• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Pas startowy na Zaspie. Mieszkańcy obawiają się nowych budynków

Ewa Budnik
21 maja 2016 (artykuł sprzed 6 lat) 
Opinie (274)
  • Koncepcja zabudowy pasa startowego na Zaspie współpracujących ze sobą pracowni Kwadrat i Wolski Architekci. Na końcu zabudowy, bliżej wiaduktu nad al. Rzeczpospolitej widać budynek wysoki. To czy powstanie będzie wiadomo dopiero po uchwaleniu nowego planu zagospodarowania przestrzennego.
  • Wizualizacja siedemnastopiętrowych budynków, które powstać mają przy ulicy Hynka. Wjazd do garaży podziemnych będzie tu od strony Hynka. Wzdłuż ulicy powstaną lokale usługowe.
  • Wiadomo już, że w pierwszym etapie za wysokimi budynkami powstaną niższe, czteropiętrowe. Pomiędzy nimi będą przejścia. W parterach powstaną lokale usługowe.
  • Zwycięska koncepcja przewiduje powstanie docelowo 13 budynków mieszkalnych. Dojazd do nich prowadziłby głównie od strony ulicy Hynka i al. Jana Pawła II.

Na niezagospodarowanym od lat pasie startowym na Zaspie powstanie osiedle, które zbuduje warszawski deweloper Budimex Nieruchomości. Gęstość i wysokość budynków budzą obawy okolicznych mieszkańców. Na spotkanie z przedstawicielami inwestora, miasta oraz architektów przyszło około 200 osób.



Co powinno powstać na części pasa startowego?

Działka przy al. Jana Pawła II zobacz na mapie Gdańska na pasie startowym, znalazła kupca w 2015 r. 5,1 ha gruntu za 11 milionów euro kupiła wówczas firma Budimex Nieruchomości. Kilka miesięcy później deweloper zorganizował zamknięty konkurs architektoniczny na zagospodarowanie tego terenu. Wzięło w nim udział sześć pracowni z Trójmiasta, a wygrała koncepcja zaproponowana przez współpracujące ze sobą w tym przypadku pracownie Kwadrat i Wolski Architekci.

Według niej na pasie startowym mają powstać budynki mieszkalne z usługami na parterach. Problem w tym, że na potrzeby konkursu powstała koncepcja obejmująca dwa etapy inwestycji.

Etap A ma powstać na obszarze objętym planem zagospodarowania przestrzennego - bliżej ulicy Hynka zobacz na mapie Gdańska. Mowa w nim o powstaniu budynków mieszkalnych wysokości 55 metrów (17 pięter) oraz niższej zabudowy wysokości do 15 metrów (cztery piętra).

Ale koncepcja powstała także dla części, gdzie obowiązujący dzisiaj plan zagospodarowania przestrzennego wymaga budowy obiektów usługowych (handlowych) o powierzchni 50 tys. m kw., czyli większych niż Galeria Bałtycka.

Budowa takiego obiektu w tej części Gdańska nie ma sensu, tym bardziej że w promieniu 2-3 km powstała już Galeria Metropolia oraz zmodernizowana Galeria Zaspa (dawne ETC). Zamiast budowy kolejnych handlowych molochów znacznie rozsądniejsze wydaje się zlokalizowanie tu niewielkich punktów usługowych i handlowych o lokalnym znaczeniu. Tak chciałby Budimex, a także - na co wskazuje przeprowadzona przez Radę Dzielnicy ankieta - 75 proc. mieszkańców.

Czytaj także: bloki zamiast biur na Zaspie

Jednak pozostali mają obawy co do przyszłego funkcjonowania ich dzielnicy po powstaniu tak dużej liczby nowych mieszkań. Według obliczeń architektów, w tym miejscu powstać by miało około 1 600 mieszkań, zaś w pierwszym etapie 800 (dla około 1800 mieszkańców).

- Żeby zrozumieć nasze obawy, trzeba zrozumieć jak żyje się na Zaspie. Tu wraca się po pracy, zastawia samochód pod domem i całe popołudnie korzysta z infrastruktury osiedla na piechotę. Mamy tu wszystko, co jest potrzebne do życia: sklepy, szkoły, przychodnię, korty, place zabaw dla dzieci. Wielu rzeczy nadal brakuje - tłumaczyła jedna z uczestniczek spotkania. - Kiedy powstanie tak wielka zabudowa i przybędzie tylu mieszkańców, nie będzie już takiego komfortu, bo będzie tu zbyt wielu ludzi. Już teraz dwie pizzerie, które mamy do dyspozycji, są ciągle pełne.
Podobnych obaw jest więcej. Duże, nowe osiedle, wymusi większy ruch samochodowy, z którym istniejący układ komunikacyjny może sobie nie poradzić. Podczas spotkania, głosy z sali wskazywały na zakorkowany wiadukt w ciągu ul. Braci Lewoniewskich, trudności w poruszaniu się al. Jana Pawła II (zwłaszcza w czasie deszczu) oraz obawy o dociążenie drogi wewnętrznej, jaką jest ulica Dywizjonu 303.

  • Teren należący do Budimex Nieruchomoości.
  • Według obliczeń SM Młyniec pas startowy stanowi 12 procent jej powierzchni.
  • Zestawienie koncepcji zabudowy, różnice widoczne są w części, gdzie plan ma być zmieniony. U góry proponowana koncepcja z zabudową mieszkaniową, u dołu koncepcja oparta o istniejący plan - z dużymi obiektami handlowymi.
Dlatego mieszkańcy powołali "Stowarzyszenie na rzecz zrównoważonego rozwoju Zaspy Centralnej". Zbierają podpisy pod oświadczeniem dotyczącym nowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zawarto w nim stwierdzenie: "nie wyrażam zgody na taką zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego centrum Zaspy w Gdańsku, która umożliwi (...) zabudowę mieszkalną o wysokości powyżej 15 m (5 kondygnacji).". Wielu z nich wysłało pisma do Urzędu Miasta. Ten odesłał je do spółdzielni, bo to ona będzie stroną w postępowaniu administracyjnym. Spółdzielnia sformułowała ogólne pismo, w którym zwraca uwagę na wszystkie obawy mieszkańców. Swoje poparcie wyraziło w nim około 300 mieszkańców.

Przedstawiciele dewelopera przekonywali, że budowa osiedla poprawi, a nie pogorszy komfort mieszkania na Zaspie.

- Budowa osiedla będzie wiązała się ze zmianami w układzie komunikacyjnym, nowe rozwiązania dotyczyć będą skrzyżowania al. Jana Pawła z ulicą Hynka, sama Jana Pawła będzie nową drogą. Nie będzie już problemu z wodą stojącą na pasie startowym i drodze, bo przewidziane zostanie odwodnienie, z resztą na samym osiedlu będzie dużo terenów zieleni, które będą pochłaniać wody opadowe. Wszystkie te elementy są w tej chwili projektowane, ustalane z ZDiZ dlatego nie możemy jeszcze mówić o szczegółach. Prowadzone są także analizy ruchu uwzględniające zmianę, jaką jest otwarcie tunelu - tłumaczył Łukasz Taraszkiewicz, dyrektor biura regionalnego Budimex Nieruchomości.
Czytaj także: mieszkańcy Zaspy niezadowoleni z budowy osiedla Impuls

Części mieszkańców nie podoba się sama koncepcja urbanistyczna nowego osiedla.

- Przecież na naszym osiedlu jest mnóstwo zieleni, budynki zakomponowane są w układzie plastra miodu, nikt nie zagląda sobie w okna. To co zostało zaprojektowane niszczy strukturę naszej dzielnicy - przekonywała jedna z mieszkanek.
Deweloper i architekci bronią rozwiązań urbanistycznych.

- Od czasów, kiedy Zaspa była projektowana, minęło 50 lat. Nie budujemy już domów z wielkiej płyty, nie będziemy nawiązywać do rozwiązań, których już się nie stosuje. Nie ma tu nawet takiej możliwości, bo działka należąca do inwestora ma inny kształt - tłumaczył Jacek Droszcz z pracowni Kwadrat, współautor koncepcji. - Szukaliśmy rozwiązania prostego, silnie podporządkowanego głównej osi, którą tworzy pas startowy.
Jaki jest plan działań?

Prace budowlane zostały podzielone na dwa etapy. Najpierw, na terenie objętym istniejącym planem zagospodarowania przestrzennego, powstaną cztery 18-kondygnacyjne budynki, które stworzą wysoki ciąg od strony ulicy Hynka. Ich przyziemie będzie nieco wyniesione nad poziom gruntu, by osłonić od hałasu komunikacyjnego dalszą część osiedla. Pomiędzy budynkami będą przejścia i chodniki. Stąd będzie się wchodziło do lokali usługowych, które łącznie zajmą 4 tys. m kw. Według planu inwestora znajdą się tu restauracje i bary, komercyjne usługi medyczne, punkt przedszkolny, bank i sklepy.

Za wysokimi budynkami powstać ma ogólnodostępna przestrzeń, w której powstaną miejsca rekreacji z elementem wodnym, plac zabaw dla dzieci, zieleń. Dalej domy czteropiętrowe.
W etapie tym powstać ma około 900 miejsc parkingowych pod ziemią (w budynkach wysokich hale będą dwukondygnacyjne) oraz około 200 ogólnodostępnych miejsc postojowych naziemnych. Inwestor deklaruje, że miejsca kupić będą mogli także mieszkańcy Zaspy, nie tylko jego przyszli klienci.

- Planujemy, że do końca roku zakończone zostaną prace projektowe dla pierwszych budynków i uda nam się uzyskać pozwolenie na budowę. Budowa rozpocznie się od strony ulicy Hynka. Pierwsze mieszkania uzyskają pozwolenie na użytkowanie w 2019 roku - zapowiada Łukasz Taraszkiewicz.
Co do drugiej części osiedla, jej ostateczny kształt poznamy później. Pomysł, który zwyciężył w konkursie przewiduje powstanie budynków niższych od strony Dywizjonu 303 i nieco wyższych od strony Jana Pawła II. Mógłby też powstać wysoki budynek "zamykający" założenie - bliżej wiaduktu dla pieszych. Czy będzie to możliwe okaże się dopiero po uchwaleniu nowego planu zagospodarowania.

- Trwają w tej chwili prace nad Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania miasta. To ogólny dokument wskazujący kierunki rozwoju miasta na kolejne lata. Po ukończeniu prac nad studium będzie można przystąpić do prac nad nowym planem zagospodarowania przestrzennego. Procedura ta, o ile nie ma komplikacji, trwa około półtora roku - tłumaczyła Irena Grzywacz, planista z Biura Rozwoju Gdańska, obecna na spotkaniu z mieszkańcami.
Rozmowy mieszkańców z deweloperem mogą (ale nie muszą) pomóc uwzględnić w projekcie ich potrzeby; póki co na etapie powstawania projektu dla etapu pierwszego. Swoje uwagi do części drugiej projektu mieszkańcy będą mogli wnosić na etapie powstawania nowego planu miejscowego. Będzie to czas, kiedy potrzebne będzie pełne zaangażowanie mieszkańców w sprawy swojej dzielnicy.

Miejsca

Opinie (274) 1 zablokowana

  • (6)

    ino żeby tej elektryki nie było

    • 66 6

    • nie mówi się ino, ino tylko ;-) (1)

      • 12 8

      • matt, to zdanie ma konkretną skłdnię i zarazem przekaz

        • 12 1

    • bedzie rąb...? jak na szadółkach?

      pytam bo tam się zyc nie da

      • 3 3

    • zawsze ci sami i zawsze to samo ...

      • 2 1

    • oj,mamo ... (1)

      - no co mamo ?

      • 6 0

      • nie 'oj' tylko 'łoj' - reszta się zgadza co do joty! ;)

        • 1 1

  • Będzie grubo i tłusto ... (21)

    innymi słowy pełen wypas, super osiedle dla kolejnych "nowy" Gdańszczan ;P
    Każdy będzie mógł zajrzeć w okno drugiego, ba przeskoczyć z balkonu na balkon, im gęściej tym lepiej .... dla dewelopera, więcej zarobi.

    • 288 30

    • Zrobić więcej parków, miejsc wypoczynku! (13)

      Tego nam potrzeba, a nie nabijania kasy deweloperom, ich marże na sprzedaży mieszkań to jest rozbój w biały dzień!

      • 73 17

      • Do lasu się wyprowadź! (5)

        • 24 61

        • szkoda czasu na dyskusję z takimi ignorantami (4)

          • 44 12

          • akurat ta czesc miasta ma duzo tzw. "zieleni", co innego z wysokiej jakosci przestrzenia publiczna (3)

            co wam sie ubzduralo, ze w miescie musi byc duzo wolnych lak?

            W miescie musi byc rownowaga miedzy zabudowa, placami, drogami, skwerami i parkami. A przede wszystkim to w miescie musza byc ludzie. Gdansk ma smiesznie niska srednia gestosc zaludnienia. Ludzie wypychani sa na nowe osiedla pod smietniskiem, bo w miescie sa albo jakies swiete betoniska, albo haszcze w postaci dzialek (nie wszystkie, ale bardzo wiele z nich). Tu jest miasto i funkcje mieszkalno-uslugowe powinny miec pierwszenstwo.

            Na Zaspie jest sporo zieleni. Warto pomyslec, co zrobic, aby tereny juz dzis zielone byly lepszej jakosci, bo z tym czesto slabo.

            • 19 9

            • Skąd to założenie? (2)

              Skąd idea, że w mieście "musi" być pewne odpowiednio wysoka gęstość zaludnienia? Mieszkańcy lubią mieć przestrzeń, taki ich osobisty odbiór, uczucia i nie można ludzi wciskać na siłę w jakąś sytuację bo taka, a nie inna koncepcja planistyczna została uznana za jedyną słuszną.

              Większa ilość zieleni w polu percepcji poprawia samopoczucie. Wolę mieszkać w miejscu, w którym czuję się optymalnie komfortowo psychicznie niż takim, które odpowiada książkowym kanonom teoretyków.

              • 8 4

              • bo jak malo ludzi

                To jest wies

                • 2 2

              • pragmatyzm

                Taniej i latwiej jest zrobic przedszkole max 2km od domu dla kazdego dziecka, jak miasto ma n km^2 niz jak ma 10n.

                Komunikacja miejska, liczba kilometrow drog, koszty kanalizacji, infrastruktury itp.

                To wszystko sa olbrzymie koszty, ktore pozniej sa przenoszone (bo jak inaczej?) na kazdego obywatela.

                Mozna tu jeszcze dodac dlugi wpis o kosztach spolecznych rozwleczonych miast, ale na razie zostanmy przy jednym watku. Na tematy urbanistyczne i wplyw urbanistyki oraz architektury na spoleczenstwo, jak i jednostke porozmawiajmy, gdy ten temat zostanie wyczerpany.

                • 4 0

      • Park w systemie deweloperskim to jakaś nowość. Na której ławce w tym parku chcesz mieszkać?

        • 15 8

      • cent wynikaja z przewagi popytu nad liczba dostepnych mieszkan (podaza) (1)

        Czyli walczac o lepsze cent dla kupujacych chcesz zmniejszyc liczbe oferowanych mieszkan.

        Tak, to na pewno pomoze...

        • 8 6

        • Aktualnie dwie osoby podwazaja podstawy ekonimii

          popyt i podaz dzieci - zapraszam do google.

          • 3 2

      • Z ciekawosci, kiedy ostatni raz byles w parku (2)

        Podaj prosze jego nazwe i date.

        • 4 3

        • dzisiaj : Park Oliwski i Park JPII

          • 7 0

        • park Regana dzis i w sobotę

          • 1 0

      • ...

        Więcej mieszkań -> Większa konkurencja -> Niższe ceny

        • 1 1

    • wincyj bloków, wincyj (4)

      a mieszkańcy tych modern blokhausów na place zabaw i z pieskiem bedą oczywiscie biegać na zielone podwórka wielkiej płyty na Pilotów i Dywizjonu 303

      • 43 7

      • Ciekawe, ze ci wielkoplytowcy, jak chca pobyc w miescie to jada na bardzo gesto zabudowane Glowne miasto, albo ul. Wajdeloty we (3)

        Miasto ma swoja specyfike. Fakt gestej zabudowy ma swoje minusy, ale ma tez plusy - chocby wieksza dostepnosc uslug (autobus odjezdza co 3 minut, a nie co 15, przedszkole jest zaraz za rogiem, a nie za 2km, itp. itd.)

        Proponuje przejechac sie po roznych miastach w Europie, ktore rozwijaly sie bez katastrof w stylu calkowitego wyburzenia w trakcie wojny czy wieku komunizmu to dostrzec mozna, ze miasto to cos wiecej niz zbior oddzielonych od siebie osiedli i szeroka droga pomiedzy.

        Polecam.

        • 12 6

        • (2)

          Problem w tym, że w Gdańsku robi się odwrotnie. W ciągu ostatnich 10 lat, na Morenie (Piecki Migowo) oddano do użytku kilka tysięcy mieszkań, tworząc tam nowe dzielnice. Niestety, ale autobusy jeżdżą rzadziej niż kiedyś. Nowe linie się nie pojawiły, a te które istniały zostały okrojone. Niby dlatego, że wybudowano tramwaj, ale jak go budowali, to mówili, że to będzie uzupełnienie istniejącej siatki połączeń, a nie zastąpienie tego co działało względnie dobrze.

          • 17 0

          • To prawda (1)

            Jednak innym rozwiazaniem byloby zbudowanie duzej dzielnicy przy obwodnicy (patrz Szadolki) czy za obwodnica (patrz Osowa).

            W przypadku Szadolek wieczne problemy z wysypiskiem i dojazdem. Koniecznosc budowy Bullonskiej, Jabloniowej itp.

            W przypadku Osowy - 15 tys mieszkancow potrzebuje inwestycji za 2mld zlotych (tunel pod Pacholkiem + Nowa Spacerowa + Autostrada Zielona).

            • 1 1

            • oczywiscie zgadzam sie, ze to, co sie aktualnie stalo z "Morena" nie jest wlasciwe

              i nalezaloby lepiej planowac komunikacje.

              • 1 0

    • budynki (1)

      w kształcie podkowy latem pokażą swoje prawdziwe oblicze ,nie da się spać przy otwartym oknie jeżeli ktoś z lokatorów będzie dyskutował lub się kłócił ze swoim gościem lub rodziną na balkonie

      • 30 2

      • Przy takiej cenie za m2 mieszkanców będzie

        stać na klimę za 2.5 tysiakow plus 100 zł do rachunku

        • 4 0

  • kwiat kołtunomoherstwa (5)

    w natarciu pod nazwą "niektórzy mieszkańcy".
    Syf na pasie jest ok ale jak cos zaczyna siędziać to oczywiście
    im się nie podoba.
    Zrobić cos w stylu garnizonu i będzie ok.

    • 167 64

    • lepszy syf i przestrzeń (4)

      a nie taka gęsta zabudowa. Gdzie te parki co tak obiecali????
      korki to będą tak duże , że nikt nigdzie nie wyjedzie ani nie wjedzie.
      Na pasie miał być wielki basen i inne atrakcje

      • 34 22

      • Moge Cie poprosic o jakies zrodlo owych obietnic? (1)

        Mowie serio, chetnie zapoznam sie z tym dokladniej, bo nigdy o tym nie slyszalem wczesniej, a sprawa jest ciekawa.

        • 9 3

        • o chyba płatny internauta...

          po raz kolejny się uaktywnił! Po ile od wpisu?

          • 0 0

      • "Gdzie te parki co tak obiecali????" - na Zaspie jest Park Nadmorski i Park Jana Pawła II. Oba trzeba chronić przed zabudową.

        Pas startowy nigdy nie był i nie będzie parkiem. Co najwyżej sr*lnikiem dla psów.

        • 19 1

      • Co wam sie z ta przestrzenia zafiksowalo

        Tak, dobrze urzadzona przestrzen jest bardzo dobra. Dobrze zaplanowane miasto posiadajace odpowiedniej wielkosci parki, porozrzucane po calym miescie - dobra sprawa.

        Plac, skwer, czy deptak? Jak najbardziej, to sa sluszne, miejskie rozwiazania i jest sa dobrze zrobione, w dobrym miejscu to poprawiaja znaczaco jakosc zycia.

        To jest betonisko w srodku blokowiska. Ani to porzadna przestrzen publiczna, ani zadbana przestrzen prywatna. Mozesz sie nie zgadzac z forma zabudowy, ale w miastach najczesciej jest jednak troche bardziej zwarta zabudowa, chocby dlatego, ze ziemia jest drozsza.

        • 0 1

  • Otworzyć im więcej pizzerii! (14)

    • 176 10

    • (1)

      i pierogarni, bo woda z mąką jest zdrowa i taka pyszna.

      • 28 3

      • ...że aż warto w kolejce godzinami sterczeć

        by doczekać się na wolny stolik, przy którym się pochłonie sześć klajstrowatych ulepów za grubą kasę.

        • 23 4

    • "Mieszkańcy" głównie zajmują się protestowaniem. (7)

      Nie chcą nowych domów, nie podoba im się plan budowy nowej drogi... Bo oczywiście wprowadzali się do kurortu, który ktoś chce teraz przerobić na blokowisko. Po co ludzie wprowadzają się do miasta, skoro są stworzeni do życia na wsi?!

      • 45 20

      • (4)

        w Polsce nie ma miast, to są miasteczka.

        • 12 15

        • I tak zbyt duże jak na potrzeby miejscowej ludności. (3)

          Rasowego wieśniaka nawet miasteczko przeraża.

          • 13 13

          • WIEŚ TO STAN UMYSŁU (zły stan) (2)

            Wiele powyższych opinii ewidentnie należy do przyjezdnych ze wsi. Zajeżdżają tacy do miasta i chce im się betonu, szkła, stali. Nienawidzą zieleni, dzieci i zwierząt, bo kojarzą im się rodzinnym grajdołem, a nade wszystko wstydzą się swojego pochodzenia. To kompleks nie do wyleczenia. Rozbudowa miasta wymaga zrównoważonego planu, który godzi deweloperkę z infrastrukturą i naturą. Inaczej wszyscy wyzdychamy z powodu chorób cywilizacyjnych (fizycznych i psychicznych).

            • 36 13

            • Zgoda z tytylem komentarza

              I troche inne wnioski.

              Owszem, podniecanie sie wysokimi budynkami ze stali i szkla jest slabe. Dzis nie jest wyczynem budowa czegos takiego. Natomiast miasto wyglada inaczej niz wies. Gestosc zabudowy (chocby z przyczyn czysto ekonomicznych) jest inna, jak i ilosc i rodzaj zieleni i przestrzeni publicznej jest inna.

              Miasto potrzebuje roznych elementow. Sa potrzebne tereny spokojniejsze, z wieksza iloscia zieleni, jak i tereny uznawane za lokalne centra. Jesli Zaspa mialaby miec takie lokane centrum to moim zdaniem ciag JPII jest na to idealnym miejscem.

              Chocby w artykule mieszkanka sie skarzyla, ze brakuje pizzeri (zakladam, ze ogolnie restauracji, czy przestrzeni publicznych, gdzie mozna wyjsc). Gesta zabudowa nie zawsze oznacza cos zlego (prosze zobaczyc, ze najchetniej zwiedzane sa wlasnie bardzo gesto zabudowne stare miasta na calym swiecie), podobnie jak "duzo zieleni", czy "wiele przestrzeni" dla miasta nie musi byc czyms dobrym. Wydaje mi sie, ze np. rezygnacja z jednego z tych budynkow w ksztalcie "U' na poczet dobrze zorganizowanego parku bylaby ciekawym kompromisem.

              Aktualnie pas startowy to bardzo zly przyklad terenu w miescie. Trudno o gorszy.

              Inna sprawa, ze sadze, ze rozsadnym byloby poprowadzenie tramwaju wdluz JPII z polaczeniem z tramwajem w ciagu Wojska Polskiego.

              Za 10 lat, jak zamieszka tu 10-15 tys. nowych mieszkancow bedzie placz, jak dzisiaj z ul. Bohaterow Getta W-wsiego.

              • 10 0

            • do kościoła na wsi biegają co niedzielę, przyjeżdżają do miasta i już nie wiedzą co to za budynki

              • 0 1

      • Miasto (1)

        Bo miasto to niekoniecznie gęsto zabudowany, urbanistyczny moloch.

        Dużo wolnej przestrzeni w mieście to nie wieś i nie wiejskie warunki. To po prostu dużo wolnej przestrzeni w mieście i miejskie warunki.

        Nie lubię wsi, lubię miasto. To miasto, z jego ogólną charakterystyką. Gdańsk ma dużo łąk, parków, nieużytków, człowiek dzięki temu nie czuje aż tak miejskiego ścisku, jeśli sobie tego nie życzy. Nie róbmy wszystkiego na kopiuj-wklej, Gdańsk to Gdańsk.

        • 4 2

        • Akurat "Gdansk" (czesto tak okresla sie Srodmiescie mowiac np. "jade do Gdanska" bedac we Wrzeszczu)

          jest dosyc zwarcie zabudowany. To, ze Przymorze i Zaspa sa tak zbudowane, to nie przesadza o calym miescie.

          Mamy do wyboru - albo rozbudowywac za koszmarne pieniadze drogi dojazdowe (tunel pod pacholkiem 2mld, tunel pod M. Wisla 1 mld, POG 1,2mld, itd.) i nadal zmuszac kazdego do spedzania polowy zycia w samochodzie, albo zabudowac puste, zaniedbane przestrzenie i zbudowac tu prawdziwe miasto.

          Nie mam nic przeciwko dobrej przestrzeni publicznej. To betonowisko, czy kolejne rezerwy terenowe pod Drogi czerwone, zielone, glupie, nie sprawiaja, ze miasto jest lepsze. Wrecz przeciwni

          • 0 2

    • (3)

      jeżeli "jedna z uczestniczek spotkania" narzeka na brak pizzerii, to nikt jej nie broni otworzyć swoja skoro jest popyt. W ogóle co to za myślenie. "nie chcę wiecej bloków, bo ich mieszkańcy zajmą mi stolik w pizzerii" ;p

      • 22 5

      • ale trzeba być tępym, aby uczepić sie tylko tej pizzeri (1)

        Ale trzeba być tępym, aby uczepić sie tylko tej pizzeri, a nie zrozumieć sensu całej wypowiedzi! Przecież chodzi o to, aby w mieście dało się żyć, a nie tylko siedzieć w czterech ścianach, albo stać w korkach.

        • 4 5

        • No wlasnie

          Aby w miescie dalo sie zyc, to trzeba w miescie mieszkac. Jesli ludzie nie beda mieli gdzie w miescie mieszkac, to wlasnie beda stac w korkach, a po 2h w korku po dojezdzie do dzielnicy-sypialni pod wysypiskiem beda siedziec tylko w czterech scianach, bo juz na nic nie beda mieli sily.

          I nic w ich okolicy nie ma. Nawet jeden pizzerii.

          • 2 1

      • ile za wpis?

        chyba przesadzacie z ingerencją w forum!

        • 0 1

  • Nareszcie ! (3)

    Budować !

    • 100 67

    • brawo, budowac getta dla zamkniętych umysłowo druciarzy (2)

      z komórkami przy pustych łbach

      • 16 11

      • spojrz prosze na te czesci miasta, w ktorych ludzie najchetniej przebywaja (1)

        Chocby Glowne miasto. Tam tez nie masz wield przestrzeni, ale jakos cent za metr nie sxhodza ponizej 10tys/m2.

        • 13 5

        • wszysto będzie lepsze, od tego co jest teraz...

          • 1 0

  • (2)

    Budować i to bardzo wysoko!

    • 92 96

    • skandal (1)

      niech tobie ludzie zaglądają do mieszkania z nowych bloków pacanie

      • 9 6

      • buraku!!! do Rumun, bongladeszu się wyprowadz.

        • 3 4

  • Żryjcie beton (1)

    i stójcie w korkach

    • 136 33

    • wlasnie o to chodzi, ze w takim miejscu nie trzeba korzystac z samochodu

      Masz zaraz Skm, jest obok tramwaj. Uwazam, ze powinno koniecznie poprowadzic sie tramwaj wzdluz jp2 do wojska polskiego, podobnie jak od chlopskiej wzdluz kolobrzeskiej I bazynskiego do linii na oliwe.

      • 10 10

  • Dobry projekt (5)

    Nie jestem wielbicielem wieżowców ale w tej dzielnicy "zaspa" jest jak najbardziej ok tego rodzaju zabudowa jest tam przeważająca więc jak ktoś lubi to jest to na pewno lepsza lokalizacja jak mieszkac przy obwodnicy. Same wieżowce nie są za blisko siebie a ich układ jest dość ciekawy. Pozostały teren jest również dobrze rozplanowany.
    I w końcu budujemy miasto od głównych ciągów komunikacyjnych wykorzystując istniejącą infrastrukturę jest to dobry trend a nie w szczerym

    • 116 64

    • ten trend jest fatalny (4)

      nie buduje się mieszkań i biurowców przy głównych drogach.
      Zapchanie głównych żył grozi paraliżem. Cały ten syf biurowy w oliwie zapchał grunwaldzką- światła co 100m no kur.... co to ma być?!!!

      • 31 15

      • co ty gadasz... (1)

        wszystko zabetonowane, zero biosk, miejsc odpoczynku przestrzeni. Kolejne betonowe getto. Na szczescie wszystkie postanowienia mozna długo zaskarzac, patrzcie co sie dzieje na rozstajach, gdzie od 6 lat nie mogą zabyudować polany. Wystarczy ze ludzie się uprą. Ale takiego syfu pod oknami nie zycze nikomu

        • 14 8

        • Tylko ,ze za utrzymanie tej polany płaca wszyscy spółdzielcy i to nie mało a polana sluzy ciągle jako wychodek dla psów..,Skończy się tym ,ze miasto cofnie umowę sprzedaży Spółdzielni z racji nie wywiazywania się z terminu zabudowy, sprzeda developerowi który wystawi piętrowce.

          • 12 7

      • co to ma byc? miasto

        Jesli ci ludzie zamieszkaja w miescie codziennie beda do miasta przyjezdzac. W Gdansku chce mieszkac coraz wiecej ludzi, wiec korki przy braku alternatywnych rozwiazan beda rosly. Wlasnie dlatego ta inwestycja powinna powstac rownolegle z tramwajem wzdlu jp2 z przebiciem pod/nad torami skm do wojska polskiego.

        Uwaga: w miescie zyja ludzie, a nie buduje sie trasy tranzytowe.

        Uwaga2: w dobrze zprganizowanym miescie mozna na co dzien zyc bez korzystania z samochodu.

        • 10 3

      • To gdzie sie buduje?

        Przedstaw mi prosze Twoja wizje swiata

        • 2 1

  • A gdzie place zabaw i przestrzen dla mieszkancow? (4)

    Budimex taka dirma, a chce wykorzystywac place zabaw postawione przez innych. A od siebie zero...

    • 133 30

    • (3)

      nie gadaj takich głupot, nie ma możliwości wykorzystania zewnętrznego placu zabaw. Przepisy obligują inwestora do stworzenia takiej przestrzeni w przypadku budowy więcej niż jednego budynku. Zresztą zerknij na pzt, widać tam przestrzenie ogólnodostępne, które najpewniej są takimi placami.

      • 13 21

      • (1)

        W tych czasach plac zabaw to 1 zjeżdżalnia + ew. piaskownica. A gdzie mają grać w piłkę nastolatki z tego osiedla?

        • 6 0

        • na placu zabaw?

          Z twojego komentarza wynika, ze nastolatki maja grac na placu zabaw...

          • 0 0

      • a skąd wiesz?

        jesteś dziwnie zainteresowany, nie będąc mieszkańcem. Czyżby najemnik?

        • 0 0

  • (6)

    Najpierw infrastruktura drogowa!!: Połączenie JP II z ulicą grunwaldzką, poszerzenie zielonej drogi..... Potem mieszkańcy... Znowu urzędnicy są mądrzejsi!!!!! Takie projekty śmierdzą...... Być może tylko głupotą

    • 155 23

    • Grunwaldzka to aleja sloju (1)

      • 11 2

      • z nazwy tak

        Z wygladu raczej ulica.
        Z funkcji droga tranzytowa

        • 10 1

    • (1)

      Blisko jest SKM, tramwaj,autobus. jak będą korki to ludzie się tam przesiądą

      • 17 6

      • Dokladnie.

        Powinien powstac jeszcze tramwaj wzdluz jp2 z przebiciem przez tory do wojska polskiego

        • 13 6

    • starogdanszczaninie...

      W miescie problemow komunikacyjnych nie rozwiaze sie samochodem.

      • 11 2

    • Najważniejsze żeby Budimex dogadał się z drogowcami i zrobił rondo na połączeniu Hynka z Aleją JP II . Dziś tam już jest zator , Hynka ciągle coś jedzie,
      Kiedyś dojechałem tam JanaPawła do tego skrzyżowania, było przede mną 6
      samochodów, stałem 5 minut zanim wyjechałem na Hynka.
      Bez modernizacji tego skrzyżowania będzie masakra z taką ilością nowych mieszkańców.

      • 14 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane