Fakty i opinie

Otwarcie Muzeum Marynarki Wojennej

artykuł historyczny

Uroczyste otwarcie nowej siedziby Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.



W Gdyni otwarto Muzeum Marynarki Wojennej. Najstarsze eksponaty pochodzą z 1918 r. Wśród nich są m.in. modele okrętów, odznaczenia, obrazy marinistyczne czy pamiątki po dowódcach. Muzeum dla zwiedzających będzie czynne od 1 grudnia.



Czy byłe(a)ś kiedykolwiek w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni?

tak, wiele razy i z chęcią wybiorę się do nowej siedziby 45%
tak, raz, ale nie podobało mi się, może nowa siedziba będzie lepsza 7%
nie, ale z chęcią się wybiorę 32%
nie, i nie wybieram się 16%
zakończona Łącznie głosów: 298
W środę przy ul. Zawiszy Czarnego 1 zobacz na mapie Gdyni w Gdyni otwarto nową siedzibę Muzeum Marynarki Wojennej. Na powierzchni ponad 3 tys. m kw. znajdują się cztery w pełni klimatyzowane kondygnacje wystawowe, kompletnie wyposażona sala audiowizualna, nowoczesna biblioteka oraz wydzielona część kawiarniana. Koszt budowy i wyposażenia budynku wyniósł prawie 18 mln zł, z czego blisko 8 mln zł to środki zgromadzone przez fundację "O dach dla historii Marynarki Wojennej".

Dzień otwarcia muzeum wybrano nieprzypadkowo. - 28 listopada to data nie tylko otwarcia Muzeum Marynarki Wojennej, to też data wielkich historycznych zdarzeń: utworzenie w 1918 r. Marynarki Wojennej RP - podpisanie dekretu przez marszałka Józefa Piłsudskiego, jak również zwycięska bitwa pod Oliwą w 1627 r. - mówi kmdr por. Andrzej Nowak, dyrektor Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

- Możemy zobaczyć m.in. obrazy marinistów, w tym dzieła: Mokwy, Suchanka, Sobieraja, Litwina i wielu innych. Poza tym kilka tysięcy pięknych odznaczeń i orderów. Na pierwszym piętrze będzie w przyszłości wystawa stała, na razie mamy wystawę starych żaglowców. Na drugim piętrze mamy historię Marynarki Wojennej RP od 1918 r. do dnia dzisiejszego, z perełką - medalem Virtuti legendarnego dowódcy ORP "Orzeł" - dodaje Andrzej Nowak.

Wśród eksponatów pojawią się też takie unikaty, jak m.in. rękopis komandora Bogumiła Nowotnego z opisem spotkania z Józefem Piłsudskim w dniu odtworzenia Marynarki Wojennej, maskotka-owieczka z ORP "Sokół", pamiątki po dowódcy ORP "Orzeł", kmdr. ppor. Janie Grudzińskim, w tym złoty krzyż Virtuti Militari, szabla oficera Marynarki Wojennej RP kmdr. por. pil. Edwarda Szysztowskiego, który jako pierwszy poległ w II wojnie światowej, odpis aktu ślubu Andrzeja Jarczewskiego i Jadwigi Piłsudskiej zredagowany na ORP "Conrad", a także wiele innych pamiątek prezentujących historię i tradycje Marynarki Wojennej RP.

- Jest w końcu dach dla historii Marynarki Wojennej RP. Tradycje są w sercu, przekazuje się je z pokolenia na pokolenie, brakowało jeszcze takiego pomieszczenia, budynku, który skupiłby materialne rzeczy, w którym można by opracowywać tę tradycję, gdzie można by gromadzić ją i rzeczy związane z historią, i gdzie można by edukować młodzież - dodaje dyrektor.

Wstęp do muzeum kosztuje 10 zł (bilet normalny) i 6 zł (bilet ulgowy).

Historia Muzeum Marynarki Wojennej

Muzeum Marynarki Wojennej, jako instytucja powstało 28 czerwca 1953 roku. Początkowo mieściło się w przedwojennej willi znajdującej się przy gdyńskiej plaży. Jednak po dwudziestu latach działalności pozostała mu tylko niewielka powierzchnia wystawiennicza na pokładzie ORP "Błyskawica". W drugiej połowie lat 90-tych skupieni wokół dowódcy MW RP, admirała floty Ryszarda Łukasika, działacze krajowych i zagranicznych organizacji kombatanckich, historycy marynarki współpracujący z Muzeum MW, władze samorządowe Gdyni i wiele innych osób doceniających znaczenie historii morskiej, rozpoczęli działalność na rzecz zgromadzenia w jednym miejscu pamiątek dokumentujących historię Marynarki Wojennej. Było to podstawą powołania fundacji "O dach dla historii Marynarki Wojennej Rzeczypospolitej Polskiej". W 80 rocznicę odtworzenia Marynarki Wojennej RP, 28 listopada 1998 roku, akt erekcyjny wmurował Marszałek Sejmu RP, ś.p. Maciej Płażyński, wiceminister Obrony Narodowej Piotr Urbankowski, prezydent Gdyni Wojciech Szczurek, dowódca MW RP, admirał floty Ryszard Łukasik, dyrektor Muzeum MW kmdr por. Zbigniew Wojciechowski oraz Prezes Fundacji, kmdr Jerzy Komorowski, w obecności władz wojewódzkich, miejskich i środowisk kombatanckich w asyście Marynarki Wojennej RP.

5 maja 2002 roku rozpoczęto budowę ze środków zgromadzonych przez fundację. Środki finansowe na budowę Muzeum MW przekazywały zarówno duże instytucje, a także setki darczyńców z kraju i zagranicy. Dzięki temu, w październiku 2005 r. zakończono I etap budowy - budynek w stanie surowym. Latem 2010 roku, Ministerstwo Obrony Narodowej przyznało dotację na realizację II etapu, co umożliwiło w dniu 20 lutego 2012 r. zakończenie budowy i rozpoczęcie prac przygotowujących budynek do odbioru przez nadzór budowlany. 6 czerwca 2012 r. otrzymano zgodę na dopuszczenie budynku do użytkowania.

Opinie (60) 6 zablokowanych

  • Marynarka Wojenna to w Polsce muzeum... (7)

    Otworzyli nowy oddział z posadami dla kolesi?

    • 85 16

    • PEWNIE TAK

      • 14 1

    • nie osądzaj (1)

      innych po sobie

      • 4 11

      • Pyta przecież czy nie? Nie widzę jakoś osadzenia...

        • 9 1

    • Co prawda MMW istnieje już kilkadziesiąt lat, a teraz wreszcie ma siedzibę i możliwość prezentowania eksponatów, no ale malkontent zawsze się znajdzie.

      • 3 10

    • To niestety prawda. Przy ul.Zawiszy otwarto filię muzeum MW.

      Główna siedziba jest na Oksywiu. Juz jeden okret podwodny postawili na cokole. Reszta w basenach portowych i stoczni. I to wszystko obsługuje admiralicja i rozbuchana administracja. Wszystko patykiem na wodzie pisane. Praktycznie zero zdolności bojowych. Skansen biurokracji i przechowalnia bananów.

      • 16 2

    • Odpowiadam (1)

      Skąd ciebie pastuchu do miasta rzuciło? Tak tylko pytam...

      • 3 4

      • Głupia piz** z ciebie jak odpowiadasz pytaniem...

        • 3 0

  • Dodajmy tylko, że budynek został oddany do użytku w 2007r.

    Lepiej późno, niż wcale.

    • 32 3

  • Muzeum Marynarki Wojennej (2)

    ... otwierają a przecież cała nasza Marynarka to jedno wielkie muzeum .

    • 78 8

    • Taka ciekawostka

      Mało kto wie , ale większość krajów Ameryki Południowej i wiele państw afrykańskich ma większe i nowocześniejsze floty wojenne od nas.
      WSTYD!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Czas zabrać się za modernizacje sprzętu a nie żyć sentymentami i tworzyć w muzeum kolejne etaty dla darmozjadów

      • 13 1

    • No a ...

      ..budynek Dowództwa M.W.R.P. okazały i wielki jak Pentagon.Iluż tam wysokich ranga admirałów ,komandorów i innych starych trepów.Czym to "towarzystwo" się zajmuje?????Pare pływajacych złomów na krzyż i "Gawron" w wiecznej budowie...

      • 10 0

  • powinni teraz tam (2)

    umiescic ten zlom co go na Oksywie zawlekli

    • 26 5

    • Kobben (1)

      Ten OP przy AMW to nie pomnik tylko trenażer dla marynarzy. Jak nie wiesz to lepiej się nie odzywaj.

      • 5 4

      • dobry trening psychiki

        ja bym się nie odważył wypłynąć tym na środek jeziora...

        • 1 0

  • Koniec Marynarki

    Widzę admirałki lubią się pokazywać z Ministrem....szkoda tylko że okrętów coraz mniej.Wolałbym jakby pokazywali się na podniesieniu bander nowych okrętów....ale może za kilka lat...?

    • 42 4

  • Szczurek wszędzie wejdzie

    jak rasowy złośliwy gryzoń - nawet jeżeli z kasy miasta nie dołożył grosza.

    • 24 17

  • a co ta marynarka zrobiła dla obronności kraju ? (1)

    dla takiego jeziorka,jak morze bałtyckie niepotrzebne są nam takie olbrzymie koszta,mamy więcej admirałów od szwedów....

    • 16 14

    • Po części masz racje, a po części bredzisz

      Co do liczby admirałów i wysokich rangą oficerów (pasibrzuchów) mamy za dużo i połowę z nich bym od razu zwolnił. Jednak Bałtyk to nie jeziorko tylko morze i wiedzą to nawet przedszkolaki. A na tym "jeziorku" kacapy mają okręty o napędzie atomowym !, Flota wojenna jest potrzebna tylko nie w takiej formie jak obecnie. Faktycznie Szwecja i Finlandia moga być dla nas wzorem, posiadają dużą ilość małych , szybkich i trudno wykrywalnych jednostek, ponadto polegaja na rakietach przeciwokrętowych odpalanych z brzegu i nowoczesnym lotnictwie morskim. To jest właściwy kierunek rozwoju, a nie wielkie staroświeckie krypy z pasibrzuchami na mostkach kapitańskich

      • 11 0

  • pytanie (4)

    Jakie drinki zeszły najszybciej?

    • 29 1

    • Mokre .

      • 5 0

    • Destylowane paliwo z ORP Orzeł

      Ponoć najbardziej trzepie w łeb

      • 9 0

    • (1)

      sok pomarańczowy

      • 2 2

      • SOK

        To jest na kolei a nie na morzu

        • 4 0

  • już wkrótce

    ten obiekt zasili korweta gawron - dzieło wybitnej myślu urzędniczej ferajny w mundurach

    • 22 2

  • Warto podać rękę! (7)

    18-20 sekunda, widać ten żołnierski etos i szacunek do drugiego człowieka! Dobrze, że chociaż Minister zachował się jak człowiek.

    • 28 0

    • Co za buc!!

      • 14 0

    • (2)

      Baba popełniła fopa i tyle.Po co ten denny komentarz?

      • 3 15

      • Sam cały jesteś fopa ! Kobieta (człowiek po prostu) wyciąga dłoń i warto ją uścisnąć. (1)

        Ten w rogatywce to burak, jak większość mundurowych zresztą. Pzdr.

        • 8 1

        • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • refleksja (2)

      zasady dobrego wychowani nakazują, aby mężczyzna zawsze kłaniał się kobiecie, niezależnie od relacji społeczno-służbowych. I tyle. Polacy muszą się jeszcze wiele nauczyć.

      • 6 1

      • Nie wypowiem się, bo nie jestem pewien...

        jak powinno być w tym przypadku. Przedwojenny oficer na pewno wiedziałby czy podać rękę, czy zasalutować, czy jedno i drugie, czy może zignorować ten gest.
        Ale fakt wyciągania ręki przez cywila, nie pełniącego funkcji państwowej, czyli przez tą panią, do umundurowanego wojskowego wydaje mi się niezbyt taktowny. Gapcia chyba nie powinna tego robić pierwsza. Płeć nie ma tu nic do rzeczy.

        • 1 1

      • Podobno kobiety są na równi z mężczyznami.

        Jeżeli tak jest, to dlaczego mam się kłaniać kobietom? Równouprawnienie wybiórcze.

        • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.