Fakty i opinie

stat

Pierwsze mandaty za łamanie obostrzeń

Najnowszy artukuł na ten temat

Gdańska firma organizuje konkurs matematyczny dla 360 tys. uczniów online

Przestrzegania obostrzeń pilnują wspólne patrole policjantów i żołnierzy Żandarmerii Wojskowej.
Przestrzegania obostrzeń pilnują wspólne patrole policjantów i żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. fot. policja

Policjanci z Gdańska wypisali już kilka mandatów za łamanie wprowadzonych przez rząd obostrzeń dotyczących walki z epidemią koronawirusa. Otrzymała je m.in. fryzjerka, która nie zamknęła swojego zakładu, a także grupa młodych mężczyzn, którzy nic sobie nie robili z próśb o rozejście się.



Zamierzasz się stosować do wprowadzonych przez rząd obostrzeń?

tak, absolutnie do wszystkich 43%
do większości z nich, ale w ramach rozsądku 48%
do wielu nie, nie zmienię tak radykalnie swoich przyzwyczajeń 9%
zakończona Łącznie głosów: 5053
Z powodu wprowadzonych obostrzeń na ulicach Gdańska pojawiło się więcej patroli policyjnych. W działania zaangażowani są także żołnierze Żandarmerii Wojskowej, którzy wspierają w patrolowaniu ulic miasta policjantów.

- Niestety, mimo apeli i ostrzeżeń, w Gdańsku policjanci wystawili pierwsze mandaty za łamanie nowych regulacji dotyczących walki z koronawirusem. Jednym z takich przypadków była sytuacja, gdy policjanci zostali poinformowani o tym, że otwarty jest zakład fryzjerski, w którym obsługiwani są klienci - mówi Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjanci pojechali na miejsce i faktycznie zauważyli fryzjerkę oraz dwie osoby korzystające w zakładzie z jej usług. Fryzjerka otrzymała mandat w wysokości 500 zł.

Koronawirus - wszystko o chorobie COVID-19 w Trójmieście



Mandaty otrzymało też kilku młodych mężczyzn w wieku od 19 do 21 lat, którzy na Dolnym Mieście urządzili sobie spotkanie towarzyskie na świeżym powietrzu. Dotąd policjanci w tego typu przypadkach dawali jedynie pouczenia, a nie mandaty, jednak w tym przypadku zakończyło się inaczej.

Wszystko przez to, że młodzi mężczyźni nic sobie nie robili z kolejnych próśb policjantów o rozejście się. Co więcej, stróże prawa kilkukrotnie usłyszeli od zebranych, że "nic ich nie obchodzi żaden wirus". Dopiero kary pieniężne skłoniły mężczyzn do rozejścia się.

Czytaj też: Trójmiejskie parki i plaże zamknięte

Policjanci wspólnie z żołnierzami Żandarmerii Wojskowej patrolują też od kilku dni gdańskie plaże, rejon pasa nadmorskiego oraz parki i sprawdzają, czy osoby stosują się do wprowadzonego zakazu korzystania z tych miejsc. Tu na razie żadnych mandatów nie wystawiono - kończyło się na pouczeniach.

Opinie (601) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.