Fakty i opinie

Pływające autobusy nową atrakcją Gdańska?

Najnowszy artukuł na ten temat

Wizja: bezobsługowe łódki pływające po Opływie Motławy


To mogłaby być nowa atrakcja turystyczna Gdańska i inna od dotychczasowych perspektywa zwiedzania miasta - zarówno od strony wody, jak i lądu. Jeden z naszych czytelników zaproponował, by po wodach Motławy i Zatoki, na wzór holenderskiego Rotterdamu, kursował amfibus zwany też splashbusem, a więc połączenie autobusu turystycznego i amfibii. ZTM do pomysłu odniósł się z optymizmem.



Pływające autobusy w Gdańsku to:

świetny pomysł na trudne czasy, jakie nastąpią po pandemii 61%
atrakcyjne, ale nierealne rozwiązanie przez najbliższych kilka lat 18%
trudno powiedzieć, zależy, ile kosztuje taki pojazd i jak długo potrwa turystyczny dołek 21%
zakończona Łącznie głosów: 4505
Pojazd zwany amfibusem lub splashbusem to atrakcja turystyczna od lat z powodzeniem funkcjonująca w Holandii. Tego rodzaju pojazdy łączące funkcje autobusu i statku turystycznego kursują w Amsterdamie i Rotterdamie, a więc miastach oplecionych - podobnie jak Gdańsk - kanałami w centrum miasta. Jeszcze przed pandemią koronawirusa bilety w cenie 20-30 euro rozchodziły się jak ciepłe bułki.

Z inicjatywą, by podobną atrakcję rozważyły także władze Gdańska, wyszedł jeden z naszych czytelników. Pan Karol na co dzień mieszka w Amsterdamie, ale jest związany z Trójmiastem. Jego zdaniem splashbus okazałby się w Trójmieście prawdziwym hitem.

Bilet na taką atrakcję kosztuje 20-30 euro.
Bilet na taką atrakcję kosztuje 20-30 euro. fot. tripadvisor.com
- Z jednej strony mamy kanały, z drugiej zatokę, z trzeciej Śródmieście Gdańska czy Gdyni, które leży blisko wody, co sprzyja zwiedzaniu miasta zarówno z perspektywy autobusu, jak i wody. Amfibus łączy obie te atrakcje i sprawia, że przejażdżka pływającym autobusem na długo zapada w pamięci - mówi pan Karol.
Jako potencjalne miejsce wodowania pływającego autobusu nasz czytelnik wskazuje pochyłe nabrzeże przy Stoczni CesarskiejMapka. Splashbusy mogłyby kursować po wodach Motławy i kanałem dopływać do Westerplatte i Falochronu Zachodniego. Przy sprzyjającej pogodzie i spokojnych wodach na zatoce autobus mógłby też kursować w kierunku Sopotu i Gdyni.

Pływające autobusy są atrakcją turystyczną w Amsterdamie i Rotterdamie.
Pływające autobusy są atrakcją turystyczną w Amsterdamie i Rotterdamie. fot. tripadvisor.com

Miasto: jesteśmy za, ale potrzebny inwestor



Co o pomyśle naszego czytelnika myślą przedstawiciele miasta? Prośbę o komentarz wysłaliśmy do Zarządu Transportu Miejskiego w Gdańsku, odpowiadającego za funkcjonowanie w mieście tramwajów wodnych.

- Tego rodzaju amfibus, jako komercyjna usługa turystyczna, mógłby funkcjonować również i w Gdańsku - przyznaje Sebastian Zomkowski, dyrektor ZTM. - Gdańsk jest miastem turystycznym, m.in. ze względu na swoją fantastyczną lokalizację nad wodą i jest otwarte na rozwój takiej formy przedsiębiorczości, szczególnie związanej z przewozami drogą wodną. Zarząd Transportu Miejskiego jest odpowiedzialny za zapewnienie sprawnej i wydajnej komunikacji publicznej. Usługa przejażdżki amfibusem pełniłaby raczej funkcję atrakcji turystycznej i jako taka powinna być udostępniana przez pomioty specjalizujące się w tego typu działalności. Naszym zdaniem z pewnością znajdzie się podmiot komercyjny, który - o ile nie wystąpią żadne przeszkody natury formalno-prawnej, bądź technicznej - byłby zainteresowany włączeniem takiej usługi do swojego programu.
Pomysł naszego czytelnika wydaje się o tyle atrakcyjny, że mógłby przyczynić się do "odbicia" branży turystycznej po zapaści spowodowanej pandemią koronawirusa.

Opinie (329) ponad 10 zablokowanych

  • Splashbus....a po polsku?Amfibia turystyczna?Sam pomysł fajny tylko żeby ceny przełożyli na polskie zarobki. A więc nie 20-30 euro a 10-15zł.Wtedy ma to sens moi drodzy i kochani.Inna sprawa to porównanie kanałów Amsterdamu i Gdańska....to przepaść...Tam czysto,wiele śluz i drożek wokół poprzeplatanych alejkami i klombami zadbanych roślin...stan czystości Motławy woła o pomstę do nieba,wszędzie śmiecie, plastikowe butelki a i zamulenie rzecz jasna niebotyczne....najpierw trzeba by to wszystko dobrze posprzątać.

    • 192 71

  • Przeczytaj artykuł to się dowiesz, a nie komentarz by tylko zabłysnąć

    • 12 15

  • Ściema.

    Nie pokazali czy wypłynął.

    • 147 19

  • Jak to wpływa na zanieczyszczenie wody?

    Przecież na podwoziu są smary, resztki paliwa i inne toksyczne zabrudzenia. Wszystko trafia do wody. To jest OK?

    • 127 98

  • Chętnie bym się przejechał :)

    • 52 15

  • Przez najbliższe lata to wątpie, żeby to zysk przynosiło.

    PiS wymyśli, że max 25% miejsc może być zajętych i biznes plan do kosza.

    • 68 64

  • pływający autobus

    To niech ten pan zrobi biznes za swoje a nie proponuje innym umoczć pieniądze . Za 30 euro nikt nie popłynie.

    • 90 20

  • Za 20-40ewro

    To ja chce u-botem..ewentualnie

    • 64 9

  • A jaki papier trzeba mieć aby to prowadzić?

    Prawko na autobus i patent straszego sternika? Bo zapewne urzędy będą temu się przyglądać. Poproszę o konkretne odpowiedzi.

    • 74 4

  • Czy na "podwoziu" motorówki są smary i zanieczyszczenia? Gdyby jakikolwiek olej czy zanieczyszenia pokazały się na lądzie, wątpię aby kierowca/sternik pojechał/popłynął po wodzie.

    • 22 9

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.