Fakty i opinie

stat

Plażowe toalety poza sezonem to fikcja

Tak wyglądają plażowe toalety w Gdańsku poza sezonem. A przecież w dobrą pogodę, na trójmiejskich plażach są tłumy spacerowiczów.

Najnowszy artukuł na ten temat

Powstaną kolejne toalety przy plaży w Gdańsku

Do dwóch z czterech wybudowanych w zeszłym roku plażowych toalet nie da się wejść. W kolejnych brakuje ręczników papierowych, papieru toaletowego i mydła w płynie. Czy toalety plażowe poza sezonem są rzadziej kontrolowane?



zakończona Łącznie głosów: 2178
Zarówno mieszkańcy, jak i turyści odwiedzający Gdańsk długo czekali na toalety plażowe z prawdziwego zdarzenia (nie mylić z toi toiami). W zeszłym roku w Brzeźnie i Jelitkowie oddano do użytku trzy z czterech takich obiektów.

W sezonie działały sprawnie, ale dziś albo są niedostępne, albo w takim stanie, że trudno z nich skorzystać.

A przecież nawet zimą, po plaży spacerują tłumy mieszkańców. Można się o tym było przekonać choćby w ostatni weekend.

Nowe toalety na gdańskich plażach


Słoneczny dzień na molo w Brzeźnie 16 lutego tego roku.


- Mieszkamy poza Polską, ale do Gdańska staramy się przyjeżdżać jak najczęściej. Wieść o nowych toaletach plażowych bardzo nas ucieszyła, jednak mamy pewne spostrzeżenia. Większość z nich nie działa, a te, z których można skorzystać, są brudne, brak w nich ręczników papierowych i papieru toaletowego. Wstyd - skarży się pani Ania. I dodaje: - Przecież ktoś jest za to odpowiedzialny, pobiera opłaty, więc powinien dbać o czystość oraz o to, aby wszystkie toalety były dostępne.
Postanowiliśmy przekonać się, czy rzeczywiście tak jest. Niestety, nasza czytelniczka miała rację.

Jedynie toaleta numer 2, czyli ta na końcu al. Hallera przy wejściu na plażę nr 50, jest czynna i w miarę posprzątana.
Jedynie toaleta numer 2, czyli ta na końcu al. Hallera przy wejściu na plażę nr 50, jest czynna i w miarę posprzątana. grafika Trojmiasto.pl
Przy wejściu na plażę nr 46 zobacz na mapie Gdańska w Brzeźnie automat przyjmujący pieniądze za wejście do toalety zwraca wrzucane dwuzłotówki. Oznacza to, że wejście do środka jest niemożliwe.

Tabliczka oznajmia, że 100 metrów dalej jest kolejne WC. Niestety, ale toalety przy wejściu nr 48 zobacz na mapie Gdańska otoczone są płotem i również nie da się do nich wejść (budowa miała zakończyć się w listopadzie 2018 r.).

- Budowa czwartej toalety, przy wejściu nr 48, rozpocznie się we wrześniu i zakończy w listopadzie - mówiła w lipcu ubiegłego roku Agnieszka Zakrzacka, rzecznik prasowy Dyrekcji Rozbudowy Miasta Gdańska.
Oddana do użytku 4 lipca 2018 r. toaleta przy wejściu nr 50 zobacz na mapie Gdańska (na końcu al. Hallera) jako jedyna się broni, chociaż estetyka pozostawia wiele do życzenia - szafki depozytowe wymalowane są markerem od góry do dołu. W środku jest papier toaletowy, ręczniki papierowe oraz mydło, czego nie można powiedzieć o WC przy wejściu nr 63 zobacz na mapie Gdańska. W Jelitkowie papier toaletowy zobaczyliśmy jedynie w męskiej kabinie (nie był włożony do pojemnika), mydło również nie było przelane do dozownika, a jedynie stało w opakowaniu.

Już w sierpniu 2018 r. pojawiły się pierwsze problemy z toaletami


Gdańsk zapłacił za budowę toalet 3,7 mln zł. Zarządza nimi podległa miastu spółka Gdańskie Nieruchomości.

Poprosiliśmy GN o komentarz w tej sprawie, ale na razie nie doczekaliśmy się odpowiedzi.

Opinie (170) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.