- 1 Muszę zapłacić, żeby odebrać list za żonę (130 opinii)
- 2 Niezwykłe znalezisko z okresu rzymskiego (59 opinii)
- 3 Nowa nazwa dla dzielnicy Gdańska? (140 opinii)
- 4 Ciężka zima dla gdyńskiej komunikacji (31 opinii)
- 5 Dziurę zasypał gruzem. Trafi przed sąd (32 opinie)
- 6 23-latek stalkował 14-latkę (100 opinii)
Ostatni taki przetarg w trójmiejskiej komunikacji
PKM Gdynia otworzyło oferty na zakup 18 fabrycznie nowych autobusów z napędem spalinowym, w tym 12 przegubowców. Do przetargu zgłosiły się Solaris i MAN. To ostatnie takie zamówienie. Od tego roku wszystkie zamawiane pojazdy w dużych miastach muszą być zeroemisyjne.
- Jakie wyposażenie pojazdów?
- Jakie kryteria wyboru?
- Ostatni moment na zakup spalinowych autobusów
- Ustawa decyduje o rodzaju autobusów w miastach
Przetarg ogłoszony przez Przedsiębiorstwo Komunikacji Miejskiej obejmuje dostawę 18 niskopodłogowych autobusów:
- 12 pojazdów przegubowych o długości ok. 18 m, mieszczących co najmniej 135 pasażerów (w tym 42 na miejscach siedzących),
- 6 autobusów standardowych o długości ok. 12 m, o pojemności minimum 85 pasażerów (w tym 29 miejsc siedzących).
Jakie wyposażenie pojazdów?
Pojazdy zostaną wyposażone w systemy podnoszące komfort i bezpieczeństwo jazdy, m.in.:
- system informacji pasażerskiej z ekranami i zapowiedziami głosowymi,
- klimatyzację
- gniazda USB do ładowania urządzeń mobilnych,
- defibrylator AED,
- system zliczania pasażerów przy każdych drzwiach,
- system detekcji i gaszenia pożaru w komorze silnika,
- asystent bezpiecznej jazdy.
Jakie kryteria wyboru?
- najniższa cena: 60 proc.,
- okres gwarancji i rękojmi: 15 proc.,
- szczegółowe rozwiązania techniczne: 15 proc.,
- zużycie paliwa: 10 proc.
Na dostawę wszystkich autobusów przewidziano 480 dni (tj. ok. 16 miesięcy) od momentu podpisania umowy z wykonawcą.
Poznaliśmy oferty. Złożyły je dwie firmy:
- Solaris 41 035 752 zł
- MAN 45 556 740 zł
Kwota, jaką firma chce przeznaczyć na sfinansowanie zamówienia wynosi 38 745 000 zł brutto. Trwa analiza ofert. Na dostawę przewidziano ok. 16 miesięcy od daty podpisania umowy.
Ostatni moment na zakup spalinowych autobusów
Zgodnie z ustawą o elektromobilności i paliwach alternatywnych od początku bieżącego roku miasta powyżej 100 tys. mieszkańców mają obowiązek zakupu wyłącznie autobusów zeroemisyjnych, tj. elektrycznych, wodorowych lub trolejbusów (w tym trolejbusów z akumulatorami).
Rozkłady komunikacji miejskiej w Trójmieście
Ustawa decyduje o rodzaju autobusów w miastach
Miejska spółka PKM Gdynia, ogłaszając przetarg jeszcze w grudniu 2025 r., wykorzystała więc ostatnią szansę na uzupełnienie floty pojazdami spalinowymi.
Warto przy tym nadmienić, że ustawa o elektromobilności narzuca również wykorzystanie wyłącznie taboru zeroemisyjnego w nowych umowach na linie wewnątrzmiejskie. Autobusy spalinowe mogą być eksploatowane na liniach wykraczających poza granice miasta oraz w oparciu o dotychczasowe umowy.
Testy autobusu wodorowego we wrześniu 2025
Miejsca
Opinie wybrane
-
2026-03-03 07:23
Nie ma autobusów zeroemisyjnych (13)
Autobusy zeroemisyjne korzystają z energii elektrycznej, która jest wytwarzana z węgla albo gazu. Tak, jest emisja CO2, ale nie w mieście, tylko w lokalizacji elektrowni. I tak, CO2 jest potrzebny naturze - to główny "pokarm" dla roślinności; z CO2 roślinność fotosyntezą "produkuje" tlen, który nam jest potrzebny. W świecie zachodnim odchodzi się
Autobusy zeroemisyjne korzystają z energii elektrycznej, która jest wytwarzana z węgla albo gazu. Tak, jest emisja CO2, ale nie w mieście, tylko w lokalizacji elektrowni. I tak, CO2 jest potrzebny naturze - to główny "pokarm" dla roślinności; z CO2 roślinność fotosyntezą "produkuje" tlen, który nam jest potrzebny. W świecie zachodnim odchodzi się powoli od doktryny zielonych, Niemcy już wkrótce przestaną stawiać wiatraki. Idą teraz w atom, a część krajów wraca także do węgla, dzięki czemu ich gospodarki staną się znowu konkurencyjne.
- 91 20
-
2026-03-03 12:03
A czy dotrze do takich jak ty, że taki (nie)zeroemisyjny elektryk nie produkuje spalin bezpośrednio, tak, byś je wdychał, znajdując się w pobliżu? I to jest jego największa zaleta jako miejskiego środka komunikacji.
- 0 9
-
2026-03-03 11:11
(4)
zeroemisyjne czyli takie które nie emitują szkodliwych spalin podczas użytkowania, czy to tak trudno zrozumieć ?
- 3 8
-
2026-03-03 12:21
ale podczas użytkowania w sensie ładowania baterii, prawda?
- 3 0
-
2026-03-03 11:36
ale emitują coś gorszego (2)
Spaliny współczesnych pojazdów nie są już szkodliwe - katalizatory wyeliminowały związki ołowiu, a dpf, egr i inne cuda poradziły sobie z tlenkami azotu. Większy problem jest z drobinami ścieranych opon - są rakotwórcze i ich emisja jest zależna wprost od masy pojazdu, a jak wiadomo elektryczne zasilane z baterii są cięższe.
- 4 2
-
2026-03-03 12:04
(1)
Szczególnie że co drugi diesel te wszystkie egry i dpfy ma powycinane lub jest tak stary, że wcale ich nie ma :) Polska.
- 2 3
-
2026-03-03 12:22
to zupełnie inna historia
- 1 0
-
2026-03-03 10:03
Niemcy idą w atom?... czy my na pewno mówimy o Niemczech? (3)
powrót do węgla to też słaba konkurencyjność. Większy sens ma fotowoltaika
- 2 5
-
2026-03-03 11:07
Rozumiem że po nocach no i w 4 zimowych miesiącach będziesz świecił oczyma by ten prąd z tych paneli wygenerować???? (2)
- 7 3
-
2026-03-03 12:22
tak, zimą fotowoltaika również produkuje prąd (1)
panele są śmiesznie tanie i główne czego potrzebują to miejsce i przyłącze
- 1 4
-
2026-03-03 12:39
śmiesznie tanie bo są subsydiowane
Albo wprost przez państwa, w których się je eksploatuje, albo przez państwo, które je produkuje, ale Chińczyk po swoje przyjdzie, oczywiście w swoim czasie...
- 2 1
-
2026-03-03 10:20
Nie masz pojęcia o czym w ogóle mówisz człowieku (2)
Niemcy nie idą w atom, wręcz przeciwnie oni powygaszali wszystkie bloki które wytwarzały energię z atomu
- 4 5
-
2026-03-03 11:20
Merz ogłosił ostatnio powrót do atomu (1)
Ale fakt faktem, to Merkel po wypadku w Japonii w 2011 zaczęła ogłaszać koniec atomu- pewnie, aby zgarnąć elektorat Zielonych. Dobrze, że choć teraz Merz wycofuje się z tego procesu.
- 7 0
-
2026-03-03 13:18
to tylko gadanie
Gdyby w czasach, kiedy powstawały masowo bloki atomowe istniały takie przepisy i taka biurokracja jak dzisiaj, nie powstałaby ani jedna elektrownia atomowa. Bloki się po prostu budowało i nikt się nie przejmował chociażby i**otycznymi dyrdymałami o oddziaływaniu na środowisko. Widać to na naszym przykładzie - Żarnowiec - łopatę wbito parę lat po
Gdyby w czasach, kiedy powstawały masowo bloki atomowe istniały takie przepisy i taka biurokracja jak dzisiaj, nie powstałaby ani jedna elektrownia atomowa. Bloki się po prostu budowało i nikt się nie przejmował chociażby i**otycznymi dyrdymałami o oddziaływaniu na środowisko. Widać to na naszym przykładzie - Żarnowiec - łopatę wbito parę lat po decyzji o budowie, a przez 7 lat ją prawie ukończono, zabrakło 2 lat, żeby dwa bloki oddać do eksploatacji i to w czasach naprawdę poważnego kryzysu jaki panował u nas w latach 80tych. Pomysł polskiej EJ powstał chyba w 2010 roku i do dzisiejszego dnia, czyli przez 15 lat produkujemy tylko papier i na plac nie wjechała ani jedna koparka. I to w warunkach konsensusu politycznego jeżeli chodzi o tę inicjatywę i względnie dobre warunki ekonomiczne.
- 3 1
-
2026-03-03 09:04
Potrzebne są także midibusy. (3)
Wielu mieszkańców największej dzielnicy w Gdyni jest pozbawionych dostępu do komunikacji zbiorowej, tylko dlatego że ZKM Gdynia użytkuje w tej części miasta wyłącznie wielkopojemnego taboru. Nie wszędzie sprawdzają się długie autobusy. W wielu nowych osiedlach mieszkaniowych sprawdziłaby się komunikacja "midi" średnia, o pojemności do np. do 50 osób i to co 20 minut. Zastanówcie się nad tym
- 19 4
-
2026-03-04 05:31
Kim chciałbyś obstawić takę mini autobusy? Co 20 minut? Bo chyba kierowców brak a chętnych nie ma...
- 0 1
-
2026-03-03 14:09
(1)
Tak, wprowadzenie mniejszych gabarytowo autobusów, które miałyby krótkie i częste kursy łączące z węzłami przesiadkowymi i SKM/PKM bardzo usprawniłoby komunikację. Takie kursy mogłyby być nawet co 10-15 minut.
- 2 0
-
2026-03-05 06:31
albo co 2 -3 ! co szkodzi obiecać
- 0 0
-
2026-03-03 07:55
"Monopol" jednego rodzaju silnika nie jest dobry (22)
Chyba lepiej mieć zrożnicowany pod względem rodzaju silników transport - tak z uwagi na kwestie warunków zimowych, konkurencyjność zakupów ale i zagrożeń ze wschodu. W razie potrzeby np. ewakuowania ludności to jednak spalinowe bedą lepsze.
- 99 12
-
2026-03-03 08:56
Nie wiem czy wiesz... (7)
...ale autobusy zeroemisyjne produkuje wielu producentów.
- 4 7
-
2026-03-03 09:59
Nie wiem czy wiesz, ale... (6)
tak zwana "zero-emisyjność" to zwykły bełkot pseudo ekologów.
Wyprodukowanie "zeroemisyjnego" autobusu de facto emituje wielokrotnie wiecej CO2 niż produkcja autobusu z tradycyjnym dieslem- 9 2
-
2026-03-03 11:11
Elektryczny wychodzi na plus po 70000km przy europejskim mixie energetycznym i 130000 przy prądzie w 100% z węgla. (5)
- 1 4
-
2026-03-03 11:40
a po jakim przebiegu należy wymienić zdegradowane ogniwa litowe (4)
Pytam z ciekawości, bez żadnej tezy.
- 4 1
-
2026-03-03 12:49
Nie wiadomo. Jak na razie mamy samochody które wykręciły po 200-300k bez wymiany. (3)
Tesle mają już ponad dekadę, a jakiegoś masowego padania baterii w nich nie widać.
- 1 1
-
2026-03-03 13:05
(2)
200-300k to już sporo ponad 1000 cykli ładowania, przy czym ładowanie ładowaniu nie równe i ważne są warunki eksploatacji. Podejrzewam, że po tych 200k zostaje około 80% inicjalnej pojemności, a potem wiadomo - idzie już szybciej. Autobus miejski robi około 80 tys. rocznie, zatem prawdopodobnie po 3 latach trzeba wymienić baterie. W autobusie pewnie jest to łatwiejsze i tańsze, ale wciąż stanowi konkretny koszt, a diesel pociągnie z 10 lat jak nic.
- 2 1
-
2026-03-03 13:21
Widać jak "diesel 10 lat pociągnie". Jak stoisz za autobusem w korku, trzeba włączać zamknięty obieg powietrza. (1)
Nie ma lepszego ładowania niż ładowanie przez noc niskim prądem. Autobus ma praktycznie idealne warunki pracy dla akumulatora.
A skoro w osobówce z 200k na liczniku i ładowaniu jak popadnie pojemności mają po 97-98%, skąd pomysł że autobus ma zachowywać się znacznie gorzej?- 1 2
-
2026-03-03 13:36
no właśnie ja nie wierzę w te 99% po 200k na liczniku
Od lat użytkuję różne urządzenia zasilane ogniwami litowymi i doświadczam spadku ich wydajności. Nawet komputer na którym piszę ten post ma 6 miesięcy, a więc około 200 cykli ładowania i ma już 93% pojemności. Podobnie telefony, tablety i inne ustrojstwa - dlaczego identyczne technologicznie akumulatory w pojazdach miałyby się zachowywać inaczej? A co do kopcącego autobusu, to ja takie rzeczy widziałem w latach 90tych stojąc za Jelczem albo Autosanem.
- 2 1
-
2026-03-03 08:16
Do ewakuowania ludności są pociągi. (13)
Autobusy nawet nie wyjadą z miasta.
Swoją drogą, jak to jest że monopol spalinówek nikomu nie przeszkadzał?- 6 13
-
2026-03-03 09:48
A jak pociągi nie będą mogły wyjechać???
- 2 2
-
2026-03-03 08:43
(5)
Monopol biedaku? Porównajmy sobie koszty wozokilometrów a zatem koszty istnienia komunikacji miejskiej rozumiem że w imię paranoi zielonych bolszewików nożna np podnosić w nieskończoność opłaty lokalne podatki czy ciąć rozkłady jazdy oraz nie podnosić pensji kierowcom komunikacji miejskiej tylko że jest to jakby ślepa uliczka i kończy się tak że brakuje 200 kierowców i nie są wykonywane kursy
- 13 3
-
2026-03-03 08:49
(4)
chyba brak umiejętności czytania ze zrozumieniem, i 'szczekasz na swego'
- 0 5
-
2026-03-03 08:58
(3)
Szczekaj bydlaku szczekaj porównajmy sobie koszty wozokilometrów elektryka wodorowca i diesla koszt zakupu przy sprzedaży i koszty serwisu eksploatacji bieżącej i pomnóżmy przez 100-150 bo tyle np liczy flota autobusów tle takim PKM Gdynia
- 4 3
-
2026-03-03 09:07
"Zużyty" elektryk dalej ma baterie które są całkiem sporo warte. (1)
Zużyty diesel ma wartość złomu.
- 2 12
-
2026-03-06 17:38
haha są z racji na funkcje użytkowe g..wno warte a przy dołdasywaniu takim jak na linii 150 kwadrans tu kwadrans tam po 5-6 latach bateria to śmietnik i co kupujemy nowe?Autobus spalinowy może i 20 lat jeździć
- 0 0
-
2026-03-03 09:03
tabletki chłopie, najpierw tabletki
- 7 1
-
2026-03-03 08:35
(5)
Nie masz pojęcia jak to działa, prawda?
- 3 6
-
2026-03-03 08:56
Co tam że było pięknie widać w Kijowie "jak to działa". (4)
Pan "chłopski rozum" wie lepiej.
Rozumiem że do pracy jeździsz kamperem, bo się przyda na wypadek ewakuacji?- 4 4
-
2026-03-03 09:10
(3)
Uhm - na Ukrainie mają straszne problemy z dostawami elektryczności, więc..... jedźmy elektrykami.
A to, że na początku wojny kacapy nie niszczyły linii kolejowych, bo miały nadzieję na szybkie ich przejęcie - to jest przeszłość. Miałeś ostatnio przypadki niszczenia linii kolejowych, nawet w Polsce? Tak. I teraz dowcip zdzisiu - torowiskUhm - na Ukrainie mają straszne problemy z dostawami elektryczności, więc..... jedźmy elektrykami.
A to, że na początku wojny kacapy nie niszczyły linii kolejowych, bo miały nadzieję na szybkie ich przejęcie - to jest przeszłość. Miałeś ostatnio przypadki niszczenia linii kolejowych, nawet w Polsce? Tak. I teraz dowcip zdzisiu - torowisk mamy dużo mniej niż dróg. A bez czynnego torowiska pociąg ci nie przejedzie. Pamiętasz te wszystkie sytuacje gdy przez byle awarię SKM była w zadku? To teraz połącz kropki.- 6 3
-
2026-03-03 09:13
Oczywiście problemów z dostawami benzyny nie mają, prawda? (2)
Drogi wokół Kijowa zablokowały się na tygodnie i bez kacapskiej pomocy.
Każda próba ewakuacji drogami tak się kończy.- 2 6
-
2026-03-03 09:33
(1)
Wam chyba rzeczywiście ideologia zastępuje rozum - ale po kolei.
1) W jakiej postaci występuje paliwo do spalinówek? Otóż jest to płyn. Płyny były transportowane przez ludzkość już w starożytności, bez potrzeby jakiś wyszukanych technologii. Żeby dostarczyć paliwo do pojazdu spalinowego, w skrajnej sytuacji, wystarczy ci że masz kanister - iWam chyba rzeczywiście ideologia zastępuje rozum - ale po kolei.
1) W jakiej postaci występuje paliwo do spalinówek? Otóż jest to płyn. Płyny były transportowane przez ludzkość już w starożytności, bez potrzeby jakiś wyszukanych technologii. Żeby dostarczyć paliwo do pojazdu spalinowego, w skrajnej sytuacji, wystarczy ci że masz kanister - i możesz to nawet z buta dostarczyć. Czego potrzebujesz do doładowania elektryka? Działającej sieci energetycznej. O co łatwiej w warunkach wojennych? No właśnie.
2) Możesz kaprysić na drogi - a jak ci wyłączą z użytku linie kolejowe (a dlaczego mieliby tego nie robić?) - to jaki będziesz miał wybór?
I oczywiście, że przy ewakuacji będziesz miał tłok - na Ukrainie, przy ewakuacji koleją (dlaczego w ogóle była możliwa - napisałem wyżej), tez miałeś tłok - tyle że na dworcach. nagrania do dzisiaj są w internetach. Tak, ewakuacja ze swojej natury jest tłoczną sprawą - i ten tłok będzie, w tym czy innym miejscu, ale będzie. To jest nie do uniknięcia - więc o tym w ogóle nie warto rozmawiać, bo i tak nic na to nie poradzisz.- 7 4
-
2026-03-03 10:53
Jezu, co za głąb :D I jeszcze o ideologii gada.
Tak, "bez żadnych wyszukanych technologii" jesteś w stanie wydobyć ropę na drugim końcu świata, przywieźć, przetworzyć i znowu przetransportować?
U Was zawsze paliwo bierze się z kosmosu i teleportuje na stację benzynową.
A nawet jeżeli w Twojej kacapskiej banieczce tak jest, dalej bardziej opłaca się spalić to paliwo wTak, "bez żadnych wyszukanych technologii" jesteś w stanie wydobyć ropę na drugim końcu świata, przywieźć, przetworzyć i znowu przetransportować?
U Was zawsze paliwo bierze się z kosmosu i teleportuje na stację benzynową.
A nawet jeżeli w Twojej kacapskiej banieczce tak jest, dalej bardziej opłaca się spalić to paliwo w generatorze i naładować nim elektryka.
To wszystko dalej tylko teoria, bo i bez wojny wyjazd z Trójmiasta potrafi trwać godzinami. Pokaż mi jak skaczesz po paliwo w trzydniowym korku :D
I najważniejsze - skoro nie warto o tym rozmawiać, czemu ewakuacja ma być pretekstem do zakupu gorszego taboru?- 2 3
-
2026-03-03 07:06
Co miesiąc traci się 5 mln zł. Ile można byłoby kupić autobusów? (17)
Gdynia co miesiąc traci 5 mln zł ( 60 mln rocznie) na tym że ktoś sobie wymyślił rozdzielenie spółek komunalnych na 3 osobne spółki miejskie, które miały ze sobą konkurować w przetargach. Nowe władze
miasta zapowiadały konsolidacje i co mamy po prawie 2 latach... Deklaracje. Cóż w ZKM Gdynia wciąż siedzą "eksperci" którzy byli i są zwolennikami rozdzielnia na wielu operatorów i krótkookresowe przetargi.- 87 20
-
2026-03-03 18:59
Troll internetowy robi dezinformacje
- 1 0
-
2026-03-03 10:38
Rocznie 5 mln złotych, a nie miesięcznie XD (1)
Ktoś coś usłyszał, przeczytał, ale źle zrozumiał. Swoją drogą sam proces konsolidacji i poniesionych kosztów dopiero w dalekiej przyszłości pozwoli pokazać oszczędności przy funkcjonowaniu jednej dużej spółki komunikacyjnej. Jednak przez wile lat może się dużo wydarzyć i się okaże, że sam proces był droższy niż zakładane oszczędności.
- 4 2
-
2026-03-03 11:18
Rocznie to wychodzi 28 milionów, o tym mówili radni w Gdyni ostatnio
Kupę szmalu idzie na dublowanie stanowisk administracyjnych.
- 2 3
-
2026-03-03 09:21
Skąd informacja o 5 mln miesięcznie?
Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta: za 5 mln można kupić dwa autobusy. Problem tylko, skąd ta liczba - 5 mln miesięcznie. Moim zdaniem to wzięte z sufitu. Proste wyliczenie: koszty wszystkich trzech spółek (2024) to ok. 220 mln zł rocznie. 60 mln z tych kosztów, czyli 27%, miałoby wynikać z braku połączenia. Albo inaczej - łączymy i
Odpowiedź na powyższe pytanie jest prosta: za 5 mln można kupić dwa autobusy. Problem tylko, skąd ta liczba - 5 mln miesięcznie. Moim zdaniem to wzięte z sufitu. Proste wyliczenie: koszty wszystkich trzech spółek (2024) to ok. 220 mln zł rocznie. 60 mln z tych kosztów, czyli 27%, miałoby wynikać z braku połączenia. Albo inaczej - łączymy i oszczędzamy 60 mln. Da się? Nie. Chyba, że zwolnimy jedną czwartą kierowców.
Nie mówię, że połączenie to zły pomysł (nie wiem), ale dodatkowe koszty / oszczędności są o rząd wielkości mniejsze. Co najmniej. Może na jeden autobus rocznie starczy, więc i tak byłoby ok, ale nie opowiadajmy o 5 mln na miesiąc. Bo bajki zaczynają żyć własnym życiem i zaraz AI będzie mówić, że na połączeniu spółek zaoszczędzi się 5 mln na miesiąc.- 8 0
-
2026-03-03 08:08
Więcej operatorów więcej stołków dla siebie i kolesi... proste
- 9 3
-
2026-03-03 07:36
Nie ktoś tylko Szczurrek ci to uczynił. (4)
- 11 1
-
2026-03-03 07:49
(3)
Nie, Ciegielska do spółki z profesorem doktorem habilitowanym.
- 12 1
-
2026-03-03 11:53
Macie Węzeł Cegielskiej. Można jego nazwę zmienić.
- 3 0
-
2026-03-03 09:15
oj nie tylko samym profesorem
Ja raczej bym to bym powiedział całą katedrą, a nawet kierunkiem studiów. Każdy kto kończył ten kierunek to na pewno o tym wie. Ta myśl rozdziału i idealizacji sposobu działania KM w Gdyni jest idealizowana od ponad 20 lat. Czemu bo pracownicy uczelni pracują przy tym cały czas. W pewnym momencie miało to rozwiązanie swoje plusy, ale w momencie gdy
Ja raczej bym to bym powiedział całą katedrą, a nawet kierunkiem studiów. Każdy kto kończył ten kierunek to na pewno o tym wie. Ta myśl rozdziału i idealizacji sposobu działania KM w Gdyni jest idealizowana od ponad 20 lat. Czemu bo pracownicy uczelni pracują przy tym cały czas. W pewnym momencie miało to rozwiązanie swoje plusy, ale w momencie gdy firmy jadą na brakach kadrowych u kierowców to posiadanie kilku firm prowadzi tylko i wyłącznie do windowania zarobków, a nie tym co miało przynieść w założeniu dla mieszkańców.
- 7 0
-
2026-03-03 08:45
Którego nazwisko skutkuje tym że komentarz jest zablokowany bo sieje nienawiść
- 1 1
-
2026-03-03 07:16
Pani Kasiorek obiecała, że połączy te spółki, aby zaoszczędzić pieniądze podatników (3)
Może trzeba jej to przypomnieć??
- 15 1
-
2026-03-03 09:58
niestety, pani Kosiorek dużo obiecała, a mało robi
Częściowo to jej wina, ale w większości przyczyną jest brak większości głosów w Radzie Miasta co wymusiło budowę koalicji, której chciała uniknąć. Niestety koalicjanci jacy są, tacy są ( np. pan Szemiot, albo inne rowerowo- antysamochodowe świry )...
Podsumowując:
- czy mieszkańcy są zadowoleni z pani Kosiorek ? NIE
-Częściowo to jej wina, ale w większości przyczyną jest brak większości głosów w Radzie Miasta co wymusiło budowę koalicji, której chciała uniknąć. Niestety koalicjanci jacy są, tacy są ( np. pan Szemiot, albo inne rowerowo- antysamochodowe świry )...
Podsumowując:
- czy mieszkańcy są zadowoleni z pani Kosiorek ? NIE
- czy są zadowoleni że nie nie Wojciecha Szczurka ? TAK
pozostaje czekać na kogoś innego sensownego w wyborach...
Na koniec dodam od siebie, że na plus (+) pani Kosiorek działa na pewno brak afer - które niestety za Szczurka w ostatnich latach zdarzały się bardzo często, a ON z partyjnymi kolegami śmiali się w twarz mieszkańcom, będąc przekonanym że są nieusuwalni...no to się zdziwili ;)- 2 0
-
2026-03-03 07:37
Przecież to łączenie spolek już się dzieje. (1)
Ale to proces wieloetapowy, nie da się legalnie tego załatwić jednym podpisem.
- 9 1
-
2026-03-03 08:45
Do końca kadencji zdąży?
- 2 1
-
2026-03-03 07:13
(2)
CO ty piszesz za głupoty, patrz na Gdańsk mamy jedną spółkę Gait czy jest lepiej ? Gait ma więcej do powiedzenie niż ZTM Gdańsk i widzimy na raporcie jaka jest opinia o komunikacji miejskiej w Gdańsku ! Widać że jesteś związkowcem który chce aby wróciły czasy że kierowca autobusu to PAN wszystkiego a pasażerowie mają mu się kłaniać w pas i dziękować że jadą ! te czasy minęły mamy 2026 rok a nie 1986 !!!
- 6 13
-
2026-03-03 11:55
Jestem kierowcą i pasażerowie kłaniają się, mówią dzień dobry, do widzenia i składają życzenia np. miłego dnia.
- 0 1
-
2026-03-03 08:45
Ale etatów dyrektorskich jest mniej
- 1 1
-
2026-03-03 07:05
Dobry ruch. (63)
Miasta, które mają tyljo elektryki, tej zimy się przekonały, że jak są trudne warunki, to diesel znacznie lepszy. A ekologia... Spalinowki nowrj generacji naprawdę są już bardzo czyste.
- 121 18
-
2026-03-03 10:26
Bzdura, w czym niby się przekonały?
W Gdyni elektryki jeździły normalnie - odsetek pojazdów wyłączonych był taki sam jak podczas każdej innej pory roku - słowa rzecznika ZKM Gdynia. Jedyne co to podczas opóźnień (które są niezależne od ZKM) elektryki musiały się podładować na pętlach i opóźniało to kursy.
- 2 3
-
2026-03-03 08:23
wytłumacz to lewicowym władozm na które głosujesz (1)
- 8 5
-
2026-03-03 08:57
Mówisz że pacynka pisowca która wjechała do władzy na samochodzikowym lobby to "lewicowe władze"?
- 4 4
-
2026-03-03 08:08
Nie tylko zimą (3)
W zeszły czwartek centrum Gdyni było zakorkowane, autobusy łapały kilkdziesięciominutowe opóżnienia. Elektryki jezdzace na 150, po dojechaniu do petli nie ruszały od razu w kurs by nadrobic opoznienia. Ze wzgledu na wydluzony czas podrozy, a wiec wyzsze zuzycie energii, ładowały sie na petli kilkanacie minut by doladowac akumulatory do poziomu
W zeszły czwartek centrum Gdyni było zakorkowane, autobusy łapały kilkdziesięciominutowe opóżnienia. Elektryki jezdzace na 150, po dojechaniu do petli nie ruszały od razu w kurs by nadrobic opoznienia. Ze wzgledu na wydluzony czas podrozy, a wiec wyzsze zuzycie energii, ładowały sie na petli kilkanacie minut by doladowac akumulatory do poziomu wystarczajacego na przejazd do petli na witominie, co potegowalo opoznienia. W pewnym momencie na Godebskiego stalo kilka autobusow w kolejce do ladowania, zreszta na witominie tez. Spalinowy od razu moglby pojechac i odrabiac straty
- 18 0
-
2026-03-03 08:47
(2)
Jak kilka stało na Oksywiu i kilka na Witominie to na trasie nie było ani jednego autobusu ludzie stali i pytali gdzie jest autobus bo od 45 minut żaden 150 się nie pojawił
- 6 1
-
2026-03-03 09:24
Na podgladzie na stronce czynaczas pl (1)
tak to mniej wiecej wygladalo. Nie wiem ile wozow obsluguje te linie w godzinach szczytu. Zrezygnowalem z jazdy autobusem i pojechalem do centrum samochodem. Tyle warty zbiorkom w Gdyni
- 3 2
-
2026-03-06 17:41
obsługują elektryczne przeguby plus jakieś dodatki spalinowe rano i po południu jakieś 8 wozów jest na tej trasie w szczycie
- 0 0
-
2026-03-03 07:06
No, przekonały się. (55)
Spalinowe autobusy nie mogły podjechać pod najmniejsze górki jak było ślisko, z czym elektryki nie miały żadnego problemu.
- 6 24
-
2026-03-03 08:50
(3)
Człowieku ty tak serio? Śmieszne trolejbusy jak było ślisko nie dały rady podjechać pod tę górkę na śląskiej przed węzłem Cegielskiej więc o czym my mówimy to nie napęd decyduje o tym ciężkie pojazdy mogą pokonać wzniesienia jedynie z pomocą rozpędu wystarczyło czerwone światło przed podjazdem pod wfc i koniec jazdy od zera twój trolejbus też pod oblodzona górę nie podjedzie
- 6 2
-
2026-03-03 10:56
Mówisz o trolejbusach z napędem na falownikach, czy o staruszkach, które miały sterowanie rodem z EN57? (1)
Bo różnica tutaj jest spora. Te drugie zachowują się jak spalinówka.
- 1 2
-
2026-03-06 17:41
mówię o przyczepności opon do lodu
- 0 0
-
2026-03-03 09:23
"Też pod oblodzona górę nie podjedzie" - a zatem spalinowe też nie podjechały, to masz na myśli?
- 1 0
-
2026-03-03 07:35
Tak działa ekopropaganda (42)
Autobusy elektryczne już latem nie radziły sobie na trasach gdzie musiały jeździć pod górkę, dlatego wysłano je tylko na te najłatwiejsze trasy. Dlatego autobusy spalinowe nie mogły podjechać pod górkę bo tylko autobusy spalinowe tam wysłano.
- 13 6
-
2026-03-03 09:42
(2)
To bardzo ciekawe - bo generalnie trolejbusy z założenia od dziesięcioleci funkcjonowały w miastach, gdzie jest sporo podjazdów (Gdynia to akurat dobry przykład - jest bardzo pagórkowata, z długimi/stromymi podjazdami); nietrudno na ten temat znaleźć informacje. Tak więc Twoje stwierdzenie pozostaje całkowitym zaprzeczeniem powszechnie dostępnej wiedzy na ten temat.
- 1 2
-
2026-03-03 10:44
ale trolejbus to zupełnie inna para kaloszy (1)
Pany, pieprzycie jak potłuczeni i mieszacie wszystko z wszystkim. Napęd elektryczny jest dużo sprawniejszy niż spalinowy i to jest niezaprzeczalny fakt - jego sprawność sięga dzisiaj ponad 90%, do tego jest praktycznie wieczny - tam się nie ma co zepsuć - kiedyś zużywały się szczotki, ale ten problem został konstrukcyjnie wyeliminowany. Ponadto
Pany, pieprzycie jak potłuczeni i mieszacie wszystko z wszystkim. Napęd elektryczny jest dużo sprawniejszy niż spalinowy i to jest niezaprzeczalny fakt - jego sprawność sięga dzisiaj ponad 90%, do tego jest praktycznie wieczny - tam się nie ma co zepsuć - kiedyś zużywały się szczotki, ale ten problem został konstrukcyjnie wyeliminowany. Ponadto taki napęd oddaje stały moment obrotowy w całym zakresie pracy, co eliminuje potrzebę stosowania złożonych mechanicznie rozwiązań w postaci skrzynii biegów. Są jeszcze inne zalety - naturalny odzysk energii podczas hamowania - silnik elektryczny może być przecież generatorem, jest cichszy, chociaż nie zawsze - w przypadku SUVów większy hałas wynika z oporów powietrza i tarcia potężnych kół niż z pracy silnika. I tyle - elektryk truje tak samo a może i bardziej, bo jest cięższy i generuje więcej drobin ze startych opon co jest rakotwórcze, więcej zalet dla środowiska nie ma, no chyba, że ktoś jest wyznawcą teorii, że emisja dwutlenku węgla wpływa na klimat w skali globalnej, ale to jego problem niestety. To tak po inżyniersku. Jest jednak zasadniczy problem, który sprawia, że stosowanie tego napędu na szeroką skalę nie ma większego sensu póki co. Nie potrafimy skutecznie magazynować energii elektrycznej, dysponujemy już 50cio letnią technologią akumulatorów opartych na licie, wycisnęliśmy z tego absolutnie wszystko co się da i na horyzoncie nie ma nic nowego. Te ogniwa mają słabą pojemność relatywnie do ich gabarytów, w szczególności masy, długo się ładują, są zależne od warunków atmosferycznych, degradują się dosyć szybko podczas eksploatacji i są paskudnie brudne w procesie wytworzenia oraz utylizacji. Nadają się do zasilania wszelkiej maści narzędzi, zabawek, urządzeń elektrycznych i elektronicznych, ale są za słabe aby zasilić środki transportu w sposób efektywny. Co innego pojazdy zasilane z sieci trakcyjnej - trolejbusy, pociągi - tutaj jedyną wadą są koszty i możliwości budowy sieci trakcyjnej.
- 7 1
-
2026-03-04 07:52
Za skomplikowane dla niego.
Trzeba było użyć bardziej przyziemnego porównania np. wiertarki z zasilaniem za pomocą kabla podłączonego do gniazdka i wiertarki akumulatorowej ;)
- 1 0
-
2026-03-03 07:39
(38)
No tak. Na zachodzie elektryki po prostu jeżdżą. U nas muszą walczyć z tekstami o "ekopropagandzie" i tonami dezinformacji. A wszystko przez ruskich którzy mają nadzieję na sprzedaż ropy...
Mówisz że elektryki nie jeżdżą na Trzech Lipach? Bo całkiem niedawno kilka spalinówek sparaliżowało to skrzyżowanie, a elektryki jeździły jak gdyby nigdy nic.- 6 15
-
2026-03-03 10:44
Tak, wszystko przez ruskich (6)
Argument "ad hitlerum" został już zastąpiony argumentem "ad ruski troll". Teraz jak ktoś się z tobą nie zgadza to już nie jest faszystą tylko ruskim trollem.
- 4 1
-
2026-03-03 11:04
Nie, tylko kiedy powtarza oficjalną linię Rosnieftu. (5)
Mieliśmy być zależni od ruskiej ropy, a tu zonk - coraz więcej elektryków i to jeszcze jak na złość zasilanych z polskich wiatraków i paneli słonecznych.
- 2 2
-
2026-03-03 11:14
gadasz jak potłuczony (4)
To, że dotowane sowicie OZE zwiększyły swój udział w miksie energetycznym nie znaczy, że mogą stanowić wyłączne jej źródło. To, że mamy 24/7 energię w przysłowiowym gniazdku zawdzięczamy tylko i wyłącznie blokom węglowym zbudowanych za Gierka. PV i turbiny wiatrowe produkują energię tylko jak mają do tego warunki atmosferyczne, na co nie mamy wpływu.
- 2 0
-
2026-03-03 12:10
Czyli nad morzem praktycznie cały czas. (3)
Proponuję zlikwidować dziesiątki miliardów rocznie które dopłacamy do węgla i pozwolić wolnemu rynkowi zadecydować jak produkować prąd.
- 1 0
-
2026-03-03 12:18
no zgoda (2)
Pod warunkiem, że ani złotówka nie popłynie na dofinansowanie paneli, wiatraków, magazynów energii, pomp ciepła i pojazdów elektrycznych. Jak wolny rynek, to do końca.
- 3 0
-
2026-03-03 13:25
Ależ oczywiście. (1)
Tylko pamiętaj żeby doliczyć do paliw kopalnych koszt zbierania i neutralizacji spalin.
W końcu nie możemy mówić "szambo jest lepsze niż kanalizacja, wystarczy wylewać zawartość do sąsiada".- 1 2
-
2026-03-03 13:45
zbierania czego?
Koszt wydobycia ropy jest zawarty w cenie surowca a neutralizacja spalin odbywa się w każdym sprawnym pojeździe.
- 3 0
-
2026-03-03 09:39
na mitycznym zachodzie opinie sa tak samo skrajne jak u nas (1)
- 1 1
-
2026-03-03 10:57
Bo te same korporacje tracą na ich istnieniu.
- 2 0
-
2026-03-03 07:58
Nie denerwuj się i nie marnuj czasu. (28)
Wmówią ci każdą głupotę, zatem zasuwaj butelki oddać, bo przecież na zachodzie system kaucyjny po prostu działa.
- 10 4
-
2026-03-03 08:14
(3)
Brawo - "argument" o butelkach jest w tej dyskusji rozstrzygający...
- 4 5
-
2026-03-03 08:27
Jest to kolejna bzdura, którą wam wmawiają. (2)
Szczęśliwi niewolnicy wierzą w to i ze szczęścia biją brawo. Oczywiście nie widzą, że są systematycznie "obgotowywani". Jak ta żaba Clarka.
- 3 5
-
2026-03-03 10:59
Masz rację.
Przez lata korporacje zmuszały ludzi do jazdy spalinówkami, a teraz nagle źródełko zysków wysycha. Stąd ta panika i akcje propagandowe.
- 1 2
-
2026-03-03 08:59
Taaa, oczywiście. NAM wmawiają. I bijemy brawo - ze szczęścia. Jakim NAM?
To są dopiero bzdury - spiskowe teorie na każdy możliwy temat. I wielkie problemy z niczego - np. w odniesieniu do zwrotu butelek; przecież nie musisz ich zwracać, skoro nie lubisz - a jak ktoś chce, jego sprawa.
A przede wszystkim śmieszny jestTaaa, oczywiście. NAM wmawiają. I bijemy brawo - ze szczęścia. Jakim NAM?
To są dopiero bzdury - spiskowe teorie na każdy możliwy temat. I wielkie problemy z niczego - np. w odniesieniu do zwrotu butelek; przecież nie musisz ich zwracać, skoro nie lubisz - a jak ktoś chce, jego sprawa.
A przede wszystkim śmieszny jest "argument" o butelkach w kontekście działania elektryków - nie ma nic do rzeczy, ale co to szkodzi... No, ale to zapewne część większego spisku, który przejrzałeś - prawda?- 4 3
-
2026-03-03 08:08
Niech zgadnę - nigdy w życiu nie jeździłeś elektrykiem? (23)
- 5 5
-
2026-03-03 12:36
ja jeździłem (2)
Audi Q5 e-tron i A6 e-tron. Wziąłem z wypożyczalni w ramach ciekawostki, i jako ciekawostka się zupełnie sprawdził, ale w życiu bym tego nie kupił. Owszem - komfort jazdy bardzo wysoki, cisza - co kto lubi, ja tam wolę słyszeć dźwięk dobrej jednostki V8 albo B6 niż szum od kół i oporów powietrza. Ale tak - depniesz, to procenty z baterii uciekają w
Audi Q5 e-tron i A6 e-tron. Wziąłem z wypożyczalni w ramach ciekawostki, i jako ciekawostka się zupełnie sprawdził, ale w życiu bym tego nie kupił. Owszem - komfort jazdy bardzo wysoki, cisza - co kto lubi, ja tam wolę słyszeć dźwięk dobrej jednostki V8 albo B6 niż szum od kół i oporów powietrza. Ale tak - depniesz, to procenty z baterii uciekają w oczach, ładowanie - krzyż pański, a nie jeździłem tym w Polsce, tylko we Francji, gdzie infrastruktura jest lepsza. Zwykłe ładowarki są wolne, szybkie drogie i niedostępne. No i przygody - podłączyłem w hotelu auto do ładowania, rano chciałem odłączyć - nie mogłem odpiąć kabla, bo się ładowarka zwiesiła i trzeba było wołać serwis, żeby to ogarnął - efekt - spóźnienie na spotkanie. Dalej - zawiesił się cały system w aucie, że tylko jakieś pojedyncze ikonki się świeciły - nie było ani prędkości, ani nawigacji widocznej, trzeba było resetować jakąś kombinacją klawiszy. Już nie wspominam, że na drodze na lotnisko nie było żadnej wolnej ładowarki i musiałem dopłacić w wypożyczalni. Zrobiłem łącznie może 200-300 km na dwóch wyjazdach i w sumie same kłopoty z tymi pojazdami. Póki nie będzie baterii, które się ładują w porównywalnym czasie jak tankowanie samochodu spalinowego i będą dawały porównywalny zasięg, to nie ma najmniejszego sensu, aby tym jeździć, a przyspieszenie porównywalne z elektrycznym dają dzisiaj bez problemu doładowane jednostki spalinowe.
- 1 1
-
2026-03-03 13:26
Ostatnie zdanie mówi że ściemniasz :) (1)
Pomijam już takie pierdoły jak zasięg samochodu z V8 i jego spadek kiedy wciskasz gaz. Ale to przecież nie problem, bo zamiast podpiąć w domu samochód do prądu, dużo łatwiej jechać w korkach na stację i stać tam w kolejce.
- 0 2
-
2026-03-03 13:42
gdzie ściemniłem niby?
Proszę bardzo - zasięg w pełni zatankowanego Porsche Cayenne I generacji po lifcie - około 500-600 km. Tankowanie trwa 3-4 minuty a kolejki na stacjach to ja widziałem ostatnio w czasach głębokiego PRLu. Nie jest problemem podpięcie samochodu do prądu w domu, gorzej jak się z niego wyjedzie na dłużej - wtedy użyteczność elektryka spada i to diametralnie.
- 0 1
-
2026-03-03 08:21
A muszę? To jakiś przywilej? (19)
Wyróżnienie? Nobilitacja?
- 4 5
-
2026-03-03 08:24
Jeżeli chcesz się wypowiadać nad wyższością jednego napędu nad drugim, to jednak by wypadało znać oba. (18)
W Polsce mamy pełno "znafców" teorii, co nie wiedzą o czym gadają.
A potem im się autobusy rozładowują podczas zmiany, bo tak było na filmie z żółtymi napisami.- 6 5
-
2026-03-03 08:51
(7)
Toć nawet na onecie jest artykuł o spadku o 40% zasięgu w taką zimę jaka była. Fakt, jest to propogandowa strona, no ale żeby od razu żółte napisy?
- 3 3
-
2026-03-03 09:13
Spadek zasięgu a możliwość podjechania pod wzniesienie to są dwie różne kwestie.
- 4 1
-
2026-03-03 09:00
Zasięg diesla też spada w zimę. Co z tego, jeżeli oba są wystarczające żeby skończyć zmianę? (5)
- 2 6
-
2026-03-03 10:00
Tylko wiosna i latem
Jesienią i zimą to juz loteria. zeszly czwartek w Gdyni pokazal dobitnie, ze elektryki sa spoko na krotkich, nieobciazonych trasach.
- 1 0
-
2026-03-03 09:32
Spadek zasiegu autobusu napedzanego silnikiem diesla wynika głownie (3)
ze wzrostu oporu toczenia, oraz wzrostu gestosci powietrza a zatem oporu ruchu. Paradosalnie wzrost gestosci powietrza poprawia nieco warunki pracy samego silnika ale i tak spadek zasiegu moze siegac nawet 20% w zaleznosci od sposobu eksploatacji, predkosci pojazdu i czestotliwosci rozruchu silnika. W przyapdku elektryka, spadek siega nawet 40% a
ze wzrostu oporu toczenia, oraz wzrostu gestosci powietrza a zatem oporu ruchu. Paradosalnie wzrost gestosci powietrza poprawia nieco warunki pracy samego silnika ale i tak spadek zasiegu moze siegac nawet 20% w zaleznosci od sposobu eksploatacji, predkosci pojazdu i czestotliwosci rozruchu silnika. W przyapdku elektryka, spadek siega nawet 40% a do tego proces uzupelniania (tankowania) zrodla zasilania w przypadku diesla jest kilkunastokrotnie nizszy. Tak, elektryki maja sporo zalet ale tej wady poki co nie da sie przeskoczyc i zamiast rzucac sie od razu na gleboka wode, nalezaloby korzystac z hybryd ktore lacza zalety (i wady) obydwu rodzajow zrodel napedu. Na dzien dzisiejszy wypelnia sie mokry sen korporacji a nie realizuje cele klimatyczne.
- 5 1
-
2026-03-03 11:00
Spadek zasiegu autobusu napedzanego silnikiem diesla wynika głownie z występowania korków, a nie żadnych oporów.
- 0 3
-
2026-03-03 09:53
W Finlandii przeprowadzono testy, podpieli autobusy pod miejski Azure i zbierali dane o ilosci przejechanych km, czasie
ilosci pobranej energii etc. W najlepszym razie w cieple letnie dni, autobusy zuzywaly miedzy 1,1 a 1,3 kWh na km, zimą między 1,9 a 2,5 kWh na km. To nieco wiecej niz 40% straty zasiegu. Poza oczywistymi zrodlami strat, dochodzi jeszcze ogrzewanie, ktore pochlania spora czesc energii akumulatora/ W przypadku spalinowych pojazdow, energia cieplna
ilosci pobranej energii etc. W najlepszym razie w cieple letnie dni, autobusy zuzywaly miedzy 1,1 a 1,3 kWh na km, zimą między 1,9 a 2,5 kWh na km. To nieco wiecej niz 40% straty zasiegu. Poza oczywistymi zrodlami strat, dochodzi jeszcze ogrzewanie, ktore pochlania spora czesc energii akumulatora/ W przypadku spalinowych pojazdow, energia cieplna jest de facto odpadem a 20-30% tego odpadu wykorzystuje sie do ogrzewania kabiny. Silnik elektryczny nie wytwarza takiej ilosci ciepla wiec energia cieplna musi zostac wytworzona ze zrodla zasilania silnika.
- 2 0
-
2026-03-03 09:49
Ale wcześniejsze tezy tutaj nie odnosiły się do zasięgu, lecz negowały możliwość podjazdu pod wzniesienie akurat w przypadku elektryków. Cokolwiek osobliwe.
- 2 1
-
2026-03-03 08:37
Jasne. Poczekajmy do kolejnej zimy, wtedy wsiądę w autobus (9)
i podjadę pod Trzy Lipy. Widzisz, jak Ty się znasz! Dlatego musisz uświadomić szczególnie wojsko, straż pożarną, pogotowie ratunkowe oraz policję. One w ogóle nie używają elektryków. Taki bezemisyjny czołg albo Krab - to byłoby coś, a nie kopcący diesel.
- 5 3
-
2026-03-03 09:06
Pogotowie już testuje elektryczne karetki, straż pożarna ciężarówki plug-in. Policja śmiga elektrykami od dawna. (1)
A wojsko? Wojsko ciągle ma na składzie sprzęt pamiętający Stalina.
- 4 2
-
2026-03-03 09:16
No, akurat wojsko ma inne priorytety...
Chociaż i tam ostatnio różnych elektryków coraz więcej - choćby wszelkiego rodzaju drony.- 2 1
-
2026-03-03 09:07
I pewnie podjedziesz.
Poza tym argument kompletnie bez związku; chociaż co za różnica - autobus miejski czy czołg, prawda?- 1 0
-
2026-03-03 08:59
Głupszych "argumentów" nie było? (5)
Rozumiem że w domu zamiast kuchenki masz polowy piecyk na kapsułki z paliwem, bo "wojska nikt nie przekona do indukcji"?
- 2 4
-
2026-03-03 09:04
Naprawdę jesteś tak ograniczony? (4)
Mówimy o pojazdach, nie o sprzęcie AGD. Tak, golarkę mam na baterie, a suszarkę do włosów na prąd z gniazdka.
- 1 4
-
2026-03-03 09:09
Naprawdę jesteś tak ograniczony? (3)
Opinia wojska liczy się tylko tam, gdzie Ci to pasuje do narracji?
Czyli powinniśmy w autobusach montować turbiny gazowe, jak w czołgach? Czy znowu zaczniesz fikołki?- 2 2
-
2026-03-03 09:44
(2)
Tak, opinia wojska się liczy w jednych sprawach, a w innych nie. Liczy się jak chodzi o pojazdy - najlepszy dowód że pojazdy w czasie wojny mogą podlegać militaryzacji, nie liczy się jak chodzi o AGD - nie słyszałem żeby militaryzacji podlegały kuchenki albo suszarki. Więc tak, dokładnie tak jest. Cieszę się że się rozumiemy.
- 1 2
-
2026-03-03 11:02
Mądrze gadasz. Kiedy złomujesz swój samochód i kupujesz wojskową ciężarówkę do jazdy po mieście?
Czy jak zwykle zaraz sam sobie zaprzeczysz?
Mówimy o miejskim autobusie, który ma działać w mieście, a nie na polu bitwy.- 2 0
-
2026-03-03 09:56
I dlatego porównujesz ze sobą czołgi i autobusy miejskie? I prześmiewczy fakt, że nie istnieją "bezemisyjne czołgi", uzasadnia dla Ciebie cokolwiek w odniesieniu do komunikacji? Podpowiem - to równie dobry argument, jak powiązanie pojazdów elektrycznych z systemem kaucyjnym kilka postów wyżej.
- 2 1
-
2026-03-03 07:24
(7)
ale ze co, prad dawal przyczepnosc do podloza? :D jak juz to wina napedow a nie rodzaju silnika. Widziales kiedys maszyne robocza na prad? podkreslam maszyne nie narzedzie
- 17 4
-
2026-03-03 10:31
Akurat parę razy jak było wyślizgana góra Kieleckiej to 150 jechało na około przez Cmentarz
Na radiu mówili, że eCitaro ma jakiś problem przy ruszaniu na śliskim pod górę ze względu na silniki
- 1 1
-
2026-03-03 07:42
(2)
"Widziales kiedys maszyne robocza na prad? podkreslam maszyne nie narzedzie"
Wyjaśnij nam śmiertelnikom, gdzie Twe myśli wędrują, bo nikt nie ma pojęcia o co Ci chodzi :D- 4 4
-
2026-03-03 08:59
Mów za siebie, bo ja mam pojęcie. Maszyna - np. koparka, spychacz, ciągnik. (1)
Narzędzie - wiertarka, młynek do kawy, mikser. Wyjaśnić ci jeszcze jakiś banał?
- 1 4
-
2026-03-03 09:15
Największe koparki na świecie są elektryczne.
Maszyny w fabrykach - prawie wyłącznie elektryczne.
Próbuj dalej :)- 2 3
-
2026-03-03 07:38
Nie, możliwość dokładnego dozowania momentu obrotowego dawała przyczepność do podłoża. (2)
- 2 5
-
2026-03-03 08:52
(1)
Na lodzie baranku boży możesz sobie dozować co tylko chcesz sił tarcia baranku boży nie oszukasz
- 2 2
-
2026-03-03 09:01
Co tam fakty, chłopski rozum wie lepiej :)
- 2 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
