Fakty i opinie

stat

Parking zamiast boiska. Co dalej z KS Olivia?

Czy władze miasta znajdą podobny obiekt dla prężnie działającego klubu KS Olivia?
Czy władze miasta znajdą podobny obiekt dla prężnie działającego klubu KS Olivia? fot. KS Olivia

Mieszkańcy Oliwi, zrzeszeni w Grupie Inicjatywnej Powołania Rady Oliwy walczą z urzędnikami o boisko dla klubu KS Olivia.



Przypomnijmy: ta lokalna drużyna rozgrywa swoje mecze na boisku zobacz na mapie Gdańska, które leży na terenie należącym do ZOO. Umowa dzierżawy wygasa w listopadzie przyszłego roku. Mieszkańcy przypuszczają, że dzisiejszą murawę zaleje asfalt pod parking dla ogrodu.

Według słów Zbigniewa Polakowa, członka zarządu klubu, dyrekcja ZOO ma już gotowe plany i tylko czeka na koniec umowy. Szans na uratowanie tego terenu już nie ma. Gdzie w takim razie ma podziać się grupa 120 trenujących tam chłopaków?

- Miasto jest właścicielem dwóch boisk - mówi Danuta Janczarek, sekretarz Gdańska. - Jedno z nich znajduje się przy ul. Subisława na Żabiance i niewykluczone, że właśnie tam swoje meczę będą mogli rozgrywać piłkarze z Oliwy.

- Byłem niedawno z chłopakami na turnieju w słowackim Preszowie. To stutysięczne miasto ma 30 obiektów piłkarskich - relacjonuje Olaf Dramowicz, prezes KS Olivia i zarazem członek Grupy Inicjatywnej. - Natomiast boisko na Żabiance jest w stanie agonalnym.

Według Reginy Białousów, dyrektor wydziału edukacji, miasto zainicjowało trzy programy budowy boisk. W ramach jednego z nich mają powstać cztery pełnowymiarowe obiekty: w Sobieszewie, na Oruni, na Morenie i właśnie przy ul. Subisława.

Urzędnicy nie wiedzą jeszcze, kiedy znajdą się środki na budowę i czy jest szansa, by z boiska na Żabiance mógłby korzystać wyłącznie klub z Oliwy. A tego wymaga profesjonalne prowadzenie kilkunastu grup wiekowych.

Żeby na Żabiance powstało nowoczesne boisko inwestycja musi trafić do Wieloletniego Panu Inwestycyjnego. To jednak może potrwać nawet kilkanaście miesięcy. Co się stanie jeśli nowy stadion nie będzie jeszcze gotowy, a umowa z ZOO wygaśnie? - Zrobimy wszystko żebyście nie grali na ulicy - przekonuje przedstawicieli KS Olivia Regina Białousów.

Grupa Inicjatywna Powołania Rady Oliwy domaga się także zniesienia progów wyborczych w wyborach do rad dzielnicy, tak aby móc zawiązać radę w Oliwie. Dzięki uporowi jej członków władze miasta mają zająć się tą sprawą po wakacjach.

Ulubionym argumentem społeczników z Oliwy jest fakt, że progi frekwencyjne nie obowiązują w wyborach prezydenckich, parlamentarnych ani samorządowych. Tymczasem w  wyborach do rad dzielnic wynosz 10 proc. - zarówno przy zbierania podpisów, jak i w głosowaniu.

- W wyborach uzupełniających do Senatu udział wzięło 2,56 procenta uprawnionych do głosowania, a wybory i tak były ważne. - podkreśla Tomasz Strug, członek Grupy Inicjatywnej.

- Komisja samorządowa Rady Miasta zajmie się tym tematem po wakacjach - przekonuje Danuta Janczarek.

Jak już pisaliśmy, całkowita likwidacja 10 proc. progów nie jest jedyną możliwą opcją. W grę może wchodzić także obniżenie progu lub utrzymanie go jedynie przy zbieraniu podpisów.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (136)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.