Fakty i opinie

stat

Plaga wyłudzeń "na wnuczka"

Najnowszy artukuł na ten temat

Wyrzuciła oszustom 130 tys. zł przez balkon

Jeden z zatrzymanych oszustów.
Jeden z zatrzymanych oszustów. mat. prasowe

Nawet pięć zgłoszeń dziennie trafia do policji w związku z działalnością przestępców podszywających się pod wnuczków i wyłudzających pieniądze od starszych osób. Zazwyczaj kwoty sięgają kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Na szczęście coraz więcej sprawców udaje się zatrzymać.



Czy starsze osoby z twojej rodziny wiedzą, by nie ufać obcym, podającym się za znajomych rodziny?

tak, na pewno nie dadzą się oszukać 42%
tak, ale obawiam się, że dobry manipulator mógłby ich oszukać 47%
nie, ale mam zamiar porozmawiać z nimi o tym 2%
nie, przecież są dorośli, nie trzeba im takich rzeczy powtarzać 9%
zakończona Łącznie głosów: 420
Co jakiś czas piszemy o próbach - udanych lub nie - wyłudzeń pieniędzy od starszych osób. Schemat działania przestępców zawsze jest ten sam: dzwoni osoba, podająca się za wnuczka i zaaferowanym głosem informuje o jakimś nagłym wydarzeniu losowym albo okazji inwestycyjnej i prosi o pożyczkę pieniędzy. Gdy kwota zostanie uzgodniona, mówi, że coś mu wypadło i po pieniądze przyjdzie znajomy. Oczywiście potem okazuje się, że nie dzwonił żaden wnuczek, a przekazane nieznajomemu pieniądze przepadły.

Od kilku miesięcy gdyńska policja prowadzi akcje informacyjne, także w kościołach, by uczulić starsze osoby na takie przestępstwa. Ich skala jest bowiem ogromna.

- Rekord to pięć prób dziennie. I mówimy tylko o zgłoszonych do nas, bo każdy zdaje sobie sprawę, że o sporej części nikt policji nie informuje - mówi kom. Michał Rusak, rzecznik gdyńskiej policji.

Na szczęście coraz więcej jest usiłowań, a mniej udanych prób, bo starsze osoby są coraz czujniejsze. W tym roku gdyńska policja zatrzymała już czterech fałszywych "wnuczków", ale niektórym wciąż się udaje. Obecna średnia to kilka prób oszustw w tygodniu.

- Dlatego więc podjęliśmy decyzję, by wspólnie z Akademią Marynarki Wojennej zorganizować debatę, na którą zapraszamy seniorów, ale też studentów, którzy mogą opowiedzieć swoim babciom i dziadkom jak się zachowywać w takich sytuacjach - mówi kom. Michał Rusak.

W debacie weźmie udział m.in. policyjny psycholog, ale także socjolog i rzecznik praw konsumenta. Na miejscu będzie można nie tylko zasięgnąć porad, ale też spisać np. odstąpienie od umowy, bo starsi ludzie bywają też oszukiwani przez nieuczciwych telesprzedawców.

Zatrzymanie jednego z "fałszywych wnuczków".

Opinie (95)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.