Fakty i opinie

Pierwsze elektryczne autobusy w Gdańsku. Od 20 do 45

Elektryczny mercedes w zajezdni GAiT pojawił się w 2019 roku tylko na kilka godzin, a rok później kursował przez pewien czas po mieście. Jest szansa, że tego typu pojazdy zagoszczą w Gdańsku na stałe.
Elektryczny mercedes w zajezdni GAiT pojawił się w 2019 roku tylko na kilka godzin, a rok później kursował przez pewien czas po mieście. Jest szansa, że tego typu pojazdy zagoszczą w Gdańsku na stałe. materiały prasowe

Dofinansowanie do zakupu 45 autobusów elektrycznych chce złożyć GAiT w tym roku. Wcześniej przewoźnik sam kupi trzy minibusy elektryczne. Dlatego obecnie trwają przygotowania do budowy stacji ładowania w zajezdni przy HalleraMapka.



Warto kupować elektryczne autobusy?

tak, to jest przyszłość nowoczesnej komunikacji 58%
jeszcze nie, lepiej poczekać, aż ta technologia się rozwinie 18%
nie, one wcale nie są takie bardzo ekologiczne 24%
zakończona Łącznie głosów: 1616
Autobusy elektryczne do tej pory pojawiały się w Gdańsku jedynie na testach i były jedno- lub kilkudniową atrakcją, głównie dla fanów komunikacji miejskiej.

Mimo że flota Gdańskich Autobusów i Tramwajów wzbogaciła się w ostatnich dwóch latach o blisko 100 nowych pojazdów - w 2019 roku GAiT kupił 46 nowych pojazdów, a rok później wydzierżawił kolejnych 48 - to do tej pory przewoźnik stawiał na autobusy z silnikiem diesla.

W lutym informowaliśmy o wyborze dostawcy 24 autobusów elektrycznych dla Gdyni.

Przenośna stacja do ładowania autobusów elektrycznych w Gdańsku



Teraz przyszedł czas na to, by także w Gdańsku pojawiły się tego typu pojazdy. Co ciekawe, ich pojawienie się zwiastowane jest budową kontenerowej stacji transformatorowej wraz z ładowarkami do autobusów na terenie zajezdni przy al. Hallera.

14 kwietnia spółka złożyła w tej sprawie wniosek o pozwolenie na budowę.

- Stacja służyć ma do ładowania autobusów elektrycznych. Spółka Gdańskie Autobusy i Tramwaje aplikować będzie o dofinansowanie zakupu kilkudziesięciu autobusów zeroemisyjnych w jesiennej edycji naboru programu "Zielony Transport Publiczny" organizowanego przez NFOŚiGW - informuje Anna Dobrowolska, rzecznik GAiT.

Autobusy elektryczne w Trójmieście - czy to się opłaca?



Autobusy elektryczne: co najmniej 20, maksymalnie 45



Elektryczny mercedes w 2019 roku pojawił się na kilka godzin w Trójmieście. Ale już w 2020 roku przez pewien czas jeździł liniowo w Gdańsku i Gdyni.
Elektryczny mercedes w 2019 roku pojawił się na kilka godzin w Trójmieście. Ale już w 2020 roku przez pewien czas jeździł liniowo w Gdańsku i Gdyni. materiały prasowe
Chodzi konkretnie o 45 autobusów z bateriami o dużej pojemności, które pozwolą pokonywać nawet 250 km na jednym ładowaniu.

- Chcemy w ten sposób uniknąć konieczności doładowywania pojazdów na trasie, bo jeśli autobus utknie w korku i dodatkowo będzie musiał się doładować, to już do końca dnia nie nadrobi tego czasu - wyjaśnia Maciej Lisicki, prezes GAiT. - Pozwoli to także zaoszczędzić pieniądze na budowę stacji do ładowania na terenie miasta, bowiem wszystkie autobusy ładowane będą tylko w zajezdniach.
Według prezesa Lisickiego jeden krótki, 12-metrowy autobus z taką baterią kosztuje ok. 2-2,5 mln zł.

- Autobusy elektryczne kupimy bez względu na to, czy otrzymamy dofinansowanie, czy nie. W tym drugim przypadku zamówimy ok. 20 autobusów i zapłacimy za nie z własnych środków - zapowiada Lisicki.
Wcześniej, bo jeszcze przed wakacjami, ma zostać ogłoszony przetarg na zakup trzech minibusów elektrycznych. Takie zamówienie w GAiT złożył Zarząd Transportu Miejskiego. Będą one obsługiwały najprawdopodobniej linię 100, która kursowała po śródmieściu, ale obecnie jest zawieszona.

Nowa zajezdnia: środki unijne lub transakcja wiązana



Koncepcja nowej zajezdni autobusowo-tramwajowej na Ujeścisku. Powstanie ona dopiero za kilka lat.
Koncepcja nowej zajezdni autobusowo-tramwajowej na Ujeścisku. Powstanie ona dopiero za kilka lat. materiały prasowe
Od kilku lat mówi się o przeniesieniu zajezdni z al. Hallera na Ujeścisko, gdzie krzyżować się będzie al. Adamowicza z będącą obecnie w budowie Nową Warszawską i planowaną w dalszej perspektywie Nową Jabłoniową.

W lutym 2020 roku rozpoczęły się prace nad sporządzeniem miejscowego planu, który powinien być gotowy jeszcze w tym roku. Potem będzie czas na opracowanie projektu, ogłoszenie przetargu na budowę i samą realizację.

Wiadomo, że wówczas GAiT będzie chciał sprzedać teren przy al. Hallera.

- Pod uwagę brane są dwa warianty. Jeśli otrzymamy środki z nowej perspektywy unijnej, to sami sfinansujemy budowę nowej zajezdni, a starą sprzedamy albo będzie to transakcja wiązana i zajezdnia zostanie wybudowana w zamian za teren przy Hallera, ale nie jeden do jednego. Po wycenie nieruchomości we Wrzeszczu i oszacowaniu kosztów budowy okaże się, jaka jest różnica do pokrycia - tłumaczy prezes GAiT.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (306)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »