Fakty i opinie

stat

Awaria wodociągu na Trakcie św. Wojciecha

W czwartek, 9.01.20 r. przed godz. 14, doszło do awarii sieci wodociągowej na Trakcie św. Wojciecha. W wyniku tego zdarzenia zalana została jezdnia oraz znajdująca się w pobliżu stacja paliw.



Aktualizacja godz. 18:00

- W związku z rozszczelnieniem wodociągu i gwałtownym wylewem wody, który miał dziś miejsce na Trakcie św. Wojciecha, służby techniczne oraz wykonawca wiaduktu Biskupia Górka dokonały wygrodzenia drogi. Jezdnia została zwężona na odcinku ok. 100 metrów na wysokości stacji BP w kierunku Pruszcza Gdańskiego. W piątek, 10 stycznia, w godzinach porannych rozpoczną się prace ziemne, które polegać będą na dotarciu do uszkodzonego wodociągu, jego naprawie, a następnie odtworzeniu fragmentu podmytej jezdni - poinformowała Magdalena Rusakiewicz z Saur Neptun Gdańsk.

Jak na razie nie wiadomo jak długo potrwają prace.

Aktualizacja godz. 15:00 - Z informacji od Saur Neptun Gdańsk wynika, że udało się opanować sytuację - wyłączając dopływ wody. Obecnie trwa szukanie przyczyn awarii. Nie ma także już utrudnień związanych z zalaniem jezdni.



Antoni - czytelnik
Po awarii wodociągowej na wysokości Oruni Trakt św. Wojciecha jest przejezdny. Na miejscu są już służby techniczne, sytuacja jest opanowana.


Na miejscu zalania pracują przedstawiciele Saur Neptun Gdańsk oraz strażacy, którzy zostali wezwani przez pracowników stacji benzynowej, by zapobiec znacznemu zalaniu obiektu.

- Prawdopodobnie doszło do uszkodzenia przewodu o średnicy 600 milimetrów. To dość duży wodociąg przesyłowy. Uszkodzenie nie spowoduje jednak żadnych przerw w dostawie wody w okolicznych budynkach - mówi Magdalena Rusakiewicz z Saur Neptun Gdańsk.
Nie jest jeszcze znana przyczyna uszkodzenia.
Zalaniu uległa nie tylko jezdnia, ale także stacja paliw.
Zalaniu uległa nie tylko jezdnia, ale także stacja paliw. fot. Czytelnik / trojmiasto.pl

Opinie (77) 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.