Fakty i opinie

Pijany pracownik obsługiwał koparkę

Najnowszy artukuł na ten temat

Pijany kierowca wjechał w latarnię na oczach policjantów

Nie wiadomo, czy chciał się rozgrzać, czy może poprawić sobie humor w pracy - 43-latek z Gdańska, który pod wpływem alkoholu wsiadł do koparki i w takim stanie pracował na budowie, został zatrzymany przez policję i grożą mu teraz konsekwencje.



Czy w twoim miejscu pracy jest przyzwolenie na spożywanie alkoholu?

oficjalnie nie, w rzeczywistości jednak pracownicy piją, a szef przymyka na to oko 35%
nie, jest bezwzględny zakaz ze strony kierownictwa 31%
nie, bo wynika to ze specyfiki pracy, którą wykonuję 22%
nie wiem - nigdy się nie dowiadywałe(a)m 12%
zakończona Łącznie głosów: 1327
O tym, że operator koparki może być pod wpływem alkoholu, sygnał dostali policjanci z drogówki. Mundurowi pojechali więc na teren jednej z budów na Chełmie.

- Gdy policjanci dojechali w miejsce prowadzonych prac, operator koparki był w kabinie i nią sterował. Mundurowi wydali mężczyźnie polecenia, aby przerwał wykonywanie prac i przystąpili do kontroli. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie trzeźwości operatora koparki. Wynik badania to prawie dwa promile alkoholu - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Operator koparki stracił "prawko"



43-letni mieszkaniec Gdańska został zatrzymany i doprowadzony do komisariatu, zatrzymano także jego prawo jazdy. Koparka została przekazana innemu pracownikowi budowy.

Za kierowanie pojazdem mechanicznym w nietrzeźwości grozi kara pozbawienia wolności do dwóch lat, a także utrata uprawnień do kierowania, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna.

Opinie (126) 6 zablokowanych

  • Ciekawe kto doniósł

    Jaki z tego morał. Dwóch nas piło ktoś nas podje........ Tacy właśnie są koledzy w pracy .

    • 0 0

  • Straszne

    A koparkę przekazano innemu pracownikowi budowy . Pewnie temu co go zakapował na milicję. I w ten sposób wygryzł kolegę.

    • 0 0

  • Powinni zrobić tak jak jest w Czechosłowacji... biore sobie małpeczke i ide do pracy (6)

    • 12 3

    • MY w MOJEJ firmie w Gdyni,mamy zawsze po małpeczce na zmianie i jest ok

      • 0 0

    • Teraz to jest Czechia

      • 1 0

    • W Czechosłowacji powiadasz.... (1)

      • 9 0

      • W Jugosławii.

        • 7 0

    • Yyy (1)

      Muszę Cię zmartwić ale Czechosłowacji nie ma od 28 lat

      • 10 0

      • Jak wpiszecie to sobie w you.... to zmartwienia miną :)

        • 2 0

  • W ciągu kilku lat mieszkalem na kilku różnych osiedlach, które rozbudowywały się

    Na każdym z tych osiedli kiedy szedlem po pieczywo rano do Żabki zawsze robotnicy tłumnie szorowali po alkohol. Pakowali małpki po kieszeniach tych odblaskowych kurtek, piwa po siatkach i plecakach. Nieraz otwierali już po wyjściu ze sklepu. Masakra!

    • 0 0

  • (4)

    Może na trzeźwo bał się wsiąść moi drodzy:)

    • 66 15

    • Super jest to trywializowanie alkoholizmu,śmiertelnej choroby, która zbiera żniwo.

      • 0 0

    • "nietrzeźwy 43-latek wykonywał prace ziemne w koparce"...

      ...bo gdyby był trzeźwy, to wykonywałby je w terenie.
      Albo w ziemi. Lub w gruncie.
      W gruncie rzeczy...

      • 8 0

    • Oj tam kiedyś to majster nawalony na mini koparce operowal i było ok dał radę i żadna policja nie przeszkadzała w robocie

      • 7 2

    • Ja się boję czytać twoje komentarze na trzeźwo Sven...

      • 6 6

  • Nie powinien ponieść żadnych konsekwencji ponieważ widziałem w TVP prezydenta Kwaśniewskiego pijanego w czasie pracy i nic się nie stało.Konstytucja gwarantuje równość wobec prawa wszystkich obywateli

    • 1 0

  • Skoro ziemne w koparce...to niechby sobie grzebał

    • 1 0

  • A ten drugi był trzeźwy? (3)

    • 33 0

    • Pijactwa w pracy, na sprzęcie tym bardziej, nie popieram. Ale kolegów to ma słabych (1)

      Kto go podp...jak nie ziomal z pracy.
      Swoja drogą, policja jakby sprawdziła wszystkich z budowy, to mogłoby się okazać, ze stanęła by w miejscu. U mnie na osiedlu jest budowa i sklepik żaby.
      Codziennie wychodzą fachowcy z bułką i małpką i wracają tam średnio co dwie godziny po to samo.
      Życie budowlańca... Połowa z kaszub, druga połowa zza Buga.

      • 1 0

      • racja w "biedrze" z samego rana to samo- panowie w roboczych ciuchach kupują chleb w butelce i batonik na zagrychę

        • 0 0

    • Skacowany

      • 2 0

  • Czy za ewidentne złamanie przepisów BHP grozi utrata prawa jazdy ???

    Przecież nie prowadził pojazdu po drodze publicznej...

    • 3 1

  • wrockus

    Do posługiwania się koparką gąsienicową ,
    nie potrzeby posiadania prawa jazdy,
    zwłaszcza poza pasem drogowym,I na placu budowy.
    Powinien on jednak posiadać uprawnienia, książeczkę
    maszynisty maszyn budowlanych wydaną przez imbigs.
    Pracodawca ,który dopuścił go do pracy winien jest zaniechania swoich obowiązków..

    • 2 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.