Fakty i opinie

stat

Plany na przyszłość: więcej inwestycji w okolicach Motławy

Nabrzeża wokół północnego cypla Wyspy Spichrzów są już prawie gotowe. Będzie można nimi spacerować w najbliższym sezonie letnim.
Nabrzeża wokół północnego cypla Wyspy Spichrzów są już prawie gotowe. Będzie można nimi spacerować w najbliższym sezonie letnim. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Marina dwukrotnie większa od obecnej, przebudowa Długiego Pobrzeża, ruchome lub zwodzone mosty oraz przekop, który połączyłyby Starą i Nową Motławę - to pomysły mające pozwolić na pełniejsze wykorzystanie potencjału Motławy i jej okolic.



Czy Gdańsk dobrze wykorzystuje położenie nad wodą?

słabo, możliwości są znacznie większe 74%
jest coraz lepiej 25%
tak, wystarczy to, co jest, bo z wody korzysta się i tak tylko latem 1%
zakończona Łącznie głosów: 839
Nabrzeża Motławy, teoretycznie symbolu morskiego miasta Gdańska, przez lata były raczej powodem do wstydu, niż do dumy. Zarośnięte chaszczami, zaśmiecone, osypujące się, nie ułatwiały bliższego kontaktu z rzeką. Nie korzystali z nich mieszkańcy, a jeśli już, to nie spacerowicze, a raczej amatorzy alkoholowych napitków.

Od kilku lat jednak ten stan rzeczy się zmienia. Dzięki funduszom unijnym w ramach "Programu ożywienia dróg wodnych w Gdańsku" powstały nowe przystanie dla jachtów i białej floty i dwie linie tramwaju wodnego. W ramach programu "Pętla Żuławska" zbudowano zwodzony most w Przegalinie. Trwają ostatnie prace projektowe przy kładce na Ołowiankę, która ma powstać w przyszłym roku.

Na zlecenie Urzędu Morskiego trwają prace przy nabrzeżach wokół Ołowianki, a także pogłębiany jest tor wodny Martwej Wisły. Kończą się też prace związane z przebudową nabrzeża wokół Wyspy Spichrzów. Od lipca będzie można obejść północny cypel wyspy nową promenadą, przy której powstały już pomosty cumownicze dla niewielkich jednostek.

To jednak początek zmian. Przez ostatnie pół roku odbywał się cykl spotkań z urzędami, pomorskim konserwatorem zabytków, właścicielami terenów nad Motławą, stowarzyszeniami wodniaków. Wspólnie, choć każda ze stron ma nieco inne interesy, przystąpiono do tworzenia "Strategii rozwoju Motławy".

- Urząd Morski myśli o remoncie kolejnego nabrzeża, miasto o modernizacji Długiego Pobrzeża i Targu Rybnego (czytaj więcej). Na targu miałby powstać zieleniec, a w przypadku nabrzeża chcemy się pokusić o jego częściowe obniżenie, by schodkowo otrzymać zejście do wody - wyjaśnia Marcin Dawidowski, dyrektor Wydziału Programów Rozwojowych w gdańskim magistracie. - W tych planach ważna jest kolejność działań. Zastanawiamy się nad rozwojem mariny, ale wciąż rozważamy, czy rozwijać ją w stronę kanału Na Stępce czy w stronę Nowej Motławy. Dyskutujemy też o zwodzonych mostach, choć wiemy, że wszystkich nie otworzymy.

Z obecnych analiz wynika, że jako pierwszy mechanizmu unoszącego przęsło może doczekać się Most Stągiewny zobacz na mapie Gdańska. Gdy tak się stanie, jachty będą mogły popłynąć kilkaset metrów w kierunku Podwala Przedmiejskiego. Właśnie na tym odcinku Motławy mogłaby powstać nowa część mariny żeglarskiej.

Nie jest wykluczone, że dzięki prywatnej inwestycji odtworzony zostanie nieodbudowany po II wojnie światowej Most Szopy zobacz na mapie Gdańska. Miałby on być obrotowy, nie zwodzony.

Kolejnym z pomysłów jest utworzenie przekopu, który połączyłby Nową i Starą Motławę. Dzięki temu tramwaje wodne i inne jednostki z Żabiego Kruku zobacz na mapie Gdańska zyskałyby nową trasę.

- Coraz uważniej przyglądamy się także opływowi Motławy. To miejsce o dużych walorach środowiskowych, który ma zupełnie inną specyfikę niż Motława, ale dzięki temu można tam stworzyć kolejny ciekawy obszar dla miasta, mieszkańców i turystów. Tym bardziej, że w okolicy trwa rewitalizacja Dolnego Miasta. W przypadku tej inwestycji można by skorzystać z unijnych funduszy środowiskowych - przekonuje Dawidowski.

Pod uwagę brany jest także pomysł budowy kładki przez Motławę, która powstałaby na przedłużeniu ul. św. Ducha zobacz na mapie Gdańska i prowadziła na północny cypel Wyspy Spichrzów. Z tej okazji trzeba by jednak zdecydować, czy z tego - najchętniej odwiedzanego miejsca na Motławie - nie usunąć przystani białej floty.

Kiedy te pomysły mogą doczekać się realizacji?

- Myślę, że pierwsze efekty kolejnych działań zobaczymy jeszcze w okresie tego budżetu unijnego na lata 2014-20. W pierwszej kolejności pokusimy się o rozbudowę mariny, Mostu Stągiewnego, zieleńca na Targu Rybnym i obniżenia nabrzeża, kładkę na Ołowiankę, a Urząd Morski będzie pewnie chciał modernizować nabrzeże XVIII przy ul. Sienna Grobla. Może uda się zrealizować także przekop i opływ Motławy - zapowiada Dawidowski.

Jednak cały plan opracowany jest na lata, dlatego o wymienionych inwestycjach trzeba myśleć raczej w perspektywie 30-letniej. Obecnie powstaje zbiorcze opracowanie wszystkich pomysłów, które ma stać się częścią strategii rozwoju miasta.

Z roku na rok rośnie zainteresowanie miejskimi tramwajami wodnymi.

Zobacz Wyspę Spichrzów i jej okolice widziane z żurawia wieżowego.

Opinie (111) 4 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.