Fakty i opinie

PKP pomoże Gdańskowi zmienić przejazdy na Oruni

Najnowszy artukuł na ten temat

Pociąg Słoneczny wróci na tory?

PKP zadeklarowało, że pomoże Gdańskowi rozwiązać problem z przejazdem kolejowym na Oruni.
PKP zadeklarowało, że pomoże Gdańskowi rozwiązać problem z przejazdem kolejowym na Oruni. fot. Dominik Staszewski/Trojmiasto.pl

Polskie Linie Kolejowe zadeklarowały wsparcie Gdańska przy budowie bezkolizyjnego przejazdu przez tory na Oruni. W czwartek urzędnicy odebrali pismo, w którym spółka PKP zadeklarowała współfinansowanie przebudowy przejazdów.



Jak tłumaczą gdańscy urzędnicy, gest Polskich Linii Kolejowych to drobny, ale istotny krok do likwidacji obecnych utrudnień, z którymi borykają się mieszkańcy dzielnicy.

- W piśmie, które właśnie dotarło do gdańskiego magistratu, znalazła się deklaracja spółki PKP dotycząca partycypacji w części kosztów związanych z inwestycją. A także partnerskiej współpracy przy pozyskiwaniu zewnętrznych środków finansowych - informuje Michał Piotrowski z Wydziału Promocji, Informacji i Komunikacji Społecznej UM Gdańsk.
- Mamy nadzieję, że wspólnie z PKP znajdziemy możliwe do zrealizowania rozwiązanie i źródło finansowania. Zwłaszcza mieszkańców Oruni proszę o trzymanie kciuków - dodaje prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.
W lipcu i wrześniu specjaliści z Politechniki Gdańskiej na przejeździe u zbiegu ulic Gościnnej, Dworcowej i Smętnej zobacz na mapie Gdańska przeprowadzili pomiary czasu zamknięcia szlabanów.

- Zleciliśmy te pomiary po to, by można było wykonać analizę sytuacji na przejazdach kolejowych i ustalić czy na Oruni powinny powstać bezkolizyjne przejazdy przez tory. Budowę takich przejazdów reguluje zresztą ściśle Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać skrzyżowania linii kolejowych z drogami publicznymi i ich usytuowanie - mówi zastępca prezydenta Gdańska Piotr Grzelak. - Podczas wcześniejszych rozmów z PKP uzgodniliśmy, że uzyskane podczas badań wyniki pozwolą podjąć decyzję, czy i jakiego rodzaju bezkolizyjny przejazd na Oruni jest potrzebny - dodaje Grzelak.
Jednym z rozpatrywanych wariantów jest budowa wiaduktu nad torami kolejowymi w śladzie ul. Nowej Podmiejskiej, w zamian za zamknięcie przejazdu poziomego w ul. Sandomierskiej. Innym scenariuszem jest budowa tunelu pod torami wzdłuż ul. Smętnej.



Opinie (103) 1 zablokowana

  • :)

    Wreszcie jakies swiatelko w tunelu :)

    • 76 3

  • Gdańsk jakoś potrafi się dogadać z PKP (9)

    Dopiero co zrobiono przejazd na Żabiance w ramach drogi Zielonej a teraz będą na Oruni robić.

    Dlaczego Adamowicz potrafi, a Szczurek mówi, że na Chyloni (największa dzielnica Gdyni) się nie da. Tyle lat ludzie stoją w korkach przed szlabanem i nic

    • 124 15

    • Są rzeczy ważne (5)

      ale są też lotnisko, kolejka na "górę", najwyższa szkoła filmowa...

      • 53 6

      • (1)

        Szczurek kończ waść !

        • 28 6

        • spadaj na drzewko imbecylu

          • 4 30

      • ale Gdyni (2)

        PKP tego nie sfinansowali....więc bujaj się.

        • 4 12

        • No tak. Biedna Gdynia zawsze pokrzywdzona przez wszystko i wszyskich (1)

          Zabierzcie się do roboty a nie czekacie z rozłożonymi rękoma aż ktoś coś da

          • 32 6

          • A Gdańskowi nie dano ? A fundusze UE to co ? Lepiej skonstruuj wypowiedź.

            • 0 0

    • I te wszystkie lata nie podnieśli szlabanu?

      • 7 7

    • (1)

      To nie jest kwestia dogadania się bądź nie. W okolicach przejazdu Chylońska-Hutnicza PKP planuje zbudować swoją bazę logistyczną.

      • 4 14

      • jasne, minusujcie pisiory :)))

        • 6 19

  • Dobra Wiadomosć. Kasa z PKP liczy się podwójnie....

    Oby tak dalej.

    PKP wie, że u nas jest pieniadz do zrobienia...

    • 41 1

  • Co jest lepsze? (6)

    Tunel dla pociągów czy tunel dla samochodów?

    • 9 21

    • (5)

      Zadałbym pytanie co jest tańsze?
      Pozdrawiam

      • 16 1

      • tańsze nie znaczy lepsze (4)

        • 5 7

        • Droższe też nie znaczy lepsze (3)

          • 14 2

          • Tańsze nie znaczy droższe (1)

            • 12 1

            • droższe nie znaczy drożdże

              • 4 0

          • Noł łej

            Lepsze nie znaczy gorsze ....

            • 0 0

  • Budyniu, fajnie, tylko szukanie teraz rozwiązania jest nieco spóźnione (16)

    Trzeba było o nim myśleć kilka lat temu przed remontem magistrali ale wtedy mieliście ze swoim zespołem ekspertów ważniejsze sprawy chociaż wiedzieliście co będzie po remoncie. Jeszcze pod koniec remontu nabzdyczony burczałeś do mieszkańców, ze "mogli sami uzgadniać warunki z PKP".
    Więc dziękuj losowi, że głupków w Gdańsku jest dużo i wybrali Ciebie na kolejną kadencję, bo fatalnym jesteś gospodarzem. Dobrze zadbałeś o ECS dla biurokratów, Basila i Bolka i dla gości, których tam wozisz na bankiety fundowane z kasy podatników.

    • 79 55

    • Sam jesteś "pisowskim" głupolem !

      • 14 22

    • no i co lemingi minusujecie? (14)

      - nieprawda, że trochę późno prezydent miasta martwi się problemem ?
      - nieprawda, że tak mówił mieszkańcom, którzy wskazywali ten problem jeszcze w czasie remontu ?
      - nieprawda, że na ECS nie brakowało pieniędzy chociaż nie jest on tak potrzebny mieszkańcom do codziennego życia jak przeprawa przez tory ?

      • 32 23

      • O tyle masz do powiedzenia to pewnie z miejsca wykładasz siano co? (3)

        • 8 11

        • postójcie sobie parę razy na tych szlabanach to będziecie wiedzeić o czym piszę (2)

          • 15 1

          • (1)

            jeżdżę karetą NPL
            i nieraz tam stałem ZA DŁUGO
            i pacj był nie do uratowania

            • 9 1

            • a czemu nie śmigacie przez bramę nizinną?

              przecież jedziecie z centrum, więc możecie tamtędy

              po drodze żadnych szlabanów

              czyżby handelek "skórami"?

              • 0 5

      • (9)

        Absurdalne jest to porównanie przejazdu prowadzącego na - bez urazy - peryferie miasta i reprezentacyjnego gmachu w centrum. Gdyby oruńskie zatorze przyciągało tylu zagranicznych turystów co ECS to nie tylko wiadukt, ale wręcz autostrada by tam wiodła. No ale... nie przyciąga.
        Poza tym przyjmij do wiadomości argument że tory to teren PKP a klasyfikację i rodzaj przejazdu narzucają przepisy ogólnopolskie. W przypadku oruni pociągi jadą za wolno i za rzadko, żeby kolej musiała robić wiadukt - to smutne, ale to jest fakt. A jak nie lubisz stać pod szlabanem to przypomnę że są też na oruni bezkolizyjne przejścia podziemne dla pieszych.

        • 14 10

        • wiec przyjmij moją replikę (8)

          1. Na Oruni mieszka przynajmniej kilka tysięcy ludzi, których dotyka problem przejazdu przez tory.
          2. Prezydent miasta jako gospodarz powinien dbać o swoich mieszkańców w pierwszej kolejności niż o budowę atrakcji dla turystów
          3. Skoro teraz toczą się jakieś działania w kierunku budowy wiaduktu to oznacza, że problemem nie były grunty przy torach czy też prędkości pociągów a brak determinacji, żeby znaleźć rozwiązanie 10 lat temu jak pojawił się plan modernizacji magistrali kolejowej
          4. Arogancja władz miasta w pewnym momencie ujawniła się właśnie takim zachowaniem Budynia, który to stwierdził że mieszkańcy mogli sami negocjować i ustalać kwestię przejazdu i o takie zachowanie mieszkańcy mają słuszne pretensje do Budynia
          5. Kwestię reprezentacyjności ECS i wartości jakie niby reprezentuje pominę milczeniem bo nie wszyscy tak jednoznacznie odbierają oficjalną wersję zdarzeń i historii głoszoną w ECS
          6. Kwestii turystów też bym nie wyolbrzymiał, bo frekwencja jest marna, nieraz dziennie mniej turystów odwiedza obiekt niż pracuje tam ludzi. Statystyki zostały nabite darmowymi wejściówkami przez pierwsze miesiące oraz wliczaniem wszelkich zorganizowanych grup na tzw eventach tam organizowanych. Rzeczywistą liczbą turystów ECS się nie chwali i pewnie długo jeszcze nie będzie a kilkanaście milionów rocznie z podatków m.in. mieszkańców Oruni tam ląduje podczas gdy oni słyszą od lat, że nie ma pieniędzy na bezkolizyjny przejazd w ich dzielnicy

          • 17 7

          • Co? (2)

            Kilkanaście milionów podatków mieszkańców oruni rocznie?

            TROSZKĘ chyba przegiąłeś jednak. Orunia, zatorze zwłaszcA, to nie jest dzielnica bogaczy. Raczej ludzi na zasiłkach.

            A co do statystyk odwiedzin w ECS to też raczej się mijasz z faktami. Przyjmij do wiadomości że instytucja działa ledwie rok a już stała się punktem obowiązkowym niemal wszystkich zagranicznych wycieczek. I to jest fakt. Turyści kojarzą Gdańsk z solidarnością i idą do miejsca o tej solidarności opowiadającego. Sami idą, z własnej woli. Nikt ich tam nie spędza na siłę.

            • 8 10

            • napisałem "z podatków m.in. mieszkańców Oruni" (1)

              Orunia to nie tylko ludzie na zasiłkach, pewnie dawno tu nie byłeś. Tutaj tez są mieszkańcy i podatnicy i nie mów im, że ważniejsze są wydatki na atrakcje typu ECS.

              a ECS ? Statystki są niestety nie tak piękne jak opowiadasz a poza tym powtarzam - najpierw mieszkańcy potem turyści

              • 11 7

              • Z pierwszego z brzegu portalu turystycznego:

                Przez rok od otwarcia, Europejskie Centrum Solidarności (ECS) odwiedziło 300 tys. osób.

                W czerwcu i lipcu ECS zwiedziło 40 tys. osób.

                Magdalena Charkin-Jaszcza z Biura Prasowego ECS, powiedziała: Wysoka frekwencja jest sporym zaskoczeniem. Ze względów bezpieczeństwa nie mogliśmy przyjąć wszystkich z otwartymi ramionami. Nie pozwoliły nam na to ograniczenia zewnętrzne. Dla większości przyjeżdżających do Gdańska odwiedziny w ECS stały się obowiązkowym punktem zwiedzania. Także hotelarze często namawiają do obejrzenia wystawy. Uważamy, że to ważne miejsce na turystycznej mapie Gdańska. Chcemy, żeby nasi goście poznali historię miasta i dowiedzieli się o rewolucji, która się tutaj rozegrała."

                ECS zajmuje drugą pozycję w rankingu najpopularniejszych atrakcji w mieście na portalu TripAdvisor.com (po zabytkowej gdańskiej starówce).

                • 1 4

          • (4)

            Nie bagatelizowałbym też tak pochopnie potencjału turystycznego Gdańska i dochodów z tego tytułu. Bo jest on realnie dużo wyższy niż przywołane "podatki oruniaków".

            I jeszcze jedno. Bez urazy, wiem że mieszkanie za torem może być niewygodne. Ale moim zdaniem wydawanie wielu milionów złotych z budżetu miasta na wiadukt służący garstce mieszkańców (w skali miasta) - to byłaby dopiero karygodna niegospodarność.

            • 5 10

            • A ilu mieszkańcom służy stadion za ponad miliard? 15 razy w roku przyjdzie tam po 10 tysięcy ludzi (2)

              Zresztą jeśli ECS to złota kura turystyczna to powinna wpływać pośrednio na wpływy z podatków PIT i CIT z branży turystycznej, gastronomicznej itd. Ale takiego efektu też nie widać. Czyżby te liczne, zagraniczne wycieczki przyjeżdżały z własnymi kanapkami i nocowały w autokarze?

              • 14 6

              • z tym stadionem to się skompromitowałeś

                gdaszczanin z ciebie z z d.... trąba

                • 3 3

              • proste pytanie - z czym na świecie kojarzony jest Gdańsk?

                z Solidarnością (której symbolem jest dziś ECS), czy z Orunią?

                • 1 2

            • Orunia za torami

              to nie tylko garstka mieszkańców, ale również zakłady pracy, pord, szkoły, hala sportowa, kompleks boisk sportowych i za dwa lata będzie basen.
              To wszystko dzieje się za torami. Tam są duże ogrodnictwa i Lutkiewicz, którego wyroby wszyscy znają. Przeprowadziłam się na Orunię "za torami" i jestem mile zaskoczona. Jedyne co mi "leży na wątrobie" to ten nieszczęsny przejazd kolejowy...

              • 5 1

  • w PRL byla bajka na kolei )))

    Pijani dróznicy to byl standard i ledwo szlaban podnosili ))) w jednej rece flaszka a druga sznurek puszczal i szlaban szedl jakze pieknie w gore ). Wypadkow bylo mniej bo i samochodow bylo 100 razy mniej .ot jakas jedna syrenka z rodzina sie dwa razy dziennie turlala przez przejazd i tyle

    • 21 12

  • Brawo budować

    • 29 3

  • (1)

    Co z torami w Gdyni - Cisowej ! Gdynia znowu zostaje w tyle . Jak chce Szczurek odkorkować miasto? Przez budowę buspasówi ścieżek rowerowych pod prąd ? Myślą w tym Urzędzie o budowie wiaduktu bądz tunelu w Cisowej ?

    • 30 9

    • Odkorować miasto nie powinien Szczurek, a tysiące ludzi, którzy zamiast skorzystać z ZKM'u wożą tyłki w śmierdzących samochodach. Z tego co obserwuję dominują kierowcy-single, czyli poza sobą wożący powietrze.....

      • 17 11

  • (8)

    Szczurek jak to jest, że w Gdańsku robią kolejny bezkolizyjny przejazd (chyba 3 w ostatnich latach), w Pruszczu też zrobili w ramach obwodnicy Pruszcza a w Gdyni się nie da bo ty wolisz niepotrzebne i nieczynne lotnisko budować albo jakieś muzeum emigracji?

    • 62 5

    • Ten będzie chyba piąty ale mogę o czymś nie pamiętać

      1. Droga Zielona
      2. Nowa Słowackiego
      3. Nowa Wałowa
      4. Obwodnica Południowa

      • 20 2

    • (3)

      Zapraszam serdecznie to zamieszkania w Gdańsku.
      Szybko zmienisz swoje poglądy.

      • 12 17

      • Już się tu przeprowadziłem i jest dużo lepiej niż w Gdyni (2)

        • 21 4

        • dziwne (1)

          pierwsze słyszę żeby ktoś był zadowolony z zamiany siekierki na kijek....moi znajomi albo z Gdańska wrócili do Gdyni albo mają zamiar...nie znam NIKOGO zadowolonego.

          • 3 30

          • Ja znam samych zadowolonych. Ja sam przeprowadziłem się na Przymorze. Teraz na samych dojazdach do pracy oszczędzam ok 5h tygodniowo w stosunku do tego gdy dojeżdżałem z Gdyni i codziennie stałem w korku na estakadzie

            • 26 2

    • za te ty do prezydenta (2)

      dostałbyś ode mnie w twarz.

      • 3 16

      • syla lecz się!!! (1)

        a kimże Szczurosław jest? Zwykłym d*pkiem więc i tak dobrze, że poprzednik na Ty wali... Dla mnie to coś powinno przestać udawać stroskanego o mieszkańców Gdyni prezydenta.

        • 13 1

        • raczej wy się leczcie

          mamy najlepszego prezydenta i ode mnie każdy kto go obraża ma po pysku.

          • 0 10

  • oby jak najszybciej (3)

    no w koncu moze cos ruszy z tym przejazdem ,Jak moze karetka czy straz stac przed zamknietymi szlabanami jak ktos ich pilnie oczekuje ,ile razy widze z okna migajace koguty , a szlabany zamkniete no szok takie sceny tylko w naszym Gdansku sa mozliwe

    • 33 5

    • Takie sceny są niestety wszędzie

      Pojazd uprzywilejowany nie jest uprzywilejowany przed pociągiem.
      Otworzyłbyś karetce, zaraz wepchałaby się reszta, zamknąć nie możesz, a w razie wypadku siedzieć idziesz Ty.

      • 7 1

    • Karetki mogłyby omijać tory

      Jadąc z centrum (gdzie stacjonują) przez bramę nizinną.

      Tylko jak to wymóc na kierowcach?

      • 3 1

    • A czy widziałeś ile czasu minęło od przejazdu pociągu do otwarcia rogatek? Ponad 1 minuta. Wiesz, jaki to kawał czasu dla człowieka który walczy o życie?

      Edit: To miało być do wypowiedzi powyżej.

      • 3 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.