Fakty i opinie

Plac przed Cristalem będzie nosił nazwę Czerwonych Gitar?

Najnowszy artukuł na ten temat

Spór o patronów placu i skweru we Wrzeszczu

Plac przed Cristalem obecnie jest bezimienny i niezagospodarowany. Jest pomysł, by to zmienić.
Plac przed Cristalem obecnie jest bezimienny i niezagospodarowany. Jest pomysł, by to zmienić. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Nazwijmy plac przed Cristalem przy al. Grunwaldzkiej 105 we Wrzeszczu Placem Czerwonych Gitar - proponuje władzom Gdańska miejska radna. Jest też pomysł na ławeczkę muzyczną i pamiątkową tablicę. Wskazane przez nią miejsce nie jest przypadkowe. To właśnie w Cristalu założony został legendarny zespół, który w tym roku świętuje 55-lecie swojego istnienia.



Z prośbą o nazwanie placu przed Cristalem Placem Czerwonych Gitar do prezydent Gdańska zwróciła się miejska radna Beata Dunajewska, szefowa Klubu Wszystko dla Gdańska.

Czerwone Gitary powstały w Gdańsku



- To zespół rockowy, który nieodłącznie związany jest z historią naszego miasta. 3 stycznia 1965 roku, w Gdańsku Wrzeszczu przy al. Grunwaldzkiej 105, w kawiarni Cristal, Bernard Dornowski, Jerzy Kossela, Krzysztof Klenczon, Jerzy SkrzypczykHenryk Zomerski założyli Czerwone Gitary - wskazuje Dunajewska - W ciągu pierwszych 5 lat, zespół stał się najbardziej popularnym zespołem w Polsce! Ich przeboje od 55 lat bawią kolejne pokolenia. Ilość zasług i wyróżnień, które przez lata działalności otrzymał zespół i jego członkowie jest tak imponująca, że nie sposób je wszystkie wymienić.
Czytaj też: Bigbit narodził się w Gdańsku

Dunajewska zauważa, że w miejscu, z którego wywodzą się Czerwone Gitary brakuje elementu upamiętniającego ten legendarny zespół i jego wkład w dziedzictwo kulturowe.

W przyszłości muzyczna ławeczka i tablica



- W przyszłości warto pokusić się o postawienie w tym miejscu ławeczki muzycznej dedykowanej Czerwonym Gitarom właśnie, gdzie będzie można odsłuchać fragmenty utworów zespołu lub pamiątkowej tablicy na elewacji budynku Cristalu - mówi radna - 55 lat na scenie to kolejny jubileusz zespołu, jak i jego muzyków. To też świetna okazja, aby uhonorować Czerwone Gitary w miejscu, gdzie się narodziły. Dlatego moją propozycją jest nazwanie bezimiennego w tej chwili placu przed byłym Cristalem, od budynku biurowca Neptun do ciągu pieszego na wysokości przystanku tramwajowego Klonowa.

Nowa nazwa spowoduje wzrost zainteresowania miejscem?



Plac, o którym mowa, to obecnie, jak wskazuje radna, niewykorzystany element tkanki miejskiej, który powinien stać się miejscem spotkań i organizacji wydarzeń kulturalnych dla mieszkańców, a jego identyfikacja może spowodować wzrost zainteresowania tym miejscem pod kątem organizacji imprez.

Rockowe koncerty w Trójmieście



Władze Gdańska jeszcze nie odpowiedziały na interpelację w tej sprawie. Urzędnicy nie chcą oceniać pomysłu, do czasu przygotowania oficjalnego stanowiska. Termin mija na początku marca.

- Myślę jednak, że decyzja będzie pozytywna - mówi Dunajewska.

Trójmiasto pamięta o Czerwonych Gitarach



Czerwone Gitary regularnie grają koncerty w Trójmieście. Najbliższy odbędzie się 18 marca w Filharmonii Bałtyckiej i będzie to koncert platynowy, podsumowujący 55 - letnią działalność zespołu.

Krzysztof Klenczon jest patronem tramwaju w Gdańsku. W Sopocie jest ulica jego imienia, a elewację dawnego klubu Non - Stop zdobi mural z wizerunkiem artysty.

W 2015 r. Czerwone Gitary świętowały w Sopocie 50-lecie istnienia zespołu.

Opinie (167) 9 zablokowanych

  • Ja bylem na wystepie Czerwonych Gitar w hali Stoczni Gdanskiej...

    • 1 1

  • Nie będzie na to zgody (1)

    Wrzeszcz nie ma pomnika św. Jana Pawła II, Największego Polaka Wszechczasów. To reprezentacjne miejsce poqinno być jemu poświęcone. Wstyd, że Ojciec Święty nie został dotąd należycie uhonorowany przez mieszkańców Wrzeszcza.

    • 1 11

    • Prowokacyjny pomysł z lewizn

      Tak działała SBcja

      • 0 1

  • Tylko plac

    Tylko plac a w Przywidzu nad jeziorem cały Bulwar Zespołu Czerwone Gitary.

    • 2 2

  • Nikt na świecie nie wie, że się kocham w Ewie..

    Świetny pomysł.

    • 0 1

  • dawne lata. (1)

    Do Crystalu chodzilo sie na piwo a imprezy mialy miejsce w klubie ZMS Stoczni Gdanskiej 'Ster"tam graly dwa zespoly czyli Pieciolinje oraz Tony gdzie spiewala Frackowiak a kierowal zespolem Poznakowski. Koncert w stoczni TONY kontra pieciolinie to historia. Zmiana nazwy Pieciolini na Czerwone Gitary nastapila pozniej bez Kosseli i nie w Crystalu.Jedyna osoba ktora od poczatku gra i spiewa w zespole to perkusista Jurek Skrzypczyk, chlopak z Wrzeszcz mieszkal na ul. K.Walenroda. pozdrawiam 'sterowiczow'.

    • 5 0

    • później to znaczy kiedy?

      • 0 0

  • Pomysł jest znakomity - gdyby nie kasyno,stary dobry Cristal by o wiele lepiej pasował.

    • 2 0

  • Brawo ,wspanialy pomysl ,
    napewno zasluguja na to !!!
    jedyny zespol w Polsce ktory istnieje
    55lat i ciagle n,a "FALI"
    Szczegolne usciski dla Jurka ps. Kipas
    jestes ,byles i bedziesz wspanialy !!!!

    • 0 0

  • dobry pomysł

    Brawo

    • 0 0

  • A moze ...

    Proponuję nazwę Plac Czerwonych Nosow na część spozywajacych alkohol. Ich problemem nie jest bezdomność tylko uzależnienie od alkoholu. A w ośrodkach dla bezdomnych pić alkoholu nie wolno

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.