Pluskwy w pociągu do Gdańska. PKP: sytuacja incydentalna, wagon wyłączony

Podróż pociągiem na trasie Poznań-Gdańsk okazała się dla mieszkanki Trójmiasta koszmarem. Spomiędzy siedzeń zaczęły wychodzić pluskwy, a gdy dziewczyna zgłosiła to konduktorce, miała usłyszeć, żeby "otrzepała się" z owadów. - Nikomu nie życzę takiej podróży do domu - mówi pasażerka. PKP zapewnia tymczasem, że sytuacja była "incydentalna", a wagon, w którym doszło do zdarzenia, został wyłączony i skierowany do dezynsekcji.



Jak oceniasz stan czystości w pociągach?

Zobacz wyniki (2673)
Pani Kaja wracała ze swoim chłopakiem pociągiem PKP Intercity do domu w Gdańsku z Poznania w niedzielę, 21 listopada. Ale swoją historię postanowiła upublicznić w mediach społecznościowych dopiero w ten weekend.

- W trakcie podróży na siedzenia zaczęły wychodzić małe, owalne, czerwono-brązowe owady. Jak się potem okazało, znajdowały się one dosłownie w każdym łączeniu między fotelami, a także w szczelinach między zagłówkami czy podłokietnikami. Było ich mnóstwo w postaci jaj, jak i dorosłych owadów. Dwukrotnie takie owady chodziły również po moim ciele. Jak się niestety okazało, były to pluskwy - napisała dziewczyna, publikując na dowód filmy i zdjęcie.

Konduktorka miała kazać się otrzepać przed wejściem do domu



Sytuację pasażerka zgłosiła konduktorce pociągu.

- Jej reakcja nie była taka, jakiej oczekiwaliśmy. Szanowna pani po usłyszeniu, co znajduje się w przedziale, zapytała, czy mam może tego owada przy sobie, żeby pokazać jej, że to faktycznie pluskwa. Po pewnym czasie pani przyszła do naszego przedziału i potwierdziła, że są to te owady, a na koniec rozmowy dodała, że radzi nam porządnie się otrzepać przed wejściem do domu - relacjonuje pani Kaja. - Według nas zachowanie ich było z lekka lekceważące. PKP zarzeka się, że każdy przedział i wagon są dezynfekowane podczas całej pandemii, jednak jesteśmy pewni, że nie są one nawet zbyt dokładnie sprzątane, ponieważ gdyby obsługa sprzątająca chciała chociażby odkurzyć brud między siedzeniami, to ktoś zauważyłby, że są to miejsca pełne jaj i owadów.
Fotel w przedziale, na którym siedziała pani Kaja, pełen był pluskiew i ich jaj.
Fotel w przedziale, na którym siedziała pani Kaja, pełen był pluskiew i ich jaj. archiwum prywatne
Dziewczyna tłumaczy, że napisała post, by nie tylko zwrócić uwagę na problem, ale też ostrzec przyszłych podróżnych.

- Jak wiadomo, pozbycie się z domu pluskiew jest ogromnym kłopotem. My po części mieliśmy szczęście, że sami je zauważyliśmy, bo mogliśmy zacząć działać już przed samym wejściem do mieszkania i zrobić wszystko, by uniknąć wniesienia owadów do domu - wskazuje. - Naprawdę przestrzegam, sprawdzajcie swoje siedzenia, bo nikomu nie życzę takiej podróży do domu.

Chcesz pozbyć się owadów? Oni pomogą



Sprawa została zgłoszona przez pasażerkę do PKP i sanepidu.

PKP Intercity: "przypadki insektów są incydentalne"



Zapytaliśmy spółkę PKP Intercity, jak to możliwe, że do takiej sytuacji doszło, oraz o to, jak dba o czystość pociągów i czy zamierza jakoś wynagrodzić pasażerce feralną podróż.

- Przypadki insektów w pociągach PKP Intercity są incydentalne. Czystość składów jest na bieżąco kontrolowana. Wykonywane czyszczenia i sprzątania eliminują potencjalne czynniki mogące mieć wpływ na możliwość pojawiania się w pociągach insektów. Natomiast w przypadku pojawienia się jakiegokolwiek rodzaju insektów niezwłocznie zlecane są usługi dezynsekcji, wykonywane przez specjalistyczne firmy. Podobnie było w przypadku opisanym w artykule. Wagon został niezwłocznie wyłączony i skierowany do dezynsekcji - poinformowała nas Katarzyna Grzduk, rzeczniczka prasowa PKP Intercity.
Pełne stanowisko PKP Intercity

"Właściwy stan sanitarny pociągów PKP Intercity zapewnia regularne czyszczenie, które jest wykonywane stacjonarnie, tj. na stacjach końcowych i zwrotnych. Każdy pociąg, niezależnie od kategorii, co najmniej raz w ciągu doby przechodzi czyszczenie codzienne. Jego zakres obejmuje niemal wszystkie elementy wyposażenia wewnętrznego. Jednocześnie każdy skład co kilkanaście dni przechodzi czyszczenie okresowe o najszerszym zakresie. Obejmuje ono wówczas wszystkie elementy wagonu, także pudło wagonowe z zewnątrz oraz sufity wewnątrz. Niezależnie od opisanych powyżej zasad utrzymania taboru w czystości po otrzymaniu ostatniego zgłoszenia zarządzono przeprowadzenie dodatkowej inspekcji całego posiadanego przez PKP Intercity S.A. taboru pod kątem występowania insektów.

Pasażerka może złożyć reklamację

Każdy pasażer ma prawo i możliwość złożenia reklamacji. Taki wniosek można złożyć w jednej z wyznaczonych do tego kas biletowych, znajdujących się na największych stacjach w kraju, za pośrednictwem poczty lub formularza na stronie intercity.pl. Reklamacja rozpatrywana jest indywidualnie, w terminie do 30 dni. Pasażer powinien zawrzeć w niej dane osobowe, dołączyć bilet oraz opisać zdarzenie. Odpowiednie formularze i więcej informacji na temat reklamacji można znaleźć na stronie internetowej PKP Intercity".

Opinie wybrane


wszystkie opinie (173)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »