Fakty i opinie

Piesi muszą dzielić się nowym chodnikiem z autami. Miasto lekceważy wynik konsultacji społecznych

Najnowszy artukuł na ten temat

Utrudnienia dla pieszych na nowym osiedlu we Wrzeszczu

Zdaniem urzędników piesi muszą podzielić się miejscem z kierowcami.
Zdaniem urzędników piesi muszą podzielić się miejscem z kierowcami. fot. Tomasz Janiszewski

Choć w ostatnich latach w Gdańsku przyjęto kilka dokumentów dotyczących projektowania przestrzeni publicznej, urzędnicy ich nie przestrzegają. Na ul. Waryńskiego zobacz na mapie Gdańska we Wrzeszczu auta parkują na świeżo położonych płytach chodnikowych. Urzędnicy przekonują, że takie rozwiązanie godzi potrzeby kierowców i pieszych.



Czy należy zezwalać na parkowanie na nowych chodnikach?

tak, przecież prawo na to zezwala 18%
nie, należy projektować osobne miejsca do parkowania 82%
zakończona Łącznie głosów: 1686
Na ul. Waryńskiego między ul. Wajdeloty i potokiem Strzyży pod koniec czerwca zakończono kosztujący 93,5 tys. zł remont chodnika.

W przeciwieństwie do wcześniej wykonanych prac budowlanych na tej ulicy nie wyznaczono jednak zatok do parkowania, lecz dopuszczono parkowanie wszystkimi kołami aut bezpośrednio na nowych płytach.

- Chodnik ma raptem kilka tygodni, a wizualnie prezentuje się tak, jakby go ułożono 20 lat temu. Lepi się od płynów eksploatacyjnych wyciekających z aut. Urzędnicy po raz kolejny lekceważą głosy mieszkańców wyrażone w konsultacjach społecznych, aby nie tworzyć chodników służących do parkowania. To jest zwykła strata pieniędzy. Te chodniki nie służą pieszym, tylko kierowcom - nie kryje oburzenia Tomasz Janiszewski, radny dzielnicy Wrzeszcz Dolny.
Tak wygląda nowy chodnik trzy tygodnie po zakończeniu remontu.
Tak wygląda nowy chodnik trzy tygodnie po zakończeniu remontu. fot. kk/Trojmiasto.pl

Miejskie dokumenty nic nie znaczą?



W ostatnim czasie Gdańsk przyjął co najmniej trzy dokumenty, które powstały przy szerokiej współpracy z mieszkańcami i które mają stanowić podstawę wszystkich działań związanych z przestrzeniami publicznymi:

  • W studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego czytamy w zakresie tzw. standardu ulicy miejskiej: [należy wprowadzić] zakaz parkowania w pasie drogowym (np. na chodnikach, przy jezdniach serwisowych) z wyjątkiem parkowania na pasie jezdni głównej lub w zatokach wzdłuż krawędzi jezdni głównej.
  • W Strategii Rozwoju Miasta - Gdańsk 2030 Plus w celach operacyjnych, zadaniach i kluczowych działaniach zawarto postulat "ograniczenia parkowania samochodów na chodnikach".
  • W Planie Zrównoważonej Mobilności Miejskiej dla Gdańska (przygotowanie tego dokumentu powierzono Gdańskiemu Zarządowi Dróg i Zieleni) w Karcie Działań zapisano jako cel: sporządzenie i opublikowanie standardu narzucającego obowiązek czytelnego wyznaczania i oddzielania przestrzeni do parkowania pojazdów od przestrzeni przeznaczonych do ruchu pieszego - w odpowiedzi na brak odpowiednich regulacji prawnych dotyczących możliwości parkowania na chodnikach.

Na remontach chodników korzystają głównie kierowcy


Urzędnicy zapowiadają, że w kilku miejscach pojawią się "elementy wygradzające".
Urzędnicy zapowiadają, że w kilku miejscach pojawią się "elementy wygradzające". fot. kk/Trojmiasto.pl

Urzędnicy: piesi muszą podzielić się przestrzenią z samochodami



Jak dzisiaj tłumaczą zastosowane rozwiązanie urzędnicy GZDiZ?

- Szerokość chodnika jest wystarczająca do pogodzenia potrzeb pieszych i kierowców. Oczywiście, parkowanie musi odbywać się zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym, czyli musi zostać przejście dla pieszych minimum 1,5 m - przekonuje Magdalena Kiljan, rzecznik GZDiZ. - Przy ul. Waryńskiego zlokalizowane są obiekty handlowo-usługowe i zabudowa mieszkaniowa, co wiąże się z dużym zapotrzebowaniem na stanowiska parkingowe. Chodnik, który został zmodernizowany na ul. Waryńskiego ma szerokość od 3,8 do 4,5 m, z wyłączeniem miejsc, gdzie występuje zawężenie spowodowane zewnętrznymi elementami budynków.

Ratowanie sytuacji kolejnymi słupkami



Wspomniane zawężenia mają być wkrótce zabezpieczone przed parkowaniem "elementami wygradzającymi", czyli słupkami i/lub stojakami rowerowymi. Będą one ustawione w trzech miejscach, na wysokości posesji Waryńskiego 22 i 24.

Ile słupków potrzeba, by zmienić złe prawo?


- Tłumaczenia urzędników są absurdalne. Kolejny raz próbuje się skonfliktować pieszych i kierowców, zamiast zastosować jasny podział przestrzeni na miejsca parkingowe i przestrzeń do chodzenia. Urzędnikom w ogóle nie zależy na dobrej przestrzeni publicznej, a jedynie na "odhaczeniu" kolejnego remontu. Żałuję straconego czasu w konsultacjach społecznych - ocenia Janiszewski.

Wybudowali chodnik... głównie dla samochodów


Opinie (211) 7 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • jest na takie chamstwo paragraf (9)

    walić mandaty i odholowywać

    • 118 36

    • jest na takie chamstwo paragraf (5)

      Min.150 cm chodnika dla pieszego.walić mandaty i odholowywać

      • 34 2

      • (4)

        niestety nie u nas. Martwy przepis.

        • 13 0

        • (3)

          Taki sam martwy jak z zakazem jazdy rowerami po chodniku.

          • 6 9

          • Typowy Janusz

            "A oni też łamią prawo!". Ile masz lat, 5?

            • 11 4

          • Rowerem po chodniku (1)

            Można jeździć, są przepisy i trzeba z nich korzystać.

            • 8 3

            • mało tego na większości jest nawet nakaz jazdy rowerem

              • 0 0

    • Nawet na Ukrainie wprowadzili niedawno zakaz parkowania na chodnikach. Bulanda dziki kraj

      • 16 3

    • na takie chamstwo to gwoźdź 5calowy i jechana ;))) (1)

      a gwarantuje, że po pierwszym takim przejściu połowa, a po dwóch trzech następnych tylko nieświadomi przyjezdni tam tak niefrasobliwie samopas na chodniku auto zostawią ;)))

      • 2 3

      • I tak postawie, bo mojego sie zarysowac nie da.

        • 1 1

  • Też brałem udział we wspomnianych konsultacjach (20)

    i tak samo jak p. Janiszewski żałuję straconego czasu i tego że moim nazwiskiem współ-firmowałem udział strony społecznej.

    Mam wrażenie, że wiele szumnie przyjętych standardów, strategii i ważnych dokumenty zasadniczych w zakresie pierwszeństwa dla pieszych i priorytetu dla rowerów jest celowo ignorowanych przy konkretnych decyzjach i nie ma de facto żadnego znaczenia oprócz propagandy sukcesu i uspakajania.

    • 138 12

    • Pierwszeństwo dla pieszych - jak najbardziej; priorytet dla rowerów to mam nadzieję że pozostanie w sferze Twoich marzeń ;) (15)

      Wszędzie ci namolni ped**arze...

      • 15 28

      • nie łudź się, tak jak minęło średniowiecze, tak samo mija właśnie epoka blachosmrodów w miastach (14)

        to ostatnie lata, ostatnie podrygi liberalnego podejścia do nadmiaru przywilejów kierowców i ich braku poszanowania przestrzeni wspólnej. Nie potrafiliście z kulturą się zachować, przyjdą zatem przepisy, które tej kultury was nauczą. zrozumiał?

        • 19 12

        • cofnięcie procesu dziejowego

          "i żeby tej elektryczności nie było" - marzenie anarchistów czyt. rowerowej metropolii

          • 5 13

        • Za dużo ci się ped**arzu wydaje ;) (2)

          To,że chwilowo niby jesteście na fali, to nie znaczy że za jakiś czas karta się nie odwróci i że wasza chwilowa pozycja nie pierdyknie o bruk ;)

          • 7 21

          • Co tam bredzisz? Frustracja, bo nie stać Cię na samochód?

            Jak widzę "dorobkiewiczów" w 10 latkach, aż śmiać mi się chce :D

            • 5 3

          • twój śmiech przez łzy

            bardziej świadczy o twojej frustracji niż rzeczywiście zabawnej sytuacji

            • 0 3

        • Gdańsk musi postawić na kolej (4)

          nie na rowery i nie na samochody i na pewno NIE na tramwaje. Wszystkie 3 w naszych warunkach są niewydolne i / lub szkodliwe dla samego miasta. Priorytetem musi być funkcjonalny system kolei miejskich - PKM / SKM czy tam metro

          • 4 2

          • kolej ma szereg zalet, ale jedną podstawową słabość, tak jak każdy rodzaj transportu zbiorowego (3)

            nie zapewnia serwisu drzwi-drzwi. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest stawianie na poprawę komfortu i bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów, a dopiero później klientów kolei. Rower + kolej to idealne rozwiązanie dla takich aglomeracji jak Trójmiasto. Postawienie na te dwa rodzaje transportu uwalnia przestrzeń i poprawia warunki ruchu pieszych, ale jak na razie ta teza z trudem się przebija. W planie zrównoważonej mobilności Gdańska ani słowa na temat potrzeby rozwoju systemu kolejowego w Gdańsku. Chodzi zarówno o poprawę dostępu ludzi do peronów, wzrost częstotliwości SKM jak i rozbudowę sieci o linię do dzielnic Gdańsk - Południe.

            • 11 3

            • (1)

              Nic glupszego nie ma, niz wozic rower pociagiem.

              • 5 6

              • Cyba, że pociąg będzie do tego dostosowany.

                • 4 1

            • Ot filozof, ot mądry człowiek, tylko że inaczej. Napisz jeszcze coś o "tkance miejskiej", albo o "przestrzeni wspólnej" - są to ulubione hasła miejskiego lewactwa, eko-terrorystów i eko-nawiedzonych.

              • 0 3

        • (2)

          Blachosmrody...no tak samo durne, jak dzban. A przepisy, to sobie wsadz, wiesz gdzie.

          • 2 2

          • jakiś problem?! (1)

            • 0 1

            • Bardzo duzy problem

              Jajogniocie

              • 1 0

        • o gołodupiec społecznik na samochód nowy go nie stać i najlepiej (1)

          niech mu mieszkanie w Śródmieściu zbuduje miasto z podatków tych co są zaradni i sobie poradzili ....Socjalizm w natarciu

          • 3 10

          • swoje fetysze zachowaj dla siebie

            • 3 2

    • jako współuczestnik konsulatacji w sprawie strategi Gdańsk 2030 (1)

      podpisuję się obiema rękami.

      To jest strata czasu i kpina. Następnym razem mocno się zastanowię przed wzięciem udziału bo przełożenie tej wzniosłej strategi na budżet miasta to jest tajemnica tajemnic.

      • 8 0

      • tematu nie należy odpuszczać, warto wykorzystywać okienka możliwości

        wyzwaniem jest nie tylko postawa decydentów, ale i nastawienie wielu mieszkańców, na tym portalu widać, jak głęboko samochodoza przeżarła wyobraźnię. Oskarżanie rowerzystów o zagrażanie bezpieczeństwa pieszych na chodnikach zdarza się bardzo często, prawie tak samo jak oskarżanie rowerzystów o roszczeniową postawę.

        • 7 1

    • Proponuję jednak nie dyskredytować sensu konsultacji,

      Opór przed wdrażaniem sensownych rozwiązań pojawia się głównie wśród osób, które w nich nie uczestniczyły i nie znają argumentów. Dyrdymały na temat "roszczeniowej postawy rowerzystów" nie dają się łatwo obalić jeśli nie są na nich artykułowane. Ich pojawianie się na tej stronie, na której jest coraz więcej przykładów roszczeniowej postawy użytkowników samochodów o czymś świadczy: dla mnie świadczy o tym, że wdrażanie sensownych rozwiązań wymaga woli politycznej, której niektórym radnym nie brakuje. Dyrdymały o wybieraniu ludzi nieodpowiednich mnie nie przekonują: piszą je zwykle chorzy na samochodozę lub niecierpliwcy.

      • 4 1

    • To prawda jak rozmowa ze sciana. Maja ludzi gdzies

      • 1 0

  • Karne nalepki, polecam (8)

    • 65 17

    • bezprawne chamstwo (2)

      • 5 17

      • Dokładnie.

        Nalepki mogą na nie pomóc, widać, jak Janusze się boją :)

        • 14 3

      • z chamem trzeba rozmawiać w jego języku

        bo innego cham nie rozumie.

        • 7 1

    • Na czoło sobie naklej dzbanie jeden. (3)

      • 8 17

      • (1)

        Pewnie jesteś kolekcjonerem takich naklejek że tak się uniosłeś.

        • 17 1

        • tak, spocił się i sapał jak ostatnio zdrapywał kolejną

          :D hehe

          • 14 1

      • jego czoło dzbanie nie blokuje przejścia na chodniku

        a jeśli twój rzęch to robi, to przy braku reakcji urzędników, ludzie wezmą sprawy w swoje ręce, tak jak zawsze to robią, gdy Państwo wycofuje się ze swojej roli.

        • 12 2

    • świetny pomysł, organizacje miejskie powinny takie drukować i rozdawać na najbardziej

      obleganych przez samochody chodnikach.

      • 9 2

  • zastawione chodniki, te plamy po oleju to faktycznie porażka.

    Szkoda, że nie wzorowali się na poprzednim remoncie drogi. Miejsca postojowe dla aut są jasno wyznaczone obok chodnik. To jest OK, to szanuje.

    • 111 4

  • Samochody spokojnie mogłyby parkować na jezdni ul. Waryńskiego. (9)

    Wystarczyłoby jedynie zmienić organizację ruchu na tych ulicach. Można pogodzić tu interes i pieszych i kierowców. Zmieściłoby się ich w ten sposób nawet więcej. Poza tym 5 minut pieszo dalej czeka około 3 tysiące miejsc parkingowych... Miłego dnia.

    • 109 3

    • nie (2)

      chyba gorzej sie czujesz czlowieku ze samochody mogly by parkowac na ulicy, teraz juz ledwo da sie przejechac a co dopiero po tym genialnym pomysle

      • 3 26

      • A teraz ledwo da się przejść!

        Jak chcesz parkować, to blokuj sobie jezdnię, a nie chodnik.

        • 29 1

      • Należy tam zrobić jeden kierunek.

        W tym momencie jedna z jezdni byłaby parkingiem.
        Pozdrawiam.

        • 7 2

    • To znaczy zakładasz parkowanie po jednej stronie ulicy? (1)

      Ten numer chyba przejdzie,bo po dwóch stronach na pewno nie.
      Co do sugerowanych miejsc w Metropolii i Bandyckiej,to: ilość miejsc jest nieprawdziwa,bo lwia część z nich zajęta przez zakupowiczów; okresowe zamknięcia parkingu np. w Metropolii; ceny niezbyt przystępne dla mieszkańców (żeby to był choć strzeżony,a ktokolwiek może cię bezkarnie stuknąć czy zarysować).
      Aha,parking dla rowerów też tam jest ;)

      • 1 8

      • Poza 2 centrami handlowymi jest obok olbrzymi plac. Pusty. Używany na jazdę gokartami

        • 3 0

    • (2)

      Gdzie te tysięce miejsc?

      • 2 4

      • w podziemiach Galerii Metropolia oraz między nią a ulicą Kościuszki

        na terenie dawnej "wioski indiańskiej" opisanej przez Gunethera Grassa w "Blaszanym Bębenku"

        • 5 0

      • 2 centra handlowe + pobliski olbrzymi plac

        • 5 0

    • Otóż to, panie Tomaszu

      Pozdrawiam, jest pan jednym z ostatnich myślących ludzi w tym mieście. Wrzeszcz ma szczęście ze ma pana

      • 0 1

  • Znów wymyślony problem (11)

    Radzę zająć się poważnymi problemami obywateli ....

    Istnieją inne problemy doraźne z którymi ludzie mają do czynienia.

    • 17 136

    • 28+ minusów (5)

      To ukazuje patologie polskiego społeczeństwa... które zamydlone ma oczy sztucznymi problemami . A problemy realne mające wpływ na ich życie przechodzą bokiem ukryte bzdurnymi akcjami protestami i problemami .

      • 7 22

      • To, że nie mogę przejść chodnikiem to całkiem zauważalny problem (2)

        Na razie zdjąłem plastiki ze śrubek wystających poza obrys wózka, staram się nie przyorać, ale nie będę płakał, jak mi się zdarzy.

        Polecam wszystkim tak robić, może pacany się nauczą...

        • 19 3

        • (1)

          Wystarczy dzwonić na straż miejską 1,5m chodnika musi być wolne a tam ewidentnie nie jest. Nie mają prawa odmówić interwencji bo jest to odstąpienie od czynności służbowych za to leci się z roboty i jeszcze podlega pod kodeks karny więc zamiast płakać weźcie sprawy w swoje ręce.

          • 1 1

          • Wg miasta jest,bo oni liczą od ściany.To,że wystają schody dla nich się nie liczy.

            • 0 0

      • Czyli co? Zając się jednym ważnym problemem a resztę olać?

        • 5 1

      • a odkąd ceny wódki to realny problem? i dla kogo to jest problem?

        • 6 1

    • To są poważne problemy obywateli (2)

      Którzy muszą chodzić po jezdni, bo na chodniku są samochody

      • 16 0

      • (1)

        Poważnym problemem obywateli będzie brak pieniędzy na funkcjonowanie Państwa tj. m.in. emerytury czy szpitale ... za 2 -3 dekady a może nawet szybciej ... wtedy nikogo nie będzie obchodził chodnik lecz na zauważenie problemu będzie za późno... Tak śmiejecie się. ;)

        • 1 3

        • Wszystko jest ważne i wszystko ma swój budżet. A takie drobiazgi jak normalny chodnik dla pieszych są względnie tanie, a znacząco wpływają na komfort życia. Idąc dalej twoim tokiem rozumowania, należy raczej inwestować w wojsko, a nie w emerytury i szpitale, bo za 2-3 dekady ruscy nas najadą i wtedy emerytury i szpitale nie będą nikogo obchodzić.

          • 1 0

    • (1)

      Wielu z Was nienawiścią obdarza kierowców... A może jedna powinniście do siebie samych mieć żal i nienawiść bo sami wybieracie ludzie którzy zarządzają miastem . Ktoś chyba wpada na takie pomysły? Można zrobić chodnik i słupki aby Było pewne miejsce dla pieszych...

      • 1 2

      • Wystarczy konsekwentnie walić mandaty za brak 1,5m chodnika slupki nie będą potrzebne ale straż miejska udaje że nie widzi jak dacie oficjalne zgłoszenie nie mają prawa odmówić bo podlega to pod kodeks karny.

        • 2 1

  • Jeżeli chodnik jest przystosowany do parkowania samochodów, (14)

    to niech zostawią te magiczne 150 cm przejścia i stoją. Na zdjęciu widać, że tego przepisu nie respektują - potrzebna laweta dla przynajmniej dwóch aut.

    • 99 5

    • Wystarczy kilka słupków, albo jakieś donice z kwiatami (8)

      i nikt nie wjedzie. Jak był remont to samochody stały w innych miejscach. Teraz muszą parkować pod samymi drzwiami.

      • 9 3

      • Tyle, że karetka też nie wjedzie. (5)

        Powinno się w końcu robić z tym porządek holując samochody za miasto.

        • 16 3

        • ... i do lasu i na dziko zostawiać na pastwę zajęcy ;)))))

          • 2 1

        • W Hiszpanii raz mi zholowano auto za miasto - (2)

          to bolało, pomijająć koszta poszło sporo czasu na jego odzyskanie (dojazd).

          • 5 0

          • (1)

            Hamulca nie zaciagnales, ze odholowali?

            • 0 1

            • Jak zaciągniesz, to Twój problem.

              Jeszcze przepis powinien zwalniać policję/SM z odpowiedzialności za rozwaloną skrzynię/zdarte opony/zarysowania itp.

              Łamiesz prawo - Twój problem.

              • 5 0

        • ostatnie, czego będzie szukać załoga karetki - to miejsca parkingowego

          staną na jezdni i polecą do mieszkania po osobę potrzebującą pomocy

          • 4 0

      • Slupki sie wytnie, donice przesunie, badz rozbije i po problemie.

        • 1 0

      • Tylko, że donice też zajmują sporo miejsca.

        Nietrafiony pomysł.

        • 0 0

    • Niestety blokowanie chodnika nie jest dostatecznym wykroczeniem dla odholowania (4)

      Musiałby blokować ulicę - wtedy tak.

      • 2 4

      • nieprawda (2)

        utrudnianie ruchu dotyczy każdego ruchu, i zmotoryzowanych i pieszych

        • 7 1

        • Według prawa nie jest. (1)

          Tak to jest, jak nasi przedstawiciele nie wysiadają zza kółka na moment...

          • 1 1

          • To zacytuj który punkt PoRD zawęża zastosowanie art 130a p. 1

            Tam nic nie doprecyzowuje rodzaju ruchu. W świetle definicji ogólnych ruch dotyczy i pojazdów i pieszych.

            • 1 0

      • jak matka z wózkiem

        nie może się zmieścić i musi wejść na ulicę to co to jest???

        można nawet to pod inne paragrafy podciągnąć
        np. (KK) narażenie utraty zdrowia lub życia,(KRD) narażenie utraty zdrowia i życia w ruchu lądowym

        • 1 0

  • Opinia wyróżniona

    (3)

    Pozwolenie na parkowanie na chodniku nie sprzyja nikomu. Jeżeli przyjąć stronę kierowców to oni też na tym tracą bo te chodniki nie są projektowane na regularne obciążanie samochodem. A więc psują się szybciej i koszty naprawy które można by było przeznaczyć na remonty starych ulic idą w naprawę chodnika zbudowanego rok czy dwa wcześniej. Z perspektywy pieszych sytuacja jest oczywista.

    • 164 3

    • (2)

      Trzeba było to uwzględnić przy projektowaniu

      • 3 6

      • co uwzględniać? brak wyobraźni kierowaców, którzy nie potrafią przejść się kawałek po zaparkowaniu? (1)

        albo przyznać się, że nie chcą ponosić kosztów, które sami generują? Posiadanie samochodu nie stwarza automatycznie podstaw do roszczenia sobie prawa do parkowania za darmo w dowolnym miejscu przestrzeni miejskiej.

        • 16 3

        • Niestety ale tak

          Trzeba było uwzględnić brak wyobraźni kierowców, którzy zaparkują wszędzie gdzie fizycznie dadzą radę wjechać

          • 2 0

  • Ojej, straszna sprawa ...

    Znamy te wasze konsultacje społeczne... Tak samo mieszkańcy chcieli płacić za parkowanie swoich samochodów abonamenty , bo niby konsultacje tak wykazały ....

    • 15 56

  • (1)

    Myślenie u urzędników to ciężka sprawa.

    • 38 3

    • całe szczęście dotyczy to tylko niektórych urzędników

      najważniejsza jest wola decydentów politycznych: radnych, której jak widać nie brakuje co najmniej jednemu z nich.

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.