• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Park w Osowie najpiękniejszą przestrzenią publiczną Pomorza

Ewa Budnik
4 grudnia 2012 (artykuł sprzed 11 lat) 
Plac zabaw w parku przy ulicy Chirona na gdańskiej Osowie. Plac zabaw w parku przy ulicy Chirona na gdańskiej Osowie.

Przyznano nagrody w wojewódzkim konkursie Najpiękniejsza Przestrzeń Publiczna Województwa Pomorskiego 2012. Do konkursu zgłoszonych zostało 31 realizacji. Pierwsze miejsce przypadło parkowi w Osowie, przy ul. Chirona zobacz na mapie Gdańska.



Wyróżniona w konkursie rewitalizacja ścieżki wzdłuż potoku Elizy w Sopocie. Wyróżniona w konkursie rewitalizacja ścieżki wzdłuż potoku Elizy w Sopocie.

Czy zwracasz uwagę na istnienie przestrzeni publicznej w swoim mieście?

Park powstawał przez sześć lat. Oficjalne otwarcie miało miejsce w październiku 2010 roku. Bagnista łąka otoczona domami jednorodzinnymi zamieniła się w miejsce rekreacji i wypoczynku okolicznych mieszkańców. Wybagrowano staw, powstało na nim molo i malownicza wyspa. Jest duży plac zabaw dla dzieci i siłownia na świeżym powietrzu - kiedy powstawała, była jedną z pierwszych w mieście. Nie zabrakło nawet ogrodzonego wybiegu dla psów. Budowa zieleńca kosztowała ponad 2,7 mln złotych. Środki na ten cel były etapami przekazywane z Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

- Teraz to miejsce cieszy się dużym powodzeniem. Korzystają z niego mieszkańcy Osowy, ale wiemy też, że przyjeżdżają tam mieszkańcy całego miasta. Z miejskiej siłowni korzystają nawet uczniowie z pobliskiej szkoły - mówi Małgorzata Chmiel, przewodnicząca Komisji Rozwoju Przestrzennego i Ochrony Środowiska w Radzie Miasta Gdańska.

Do konkursu nadesłanych zostało 31 zgłoszeń realizacji ukończonych między 1 stycznia 2010 roku a 31 grudnia 2011 roku. To najwięcej w siedmioletniej historii konkursu. Wyróżnione zostały także: miasto Czersk za rewitalizację trzech parków miejskich (I stopnia) oraz gmina Rzeczenica za przekształcenie głównych ciągów komunikacyjnych w miejscowości i miasto Wejherowo za rewitalizację przestrzeni śródmieścia miasta (II stopnia). Przyznane zostały także cztery wyróżnienia nieformalne. Jedno z nich przypadło rewitalizacji ścieżki wzdłuż potoku Elizy w Sopocie zobacz na mapie Gdańska(obok Urzędu Miasta).

- Celem konkursu jest popularyzacja dobrze zaprojektowanej i wykonanej przestrzeni publicznej, a przecież musimy zwracać uwagę na jakość przestrzeni publicznych, bo będą one funkcjonować także w przyszłych pokoleniach - mówił przed wręczeniem nagród Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. - Coraz więcej zgłaszanych do konkursu przestrzeni powstaje z inicjatywy lokalnych społeczności. I o to chodzi, by tchnąć w te przestrzenie nowe życie, nie tylko w sensie infrastrukturalnym, ale też społecznym. W ten sposób mieszkańcy stają się współpartnerami w kształtowaniu dobrych przestrzeni publicznych.

Znaczenie partycypacji społecznej w kształtowaniu przestrzeni publicznych przewijało się także w czasie konferencji poprzedzającej wręczenie nagród.

- Nie tylko gmina czy deweloper decyduje o tym, jaka będzie jakość przestrzeni publicznych. Ogromnie ważna jest rola mieszańców. Społeczeństwo powinno mieć świadomość, że przestrzeń należy do niej i że trzeba brać udział w decydowaniu o niej - i w czasie procesu uchwalania planów, i w czasie warsztatów poświęconych poszczególnym przestrzeniom, które są coraz częściej organizowane - mówiła w podsumowaniu konferencji Agata Cieszewska ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

  • Na wybagrowanym stawie zbudowano drewniane molo.
  • Z miejskiej siłowni korzystają dzieci z pobliskiej szkoły.
  • W parku nie brakuje ławek z ładnym widokiem.
  • W parku powstały ścieżki wybrukowane i tylko utwardzone.
  • Stoliki do gry w szachy w osowskim parku.
  • Nagrodzony park w Osowej.
  • Nad kanałami odwadniającymi teren przechodzi się malowniczymi mostkami.
  • Dzięki zastosowaniu materiałów wysokiej jakości, przejście wzdłuż potoku Elizy jest prawdziwą przyjemnością.

Jury konkursu na Najlepszą Przestrzeń Publiczną Województwa Pomorskiego 2012

* Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego
* Feliks Pankau, zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju Regionalnego i Przestrzennego Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego
* Danuta Kochanowska, przewodnicząca Wojewódzkiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej
* Marek Biernacki, wiceprzewodniczący Sejmiku Województwa Pomorskiego
* Karolina Krośnicka, prezes Towarzystwa Urbanistów Polskich o. Gdańsk
* Stefan Ciecholewski, prezes Stowarzyszenia Architektów Polskich o. Wybrzeże
* Bogna Lipińska, Katedra Projektowania Środowiskowego Politechniki Gdańskiej
* Andrzej Pniewski, Wydział Architektury i Wzornictwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku

Opinie (111) 3 zablokowane

  • Ato deweloperzy się wkurzają

    gdyż nie udało się zabetonować kolejnego skrawka zieleni

    • 0 0

  • (3)

    Nie znalazłam informacji, jakiej wielkości jest ten park.
    Wygląda na maleństwo na zdjęciach.

    • 13 4

    • wymiary

      Powierzchnia parku to około 27800 m2, obwód 1000 m,
      Szerokość - różnie: od 40 do 125 m
      długość około 420 m.

      • 3 0

    • nie znam dokladnych rozmiarów, ale malenstwo to nie jest- całkiem spory :)

      • 5 0

    • 30X300

      • 7 1

  • (3)

    Z Wikipedii:
    Nazwę "Osowa" napotykamy już w 1659 w brzmieniu Espenkrug (Osowa Karczma). Owa karczma znajdowała się wśród drzew osik, zwanych niegdyś "osami" stąd przydawka "osowa". Inne określenie miejsca, od którego wywodzi się dzisiejsza Osowa to "Osowa Góra" (po kaszubsku Osowo Góra). To określenie z kolei nawiązuje do "górzystego" krajobrazu terenów otaczających Osowę. Z czasem, najprawdopodobniej ze względu na niewygodę posługiwania się dwuczęściową nazwą miejscowości, drugi jej człon uległ zanikowi i pozostała przydawka "Osowa". W takiej postaci nazwa utrwaliła się w dokumentach urzędowych.

    Interesującym przejawem lokalnego folkloru jest, funkcjonujące w potocznym języku mieszkańców Osowej, kilka form odmiany nazwy osiedla. Jedni jadą "do Osowej" inni "do Osowy", a część osób "na Osowę". Część mieszkańców skłonna jest uważać, że mieszka "w Osowej" a inni, że "w Osowie" (odmiana rzeczownikowa i przymiotnikowa). W "Wykazie urzędowych nazw miejscowości w Polsce" (Warszawa 1981) figuruje tylko jedna odmiana "w Osowej" i taka obowiązuje w urzędach.

    • 7 1

    • (1)

      Bełkot. Przydawka lub przymiotnik od osy to osia.

      • 0 1

      • A od brzozy - "brzozia", czy moze jednak "brzozowa"?

        • 0 0

    • Wykaz z 1981, też mi co! Komunistyczna nowomowa.
      Od wieków już obowiązuje Osowa jako rzeczownik, rodzaj żeński od Osowo. Tak jak Lech i od niego Lechia.

      Ludzie małego formatu i homo sovieticus uznają komunistyczne nazewnictwo, przebywają w Osowej.
      Ludzie wolni, niepokorni urzędniczym wynalazkom, wierni tradycjom praojców, mieszkają w Osowie.

      • 2 1

  • znakomita przestrzeń publiczna

    warto jeszcze opracować całościowy plan zarządzania parkingami w mieście, by samochody nie niszczyły zieleni na prawie wszystkich trawnikach przyjezdniowych.

    • 1 0

  • brawo...................... (1)

    a gdzie nagroda za drogi na osowej...........................

    • 1 0

    • warto byłoby wreszcie zbudować chodniki przy Kielneńskiej

      dlaczego piesi mają się tam taplać w kałużach?

      • 0 0

  • jest ładnie bo do Osowej nie docierają bezdomni i menele (8)

    we Wrzeszczu każdy park jest pijalnią, sypialnią i wychodkiem zarówno dla menelstwa jak i okolicznych psów

    jak idę przez skwerek na Dmowskiego to zatykam nos i uważam żeby w coś nie wdepnąć

    • 60 5

    • w Osowej menelka jest dośc liczna! (5)

      nie tylko sporzywają alkohol i inne dragi ale też dewastują otoczenie.

      • 8 0

      • OECD: Polskę czeka półwiecze stagnacji ze zagregowanym wzrostem PKB średnio 1,6 proc. rocznie. (4)

        Tekst stanowiący wielkie oskarżenie systemu III RP. I nie chodzi tu o artykuł z Gazety Polskiej, Naszego Dziennika czy przemówienie Jarosława Kaczyńskiego. To raport OECD: Looking to 2060: A Long Term Vision to Global Growth

        Raport przewiduje, iż Polskę czeka półwiecze stagnacji ze zagregowanym wzrostem PKB średnio 1,6% rocznie. W wyniku tego dystans Polski do najbardziej rozwiniętych gospodarek świata nie tylko się nie zmniejszy, ale będzie nawet większy. Jednocześnie w połowie XXI wieku będziemy jednym z najstarszych społeczeństw świata a co za tym idzie skazanym na wegetację, z gospodarką przytłoczoną kosztem transferów niezbędnych dla utrzymania osób nieaktywnych zawodowo z przyczyn naturalnych.

        Bardzo prawdopodobne, że historycy przyszłości ocenią lata w których żyjemy za czas narodowej katastrofy, zaprzepaszczenia szans na trwały rozwój i skazania Polski na gospodarczy i cywilizacyjny dryf. Decyzje wyborcze Polaków z początku XXI wieku będą uważane za równie trafne co decyzje zawarte w testamencie Krzywoustego czy decyzje szlachty wynoszącej Sasów na tron.

        U czytelników przyzwyczajonych do wizerunku Polski jako zielonej wyspy powyższe słowa mogą wzbudzić ogromny dysonans poznawczy. No bo przecież mamy nieprzerwany wzrost gospodarczy, tyle się buduje, nawet demograficznie nie ma jakiejś tragedii (oscylujemy wokół zerowego przyrostu naturalnego). No więc byle tak trzymać dalej, byle zasadniczo nic się w Polsce nie zmieniało, a raz szybciej, raz nieco wolniej będziemy się bogacić i nadrabiać dystans do Zachodu. To podejście kierowcy, któremu migają wszystkie możliwe kontrolki na desce rozdzielczej, ale uważa że żądania aby zjechać do warsztatu to jakieś kwękolenie w końcu jak na razie samochód jedzie do przodu. Po co dolewać benzyny, oleju, po co robić przegląd do tej pory tego nie robiliśmy, a samochód jeździ. Nie róbmy tego dalej, to dalej będzie jeździł tak jak teraz.

        Tymczasem ostatnie lata to tak naprawdę czas, w którym w wyniku splotu okoliczności mogliśmy mieć złudzenie, że jesteśmy krajem znacznie bogatszym niż jesteśmy w istocie. Co więcej są to okoliczności unikalne, które więcej się nie powtórzą.

        Ot kilka przykładów z brzegu absorpcja pierwszej i wszystko wskazuje, że niepowtarzalnej transzy środków unijnych. Wyeksportowanie dwóch milionów młodej wykształconej siły roboczej, której więzi z krajem jeszcze nie osłabły i do transferów unijnych dodaje własne, prywatne. Przejściowy efekt dodatni docelowo katastrofalnej struktury demograficznej w wyniku tego że Polacy przestali się rozmnażać mamy teraz jeszcze stosunkowo nieliczne (przetrzebione przez wojnę i warunki życia w PRL) roczniki emerytalne i równie nieliczne roczniki w wieku przedprodukcyjnym a ogromną górę dwóch fal wyżu demograficznego w wieku produkcyjnym.

        Za chwilę, gdy strefa Euro pogrąży się w recesji wyschną transfery oficjalne i prywatne i straci też zdolność absorbcji kolejnych bezrobotnych Polaków. Za chwilę pierwsza górka wyżu demograficznego przejdzie na emerytury, a w jej miejsce w wiek produkcyjny wejdą roczniki głębokiego niżu. Teraz oscylujemy wokół zerowego wzrostu demograficznego, gdy rozmnaża się wyż a wymiera niż co będzie gdy zacznie wymierać wyż a rodzić dzieci będzie niż, nie trudno przewidzieć.

        Teraz, już, a właściwie to od kilku lat powinien być czas szaleńczego wręcz inwestowania w trwałe podstawy wzrostu, silnego wspierania rodziny, antycyklicznego zmniejszania zadłużenia. Co mamy tymczasem ano politykę dokładnie odwrotną. Bieżącego przejadania bezprecedensowych transferów, zadłużania, wyprzedawania majątku, dyskryminacji finansowej rodzin byle tylko jednocześnie obsłużyć dwa absolutne priorytety naszej władzy.

        Pierwszym z owych priorytetów jest jak najlepsze zaspokojenie potrzeb wszelkich możliwych i niemożliwych, polskich i zagranicznych silnych grup interesu. Układy wyrosłe ze służb, oligarchowie, międzynarodowe koncerny, wreszcie obce państwa tak, one mają powody do zadowolenia z tej władzy.

        Drugim z owych priorytetów jest podtrzymywanie iluzji dobrobytu, podsycanie bieżącej konsumpcji choćby właśnie kosztem przejadania rezerw i zaprzepaszczania szans. Liczy się tu i teraz jak to zupełnie otwarcie i bez żenady deklaruje polski premier.

        Kiedy trzeba opędzić potrzeby grup interesu (zazwyczaj w swym charakterze wprost antyrozwojowych) i jednocześnie za wszelką cenę podtrzymać bieżącą konsumpcję to oczywiście na realizację interesu narodowego, na budowanie fundamentów trwałego wzrostu już nie wystarcza.

        Jeżeli ktoś uważał, że to się da wszystko zrobić Że da się uszanować interesy wszystkich klik żerujących na Polsce, jednocześnie dalej radośnie grillować i wczasować w Egipcie i jeszcze jednocześnie stale się rozwijać i zmniejszać dystans do gospodarek rozwiniętych Jeżeli ktoś tak myślał to raport OECD odpowiada krótko: żadnych złudzeń.

        Jeżeli czyjąś troską jest przede wszystkimi nie zaprzepaszczenie dotychczasowych zdobyczy III RP to niech przyjmie do wiadomości: nie za bardzo jest co zaprzepaszczać. Wystarczy wykonać prostą operację myślową: wyobraźmy sobie że dwa miliony Polaków obecnie podcierających starców w Holandii i zmywających naczynia w Londynie nie wyjechało tylko siedzi w Polsce na bezrobociu. Wyobraźmy sobie że na wypłatę świadczeń z systemu ubezpieczeń społecznych mamy tylko tyle, ile do niego wpływa ze składek (a przecież nie możemy się w nieskończoność zadłużać). Te dwie proste zmiany i mamy kraj powszechnej biedy i ludzi głodujących na ulicach. Takie to zdobycze III RP.

        Ten system będzie gnił latami i w końcu pewnie sam się zawali, ale Polska razem z nim. Jeżeli nie chcemy by nasze dzieci i wnuki żyły w biednym, smutnym i starym kraju bez żadnych perspektyw na przyszłość - musimy ten system obalić. Im szybciej tym lepiej.

        • 6 5

        • uważaj, byś się sam nie obalił i przy okazji nie przygniótł swoich kolegów

          zaproponuj coś pozytywnego, od smucenia można popaść w depresję, nie wykluczam że z niej dopiero wychodzisz.

          • 0 0

        • na 50 lat do przodu (1)

          to wróżka przepowiada...
          guano nie tekst

          • 2 4

          • przeczytaj aż zrozumiesz to może przestaniesz się ośmieszać

            jak wziąłem kredyt na 30 lat to znaczy że nie mogę powiedzieć że za 20 lat wciąż będę miał ratę do spłacenie? niestety wiele decyzji ma długoletnie konsekwencje, a biliard długu publicznego sam się nie spłaci

            • 3 2

        • troll!

          • 4 5

    • Taaaaaak??? To idź pod podstawówkę w południe. Menelstwo chleje, sika w krzakach i bluźnie, a policja nic z tym nie robi mimo monitów.

      • 2 1

    • docierają, ale pełna kultura jest

      • 5 2

  • Tereny zieleni - Osowa

    cieszy oczy,bardzo takie miejsca by sie przydaly na kazdym nowym osiedlu,mam nadzieje ,ze w takim stanie dluzej posluzy ogolowi

    • 0 0

  • Osowa, to nie Gdańsk. (4)

    To tam daleko za obwodnicą skąd ludzie aby dostać się do cywilizacji muszą codziennie przebiegać na dziko przez obwodnice ryzykując życiem.

    • 14 20

    • mendi

      zapraszamy na Osowę aby zobaczyć cywilizację ... a nie menelstwo, kurestwo i inną plagę pozostałych dzielnic

      • 2 0

    • taaa, świnto racja,dzisiej przebiegałem i zgubiłem gumofilca. Może kto znalazł?

      • 2 0

    • Koniec świata (1)

      Taka, tak, Osowa to jest koniec świata - tam mieszkam i jestem z tego dumna!

      • 13 2

      • cos jest w tej osowej, mimo ze daleko to ja kocham:]

        • 4 1

  • te buroki... (1)

    Osowa, pozostałość nazwy po Osowej Karczmie, czyli park w Osowej tłumoki, a nie w Osowie. Bo to nie jest Osowo... Ale to widać zbyt wiele jak Trójmiasto.pl...

    • 6 4

    • gamoń się odezwał

      • 2 3

  • Super, świetnie, że takie przestrzenie powstają, ale... (28)

    Super, świetnie, że takie przestrzenie powstają, ale... czy nie powinno być w Osowej? Osowa, czyli w Osowej. Osowo, czyli w Osowie...

    Odpowiedź redakcji:

    Dziękujemy za sugestię. Treść została poprawiona.

    • 36 3

    • (2)

      Wszystko zalezy od tego czy nazwe Osowa traktujemy jako rzeczownikowa (wtedy nalezy mowic o Osowie) czy przymiotnikowa (wowczas bedzie mowa o Osowej).
      Ja uzywam odmiany przymiotnikowej, bo Osowa kojarzy mi sie z osami :)

      • 5 1

      • odmiana przymiotnikowa od osy to osi, osia, osie

        • 1 1

      • a mi z sowami :D o, sowa!

        • 1 0

    • Tak, powinno być "w Osowej". Pani Redaktor - prosimy o poprawę:). (17)

      • 4 6

      • Na Osowej (14)

        Osowa jest dzielnica Gdanska a nie miastek lub wioska - na Zabance, na Morenie, na Stogach - na Osowej

        • 4 5

        • Na Osowie! (6)

          Całe życie mieszkałem w Osowie, Teraz najechało tu inteligentów i nowe nazewnictwo wymyślają.

          • 7 4

          • Osowo to wieś koło Wiela! (1)

            • 3 0

            • No więc właśnie

              Jest w Polsce kilka miejscowości o nazwie "Osowo" i to się odmienia "w Osowie", a to jest "Osowa" i dlatego powinno być "w Osowej".

              • 2 4

          • Ja tez (2)

            mieszkam jak dla mnie od 30 ponad lat w Osowie, ale pani redaktor powinna znac zasady poprawnej pisowni. W tym przypadku powinna wiec napisac na Osowej. Koniec kropka.

            • 4 2

            • w Osowej! (1)

              :P

              • 2 4

              • masz mętlik w deadgłowej, czy w głowie?

                • 3 3

          • W d*pie czy w d*pej?

            Studenciaki humaniści nie mądrzyć się bo i tak wszyscy będziecie hamburgery robić.

            • 6 8

        • Na krowie czy na krowej? (3)

          • 3 3

          • Na Biwakowej czy na Biwakowie? (2)

            Pomijajac wszystko - mieszkasz na krowie ze taki przyklad podajesz?

            • 6 0

            • Na biwaku :)

              • 4 0

            • Jeżdżę na krowie, a ty na klaczy czy na klaczej?

              • 2 3

        • (1)

          W Oliwie, we Wrzeszczu, w Brzeźnie, w Jelitkowie, w Letnicy, w Nowym Porcie!!! I czy to miasta są? ;>

          • 2 0

          • Wg tutejszych mądrali powinno być w Oliwej i w Letnicej.

            • 6 3

        • tak, tak

          na Wrzeszczu, na Oliwie, na Jelitkowie, na Nowym Porcie, na Brzeźnie...

          • 5 1

      • W Osowie to też poprawna forma.

        • 6 1

      • Nie zawracaj głowy pani redaktor.

        • 7 2

    • Osowa i Wysoka

      w Osowie, w Wysoce
      z Osowy, z Wysoki
      Osowę, Wysokę

      • 2 1

    • spotkałam się też z nazwą "na Osace" (1)

      gdzie mieszkasz - na Osace

      • 9 0

      • Bo się mówi chłopaki z Osaki a dziewczyny z Kościerzyny

        • 5 2

    • Osowa

      Powinno byc na Osowie
      bo W miescie , NA wsi

      • 1 6

    • Jedni mówią w Osowej, inni w Osowie. Każdy wie, o co chodzi, nikt się nie obraża.

      • 8 1

    • nie doginaj

      A jak masz żaba to mówisz w żabie czy w żabiej? W Gdyni czy w Gdyniej? W puszczy czy w puszczej? W

      • 4 6

    • Niestety ale tego sami mieszkańcy Osowy/Osowej nie wiedzą.Wiem,bo mieszkałem.

      • 6 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane