Fakty i opinie

stat

Pobił znajomego. Poszkodowany nie wybudził się ze śpiączki

28-latek usłyszał już zarzuty.
28-latek usłyszał już zarzuty. fot. policja

Podczas libacji pod jednym z osiedlowych sklepów na terenie Zaspy doszło do bójki między dwoma znajomymi. 28-latek skatował swojego 44-letniego znajomego tak mocno, że mężczyzna został przewieziony do szpitala, gdzie znajduje się w stanie śpiączki.



Do zdarzenia doszło na początku tygodnia. Funkcjonariusze z komisariatu na Przymorzu odebrali zgłoszenie o pobiciu, do którego doszło w rejonie osiedlowego sklepu na Zaspie. Na miejsce natychmiast pojechali policjanci, którzy w pierwszej kolejności udzielili pomocy medycznej pobitemu, nieprzytomnemu mężczyźnie, a następnie wezwali pogotowie ratunkowe.

- Na miejscu policjanci podjęli interwencje wobec trzech mężczyzn i kobiety. Jeden z mężczyzn miał zakrwawione dłonie. Osoby były pijane, niespójnie relacjonowały przebieg zdarzenia. Policjanci mieli utrudnione zadanie, aby ustalić dokładne okoliczności pobicia 44-latka. Funkcjonariusze zatrzymali wszystkich uczestników interwencji jako osoby podejrzewane o pobicie. Zatrzymani to osoby w wieku od 28 do 55 lat. Przeprowadzone badania na zawartość alkoholu w ich organizmach wykazały od 2 do ponad 3 promili - mówi Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Kiedy zatrzymani wytrzeźwieli, zostali przesłuchani. Ostatecznie zarzuty przedstawiono jednemu z nich - 28-latkowi. To on miał pobić swojego kompana. Z zeznań uczestników libacji ciężko wywnioskować, czemu doszło do bójki między mężczyznami. Wiadomo natomiast, że pobity do dziś jest w śpiączce.

Opinie (147) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.