krzesła.

          • 2 0

    • SM zakoniczyn (2)

      A co powiecie na SM Zakoniczyn?
      Warto wykupic mieszkanie w nowej inwestycji pastelowa?

      • 5 1

      • (1)

        przeciez to walek jest..splacasz przez cale zycie

        • 0 1

        • e panie mądry, a jak bierzesz kredyt na 30 lat i kupujesz to jest inaczej

          • 1 0

    • Kolejarz?

      Przymorze, Sopot,Gdańsk

      • 6 0

    • Młodzieżowa Spółdzielnia Mieszkaniowa w Gdyni Dąbrowie - syf, remontów brak itd. itp. Czyli standard.

      • 4 0

    • Inni

      A jak myślisz warto sprawdzić sm młyniec na Zaspie tam prezes i jego hajduczki mają się dobrze

      • 2 0

  • I Pisowski radny kręcący się wokół tych cwaniaczków (6)

    Za chwile wystrzeli puszka pandory

    • 71 142

    • (2)

      W reportazu jest rozmowa z Kacprem. Nawet on był za krótki na te przewały

      • 37 1

      • Chodzi o takiego co biegał i chciał coś przytulić po układzie (1)

        • 10 11

        • Nie to nie Bąk

          • 20 2

    • Ty beszczelny kapusiu prezesika.. paszoł won !

      • 6 3

    • nie bój nie bój (1)

      nie po to zioobro powymieniał dyrekcje w sądach i prokuratorach, nie po to PiS zmienił prawo organizacji i przydzielania rozpraw... by swoich towarzyszy tak szybko dało się za kraty wsadzać

      • 14 14

      • O czym ty piszesz

        Przecież to Płażynski z PiS nagłośnił tą sprawę już kilka miesięcy temu. Jak Pan prezes spółdzielni rozdawał setkom osób kasę za sfałszowane upoważnienia, to pewnie i tu ktoś pisze takie bzdury

        • 15 3

  • Ale że studenci tacy nieuczciwi ?? (9)

    • 115 4

    • Trzeba mieć za co pić :) (1)

      • 9 1

      • student nie ma dumy, student nie ma przyzwoitości, student nie ma honoru

        student ma tylko INDEX

        • 24 2

    • Prokuratura (3)

      Namierzenie tych studentów Politechniki, którzy posługiwali sie sfałszowanymi pełnomocnictwami nie jest chyba trudne.

      • 22 0

      • problem w tym że pełnomocnictwa sa legalne. A wprowadził je PiS (2)

        i teraz są problemy jak ze wszystkim czego się dotkną

        • 9 14

        • pełnomocnictwo jako narzędzie tak,

          ale nie te podrobione,

          • 11 0

        • Pełnomocnictwa na ujeścisku też były legalne,

          Ale sposób w jaki były wykorzystywane etyczny nie był. Ci mecenasi moim zdaniem nie grzeszą uczciwiscią. Tylko odpowiedzialność karna dla zarządu i rad zadzorczych jak dla urzędników państwowych może tu pomóc. I kontrole z urzędu państwowego, a nie jak teraz, ze spółdzielczego

          • 0 1

    • do tego może studenci prawa (1)

      • 10 0

      • Wlasnie tak : z jakiejś prywatnej uczelni w Gdyni.

        A ich wykładowcą, jakiś prawniczyna prowadził Walne jako przewodniczący. Oczywiście też miał pelnomocnictwo

        • 0 0

    • prokurator takze tutaj sie klania- SM Rozstaje

      fałszywe pełnomocnictwa, ludzie zbierani po osiedlu z lapanek ,byle mieli skończone 18 lat , obywatele Ukrainy jako pełnomocnicy - tak działa u nas pani -radna dzielnicy a także członek rady nadzorczej SM Rozstaje a to wszystko przy cichej akceptacji Zarzadu.....

      • 3 0

  • Wiadomo, że to prawda (5)

    Mieszkam na ul.Kolumba cała klatka była wymalowana sprayem od góry do dołu.Wcześniej była przewidziana do remontu, tak to działa prezes

    • 179 8

    • to teraz bedziecie placic jak ubezpieczyciel wygra kaske o zwrot. Podziekujcie prezesowi, kacperkowi, politykom, pis i trumpowi

      Hihi

      • 13 20

    • Ciekawe (3)

      Dopiero teraz połączyłem kropki. Na Amundsena 5 na jakieś pół roku przed remontem ktoś przejechał sprayem klatkę robiąc po prostu falująca linie. Zastanawiałem się po co ktoś by miał coś takiego robić. Zazwyczaj jest jakiś płomienny tekst "lechia pany" albo coś. Teraz już rozumiem. Nie do wiary.
      Swoją drogą fajna jest też siłownia Maximus. Gdzie Pani na hasło siłownia od razu mnie poprawiała, że to fundacja :D A właścicielami fundacji jest dwóch gości z zarządu LWSM.

      • 18 0

      • (1)

        W skrzynkach pocztowych co i rusz jakieś rewelacje.jedni na drugich. Oczerniają i wybielają się nawzajem...za nasze pieniądze!

        • 11 0

        • Chyba nawet zostawiłam te pisma że skrzynek, jak jeden drugiego oskarża, tak na pamiątkę, bo aż ciężko uwierzyć że takie rzeczy się dzieją

          • 3 0

      • Przecież ta siłownia prawie od roku jest zamknięta.

        Bo się właściciele nie mogą dogadać ze spółdzielnią. Albo spółdzielnia z właścicielami. Jedni drugich oskarżają, że kasę są winni.

        • 0 0

  • Może nazwiska prokuratorów z "rejonu" (6)

    którzy zamiatali zgłoszenia pod dywan ??

    • 217 8

    • Ciekawsze były by nazwiska ludzi z ABW którzy podpisali ochronkę dla Talaski (1)

      • 27 0

      • Ochronka była

        Z prokuratury Gdansk Oliwa, widać ze większość nawet nie obejrzała materiału Onetu i od razu w partie uderzają. Trzeba pamiętać ze nie ma wątpliwości ze ludzie z UM onowtologiach wiedzieli tez od lat

        • 10 0

    • Afera

      Do Prokuratorów już jedziemy z kajdankami...nigdzie nie uciekniecie granice obstawione.....także pełne gacie...czas najwyzszy z tym skończyć.

      • 5 0

    • (1)

      Chyba warto aby po zakończeniu sprawy ujawnić dlaczego prokuratorzy umarzali sprawę przekrętów czyli przestępstw, jakie mieli z tego korzyści, dlaczego ten proceder był bezkarny przez wiele lat w w tym czasie karmiono nas sloganami o sprawiedliwym państwie.

      • 6 0

      • Nie będzie żadnego "po zakończeniu"

        Ten człowiek ma od lat pełno spraw sądowych i wszystkie niczego nie potrafią wykazać.

        To musi być wysoko postawiony "człowiek PRLu"

        Nikt nie chciałby pogrzebać w teczkach IPNu ? Byłoby na pewno ciekawie ...

        • 1 0

    • Od kilku lat ten sam, ale nad nim (prokuratura Okręgowa!!)też byli znajomi królika - hamulcowi ;)

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.