Fakty i opinie

stat

Pociąg Gdynia-Berlin dopasowany do doby hotelowej

Pociąg Intercity kursujący na trasie Gdynia-Berlin.
Pociąg Intercity kursujący na trasie Gdynia-Berlin. materiały prasowe

Nowy rozkład kursowania pociągów, który zacznie obowiązywać w połowie grudnia, przewiduje późniejszą godzinę odjazdu składu z Gdyni do Berlina. Zdaniem naszego czytelnika utrudni to możliwość przesiadki w stolicy Niemiec na inne europejskie pociągi. Intercity odpowiada, że takie były oczekiwania pasażerów, a późniejsza godzina będzie bardziej dostosowana do obowiązującej doby hotelowej.



W grudniu, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie, przewoźnicy kolejowi ogłaszają nowe rozkłady, które będą obowiązywały przez kolejny rok. Wiele z tych zmian ma charakter kosmetyczny, ale czasami pojawiają się znaczące różnice.

Wybierając się za granicę, najczęściej podróżujesz:

pociągiem 9%
samolotem 58%
samochodem 21%
autokarem 4%
róznymi środkami transportu 8%
zakończona Łącznie głosów: 2470
Jedną z nich, na którą zwrócił uwagę nasz czytelnik, pan Leszek, jest zmiana godzin kursowania pociągów relacji Gdynia-Berlin.

Obecnie:


  • Gdynia-Berlin: 7:05-13:16

  • Berlin-Gdynia: 14:37-20:49


W grudniu, po zmianie:


  • Gdynia-Berlin: 8:57-15:16

  • Berlin-Gdynia: 12:40-18:55


- W tym roku miałem okazję podróżować z Gdyni do Paryża przez Berlin i Frankfurt oraz z Brukseli do Gdyni - przez Kolonię i Berlin. Podróże, z dogodnymi przesiadkami, zajęły mi około 13-14 godz. - opowiada pan Leszek. - Po zmianach, jakie planuje PKP IC, podróżowanie pociągiem po Europie dla mieszkańców Trójmiasta będzie znacząco utrudnione - dodaje.
Sprawdziliśmy rozkład Deutsche Bahn na trasie Berlin-Paryż

Obecnie:


  • 13:49-22:05 - 1 przesiadka

  • 13:57-22:52 - 1 przesiadka


W grudniu, po zmianie:


  • 13:49-22:05 - 1 przesiadka (za wcześnie)

  • 14:30-22:52 - 1 przesiadka (za wcześnie)

  • 15:50-7:35 (dnia następnego) - 6 przesiadek

  • 16:30-8:35 (dnia następnego) - 2 przesiadki


Przedstawiciele Intercity mimo to przekonują, że zmiana nie wpłynie negatywnie na dogodne skomunikowanie z pociągami odjeżdżającymi z Berlina w inne części Europy i tłumaczą powody swojej decyzji.

- Zmiana godzin kursowania pociągu w relacji Gdynia-Berlin stanowi odpowiedź na oczekiwania pojawiające się ze strony pasażerów. Późniejsza godzina wyjazdu z Gdyni będzie dogodniejsza dla podróżnych i w większym stopniu dostosowana do obowiązującej doby hotelowej - wyjaśnia Katarzyna Grzduk, rzecznik prasowy PKP IC.
Nowe rozkłady wejdą w życie w niedzielę, 15 grudnia.

Komentarz Pawła Rydzyńskiego, prezesa Stowarzyszenia Ekonomiki Transportu:


Berlin jest wielkim węzłem przesiadkowym, z rozbudowaną ofertą połączeń w wielu kierunkach, dlatego w większości przypadków nie powinno być problemów z przesiadkami w różnych porach dnia, chociaż, jak widać, mogą zdarzyć się wyjątki.

Jednak planowana zmiana może być niekorzystna pod innym względem, np. dla pasażerów jadących do Berlina na krótki, dwudniowy wyjazd biznesowy. Przyjazd po godz. 15 spowoduje, że pierwszego dnia praktycznie już nic nie będzie można załatwić. Wcześniejszy o dwie godziny wyjazd pociągu do Polski to też problem. W efekcie tego typu pasażerowie mogą się zniechęcić do korzystania z usług kolei.

Co więcej, uważam, że ten pociąg mógłby wyjeżdżać z Gdyni szybciej, a nie później niż obecnie - tak żeby można było zaplanować wyjazd biznesowy do Berlina tylko na jeden dzień.

Dobrym przykładem są tu pociągi łączące Warszawę z Berlinem. Co prawda takie składy są cztery dziennie [od grudnia będzie ich pięć - dop. red.], więc znacznie łatwiej dostosować rozkład do różnych grup podróżnych niż w przypadku jednego pociągu z Gdyni. Warto zauważyć, że gdy ktoś jedzie z Warszawy do Berlina pierwszym, a wraca ostatnim pociągiem, to w stolicy Niemiec spędzi ponad pięć godzin i nie musi np. planować noclegu.