Pijana ekspedientka leżała za ladą w piekarni. Miała 3 promile

Klienci, których obsłużyła ekspedientka, mieli szczęście - niedługo potem kobieta położyła się za ladą. Zdjęcie ilustracyjne.
Klienci, których obsłużyła ekspedientka, mieli szczęście - niedługo potem kobieta położyła się za ladą. Zdjęcie ilustracyjne. fot. 123rf.com/jackf

Raczej nie przez zbyt dużą liczbę zjedzonych drożdżówek z adwokatem kaca będzie miała teraz pracowniczka jednej z piekarni na Przymorzu. Kobieta była w pracy kompletnie pijana - do tego stopnia, że zamiast podawać pieczywo, położyła się za ladą.



Zdarzyło ci się przyjść do pracy "na kacu"?

Zobacz wyniki (4094)
Tu nie pomogłyby ani mocna kawa, ani opłukanie twarzy wodą.

Pracowniczka jednej z piekarni na Przymorzu postanowiła bowiem pracować - jak gdyby nigdy nic - choć w organizmie miała... ponad 3 promile alkoholu.

Jak się okazało, szczęście mieli ci klienci, którym w ogóle udało się zrobić tego dnia zakupy. W pewnym momencie pracowniczka piekarni "powiedziała sobie dość". I znalazła się pod ladą.

W takim stanie zastali ją wezwani na miejsce ratownicy medyczni.

Symptomy przedawkowania alkoholu było widać gołym okiem: sprzedawczyni miała duże problemy z utrzymaniem równowagi i - co zrozumiałe, gdy ma się w organizmie 3 promile - nie była w stanie logicznie mówić.

Praca na olbrzymim kacu albo jeszcze pod wpływem alkoholu to kiepski pomysł.
Praca na olbrzymim kacu albo jeszcze pod wpływem alkoholu to kiepski pomysł.
Ostatecznie dzień pracy gdańszczanki zakończyli policjanci. Grozi jej teraz kac - i to podwójny: osoby, które decydują się pracować, mimo że wcześniej piły alkohol, wchodzą w konflikt z prawem.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (357)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Najczęściej czytane