Pasażerowie wracają do komunikacji miejskiej

Z miesiąca na miesiąc pasażerowie sukcesywnie wracają do korzystania z transportu zbiorowego w Gdańsku.
Z miesiąca na miesiąc pasażerowie sukcesywnie wracają do korzystania z transportu zbiorowego w Gdańsku. Piotr Hukało / Trojmiasto.pl

Z miesiąca na miesiąc poprawia się frekwencja w komunikacji miejskiej w Gdańsku. Jeszcze w styczniu 2021 r. z transportu zbiorowego korzystało 8,1 mln osób miesięcznie. Od tamtej pory sprzedaż biletów i napełnienie w pojazdach stale rośnie. W czerwcu liczba pasażerów przekroczyła 10,2 mln. Dla porównania - przed pandemią, w analogicznym okresie - z komunikacji korzystało o 2,5 mln osób więcej.



Jak pandemia wpłynęła na korzystanie przez ciebie z komunikacji miejskiej?

przestałem jeździć transportem zbiorowym 19%
miałem przerwę, ale znów z niej korzystam 17%
korzystałem z niej przez cały czas i nadal korzystam 40%
nie korzystałem i nie korzystam z komunikacji publicznej 24%
zakończona Łącznie głosów: 1756
Początek roku szkolnego oznacza nie tylko bardziej dokuczliwe korki w mieście, ale także większy tłok w komunikacji miejskiej. Ten drugi aspekt może jednak cieszyć.

Komunikacja miejska w Gdańsku z miesiąca na miesiąc odrabia bowiem pandemiczne straty i choć do stanu sprzed pandemii - zarówno pod względem sprzedaży biletów, jak i frekwencji w pojazdach - jeszcze wiele brakuje, to - jak pokazują dane Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku - idzie ku lepszemu.

Aby sprawdzić, jak obecnie wygląda frekwencja w pojazdach, pod lupę wzięliśmy pierwsze półrocza z trzech ostatnich lat: z 2019 r. - ostatniego "normalnego", 2020 - już z szalejącą pandemią i lockdownami oraz z 2021 r. - czasu powolnego powrotu do normalności.

Liczba pasażerów w gdańskiej komunikacji miejskiej w pierwszych półroczach w latach 2019-2021.
Liczba pasażerów w gdańskiej komunikacji miejskiej w pierwszych półroczach w latach 2019-2021. graf. Trojmiasto.pl

22 mln straty na biletach w Gdańsku



Najgorzej było w kwietniu 2020 r., gdy z autobusów i tramwajów skorzystało zaledwie 3,7 mln pasażerów. Dla porównania - rok wcześniej - pasażerów było o ponad 10 mln więcej. Choć w tym roku wynik z wiosny ubiegłego roku udało się podwoić, to nadal tylko połowa liczby pasażerów ze stanu sprzed pandemii.

Zdecydowanie lepsze były już kolejne miesiące, gdy straty z miesiąca na miesiąc udało się nadrabiać szybciej. W maju liczba pasażerów przekroczyła 9 mln, a miesiąc później było ich już ponad 10,2 mln. Z poprawy frekwencji w autobusach i tramwajach cieszy się ZTM w Gdańsku, ale podkreśla też, że odrabianie strat jeszcze potrwa.

Tłum pasażerów w pociągach PKM

Przepełnione składy PKM w kierunku Gdańska Głównego - przystanek PKM Jasień. W środku tłok, nie ma mowy o zachowaniu jakiegokolwiek dystansu wewnątrz. Część pasażerów nie może wejść i czeka na kolejne, opóźnione pociągi. W tych godzinach pociągi powinny kursować max co 10 minut.


- Pandemiczny rok 2020 przyniósł znaczny spadek liczby pasażerów, natomiast wyraźnie widzimy tendencję wzrostową od wiosny 2021 r. Wiąże się to m.in. z powrotem do pracy stacjonarnej oraz ze zmniejszeniem liczby osób pozostających w kwarantannie lub izolacji. I choć aktualnie nadal napełnienie pojazdów komunikacji miejskiej odbiega od stanu z 2019 r., to obserwujemy sukcesywny wzrost liczby pasażerów w pojazdach komunikacji miejskiej - mówi Zygmunt Gołąb z ZTM w Gdańsku.
Pasażerowie na nowo przekonują się do komunikacji także z powodu optymistycznych wyników badań, z których wynika, że korzystając z transportu miejskiego, który stale jest wietrzony i dezynfekowany, trudniej o zakażenie koronawirusem, niż w przypadku przebywania w innych zamkniętych pomieszczeniach.

O tym, że sytuacja w komunikacji - powoli, ale jednak - wraca do normy, świadczy też zniesienie limitów w pojazdach. Jeszcze w czerwcu weszły w życie przepisy znoszące limit 75 proc. maksymalnej liczby miejsc siedzących i stojących.

Warto jednak pamiętać, że nadal w pojazdach komunikacji miejskiej obowiązuje nakaz zakrywania ust i nosa.

Opinie (209)

  • Od półtora roku skutecznie straszycie ludzi zarazą to przestali jeździć. Formuła się wyczerpała. Nikt już tego kitu nie łyka.

    • 67 31

  • Cały czas korzystałem z komunikacji miejskiej...

    I jakoś ten morderczy i krwiożerczy wirus mnie nie dopadł. Od kiedy wyłączyłem telewizor, skończyła się epidemia!

    • 75 40

  • Ostatni raz skorzystałem z ZKM w 2019

    Nikt nie przestrzega limitów, nikt nie nosi maseczek, obcy ludzie chuchaja sobie w tłumie prosto w twarz.
    To była wylęgarnia chorób jeszcze przed kowidem.
    Dziękuję, postoję - mam pracę zdalną na szczęście

    • 49 57

  • PKM dopłaca do każdego pasażera 15-20zł

    nie opłaca się aby kursowały częściej, nie po to PKM powstało aby przewozić dziesiątki milionów rocznie, ale aby wydać miliard na budowę i biurowiec i stołki dla swoich. iluż tam dyrektorów itp.

    • 58 20

  • PKM to horror w godzinach szczytu.

    Już sama kwestia aby dostać się do kolejki jest problemem a w środku jak sardynki i jeden chucha na drugiego, jest tak duszno, że aż skropliny się zbierają na szybach.

    • 75 3

  • Sztuczne liczby.

    Liczycie turystów.

    • 39 9

  • Dajcie już spokój z tą pandemia

    W Szwecji cały czas nie ma obowiązku noszenia maseczek i jakoś żyją.

    • 80 28

  • Poza tymi, którzy umarli. ale oni na tym forum nie napiszą.

    • 25 29

  • Do czasu aż ktoś ci w rodzinie umrze wtedy zrozumiesz..

    • 25 29

  • To samo można napisać o drogach

    • 14 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najczęściej czytane