- 1 Apel do kierowców: przepuszczajcie pługi (76 opinii)
- 2 Lewe tablice nie uchroniły przed kontrolą (32 opinie)
- 3 Turysta: Gdańsk - najgorzej odśnieżone miasto (654 opinie)
- 4 Policja zajmie się sprawą marki Nowrocky (560 opinii)
- 5 Drogie podróże służbowe władz Gdańska (416 opinii)
- 6 Kto odśnieża wiaty? "Dachy się uginają" (74 opinie)
Piesi najbardziej poszkodowani zimą. Nieodśnieżone chodniki to relikt prawny PRL-u
Obraz zimy w polskich miastach od lat pozostaje niezmienny: pługi na jezdniach, odśnieżone drogi rowerowe i piesi brnący w pośniegowym błocie. Dlaczego o bezpieczeństwie na chodnikach wciąż decyduje rozproszona odpowiedzialność tysięcy podmiotów? Absurdalny relikt PRL, wprowadzony jako element walki z "prywaciarzami", powinien wreszcie zostać zniesiony i zastąpiony nowymi regulacjami - uważa Krzysztof Koprowski.
W tamtym okresie właściciel musiał dbać nawet o czystość przylegającej do działki jezdni. Pod koniec lat 20. XX w. zbliżone do siebie w tym zakresie prawo po zaborcach ujednolicono w całym kraju, wprowadzając również obowiązek polewania jezdni wodą w gorące dni czy dbałość o rynsztoki.
Prognoza pogody na najbliższe dni
Chodnik państwowy, ale utrzymanie już niekoniecznie
Zaledwie dziesięć lat później uznano, że system prawny jest całkowicie niewydolny w dynamicznie rozwijających się miastach. W 1938 r. wprowadzono możliwość przejmowania przez miejskie służby utrzymania czystości chodników i jezdni, finansując to z opłat wnoszonych przez właścicieli nieruchomości.
Piesi nie cieszyli się tym rozwiązaniem długo. Po wojnie władze ludowe cofnęły się w zasadach utrzymania do lat 20. i uczyniły z tego obowiązku narzędzie represji wobec "prywaciarzy", którzy ze względów ideologicznych byli zwalczani przez nowy system.
To właśnie wtedy ugruntował się obecny paradoks: prywatny właściciel (lub współcześnie często wspólnota mieszkaniowa) ponosi odpowiedzialność cywilną za upadek przechodnia na publicznym chodniku.
Zimowe zabawy z dawnych czasów. Ktoś jeszcze tak robi?
Raport: Stryjewskiego w śniegu
Stryjewskiego (19 opinii)
Regulacje, które przetrwały zmiany ustrojowe
W PRL skrupulatnie rozliczano właścicieli prywatnych posesji z nieodśnieżonych traktów lub zalegających liści, podczas gdy zarządcy państwowi mogli liczyć na pobłażliwość (jaki jest sens nakładać karę - w ujęciu systemowym - na samego siebie?).
A nawet jeżeli nie było powodów do nałożenia kar finansowych, to na poziomie prawnym pojawiła się karykatura rozwiązań sprzed wojny: istniała możliwość przejęcia utrzymania terenu przez państwo z nałożeniem opłaty za utrzymanie na właściciela nieruchomości. Oficjalnie tłumaczono to potrzebą uporządkowania przestrzeni wzdłuż głównych ulic.
W takim absurdalnym stanie prawnym i ideowym weszliśmy w rzeczywistość III RP - choć można było oczekiwać, że nowe władze przestaną dzielić obywateli na różne kategorie pod kątem dysponowania nieruchomością i rozwiążą problem systemowo.
Logika podpowiada proste wyjście: skoro miasto dysponuje profesjonalnym sprzętem i doświadczoną kadrą albo stosownymi umowami z podwykonawcami, powinno odśnieżać wszystkie chodniki w tzw. pasie drogowym, który w całości należy do gminy.
Sanki wróciły do Trójmiasta. Oto najlepsze górki na zjazdy
Droga rowerowa ważniejsza od chodników
Utrzymaniowa mozaika jednak wciąż trwa, a priorytetem w ostatnich latach stały się... drogi rowerowe, które są formalnie elementem drogi [jezdni] publicznej. Nie trzeba sięgać po skomplikowane analizy statystyczne, aby stwierdzić, że pieszych zimą jest wielokrotnie więcej niż rowerzystów.
Pomimo to mamy sytuację kuriozalną: miejski pług oczyszcza wąski pas asfaltu dla rowerów, ale omija sąsiadujący z nim chodnik, bo to obowiązek właściciela przyległej nieruchomości.
Utrzymywanie obecnego stanu jest skrajnie nieefektywne. Zamiast setek mieszkańców walczących z żywiołem na własną rękę potrzebujemy profesjonalizacji. Jeden miejski traktorek jest w stanie uprzątnąć chodniki na całej ulicy w godzinę.
Systemowe odśnieżanie zapewnia warunki do nieprzerwanego ruchu pieszego na całych ciągach pieszych. Obecnie wysiłek pojedynczego mieszkańca lub zarządcy często nie przynosi oczekiwanych rezultatów, ponieważ kolejne odcinki tego samego chodnika pozostają nieodśnieżone przez właścicieli sąsiednich posesji.
Raport: Nieodśnieżone chodniki na ul. Dolne Młyny
Raport czytelnika (6 opinii)
Czy można zmienić aktualny stan utrzymania?
Co ciekawe, obowiązująca ustawa z 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach zezwala wciąż na przyjęcie obowiązku utrzymania chodników przez samorząd w drodze uchwały rady gminy (miasta). Sposób wyliczeń jest jednak na tyle skomplikowany i nieprzejrzysty, że czyni ten zapis w praktyce "martwym".
Być może zmiana ww. opcjonalności na obowiązek ustawowy spoczywający na gminach w ramach bieżącego utrzymania ucięłaby potencjalną jałową dyskusję między zwolennikami odśnieżania gruntów gminnych w czynie społecznym w zamian za brak opłat a tymi, którzy po prostu chcą swobodnie i bezpiecznie przejść chodnikiem w drodze do pracy czy szkoły?
Chodnik jest bowiem integralną częścią drogi, a dbanie o drożność publicznych szlaków to elementarna rola państwa (gminy), za którą obywatele i tak już raz zapłacili w swoich podatkach.
Narty, łyżwy, snowboard. Sprawdź, gdzie i za ile wypożyczysz sprzęt
Opinie wybrane
-
2026-01-15 11:33
Moja ciotka w Lublinie była gnębiona przez milicję jako "element prywatny", w II poł. lat 70-tych (5)
Mieli z wujkiem połowę bliźniaka, który kiedyś sami wybudowali. Wujek jednak zmarł, a dzieci się wcześniej powyprowadzały. Ciotka mieszkała przy ulicy, którą jeździła jedna czy dwie linie autobusowe, ale po chodniku przy jej domu i przy tej ulicy niewiele osób chodziło - wybudowano obok duże osiedle, w tym i wieżowce i ruch pieszy już się inaczej
Mieli z wujkiem połowę bliźniaka, który kiedyś sami wybudowali. Wujek jednak zmarł, a dzieci się wcześniej powyprowadzały. Ciotka mieszkała przy ulicy, którą jeździła jedna czy dwie linie autobusowe, ale po chodniku przy jej domu i przy tej ulicy niewiele osób chodziło - wybudowano obok duże osiedle, w tym i wieżowce i ruch pieszy już się inaczej rozkładał. Nie pracując, bo była na rencie, mając 60-tkę na karku musiała wstawać o 6:30 czy nawet wcześniej - i odśnieżała chodnik, jeśli coś nocą napadało. Wróciła do domu, herbaty się napiła i położyła się jeszcze na trochę. A tu jeszcze przed ósmą dzwonek do furtki - milicjant. "Obywatelko, nieodśnieżone, będzie mandat". Specjalnie czekali, jeśli śnieg zaczął padać o siódmej rano - i wychodzili "na żer". Gnębić "prywaciarzy". Mandat za 1,5 cm śniegu. Co najmniej 2 mandaty tak dostała zima, jak nie trzy. Np. 100 zł, a było to trochę grosza. Na państwowym chodniku mogło być 15 cm i nic. A u nas (nie Gdańsk) w XXI wieku na starym osiedlu od lat są "czarne dziury" - nikt na tych kawałkach chodnika czy uliczki osiedlowej liści nie zmiata, śniegu nie odgarnia. Władzom miasta to nie przeszkadza, ludzie zobojętniali, nikomu się nie chce skarg na to pisać. Błoto z liści (jak jakaś Białoruś), czy śniegu nieruszone połacie, gdy teraz spadł.
- 80 12
-
2026-01-16 00:10
(2)
Byłem na Białorusi, tam jest doskonały porządek, zero śmieci. Idealne drogi bez dziury, każdy pracuje nawet więźniowie. Nie ma bezdomnych, meneli, jest spokój. Tanie paliwo, które daje większy zasięg i moc w porównaniu do Polskiego. Średnie IQ na Białorusi to 130, według oficjalnych danych z zachodnich ośrodków naukowych.
- 1 5
-
2026-01-16 14:33
To już wiesz gdzie możesz się wyprowadzić skoro tutaj ci źle
- 1 0
-
2026-01-16 08:31
To była kiedyś Rzeczpospolita
- 1 0
-
2026-01-15 16:41
KLo
- 0 0
-
2026-01-15 13:18
Czyli tak kak dzisiaj - SM już straszy mandatami.
- 13 5
-
2026-01-15 11:32
słusznie (5)
Rzadko się z tym redaktorem zgadzam w poglądach, ale akurat moim zdaniem tu ma rację. Przepis jest absurdalny. Prywatny właściciel budynku odpowiada za grunt, który nie jest jego, z którego nie ma prawa korzystać i z którym nie ma nic wspólnego. Od oczyszczania dróg i chodników powinna być gmina, na której utrzymanie składamy się wszyscy w podatkach.
- 311 10
-
2026-01-16 08:39
Przepis jest absurdalny
Ale bardzo na rękę wszystkim władzom...
Myślę, że zmienić to może jedynie lewica. Tylko oni mają potrzebną determinację i nie ulegają wpływom.
Dziemianowicz - Bąk jest najaktywniejszym ministrem a Czarzasty zabronił pić w Sejmie, po 25 latach gadania o tym...- 4 1
-
2026-01-15 13:34
Masz wspólnego, ponieważ jesteś obywatelem tego kraju (1)
Samoasekuracja jest ważna i potrzebna. Natomiast Koprowski absolutnie idzie w bzdurę - większość chodników miejskich i przynależących do jednostek publicznych, nie prywatnych!, jest nieodśnieżona. Ba, pługi drogowo, spychają śnieg na chodniki, tym samym Miasto jest celowo zaognia sytuację.
- 17 8
-
2026-01-15 23:40
tak samo jak ty jesteś
odsnieżasz cudze działki?
- 2 0
-
2026-01-15 13:29
(1)
Po co zmiany ,PRL był socjalistyczny ,teraz Polska jak cała UE jest też socjalistyczną, tyle że ci co nieznali PRL nie domyślają się gdzie żyją ,dano im trochę paciorków i są zadowoleni ,także odśnieżamy chodniki pod posesjami dalej ale piwa na tym chodniku już się nie napijesz bo wtedy jest państwowy.
- 11 15
-
2026-01-15 14:14
Nie doszukuj się celowości tam gdzie wytłumaczeniem jest niekompetencja
Wątpię, żeby ktokolwiek z UM wskazywał, żeby tak odgarniać, żeby spychać na chodnik.
Z jednej strony jest to po prostu taka, a nie inna geometria drogi (chodnik w bezpośrednim styku z jezdnią), z drugiej brak rozliczania z jakości wykonania. Jeżeli operator pługa ma po prostu przejechać daną trasą, to nie będzie się przejmować niczym innym.Wątpię, żeby ktokolwiek z UM wskazywał, żeby tak odgarniać, żeby spychać na chodnik.
Z jednej strony jest to po prostu taka, a nie inna geometria drogi (chodnik w bezpośrednim styku z jezdnią), z drugiej brak rozliczania z jakości wykonania. Jeżeli operator pługa ma po prostu przejechać daną trasą, to nie będzie się przejmować niczym innym. Jak nikt z urzędników nie kontroluje jak ten śnieg jest zgarniany, czy da się przejść, nie pogania firm do poprawek, nie rozlicza ich (brak zapłaty za źle wykonaną usługę lub nałożenie kar), to rok rocznie jest tak samo na odwal zrobione.- 16 2
-
2026-01-15 11:19
przepis do zmiany głównie dzięki technologii (16)
Mały pług chodnikowy odśnieży 1000 metrów chodnika do 3-5 minut. To nie lata 90, zamiast 10 chłopa z łopatami wystarczy jeden operator
- 362 5
-
2026-01-15 22:58
Taa
Operator przejedzie i śnieg zepchnie na boki a tam zasypie samochody, rowery czy przejścia. Ale to już nie jego sprawa
- 3 0
-
2026-01-15 15:03
Sprzęt i operator z wyobraźnią bo wiele posesji ma problem z wjazdem lub wyjazdem
jak pługi narzucą pół metra śniegu przed bramą . Pół biedy jak to świeży śnieg , ale gorzej jak zamarznięta breja. Człowiek z łopatą jest bez szans.
- 8 0
-
2026-01-15 14:48
Przepis jest Niekonstytucyjny
Dlatego też żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie chce objąć je swoją polisą.
Co więcej; to miasto odpowiada teraz przed osobami trzecimi gdyż w Myśl KC to Miasto jest właścicielem i nie ma możliwosci scedować go na osobę trzecią
Osoba trzecia w myśl KOdeksu Wykroczeń może co najwyżej zapłacić ten mandat 100 zł i na tym kończy się dlaDlatego też żadne towarzystwo ubezpieczeniowe nie chce objąć je swoją polisą.
Co więcej; to miasto odpowiada teraz przed osobami trzecimi gdyż w Myśl KC to Miasto jest właścicielem i nie ma możliwosci scedować go na osobę trzecią
Osoba trzecia w myśl KOdeksu Wykroczeń może co najwyżej zapłacić ten mandat 100 zł i na tym kończy się dla niej ta sprawa.
Niestety nasze sądy lubią podpierać się niczym nie poparta tzw linią orzeczniczą z przeszłości a nie bezposrednimi przepisami
prawa.- 9 0
-
2026-01-15 12:46
Dokladnie tak (5)
Ale władzuchna ma inne priorytety, mata z dzieckiem wózku może brnąć w brei ale nie uczęszczana w zimie ścieżka rowerowa odsnieżona.
- 22 0
-
2026-01-15 14:42
Gdzie ty widziałeś odśnieżoną drogę rowerową w trójmieście? (3)
Bo ja dziś przejechałem rowerem po Gdańsku kilkanaście km i nic nie było czarne. Nawet piasku przyoszczędzili o soli nie mówiąc. Bez kolców jeździć się nie da. Najbliższa odśnieżona droga znajduje się w tym samym miejscu gdzie kursują darmowe autobusy miejskie. Tam też są odśnieżone chodniki i nikt nie ma problemu z chodzeniem. Po przyjechaniu do trójmiasta mam każdej zimy totalny szok że można mieć taki syf w całym mieście. Dobrze że już w tej trójwsi nie mieszkam tylko czasem bywam.
- 2 22
-
2026-01-15 19:18
Zaspa
wzdłuż al. Rzeczypospolitej
- 4 0
-
2026-01-15 16:22
ekostrada
- 6 0
-
2026-01-15 15:31
Przymorze
tam masz odśnieżoną
- 8 0
-
2026-01-15 12:49
a jak wejdziesz na ścieżkę, to zaraz się zjawi ten dzikus na rowerze i cyk filmik na raport :)
- 21 2
-
2026-01-15 12:34
Nie po to wybraliśmy Platformę do rządzenia w Gdańsku żeby jakieś chodniki ktoś odśnieżał. (2)
- 19 11
-
2026-01-15 13:26
Dokladnie. Nie to co za pisu, gdy nawet ksieza odsniezali posesje.... (1)
- 12 1
-
2026-01-15 15:13
Ty masz rację
Przechodziłam dziś koło kościoła i ni cholery nie było odśnieżone
- 8 0
-
2026-01-15 11:44
Wiezniow politycznych (3)
Do odśnieżania zagonic
- 9 7
-
2026-01-15 14:15
Ziobro odśnieża w Budapeszcie
- 11 1
-
2026-01-15 12:38
(1)
A może by tak kleruchów pogonić?!
- 3 10
-
2026-01-15 13:19
Dzieci zaczynają ferie, lepiej ich nie marażać na kontakt i "zły dotyk".
- 3 3
-
2026-01-15 11:08
Nic tylko się zgodzić z tezami artykułu. (2)
Zdecydowanie popieram - walka na własną rękę nie przynosi oczekiwanych rezultatów, a od tego jest profesjonalny sprzęt.
- 271 8
-
2026-01-15 13:28
Dulkiwicz z Bandytami nie odśnieżyła nawet przed Urzędem Miasta
Nie jest odśnieżony Szpital Wojewódzki / Kopernika.
O czym i po co jest więc ten artykuł? Artykuł ma za zadanie wybielić Dulkiewicz i resztę bandytów z UM- 8 4
-
2026-01-15 12:36
Tym czasem Rafał !! Uśmiechnijcie się brygada hej! Planeta płonie!!!
- 15 3
-
2026-01-15 11:06
(23)
Nie no, wszystko fajnie, tylko odsniezanie tez kosztuje.
Wiec pewnie, zmiencie prawo, i zrzuccie to na gmine. Tylko wtedy zaplacicie za to w podatkach(a raczej bedzie sie dzialo kosztem innych gminnych wydatkow... ale gwarantuje ze nie tych ktore wy akurat uwazacie za zbedne).- 11 43
-
2026-01-15 12:39
Nie warto odśnieżać chodników jak planeta płonie.
- 7 3
-
2026-01-15 12:38
(1)
Dokładnie tak - odśnieżenie wsystkich chodników w mieście to byłby ogromny koszt ale oczywiście wszyscy oczekują że miasto zrobi to za darmo.
- 2 17
-
2026-01-15 13:30
A dlaczego ja mam to robić za darmo? Przecież ten chodnik nie jest mój.
- 16 2
-
2026-01-15 12:09
Nie, lepiej obsadzić nierobów na fikcyjnych etatach. Kluczowe inwestycje to owce za 200 tys i rydwan.
- 16 2
-
2026-01-15 12:03
odsniezanie można odłożyć, byle ale na festyny nie zabrakło
- 17 0
-
2026-01-15 12:00
ale na festyny to pieniędzy nie brakuje
- 17 1
-
2026-01-15 11:46
Pobyt na L4 po złamaniu nogi/ręki też kosztuje, a nierzadko złamanie u starszych i nie tylko, osób, kończy się ograniczeniem
i sprawności do końca życia (rehabilitacja - termin kilka miesięcy po zrośnięciu się złamania).
- 19 0
-
2026-01-15 11:16
Pewnie, że kosztuje (2)
miasto ma to w swoim budżecie a przetargi zostały rozstrzygnięte wiele miesięcy temu. Wszystko jest gotowe, trzeba tylko nadzorować wykonanie zawartej umowy.
- 20 1
-
2026-01-15 12:39
(1)
W budżecie ma odśnieżanie chodników należących do miasta a nie wszystkich na terenie miasta. To ogromna różnica.
- 2 13
-
2026-01-15 15:30
Wszystkie chodniki należą do miasta, tylko włascicielom
posesji wciśnięto sprzątanie
- 12 1
-
2026-01-15 11:13
(4)
Jakoś tego problemu nie widzisz jeśli chodzi o ulice i samochody. Piesi to druga kategoria?
- 21 4
-
2026-01-15 12:02
Piąta
- 4 0
-
2026-01-15 11:31
I tak źle i tak niedobrze. (2)
Drogi mają priorytet z różnych względów i odśnieża się je znacznie łatwiej niż wąskie chodniki wzdłuż nich. Ale po co odśnieżają tak gorliwie DDR w zimie to nie wiem?
- 14 2
-
2026-01-16 08:59
Bo rowerzyści aktywiści
Są raz upierdliwi, dwa zblatowani z Urzędem Miasta
- 2 0
-
2026-01-15 11:40
A gdzie masz te odśnieżone DDR?
Chyba tylko jak pług jest za szeroki na chodnik i mu się zahaczy.
- 0 17
-
2026-01-15 11:25
I co, może jeszcze będę sam autobus prowadził żeby broń buk miasto nie zapłaciło więcej pieniążków? (7)
Kiedyś chodniki odśnieżało się tylko łopatą, teraz w zasięgu jest sprzęt który robi to efektywniej, ale z kolei jego wynajem przez setki wspólnot czy właścicieli posesji nie ma sensu. Dlatego takie zadania agreguje się jako usługę komunalną. Tak samo jak np. wywóz śmieci
- 96 6
-
2026-01-15 13:31
Chodniki nie są odśnieżane nawet przed jednostkami Urzedu Miasta
O czym bredzi i po co bredzi Kporowski?
Oczywiście, cały Gdańsk jest nieodśnieżony i to głównie na chodnikach publicznych. Np. Pohulanka.- 16 2
-
2026-01-15 13:09
Ile ci płacą za Bóg = buk ???? Ty naprawdę powinieneś się leczyć (5)
- 4 3
-
2026-01-15 15:10
Ja wierzę tylko w buk liściasty, to wolny kraj
Na Trygława i Swaroga!
- 2 2
-
2026-01-15 14:45
Boga nie ma ale buk istnieje. To są obiektywne fakty. (3)
I nikt mi nie zapłacił za ten komentarz.
- 5 3
-
2026-01-15 15:35
Czyli robiłeś z siebie głupka za darmo? Jest jeszcze gorzej z Tobą niż się wydawało:))))
- 4 1
-
2026-01-15 15:10
Czyli robisz z siebie głupka za darmo? Czyli jest jeszcze gorzej:))) (1)
- 3 1
-
2026-01-15 17:51
Powtarzasz się, czy masz schizofrenię?
- 1 0
Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
