Fakty i opinie

Pasażerom pod choinkę

Rozkłady jazdy gdyńskiego Zarządu Komunikacji Miejskiej są teraz bardziej użyteczne. Firma przygotowała dla pasażerów prezent pod choinkę. Na przystankach, na odwrocie rozkładów, można teraz na mapie sieci komunikacyjnej ZKM sprawdzić jak dojechać do celu. Rusza też nowa linia.

Na mapach można znaleźć nazwy ulic, dzielnic, gmin i ponad 600 przystanków obsługiwanych przez ZKM oraz dokładny układ tras linii autobusowych i trolejbusowych. Zaznaczone są też wszystkie punkty sprzedaży biletów okresowych oraz informacji o komunikacji miejskiej. W Gdyni są 222 wiaty z kasetonami. Obustronnie zafoliowanych, odpornych na działanie wilgoci i promieni słonecznych schematów powstało 400. Opracowanie, przygotowanie i druk zostało sfinansowane z programu unijnego - gdyński podatnik nie dołożył do tego ani złotówki.

Mapa, jakiej wcześniej nie było, to wynik wyścigu z czasem. Maciej Warszakowski, inspektor z Wydziału Integracji Europejskiej w Urzędzie Miasta Gdyni przekazał do ZKM wiadomość, że Gdynia otrzymała 25 tys. zł na promocję transportu publicznego, jednak pod warunkiem, że zostaną wydane do 8 grudnia, co oznaczało... 2 tygodnie. Pomysł na zagospodarowanie tej sumy powstał błyskawicznie. ZKM dotarł do wszystkich wydawnictw, które kiedykolwiek wydały sensowny plan Gdyni czy Trójmiasta.

- Zadaliśmy im pytanie co za te 25 tys. zł są w stanie zrobić zaznaczając czego oczekujemy - mówi Marcin Gromadzki z ZKM Gdynia. - Po negocjacjach i licytowaniu się chętnych, udało się nakłonić gdańską firmę "Tessa" do... dołożenia do interesu. Nie dość, że schemat był gotowy w ekspresowym tempie (w 400 egzemplarzach plus 1000 egzemplarzy składanych), to na dodatek prawa autorskie do mapy przeszły na ZKM, więc w razie objazdu możemy go sami wyedytować nie płacąc za powielanie schematu. W trakcie realizacji wyszło, że koszt przekroczył początkową kwotę.
Głównym twórcą mapy jest Mariusz Józefowicz z ZKM, wiceprezes Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej "Vetra", geograf i kartograf, a przedsięwzięcie nie było łatwe, ponieważ kasetony na przystankach są poziome, a mapa zasięgu ZKM jest "pionowa". Ujęto jednak całą sieć komunikacyjną od Gdańska Oliwy, poprzez Borowo, jezioro Sitno, Redę po Wejherowo. Jak to się udało? Warto przekonać się samemu.


- Wydawca podszedł do nas bardzo życzliwie, choć już myślałem, że przestaną od nas odbierać telefony... - przyznaje Marcin Gromadzki. - Kolejna wersja korekty trafiała do nas np. w sobotę o godz. 17, o godz. 1 w nocy ktoś przyjeżdżał po nasze poprawki, o godz. 11 w niedzielę przyjeżdżała kolejna wersja i tak spaliśmy na przemian. Na mapach pasażerowie zastaną stan na styczeń 2004 r. Dociekliwi zauważą linię 296 z węzła Franciszki Cegielskiej do pętli Obłuże - Maciejewicza ulicą Warszawską i Morską. W godzinach szczytu popołudniowego w autobusach linii 141 odnotowujemy bardzo duże zapełnienie, więc aby mieszkańcy Gdyni nie musieli się tłoczyć uruchamiamy dodatkową linię "szczytową".

Opinie (104)

  • żeby tak jeszcze ktoś wymyślił takie odporne na wandali...
    (zgłosiła bym chyba jego nominację na Nobla ;P )

    • 0 0

  • qrcze

    A już myślałam, że to Gdańsk :( Chyba się przeprowadzę!

    • 0 0

  • jak sie robi interesy w urzędzie:)

    "- Zadaliśmy im pytanie co za te 25 tys. zł są w stanie zrobić zaznaczając czego oczekujemy "

    to jeszcze rozumiem, ale tutaj:
    "udało się nakłonić gdańską firmę „Tessa“ do... dołożenia do interesu"

    jak to było w żydowskim kawale??
    mosiek, jest interes do zrobienia...
    tak? a ile można stracić (dołożyć)??

    jak widać, OPŁACA SIĘ DOŁOŻYĆ he he he he

    • 0 0

  • ta "suka" zostawiła ślad:))
    swoje IP:))

    • 0 0

  • oj malkontent

    po prostu Tessa potraktowała to jako dobrą reklamę swojej działalności, a do tego publicty w GW. Pewnie gdyby wydano ze 100.000 zł z budżetu Gdyni wtedy byś sobie użył.

    • 0 0

  • tja:)
    tessa = bessa

    • 0 0

  • ale reklama, choć kosztuje, to raczej powinna prowadzić do hossy...a tu reklama w GW (?), osobiście wybrałabym inną gazetę lub inną formę reklamy...

    • 0 0

  • a te dwa tygodnie na wydanie kaski??
    skąd my to znamy??
    ano ze starych "dobrych" czasów
    transza np na mebelki przychodzi do firmy z budżetówki 28 grudnia
    termin wydania kaski 31 grudnia
    i zaczyna się szał ROZPIERDÓWKI publicznej KASKI
    jeden z wydających lekką rączką tysiące na "pierdoły" wyznał mi ze szczerością dziecka, że lubi wydawać publiczną kaskę....
    jasne, zwłaszcza kiedy samemu nie miało sie na raz więcej jak własna pensja:(

    • 0 0

  • gallux darowanemu koniowi...

    Jeżeli UE przekazując pieniądze postawiła warunek, że mają być wydane do końca roku, to co ? Powiedzieć przepraszamy, ale polskie realia powodują, że sensownie wydamy kaskę jak będziemy mieli 4 miechy czasu na podjęcie decyzji. Z końcem roku stajesz nie niemożebnie upierdliwy.

    • 0 0

  • czy przez dwa tygodnie można przygotować merytorycznie, ogłosić upublicznie i przeprowadzić przetarg na NAJLEPSZYCH WARUNKACH dla KASKI??
    wątpie...

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.