Osobny budżet obywatelski dla zieleni w mieście?

Nawet Park Oliwski, uznawany za jedną z wizytówek Gdańska, wymaga od lat renowacji, w tym wymiany zniszczonych i mało estetycznych chodników.
Nawet Park Oliwski, uznawany za jedną z wizytówek Gdańska, wymaga od lat renowacji, w tym wymiany zniszczonych i mało estetycznych chodników. fot. Krzysztof Koprowski/Trojmiasto.pl

Czy w Gdańsku obok Budżetu Obywatelskiego potrzebny jest osobny Zielony Budżet Obywatelski na finansowanie tworzenia i utrzymania zieleni miejskiej? Taką propozycję wysuwa stowarzyszenie Gdańsk Obywatelski wraz z posłanką Ewą Lieder, która była kandydatką stowarzyszenia na prezydenta miasta.



Czy dodatkowy Zielony Budżet Obywatelski to dobry pomysł?

Zobacz wyniki (357)
Z danych GUS, którymi podpiera się Gdańsk Obywatelski wynika, że wśród miast wojewódzkich Gdańsk zajmuje odległe, 15. miejsce pod względem procentowego udziału powierzchni urządzonej zieleni miejskiej. Gdańsk może pochwalić się 3 proc. takich przestrzeni w granicach miasta. Lider tego rankingu - Bydgoszcz - ma ponad dwa razy więcej, bo aż 7,6 proc. takich powierzchni.

- Nie dość, że zieleni urządzonej mamy niewiele, to jakość jej utrzymania jest słaba. Przykładem może być Park Oliwski z zaniedbaną palmiarnią - zwraca uwagę Ewa Lieder, obecnie posłanka Nowoczesnej, a w ostatnich wyborach kandydatka GO na prezydenta Gdańska i zarazem inicjatorka pierwszego w Gdańsku Budżetu Obywatelskiego (w ramach Rady Dzielnicy Wrzeszcz Dolny).
- W wielu dzielnicach takiej zieleni jest zdecydowanie za mało. Tak jest np. w Dolnym Wrzeszczu, Nowym Porcie czy na Ujeścisku - wtóruje jej Piotr Dwojacki z Gdańska Obywatelskiego.
Szansą na poprawę jakości istniejących i utworzenie nowych parków, skwerów i zieleńców może być Zielony Budżet Obywatelski. Według jego pomysłodawców trafiałyby do niego wyłącznie projekty dotyczące zieleni w mieście. Ich finansowanie miałoby pochodzić z innej puli niż Budżet Obywatelski (BO).

- W obecnej edycji BO aż 10 proc. wniosków dotyczy zieleni i ochrony środowiska. Kilka kolejnych projektów zostało odrzuconych przez urzędników. Wydaje się więc, że osobny BO byłby ciekawym narzędziem, by zagwarantować realizację takich przedsięwzięć. Gospodarowaniem środkami na zieleń powinny zająć się także rady dzielnic - proponuje Dwojacki.
Zdaniem urzędników dodatkowy budżet obywatelski wydaje się jednak zbędny. Przypominają oni, że oprócz BO organizowane są konkursy dla organizacji pozarządowych na "tworzenie nowych miejsc wypoczynku dla społeczności lokalnych - małe zieleńce wypoczynkowe, skwery oraz inicjowanie i wykonanie zadrzewień przestrzeni miejskich". W tym roku na ten cel przeznaczono 130 tys. zł.

- Dodatkowo, oprócz konkursu dla organizacji pozarządowych, pieniądze wielkości milionów złotych przeznaczane są na zagospodarowywanie podwórek - przede wszystkim na zieleń. Dziwne, że pomysłodawcy oddzielnego budżetu na zieleń o tym nie wiedzą. Idąc tym tropem myślenia, można byłoby się zastanowić, czy nie wydzielić odrębnej kwoty na projekty kulturalne, remonty dróg itp. W rezultacie narzucalibyśmy mieszkańcom obszary, w których mogą lub nie mogą zgłosić projektów. Kwota 12,5 mln zł w tegorocznym Budżecie Obywatelskim i 14 mln zł w przyszłym to duże kwoty, które pozwalają na szereg inwestycji - w tym także związanych z zagospodarowaniem terenów zieleni - argumentuje Dariusz Wołodźko z Referatu Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku.
Czytaj też: Gdańsk promuje budowę ogrodzeń



Gdańsk Obywatelski dodatkowo złożył liczne propozycje i uwagi do projektu Programu Ochrony Środowiska dla Miasta Gdańska na lata 2015-2018 z perspektywą do roku 2020 (format PDF). Ich treść prezentujemy pod artykułem.

Oprócz przywołanych już postulatów w zakresie terenów zieleni, stowarzyszenie proponuje m.in. większą ochronę Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, poprawę ochrony przeciwpowodziowej i przygotowanie map zagrożenia powodziowego oraz terenów zagrożonych podtopieniami w wyniku ulewnych deszczów, rozwoju komunikacji miejskiej oraz większej kontroli społecznej z realizacji Programu Ochrony Środowiska.

Przebieg Drogi Zielonej oraz nowego układu drogowego, domykającego tzw. dużą ramę drogową.
Przebieg Drogi Zielonej oraz nowego układu drogowego, domykającego tzw. dużą ramę drogową. graf. Trojmiasto.pl
W najbliższym czasie stowarzyszenie pragnie również ponownie wrócić do tematu Drogi Zielonej. 20 sierpnia o godz. 12 sprzed restauracji Parkowa w Jelitkowie zobacz na mapie Gdańska ruszy spacer wzdłuż terenów, na których może powstać ta droga.

- Chcemy pokazać mieszkańcom, jakie tereny zostaną zdewastowane poprzez budowę tranzytowej Drogi Zielonej. To m.in. Park Przymorze zobacz na mapie Gdańska, który po budowie tej drogi zostanie odcięty od przyległego Parku Nadmorskiego im. Reagana zobacz na mapie Gdańska. Spacer zakończymy w Brzeźnie - mówi Piotr Dwojacki.

Opinie (100) 1 zablokowana

  • Bardzo Dobry Pomysł. (9)

    Zieleń powinna być naszym Oczkiem w Głowie.
    Jestem gotowa się dokładać na miejską zieleń co miesiąc 10 zł:-)

    • 45 43

    • Sonda ludowa (4)

      lubisz szpilka łapka w gore,nie cierpisz szpilka łapka na dół

      • 3 10

      • ty Aga jesteś szpilek (3)

        i robisz sobie kryptoreklamę, niezły pomysł.

        • 5 2

        • Nie jestem ,,Szpilkiem,, (2)

          robię sade na forum

          • 1 3

          • Będziesz dla Nas pracować... (1)

            Jesteś od teraz Aga Forum Radunia

            • 3 1

            • Ok

              Czy mogę podpisywać sie Aga forum Wrzeszcz???

              • 0 0

    • Niech zmienią prawo zniosą te absurdalne opłaty za wycinkę drzew i krzewów to "zieleń" sama się pojawi wszędzie bo ludzie przestaną się obawiać posadzić cokolwiek bo będą wiedzieli, że w razie potrzeby można to wyciąć a nie prosić o łaskę urzędników plus kilka tysięcy zł legalizacji...

      • 6 5

    • Jeśli tylko połowa

      -Mieszkańców Gdańska podejmie Twoją inicjatywę,to Gdańsk będzie jak z bajki

      • 4 0

    • (1)

      Zieleń trzeba chronić, ale nie zrobią tego Ewa Lieder z Piotrem Dwojackim z Nowoczesnej, dwóch żołnierzy Petru, którzy we troje są zainteresowani tylko kasą i karierą partyjną, a nie losem zieleni w Gdańsku.

      • 7 7

      • a co ty zrobiłeś (zrobiłaś) na rzecz poprawy stanu zieleni w Gdańsku?

        nie sądźmy abyśmy nie byli sądzeni.

        Wydawanie osądów o postępowaniu innych ludzi to forma budowania murów między nimi.

        Przedstaw swoje pomysły i nie smuć na portalu.

        • 4 4

  • A kiedy w końcu rozpocznie się przekop pod pachołkiem? (4)

    • 18 53

    • oby nigdy (1)

      • 22 10

      • ja rzondam natychmiast

        • 2 9

    • (1)

      Taka inwestycja publiczna to niezły zastrzyk kasy dla gospodarki i pracowników. Coś jak 500+. Warto przypomnieć sobie, że największe potęgi gospodarcze swoją siłę zbudowały na 1. inwestycjach publicznych (rządowych), 2. protekcjoniźmie.

      • 2 4

      • a ja myślałem, że bogactwo powstawało na wolnym handlu

        realizowanym w krajach, w których szanowano prawo jednostki do własnego rozwoju, chronione przed zakusami władzy mówiącej że chce ludzi "chronić" ( w ramach "protekcjonizmu")

        • 5 1

  • to bzdura kompletna mi mo ze od lat jestesmy za ochrona zieleni (4)

    podzielmy wtedy jeszcze udzielnie na chodniki ,trawniki,sportowe urządzenia i wszystko inne oddzielnie!!To jak widac tylko polityczna kombinacja ze niby oni coś tam wymyślili

    • 28 13

    • To jeszcze prosimy oddzielnie budżet obywatelski na drogi rowerowe,na fontanny

      ,dla niepełnosprawnych i tak długo można wymieniać.

      Na zdjęciu widać nie są zniszczone chodniki wymagają odnowienia ,ale chodniki praktycznie każdy już po roku wymaga odnowienia!
      Posłanka musiała najwyraźniej raz na rok się odezwać że niby coś robi :)

      Niema najmniejszego problemu by tworzyć parki i skwery z obecnego budżet obywatelskiego!!

      Żaden wniosek o remont chodnika nie powinien być dopuszczony do budżetu obywatelskiego bo zabija inicjatywy innych inwestycji!!
      Ludzie mający klapki na oczach bez wyobraźni składają wnioski o remonty chodników.

      To ,że jest coraz mniej zieleni to też wina oczekiwań kierowców!!Proszę się zapytać ZDiZ ile tylko w tym roku zlikwidowało trawników i zamieniło je na miejsca postojowe!!Niech zapytają dlaczego straż miejska nie reaguje na niszczenie trawników przez parkujące na nich samochody, przyjechać na przymorze i się przekonać!!
      Co roku więcej zieleni jest likwidowana pod miejsca postojowe!!

      • 8 0

    • (1)

      Politycy z Nowoczesnej niech się odczepią od Gdańska, a tym bardziej oszuści z Gdańska Obywatelskiego, którzy mieli pilnować spraw gdańskich i Adamowicza, a pilnują głównie swoich interesów, kasy i stołków.

      • 3 3

      • a czym sam się zasłużyłeś (zasłużyłaś) w pilnowaniu spraw gdańszczan?

        może się pochwalisz jakimiś inicjatywami?

        • 1 3

    • walka polityczna i tyle :(

      Kiedy to kolejne wybory samorządowe w 2018, a może już w 2017 jak pis dobrze podziała? Czyli już tuż, tuż, a zieleń temat jakże nośny. Epoka betonu miejskiego doskwiera coraz większej liczbie osób, coraz częściej słychać głosy sprzeciwu, powstają kolejne lokalne grupy nacisku i walki o każdy zielony zakątek i słusznie. Jednak wykorzystanie tej tematyki do walki politycznej jest co najmniej niesmaczne, tym bardziej, że zamieszczone powyżej uwagi do projektu to jedynie muskanie zagadnienia kupą ogólników. Trochę wstyd, że ich poziom jest aż tak mizerny, ale rozumiem że cel nadrzędny, czyli wzmianka w mediach, został osiągnięty. Sam pomysł tworzenia zielonej wersji BO jest mocno chybiony. Z roku na rok do BO wpływa coraz mniej wniosków, coraz mniej osób oddaje swoje głosy, coraz częściej miasto ostro ingeruje nawet w zwycięskie projekty, więc po co? Opłacamy już urzędników miejskich by wykonywali swoje obowiązki, mamy ich z nich zwolnić? Gorzej, że brak skutecznego mechanizmu weryfikacji ich pracy i tu jest główny problem. Jeśli sami nie będziemy zabierać głosu, domagać się swoich praw, zgłaszać wniosków i pomysłów cały rok, nikt za nas tego nie zrobi, a już na pewno nie rady dzielnic, ani sztuczny twór, czyli ochłap z budżetu miejskiego. Pamiętajmy każdy budżet to nasze podatki i każdy urzędnik, bez względu na szczebel jest na naszym utrzymaniu, korzystajmy ze swoich praw obywatelskich i nie pozwalajmy się mamić iluzjom.

      • 2 0

  • kiedys się topiłem w tym stawie co je na zdjęciu (3)

    Ledwo mnie siora wyciągła za fraki. A potem taki caly mokry, śmierdzący i zafajdany musiałem wracać na chatę przez całą oliwę

    • 17 6

    • Ile tam kiedyś szczurów było.... (2)

      chodziły jak na paradzie tysiącami...

      • 9 1

      • (1)

        Chyba dalej sa

        • 3 1

        • MOŻLIWE

          Ale wtedy było ich grube tysiące i nic się nie bały, mieszkały obok, w trawnikach miały widoczne wejścia. Kręciły się jak u siebie.

          • 0 0

  • Jak tylko zabaczyłam tytuł, wiedziałam, że to nie tyczy się naszej Gdyni. (5)

    tu nie ma kasy na nic a co dopiero na zieleń. żenada.

    • 30 11

    • Zmieńmy to (4)

      proponuję przyłączenie do Gdańska
      Gdańsk-Gdynia, Wasze dzieci będą dumne, że są z Gdańska i mają np Piękne Lotnisko w Rębiechowie...

      a ile pieniędzy zaoszczędzimy...choćby na zarządzaniu, ilości urzędników...

      Oliwa jakieś 100 lat temu przyłączyła się do Gdańska...Sobieszewo w latach 70...
      Razem łatwiej pchać wózek...

      • 7 7

      • A co z Sopotem? mogłoby być Trójmiasto jako nazwa miasta. co wtedy z urzędami? (3)

        ktoś z Gdyni będzie płakał, że ma za daleko do jakiegoś urzędu w Gdańsku a elektronicznie tak jak np w UK u nas nie da się, władza nie wierzy obywatelowi.

        • 4 1

        • Sopot zawsze jest z i w Gdańsku. (2)

          Chwilowo jest inaczej:-)

          Nazwa? Może być Trojmiasto.
          ale szkoda wyrobionej marki - Gdańsk.

          - co płakał, że Daleko? N.Y ma 9 mln ludzi a są i większe miasta!
          Ponadto pozostaną Rejony Obsługi.

          Gdyso...? Balt3city ?Można robić różne kombinacje, ale Gdason by najlepiej pasowało, z tym, że lepiej pozostawić Gdańsk-Sopot , Gdańsk-Gdynia

          • 4 3

          • a co z głąbami w których tkwi obustronna nienawiść na lini Gdańsk - Gdynia? (1)

            zaakceptuja nowe wspólne miasto i nazwę?

            • 5 1

            • Spokojnie, nie takie rzeczy świat widział

              będą przyjaciółmi.
              Już Lechia z Arką planuje Zgodę.
              Interesu jest najlepszym klejem, no poza wiarą i miłością :-)

              • 5 2

  • I co jeszcze? (1)

    Osobny budżet obywatelski na zbieranie psich kup, osobny na budki lęgowe, osobny na deratyzację, osobny na toalety miejskie. Obywatel bedzie się zastanawiał gdzie wsadzić w mieście roślinki a tymczasem prawdziwa polityka i kasa to osiedla, deweloperzy, zagospodarowanie przestrzenne itd

    • 33 13

    • mam wrażenie, że miasto próbuje zrzucić wszystkie swoje obowiązki na budżety obywatelskie... czy jak w zielonym budżecie obywatelskim nie wygra utrzymanie parku X, to znaczy że miasto w tym roku nic absolutnie nie zrobi w ramach prac utrzymaniowych tego parku?

      • 10 1

  • Park Oliwski ma swój urok

    Wiadomo, że renowacja to zawsze dobry pomysł

    Ale mimo wszystko mi pasuje taki jaki jest :) Nie jest źle.

    • 25 6

  • Pani Lieder krzyczy żeby być wciąż w politycznym obiegu, w rzeczywistości nie znosi ludzi i chce swoją ideologie przeforsować

    • 33 13

  • Gdańsk Obywatelski to partia Nowoczesna (6)

    I tak to z obywatelskiej inicjatywy zrobiła się partia dla chwały Ryszarda Petru i banksterów. Mydlą nam oczy zielenią, a posłowie udają, że niby coś robią, choć zaraz rok stuknie od wyborów, a w ogóle nie wiadomo na co poszły diety i pensja pani Lieder? A to niemała kaska, ponad dycha tysi miesięcznie z naszych podatków.

    • 40 18

    • Jak mają pracować? PiS wychodzi z założenia, że mają siedzieć cicho, bo przecież im "suweren" dał głosy. (2)

      Żaden z pomysłów opozycji nie ma szans z tymi burakami przy sterze. Ot, dyktatura więszkości, przez niektórych mylnie nazywana demokracją.

      • 6 15

      • Jak tu sie wypromowac ? Jak zdobyc po parcie? Trzeba zacząc krytykować !! (1)

        A najlepiej krytykować i twierdzic ze jak my dostaniemy sie do koryta to zrobimy wszystko dokladnie tak jak chca mieszkańcy!Na garbie przeciwników drogi zielonej to juz się wielu promowało!!!Tylko jak zawsze jest to tak ze potem sie okazuje ze z przeciwników przeistaczają sie na zwolenników!! Stara zasada krzyczymy jestesmy zwami a gdy nas wybiorą to juz nieda cise chcielismy ale jednak nie w tym roku!! Kolejna partia krzykaczy chętna do koryta!!Wszyscy juz wiedza jak bedzie szla droga zielona!!

        • 12 3

        • wyluzuj się, proponuję spacer na świeżym powietrzu

          • 0 5

    • Gdańsk obywatelski to banda cwaniaczków liczących na stołki w mieście

      a potem trampolinie do sejm ludzie tam są pokroju samoobrony, głupoty jakie wypisują to nie wiadomo czy śmiać się czy płakać!!

      • 18 1

    • (1)

      to ta sam pani co teraz jest w sejmie z nowoczesnej? i co tak oddała głos wstrzymujący się przy lipcowym głosowaniu za uchwałą upamiętniającą Polaków pomordowanych w ludobójstwie na Wołyniu? coś takiego widziałem w

      • 12 0

      • Tak. To ta sama osoba.

        • 8 0

  • Jasne. Kolejny zakichany obowiązek miasta oddać w teorii w ręce ludu. (1)

    Próbowano już remontować szkoły. Teraz są to chodniki i ulice. W dalszej kolejności będziemy wskazywać miejsca do skoszenia trawy. Nie róbcie z ludzi idiotów!!! Zakichanym obowiązkiem miasta są wszystkie ww czynności, plus setki innych. U nas najwyraźniej podatki, nadpłaty i cała reszta zostaje przeżarta.

    • 41 2

    • ha

      poprostu trzeba utworzyc nastepne spolki .kazda nowa spolka otrzyma fundusze,etaty itp.i zajmowac sie bedzie konkretnym zadaniem wyznaczonym przez miasto.np nawadnianiem wody.... a ilu nowych prezesow...ile bryk o najwyzszym wypasie...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.