Fakty i opinie

Pijana 81-latka za kierownicą. Wyrzuciła pustą butelkę po alkoholu

Starsza pani jechała środkiem jezdni, a podczas parkowania na pobliskim parkingu z impetem uderzyła w krawężnik. Zaraz po wyjściu z auta wyrzuciła też na trawnik pustą butelkę po alkoholu, a wracając, chwiała się na nogach.
Starsza pani jechała środkiem jezdni, a podczas parkowania na pobliskim parkingu z impetem uderzyła w krawężnik. Zaraz po wyjściu z auta wyrzuciła też na trawnik pustą butelkę po alkoholu, a wracając, chwiała się na nogach. photobac/123rf.com

Blisko promil alkoholu w wydychanym powietrzu miała 81-letnia mieszkanka Sopotu, która kierowała samochodem. Seniorka została zauważona przez 32-letniego mieszkańca Redy na ul. CieszyńskiegoMapka. Mężczyzna zwrócił uwagę na jej styl jazdy oraz to, że zaraz po wyjściu z auta chwiała się na nogach i wyrzuciła na trawnik pustą butelkę po alkoholu.



Widzisz nietrzeźwą osobę za kierownicą. Co robisz?

staram się ją zatrzymać za wszelką cenę 24%
zatrzymuję ją tylko wtedy, gdy nie wiąże się to np. z pościgiem za taką osobą 20%
dzwonię po policję, ale sam(a) nie zatrzymuję takiego kierowcy 39%
nic nie robię, to nie moja sprawa 17%
zakończona Łącznie głosów: 1280
Wydarzenia rozegrały się w środę, po godz. 15. Wówczas 32-letni kierowca, jadąc ul. Cieszyńskiego w Sopocie, zwrócił uwagę na styl jazdy jadącego przed nim samochodu, którym kierowała starsza pani.

- Kierująca toyotą jechała środkiem jezdni, a podczas parkowania na pobliskim parkingu z impetem uderzyła w krawężnik. Zaraz po wyjściu z auta wyrzuciła też na trawnik pustą butelkę po alkoholu, a wracając, chwiała się na nogach. 32-letni mieszkaniec Redy, podejrzewając, że seniorka jest nietrzeźwa, natychmiast wezwał policjantów i obserwował kobietę do czasu ich przyjazdu - relacjonuje Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Gdy tylko funkcjonariusze zjawili się na miejscu, od razu wyciągnęli kluczyk ze stacyjki i wyłączyli silnik w toyocie. Policjanci wyczuli też silną woń alkoholu od 81-letniej kierującej oraz zwrócili uwagę na jej bełkotliwą mowę.

- Byli pewni, że znajduje się ona pod wpływem alkoholu, ale pomimo wielu prób nie udało się na miejscu przeprowadzić badania na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta została przewieziona do placówki medycznej, gdzie pobrano od niej krew do dalszych badań. Dopiero po ponad trzech godzinach od zgłoszenia interwencji seniorka była w stanie poddać się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu i wynik pokazał ponad 0,7 promila alkoholu - mówi policjantka.

Starsza pani-recydywistka



Ponadto w wyniku sprawdzenia w policyjnych bazach funkcjonariusze ustalili, że to nie pierwsza podobna przewina 81-latki. W 2015 roku została ona zatrzymana za jazdę w stanie nietrzeźwości, podobnie było też w 2020 roku.

- Za swoje postępowanie starsza pani poniesie odpowiedzialność przed sądem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności, zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi i świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Wsparcia Pokrzywdzonych i Pomocy Postpenitencjarnej - tłumaczy Rekowska.
Jeżeli sprawca był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za wcześniejsze przestępstwo, podlega karze do nawet 5 lat więzienia.

- Policjanci jednocześnie przypominają, że każdy obywatel ma prawo ująć osobę na gorącym uczynku przestępstwa lub w pościgu podjętym bezpośrednio po popełnieniu przestępstwa, jeżeli zachodzi obawa ukrycia się tej osoby lub nie można ustalić jej tożsamości. To przywilej, który każdemu obywatelowi daje art. 243 Kodeksu postępowania karnego. Zatrzymaną w ten sposób osobę należy niezwłocznie przekazać w ręce policji - podsumowuje sopocka policjantka.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (217)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »