Fakty i opinie

Pierwsze "Okno życia" w Trójmieście

Najnowszy artukuł na ten temat

Noworodek zostawiony w "oknie życia" w Matemblewie

"Okno życia"  matka może otworzyć z zewnątrz. Zamontowane jest tam ogrzewanie oraz wentylacja. Po otwarciu okna uruchamiana jest sygnalizacja, która dyskretnie i bezpiecznie wzywa znajdujące się w pobliżu siostry zakonne.
"Okno życia" matka może otworzyć z zewnątrz. Zamontowane jest tam ogrzewanie oraz wentylacja. Po otwarciu okna uruchamiana jest sygnalizacja, która dyskretnie i bezpiecznie wzywa znajdujące się w pobliżu siostry zakonne. fot. ks. W. Wiśniewski

Życie nie zawsze jest usłane różami, dlatego matki, które nie mogą wychowywać swoich nowo narodzonych dzieci będą mogły je bezpiecznie i anonimowo zostawić w "oknie życia". Pierwsze w naszym województwie zostało otwarte w Matemblewie.



W Polsce pierwsze "okno życia" zostało otwarte w 2006 roku w Krakowie u sióstr nazaretanek. Dzięki niemu uratowano już 13 dzieci. Od tamtej pory w naszym kraju powstało już kilkanaście takich okien, także przy szpitalach. Teraz okna doczekało się także Trójmiasto.

Powstało przy Domu Samotnej Matki i Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie. To miejsce to nie przypadek. - Wybór tłumaczy specyfika tego maryjnego sanktuarium i obecność Domu Samotnej Matki. W ciągu ostatnich 20 lat znalazło w nim schronienie ponad 1600 mam i dzieci - wyjaśnia ks. Wiesław Wiśniewski, dyrektor ośrodka.

Czy „Okno życia” może być alternatywą dla aborcji?

tak, to szansa na ocalenie noworodka 57%
tak, bo to bardziej moralne niż dokonanie aborcji 21%
nie, bo to bardziej skomplikowane niż aborcja 7%
nie, bo nie zmieni to sytuacji kobiety 15%
zakończona Łącznie głosów: 1456
"Okno życia' jest zazwyczaj oznaczone papieskim herbem Jana Pawła II i logo Caritas. To w Matemblewie różni się od pozostałych. Wzorowane jest na tym, jakie jest przy szpitalu Świętego Ducha w Rzymie. Ale cel ma ten sam - troska o nowo narodzone życie.

- Każda matka, która nie może, lub nie chce wychowywać swojego właśnie narodzonego dziecka, i trafi do Matemblewa, ma do wyboru: albo bezpiecznie i anonimowo zostawić dziecko w oknie, albo przyjść po schronienie do Domu Samotnej Matki - tłumaczy ks. Wiesław.

Po zostawieniu noworodka, w budynku włącza się alarm, który informuje siostry zakonne o nowym dziecku. Noworodek jest przewożony do szpitala, gdzie robi się mu wszelkie badania. A potem trafia do adopcji.

Pozostawienie dziecka w oknie życia jest równoznaczne ze zrzeczeniem się praw do niego. Dlatego przygotowywane są dwa dokumenty - o rozpoczęciu procedur adopcyjnych i nadaniu tożsamości.

Wszystkie dzieci w ciągu najdalej trzech tygodni znajdują nowe rodziny. W tym celu Dom Samotnej Matki zawarł porozumienie ze szpitalem specjalistycznym św. Wojciecha i gdańskim ośrodkiem adopcyjnym.

Opinie (210) ponad 10 zablokowanych

  • (24)

    skoro mówi się tyle o małoletnich rodzicach, którzy ani psychicznie, ani finansowo nie dali rady wychować dziecka, to takie okno jest chyba lepszą alternatywą, skoro "Wszystkie dzieci w ciągu najdalej trzech tygodni znajdują nowe rodziny."

    • 160 4

    • (19)

      ale za to przeszli solidną szkołę pieprzenia w podstawówce dzięki lewicowym i pseudo-liberalnym programom nauczania rządów niszczycieli naszego Kraju.

      • 13 55

      • Pieprzenia głupot? (2)

        • 12 5

        • (1)

          no tę szkołę to ty przeszedłeś. Myśląca osoba wie o co mi chodziło..

          • 9 16

          • o to, by napisać jakąkolwiek bzdurę i móc przy okazji sobie na kogoś pobluzgać. wyszło jak zawsze żałoście, bo zarzuty wyjątkowo niecelne.

            • 16 3

      • (15)

        Zapewne chodzi ci o przedmiot tzw. wychowanie seksualne. Dla twojej wiadomości to dzięki tym zajęciom młodzież może dowiedzieć się czegoś o antykoncepcji, a nie czerpią wiedzę z pornoli ściągniętych z netu. Nie wszyscy rodzice chcą rozmawiać ze swoimi pociechami o "tych " spawach, a przez to niewiedza młodzieży wychodzi w listach do BRAVO.

        • 23 7

        • Chyba jesteś w błedzie (4)

          Ostatnio czytałem jakiś raport na Onecie, że takie zajęcia zazwyczaj prowadzi jakaś dewotka od religii. Zdajesz sobie sprawe jakie treści taka może przekazać.

          • 12 7

          • (2)

            hehh. no właśnie. lepiej byłoby jakby to była prostytutka..

            • 10 5

            • (1)

              Tajest. Bo kobiety, jak wiadomo, dzielą się na dewotki i prostytutki - opcji pośrednich nie ma.

              • 6 1

              • opcja pośrednia ma dzieci i męża. Przede wszystkim nie jest tak głupia jak ty

                • 0 4

          • a to już wina dyrektora szkoły

            że zatrudnia dewotkę od religii do nauki wiedzy o seksie, a nie wina polityków :P my na przykład mieliśmy nauczycielkę biologii :)

            • 13 3

        • ??? (9)

          Widzę, że nie przechodziłeś takiego kursu w szkole, bo ni jak się to ma do prawy. Na tych zajęciach kichają człowiekowi o miłości, wspaniałym założeniu rodziny i o tym, że antykoncepcja jest zła... zabawne prawda? Jak na ironię to, że taki przedmiot jest nie oznacza, że poprawnie jest prowadzony... przynajmniej tak było 5 lat temu kiedy jeszcze chodziłam do LO.

          • 5 1

          • dokładnie

            • 2 0

          • ZAL MI CIE KOBIETO (6)

            widze, ze nie wiesz nic a ni o miłosci ani o rodzinie... ja w przeciwienstwie do ciebie chce, by moich synów nie uczono o łatwym seksie bez miłosci i odpowiedzialności...
            pomysl ile mowią o twoim zyciu ironiczne sformułowania typu "kichanie o miłości' "wspaniałe założenie rodziny"
            w oim otoczeniu ludzie kochają się i zakładają rodziny i osiąganją w nich szczęscie ZAL MI CIE

            • 5 10

            • Ja też nie chcę. (4)

              Ale nie chcę też, żeby nawiedzona katechetka straszyła moje (potencjalne) potomstwo że mu wacek uschnie od masturbacji albo że od pigułek zgnije im macica.
              Życzyłabym sobie, aby w szkole wpajana była rzetelna, uczciwa wiedza z dziedziny medycyny, psychologii, a kwestie światopoglądowe pozostawiono rodzicom. I gdyby w szkole tego przedmiotu nauczać miał jakiś oszołom/-ka, to po prostu nie podpisałabym dzieciom zgody na uczęszczanie.

              • 16 1

              • (3)

                masz zbyt małą wiedzę.. zbyt...
                poczytaj troszkę o biologii, żywotności plemników, o nawykach, natręctwach, spustoszeniu w psychice...
                Jesteś płytka jak rzeka w abu-dabi.
                poza tym już nie wierzę w te twoje pierdoły o katechetce. Nikt w ten sposób nie edukuje młodzieży. Nikt z inteligencji. Pozostaje tylko prowokacyjny bełkot nawiedzonych inaczej- przeproszonej ynteligęcji paltformerskiej.
                Proszę nie snuj więcej swoich teorii...

                • 1 7

              • Nikt? Ja na biologii w liceum słyszałam właśnie, że tabletki są straszne i że tylko jedne jedyne metody są skuteczne: naturalne. (2)

                Fakt, nie od katechetki. Od nauczycielki biologii. Co do spustoszenia w psychice - metody naturalne też sieją spustoszenie w psychice, ale o tym się nie mówi. Gdzieś usłyszałam takie mądre sformułowanie "ile można jechać samochodem, nasłuchując ciągle odgłosów silnika" - to tyle w tym temacie.

                • 7 2

              • (1)

                dziecino.. słyszałaś od twojej prostytutki na wykładach, że tabletki powodują uszkodzenia w błonie śluzowej macicy.?
                Nieodwracalnie niszcząrównowage chormonalną w organizmie?
                Że w końcu będziesz ZMUSZONA do kupowania tabletek- coraz droższych specyfików aby niwelowac skutki wcześniejszych.
                Twoja prostytutka jest wyjątkowo tępa...
                A ty stajesz się super klientem firm farmaceutycznych..
                Twój upór w poglądach świadczy tylko o twojej nadwyraz potężnej tępocie...nadzwyczaj..
                ale nie współczuje ci..tępoto bez wykształcenia i inteligencji..

                • 0 8

              • hormonalną*

                • 0 0

            • AGNIESZKO ZDEJMIJ W KOŃCU TEN MOHEROWY BERET

              • 1 11

          • Zależy

            Ja miałem szczęście, bo w jednej z ostatnich klas podstawówki (w 1995-96, 7-8ma klasa) miałem lekcję wychowania seksualnego.
            Babka opowiadała o antykoncepcji, o środkach plemnikobójczych itp.
            Lekcja była jedna, ale chyba była to inicjatywa dyrektora, bo wtedy nikt nie gadal o uświadamianu.

            • 0 0

    • oddam moją starą :) i teściową dożuce gratis (2)

      • 1 4

      • (1)

        Za zyskane pieniądze kup sobie słownik ortograficzny! Albo chociaż kliknij na przycisk "sprawdź pisownię" przed wysłaniem...

        • 1 0

        • sram na słownik :) tak ci napisze

          • 0 1

    • Dokładnie tak

      • 0 0

  • no i dobrze (2)

    • 50 1

    • Jednego nie kumam (1)

      "W Polsce pierwsze "okno życia" zostało otwarte w 2006 roku w Krakowie u sióstr nazaretanek. Dzięki niemu uratowano już 13 dzieci."

      ... A jak ostatnio jakas baba zostawila wózek z dzieckiem pod kościołem mariackim w Krakowie z kartką, że nie jest w stanie opiekować się dzieckiem, to była wielka afera i policja szukała matki, aż znalazła i ma osądzić.

      • 14 0

      • bo pod kosciolem to jakis ksiadz znalazl i pomyslal ze to jego...

        • 13 1

  • Na uboczu to Matemblewo. (2)

    Mam nadzieję, że to nie będzie problem dla przyszłych użytkowników.

    • 54 10

    • może przedłużą linię autobusową pod samo okno

      • 13 2

    • Raczej atut

      No chyba, że wg ciebie oddawanie dziecka w bardzo uczęszczanym miejscu jest dobrym pomysłem.
      Gdybyś był taką matką, to chciałbyś oddawać dziecko np. koło Manhattanu?

      • 2 0

  • zasmuciłem się przy tym "oknie życia" (5)

    niby wszystko jest OK, lepiej tak niż w reklamówce na śmietniku

    • 101 4

    • (1)

      Smutne... to fakt... jednak częściej śmietnik jest bliżej...

      Jak byście mieli jakieś niepotrzebne rzeczy dla dzieci to można tam (do Matemblewa) zawieźć, wszystko przyjmują z otwartymi rękami.

      • 33 1

      • dzieki za informacje
        to dobry przykład na pozytywny i przydatny komentarz

        • 16 1

    • a gallusia można tam oddać?

      • 4 5

    • galux jest z reklamowki

      martwi sie biedak zeby inni nie podzielili jego losu, bo wie biedak, jak to jest obudzic sie w reklamowce na smietniku

      • 0 4

    • !!!

      pierwsza opinia z klasą - gratuluję postępu

      • 0 0

  • WARNING: New bastard incomming! (2)

    Wyświetla się przy otwarciu okna.

    Znając rzeczywistość będą tam trafiały głównie puste puszki i inne śmieci.

    • 15 79

    • Jeżeli mowa o śmieciach... (1)

      • 4 4

      • ojoj, dotknęło?

        muehehe

        • 3 0

  • (14)

    a 5latka jak tam upchnac??

    taki ciezki zart z rana :-)

    • 95 42

    • A co, masz jakiegoś do oddania?

      • 7 5

    • Biorę od ręki....

      • 5 2

    • ... (1)

      Na eksperymenty medyczne można oddać

      • 7 8

      • lub na przeszczepy.

        • 4 4

    • LOL

      ale sie usmiałem... dzięki za poprawe humoru :)) 10/10

      • 13 4

    • (1)

      tylko rodzic pięciolatka zrozumie co czuje rodzic drugiego pięciolatka:-)
      pozdrawiam serdecznie i zyczę dużo siły.

      • 8 1

      • 5 cio latka nie bitego...

        w dieslu...

        • 9 2

    • Muszim przyznać

      że Trójmiejszczanie mają z*******e poczucie humoru. :D Piątka dla autora komentarza :-)

      • 16 0

    • eee tam 5 latka.

      Ja się zastanawiam jak tego drągala Budynia tam zamontować. ;) Mówią że jak głowa przejdzie....

      • 8 2

    • aż się zakrztusiłem:D

      high five:D

      • 2 0

    • z rozkoszą przyjmę..

      :>

      • 1 0

    • gosc

      debilu zastanow sie co piszesz --jesli nie masz nic do powiedzenia to poprostu nic nie pisz

      • 0 2

    • gosc

      debilu nie pisz glupot

      • 0 2

    • USMIALEM SIEMMMM ! DOBRE ! WELL JA CI DAMM ! WYHOWUJ YE TERAAA

      • 0 0

  • No dalej. Ateiści i POstkomuchy (3)

    Zaczynajcie ujadać, jaki to w "tym" kraju ciemnogród, ucisk i nietolerancja

    • 16 56

    • Syn Galluxa? (1)

      • 2 4

      • g@llux jest ateistą, głąbie

        • 2 1

    • jak widać, Prawdziwy Polaku, potrzebujesz tego ujadania, aby utwierdzić sie w swojej wartości. To zaś znaczy tylko, że kiepska jest ona...

      • 7 2

  • Fatalne miejsce (16)

    Jaka to anonimowość, stamtąd nie da się odejść niepostrzeżenie. A trafić tam, dojechać !! To na młodą, wystraszoną matkę to za daleko. Jak niby zostawić tam dziecko anonimowo i odwrócić się i oddalić jak tak aby nikt nie zauważył.

    Moim zdaniem powinno być takie miejsce gdzieś w centrum, gdzie można się "wmieszać" w tłum i i gdzie łatwiej można dojechać.

    • 52 36

    • Zawsze trzeba zkrytykowac nawet tak dobrą inicjatywe:/

      Jeżeli jesteś taki mądry/a to kup w centrum Gdańska przy peronie skm jakąś nieruchomość i opiekuj się dziećmi które dostaniesz.

      • 12 7

    • (1)

      tak. w galerii centrum przy bankomacie. żebyś mógł/mogła więcej wydać na ciuszki i obowiązkową pozycję- "gadzinkę".

      • 13 3

      • etam co Ty lepiej porobić takie miejsca koło banków gdzie są wrzutnie nocne ):):)

        • 0 0

    • (4)

      Takie sprawy załatwia się w nocy....

      • 1 2

      • (3)

        jesteś dnem...wyjątkowym zwyrodnialcem...tfu

        myślałem, że granica głupoty i poziom dna polactwa (nie Polskości!!!) został osiągnięty...
        ale nie.. ciągle się pogłębia...
        i to w tak krótkim czasie...jestem w szoku.

        • 1 9

        • a tobie co?

          • 2 2

        • Oo? WTF?

          • 0 1

        • Dobrze sie czujesz?

          • 0 1

    • (1)

      Wmieszac sie w tlum w centrum. Slabo mi.

      • 7 1

      • WODY!

        dla tej pani!

        • 1 0

    • Nie było Cię nigdy w Matemblewie (3)

      Lepszego miejsca nie ma w Trójmieście. Dojazd bezpośredni dwiema liniami autobusowymi, dodatkowo przez las (15min spacerkiem-) od Słowackiego 4 linie autobusowe. W pobliżu dużo osób z małymi dziećmi (chociażby mammy z Domu Samotnej Matki), las na około gdzie każdy może się skryć. Najważniejsze, że była i jest w tym miejscu Matka, którą Jezus nam dał.

      • 11 3

      • 4 linie autobusowe od Slowackiego - lol (2)

        Szkoda tylko ze od Matemblewa do najbliższego autobusu na Slowackiego trzeba dymac 3 km, bo na odcinku lesnym nie ma przystankow.

        • 2 2

        • w Matemblewie jest przystanek autobusowy (1)

          więc nie musisz "dymać" na Słowackiego.

          Możesz jeszcze poprosić jakiegoś rowerzystę, żeby Cię podwiózł na Słowackiego, oni mają zacięcie społecznikowskie, a po drodze rozwiną temat o wyższości roweru nad autobusem.

          • 0 0

          • poprosic o podwozke z noworodkiem do matemblewa

            spoko... co brales?

            • 0 0

    • Do marudy!

      Jak mamuśka była obrotna żeby sprawić sobie dziecko to i znajdzie sposób na dotarcie do okna...

      • 7 0

    • gdyby to było gdzieś w centrum, to raczej nikt by tam nie podrzucił noworodka, a raczej śmieci, itd. jak to w Polsce.

      • 2 0

  • (2)

    dobre to okno, ale treba trochę się natrudzić żeby tam dotrzeć

    • 23 7

    • (1)

      w Gdańsku trzeba sie natrudzic, żeby dotrzeć gdziekolwiek

      • 14 0

      • ale za to

        jak łątwo można ponarzekać! :)

        • 1 0

  • Super pomysł! To okno powinno być od początku istnienia Domu Samotnej Matki!

    • 40 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.