Fakty i opinie

Pijani kierowcy. Jeden jechał wężykiem przed radiowozem, drugi spowodował kolizję

Pijany kierowca zatrzymany na obwodnicy, gdzie jechał zygzakiem przed radiowozem CBŚP.
Pijany kierowca zatrzymany na obwodnicy, gdzie jechał zygzakiem przed radiowozem CBŚP. fot. policja

W poniedziałek policjanci zatrzymali w Trójmieście dwóch pijanych kierowców. Pierwszy - w Gdańsku - jechał wężykiem przed radiowozem CBŚP. Drugi - w Sopocie - spowodował kolizję. Obaj mieli powyżej dwóch promili alkoholu w organizmie.



Zdarzyło ci się kiedyś wsiąść za kierownicę po alkoholu?

tak, kilka razy 19%
tak, ale raz, bardzo się tego wstydzę 11%
co najwyżej prowadziła(e)m na kacu, może coś tam jeszcze we krwi miał(a)em 21%
nie, nigdy takiej rzeczy nie zrobił(a)em 49%
zakończona Łącznie głosów: 555
Pierwszy kierowca wpadł po godz. 11 na wysokości węzła Matarnia, na obwodnicy. Policjantów z gdańskiego oddziału Centralnego Biura Śledczego zaniepokoił sposób jazdy kierowcy forda transit. Kierujący, który jechał tuż przed nieoznakowanym radiowozem, poruszał się od prawej do lewej krawędzi jezdni, tzw. wężykiem.

- Policjanci natychmiast zareagowali, ponieważ podejrzewali, że kierowca jest pijany. Funkcjonariusze dali mężczyźnie polecenia do zatrzymania się, w reakcji na co kierowca zjechał na parking stacji benzynowej. Na miejscu pojawili się policjanci ruchu drogowego, którzy zbadali alkomatem 48-latka. Okazało się, że mieszkaniec Gdańska miał w wydychanym powietrzu ponad 2,5 promila alkoholu - mówi Magdalena Ciska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. Kiedy wytrzeźwieje, usłyszy zarzuty kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości.

Przed zatrzymaniem spowodował kolizję



Kolejnego pijanego kierowcę zatrzymano wieczorem w Sopocie. 52-latek wpadł w bardzo podobny sposób - na oczach policjantów, tym razem patrolujących ulice - jechał zygzakiem, bez powodu gwałtownie hamował i kilka razy najeżdżał na linię dzielącą pasy ruchu. Wszystko działo się przy skrzyżowaniu ulic 23 Marca i Armii KrajowejMapka.

- Funkcjonariusze od razu uniemożliwili mu dalszą jazdę i potwierdzili, że siedzący za kierownicą 52-latek jest nietrzeźwy. Badanie wykazało, że ma on dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu - mówi Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Co więcej, policjanci zauważyli, że samochód, którym poruszał się zatrzymany kierowca, miał widoczne uszkodzenia w okolicy zderzaka i nadkola. Szybko okazało się, że chwilę przed zatrzymaniem auto 52-latka uderzyło w zaparkowany przy ulicy samochód.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (45)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »