Zatrzymano mężczyznę, który od lat "ocierał się" i obmacywał pasażerów w komunikacji miejskiej w Gdańsku, głównie dzieci i kobiety. Policja zajęła się sprawą po zgłoszeniu naszej czytelniczki. 67-latek usłyszał właśnie sześć zarzutów.
tak i narobiłe(a)m krzyku
9%
tak, ale nie zareagowałe(a)m
16%
nie mam do końca pewności
15%
nie, nigdy do tego nie doszło
60%
W czerwcu tego roku starszy mężczyzna, który podróżował tramwajem linii 11 miał dotykać młodego chłopca w okolice krocza. O zdarzeniu dowiedzieliśmy się od naszej czytelniczki, od razu przekazaliśmy informacje policji.
Od lat dotykał dzieci w tramwajach
Wpis naszej czytelniczki wywołał lawinę komentarzy. Dzięki niemu pojawili się świadkowie, w większości kobiety, którzy również padli ofiarą tego samego mężczyzny.
- "Dokładnie mnie i moje koleżanki zaczepiał, gdy miałyśmy po 13 lat. Niestety nigdy nic mu nie udowodniono"
- "Miałam taki sam przypadek, wracaliśmy ze szkoły, miałyśmy po 13 lat, ocierał się o moją koleżankę"
- "On już to robi bardzo długo, najczęściej widywałam go we Wrzeszczu. Na szczęście mama uprzedzała mnie już prawie 20 lat temu, że mam na niego uważać"
Policja sprawdza nagrania z monitoringu
- Policjanci zaczęli weryfikować informacje na ten temat. Praca śledczych była utrudniona, ponieważ nikt nie złożył oficjalnego zawiadomienia. Prowadzący sprawę policjanci zaczęli sprawdzać zapisy z kamer monitoringu, dotarli do pokrzywdzonego chłopca oraz do osób, które pod postem zamieściły wpisy świadczące o tym, że podejrzewany mężczyzna mógł dopuszczać się tych przestępstw od co najmniej kilku lat - mówi asp. Karina Kamińska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku.Policjanci przesłuchali pokrzywdzonych i świadków - łącznie kilkadziesiąt osób. Ustalono m.in., że podejrzany mężczyzna dopuszczał się swoich czynów głównie w pojazdach komunikacji miejskiej, ale nie tylko.
Poszkodowani mogą się zgłaszać na policję
- Policjanci zdobyli materiał dowodowy, który pozwolił prokuratorowi na wydanie postanowienia o zatrzymaniu 67-latka. Policjanci zatrzymali mieszkańca Gdańska w jego mieszkaniu i doprowadzili do Prokuratury Rejonowej Gdańsk Wrzeszcz. Prokurator przesłuchał go i przedstawił mu zarzuty, które dotyczyły dopuszczenia się innej czynności seksualnej wobec sześciu osób małoletnich - kończy asp. Karina Kamińska.Mężczyzna najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Za przestępstwo grozi mu do 12 lat więzienia.Policja prosi o zgłaszanie się osób poszkodowanych przez mężczyznę.Osoby, które mogły być ofiarą 67-letniego mężczyzny proszone są o zgłaszanie się do policjanta prowadzącego sprawę - numer telefonu 58 321 63 30 lub lub 58 321 60 16. Informacje można też przesyłać na adres e-mail: rzecznik.gdansk@gd.policja.gov.pl.