Fakty i opinie

stat

Po "Akcji Znicz": 16 kierowców pod wpływem alkoholu

Jedni jechali zbyt szybko, inni za kierownicę wsiedli po alkoholu, był także i taki, który pod wpływem narkotyków uciekał przed policjantami. W cztery dni na Pomorzu zatrzymano 60 nietrzeźwych kierowców, a w Trójmieście 16.



Czy zdarzyło ci się prowadzić pod wpływem alkoholu?

tak, po jednym czy dwóch piwach 16%
tak, po większej ilości alkoholu 12%
nigdy nie wsiadam za kierownicę po alkoholu 72%
zakończona Łącznie głosów: 1192
Między 31 października a 3 listopada na pomorskich drogach służbę pełniło w sumie blisko 1,3 tys. policjantów ruchu drogowego. W całym województwie odnotowano w tym czasie 15 wypadków. Niestety, w jednym z nich zginęła jedna osoba, było także 26 rannych. W 278 przypadkach w zdarzeniach drogowych zostały poniesione straty wyłącznie materialne.

Dla porównania - w zeszłym roku doszło do 21 wypadków w których zginęła także jedna osoba, a 29 osób było rannych. W tym czasie aż trzysta razy policjanci byli wzywani do obsługi kolizji drogowych.

Niebezpieczne sytuacje na drogach w Trójmieście. Filmy czytelników



Podczas tegorocznej akcji "Znicz" pomorscy policjanci zatrzymali 60 nietrzeźwych kierowców. To niemal dwukrotnie więcej niż w zeszłym roku, gdy "na podwójnym gazie" przyłapano 33 zmotoryzowanych.

Ponad sześćdziesiąt kolizji, dwa wypadki i pięciu pijanych kierowców w Gdańsku



W tym roku dzień Wszystkich Świętych wypadł w piątek. Funkcjonariusze trójmiejskiej drogówki akcję "Znicz" rozpoczęli jednak już w czwartek. W ciągu czterech dni tylko w Gdańsku działali przy 63 kolizjach i dwóch wypadkach drogowych.

- Nieustąpienie pierwszeństwa, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu czy nieprawidłowe wykonywanie manewrów to główne przyczyny tych zdarzeń drogowych. Policyjne kontrole zakończyły się również zatrzymaniem 62 dowodów rejestracyjnych aut z powodu braku badań technicznych kontrolowanych samochodów oraz ich złego stanu technicznego - wylicza Magdalena Ciska z Wydziału Ruchu Drogowego gdańskiej policji.
Funkcjonariusze drogówki zatrzymali także 21 praw jazdy za przekroczenie prędkości powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym i wyeliminowali z ruchu drogowego pięciu nietrzeźwych kierowców. Wśród nich był 41-latek z Gdańska, który prowadził auto, choć w wydychanym powietrzu miał prawie 2 promile alkoholu.

- Podczas sprawdzania danych mężczyzny okazało się też, że pijany kierowca ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i jest poszukiwany do osadzenia w areszcie lub zakładzie karnym. Podczas kontroli drogowych policjanci zatrzymali jeszcze trzy inne osoby poszukiwane, a także dwóch kierowców, którzy mieli sądowe zakazy kierowania pojazdem - mówi policjantka.
To jednak nie wszystko. W trakcie akcji "Znicz" do policyjnego aresztu trafił też kierowca, który był pod wpływem narkotyków i nie zatrzymał się do kontroli. "Mistrz kierownicy" - gdy dostał od policjantów polecenie zatrzymania się - przyśpieszył i zaczął uciekać. Mundurowi ruszyli w pościg. Po chwili kierowca zatrzymał pojazd, wysiadł z auta i... próbował uciec pieszo.

- Policjanci pobiegli za nim i po chwili go zatrzymali. Gdy sprawdzili trzeźwość kierowcy alkomatem oraz narkotesterem, okazało się, że 28-latek był pod wpływem marihuany - mówi Magdalena Ciska

Jechał przez Sopot 112 km/h



W ciągu czterodniowej akcji "Znicz" wypadków udało się uniknąć na drogach w Sopocie i Gdyni. Doszło za to do kilkudziesięciu kolizji: w tym pierwszym mieście było ich 9, w drugim - 26. W ręce policjantów z kurortu wpadł także 21-latek, który przez miasto pędził z prędkością 112 km/h.



- Funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy, które zgodnie z przepisami straci na trzy miesiące. Młody gdańszczanin został też ukarany mandatem karnym, a na jego konto trafi 10 punktów karnych - podsumowuje Lucyna Rekowska z Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.

Wiele osób na cmentarz w tym roku zdecydowało się dojechać samochodem. Tak sytuacja wyglądała w pobliżu łostowickiej nekropolii.