Parkowanie w Sopocie w weekendy. Dotarliśmy do wyników badań

Piotr Weltrowski
9 marca 2026, godz. 10:00
Opinie (141)

Projekt utworzenia w Sopocie Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania - a co za tym idzie podwyżki stawek oraz wprowadzenia opłat w weekendy - wywołał burzliwe dyskusje oraz kontrowersje. Dotarliśmy do liczącego 130 stron pełnego raportu z poprzedzających zmiany badań. Co w nim zawarto? Co zbadano, a co pominięto? Przedstawiamy najciekawsze dane z tego dokumentu.




Jak i co badano?



Jak długo parkujesz w strefie płatnego parkowania?

Sprawdzano dokładnie kwestię parkowania w Sopocie. Co ważne jednak, badania były wykonane w sierpniu zeszłego roku, czyli w samym szczycie sezonu, gdy oczywiście ruch w mieście jest dość specyficzny, bo generowany głównie przez turystów.

Badania przeprowadzono w okresie od 5 do 24 sierpnia, a sprawdzono podczas nich parkowanie na ulicach wszystkich trzech podstref płatnego parkowania obowiązujących wówczas w Sopocie.

Wykorzystano metodę "patrolową" - to znaczy każdy ankieter miał określone pętle pomiarowe, które pokonywał z interwałem wynoszącym 60 minut. Pomiary były wykonywane zarówno w dni powszednie (od godz. 8 do godz. 21), jak i w weekendy.

Wchodząc jeszcze bardziej w szczegóły:
  • Przebadano 26 spośród 64 ulic wchodzących w skład trzech stref płatnego parkowania. Krótko mówiąc, badanie dotyczyło 45,6 proc. całej strefy.
  • Analiza objęła łącznie 1 230 wyznaczonych miejsc parkingowych, na których ankieterzy odnotowali ponad 109 tys. parkujących pojazdów.

Część aut zaparkowana nieprawidłowo



- W odniesieniu do najistotniejszych zjawisk towarzyszących parkowaniu, które zostały zidentyfikowane na podstawie badań, zaliczyć należy przede wszystkim duże bądź bardzo duże zapotrzebowanie na parkowanie pojazdów w strefie centralnej miasta oraz w pasie nadmorskim. Świadczą o tym wskaźniki wykorzystania miejsc parkingowych - zwłaszcza w Podstrefie B - przekraczające praktycznie przez cały dzień wartość referencyjną 1,00, co znaczy, że parkujących pojazdów było więcej niż dostępnych miejsc parkingowych (średnio od 10 do 11 proc.). Powodowało to, że część pojazdów była zaparkowana nieprawidłowo, w sposób utrudniający ruch lub zagrażający innym uczestnikom ruchu - czytamy w raporcie z badania.


W badaniu zwrócono również uwagę na relatywnie niski poziom rotacji pojazdów - globalnie, dla wszystkich przebadanych ulic, wyniósł on jedynie 2,79 pojazdu na jednym miejscu parkingowym przez 13 godzin.

Długi okres parkowania na jednym miejscu



Kolejną ciekawą rzeczą były długie okresy parkowania. Duży procent wszystkich parkowań stanowiły postoje dłuższe niż 4 godziny.



- Jednocześnie, co wykazały ankiety prowadzone wśród kierowców parkujących pojazdy, znaczna grupa z nich (43 proc.) byłaby skłonna płacić więcej za pierwszą godzinę parkowania dla łatwiejszego znalezienia miejsca parkingowego, gdyż połowa kierowców szukała miejsca dłużej niż 5 min). Najliczniejsza grupa (47 proc.) stanowiła kierowców skłonnych do poniesienia opłaty wyższej o 10 zł za pierwszą godzinę parkowania, a deklaracje co do skłonności do podniesienia opłat od 1 zł do 10 zł stanowiły aż 85,8 proc. odpowiedzi spośród 413 przeprowadzonych ankiet - czytamy w raporcie z badania.

Większość parkujących latem to turyści. Poza sezonem? Tego nie badano



- Średni udział parkujących pojazdów, dla których wyróżniki miejsc tablic rejestracyjnych wskazywały na pochodzenie "miejscowe" (GSP) wynosił w całym badanym obszarze jedynie 19 proc., co jednoznacznie wskazuje na wpływ lokalizacji badania (miasto będące celem podróży na wypoczynek), jak i terminu ich przeprowadzania (sezon urlopowy) - czytamy w raporcie z badania.
Co ciekawe, spośród wszystkich zaparkowanych w mieście aut jedynie 40 proc. pochodziło z województwa pomorskiego, a tylko 8 proc. - z Sopotu. To bardzo niski wynik, wskazujący jasno, że większość kierowców to turyści. Przy czym w tym akurat przypadku wagę odgrywa termin badania, czyli sierpień. Niestety badań dotyczących parkowania po sezonie i udziału w nim mieszkańców Gdańska i Gdyni nie przeprowadzono.

Ponad 96 proc. samochodów zaparkowanych prawidłowo



Badano również to, czy auta były parkowane prawidłowo. I tu prawidłowość była dość prosta - im bliżej morza, tym bardziej rósł odsetek aut zaparkowanych wbrew przepisom.

- W zależności od rozpatrywanej ulicy uśredniony dla wszystkich dni pomiaru i całego badanego obszaru minimalny udział przypadków parkowania prawidłowego wynosił od 81,4 proc. (ul. Chmielewskiego) do 99,8 proc. (ul. 3 Maja). W skali ogólnej prawidłowo parkujące pojazdy stanowiły 96,2 proc. ogółu, parkujące w sposób dopuszczalny - poza wyznaczonymi oznakowaniem poziomym, lecz w sposób nieutrudniający innym uczestnikom ruchu 0,3 proc., natomiast parkujących w sposób nieprawidłowy - 3,5 proc. - czytamy w raporcie.
Kierowców, którzy odpowiedzieli na anonimowe ankiety, zapytano, czy popierają wprowadzenie opłat za parkowanie w weekendy - większość odpowiedziała, że nie.

Raport z badania (czyli dokument liczący łącznie ok. 130 stron) otrzymaliśmy jedynie do wglądu - nie możemy go opublikować w całości.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (141)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane