Fakty i opinie

Pociąg Słoneczny nie pojedzie w tym roku do Warszawy

Najnowszy artukuł na ten temat

Nowa "szprycha" kolejowa z Trójmiasta do Warszawy?

Pociąg Słoneczny po raz pierwszy od 15 lat nie wyjedzie na trasę.
Pociąg Słoneczny po raz pierwszy od 15 lat nie wyjedzie na trasę. mat. prasowe

Kursujący od 15 lat w wakacje na trasie Warszawa-Ustka-Warszawa, przejeżdżający przez Trójmiasto pociąg "Słoneczny", nie wyjedzie w tym roku na tory. Powodem są ograniczenia w podróżowaniu w związku z pandemią koronawirusa.



Aktualizacja 22 czerwca godz. 12.25. Po publikacji artykułu z redakcją skontaktowali się przedstawiciele PKP Intercity, prezentując ofertę spółki dotyczącą przejazdów na trasie Warszawa - Gdynia - Warszawa, którą zamieszczamy poniżej.

- Od 27 czerwca w okresie wakacji, na trasie Warszawa - Gdynia - Warszawa PKP Intercity, zgodnie z rocznym rozkładem jazdy 2019/2020, będzie uruchamiać codziennie 22 pary pociągów oraz dodatkowo 4 pary pociągów w weekendy. W okresie wzmożonych wyjazdów spółka na bieżąco śledzi frekwencję w swoich pociągach i w razie konieczności podejmuje decyzje o wzmocnieniu dodatkowymi wagonami uruchamianych składów. Tylko podczas długiego czerwcowego weekendu, pomiędzy 10 a 14 czerwca, aby zapewnić bezpieczną i komfortową podróż jak największej liczbie osób, przewoźnik wzmocnił 147 pociągów o 315 wagonów. W przypadku pociągów kursujących na trasie Warszawa - Gdynia - Warszawa wzmocniono łącznie 43 pociągi o 118 wagonów. Ponadto w tym okresie 16 elektrycznych składów trakcyjnych wyruszyło w trasę w podwójnym zestawieniu, w tym 6 pociągów na wspomnianym wcześniej odcinku - informuje Katarzyna Grzduk, rzecznik prasowy PKP Intercity.


Czy w wakacje planujesz korzystać z transportu kolejowego na dłuższych trasach?

tak, nic się w tym względzie nie zmienia 28%
trudno powiedzieć, wiele zależy od dostępności pociągów 21%
nie, skorzystam z własnego samochodu lub innych możliwości 51%
zakończona Łącznie głosów: 1201
Zaletami zestawionego z piętrowych wagonów Bombardiera pociągu Słonecznego była niska cena przejazdu i możliwość przewozu rowerów. Jednorazowo przewoził on nawet 2 tys. pasażerów, a w całym zeszłym roku podróżowało nim blisko 130 tys. osób.

Nad morze od 15 lat jeździli nim mieszkańcy centralnej Polski, przyczyniając się do rozwoju turystyki w Trójmieście.

Wagony były także zapełnione w drugą stronę, bo oprócz wracających znad morza, korzystało z niego także wielu mieszkańców Trójmiasta, wizytując Warszawę. Niektórzy jeździli nim także na półwysep.

Rozkład PKP



Wśród wad pasażerowie wymieniali przede wszystkim tłok. Bilety na przejazd były bowiem sprzedawane bez miejscówek, co ułatwiało dostęp, ale przyczyniło się też do tego, że pociąg w tym roku nie wyjedzie na trasę.

Pociąg Słoneczny bez miejscówek, więc nie pojedzie



Przedstawiciele Kolei Mazowieckich tłumaczą, że nie są w stanie policzyć osób w pociągu Słonecznym, a - zgodnie z aktualnymi przepisami - zajętych w składzie może być tylko 50 proc. miejsc siedzących i stojących.

- Pociąg Słoneczny w drodze do Ustki zatrzymuje się na kilkunastu stacjach i przystankach osobowych, na których odbywa się rotacja podróżnych. W tej sytuacji, zarówno kontrola składu pod względem jego zapełnienia, jak również każdorazowe zliczanie podróżnych na każdej stacji pośredniej (przystanku), są po prostu niemożliwe do wykonania. Dodatkowym czynnikiem utrudniającym kontrolę frekwencji jest specyfika sprzedaży biletów. W odróżnieniu od przewoźników dalekobieżnych, spółka KM nie ma możliwości prowadzenia sprzedaży biletów na ściśle określone miejsca - mówi Donata Nowakowska, rzecznik Kolei Mazowieckich.

Najważniejsze bezpieczeństwo



Pojawiały się pomysły bisowania pociągu, ale ostatecznie zapadła decyzja o zawieszeniu połączenia. Jak mówi prezes Kolei Mazowieckich, trudna, ale jedyna możliwa w tym momencie.

- Priorytetem jednak jest bezpieczeństwo naszych podróżnych. Dlatego też liczymy na ich zrozumienie - podkreśla Robert Stępień, prezes zarządu Kolei Mazowieckich.
Z powodu koronawirusa mniej komfortowe stają się też inne połączenia kolejowe na trasie Gdynia-Warszawa, obsługiwane przez pociągi PKP Intercity. Brak odpowiedniego taboru oraz krótkie perony na stacjach pośrednich powodują, że nie wszystkie pociągi mogą być wydłużone, by przewieźć wszystkich chętnych. Przypomnijmy, że pasażerowie obecnie mogą kupić bilet jedynie na miejsca siedzące.

Opinie (147) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • (8)

    Szkoda,ale faktycznie bezpieczeństwo na 1szym miejscu-chciałem jechać koleją w Bieszczady ale jednak wybiorę bezpieczniejsze autko...W tym sezonie wczasy w kraju i autem,względnie rowerem.Dziwię się że loty przywracają....Jednak jak widziałem ostatni długi weekend jestem pełen obaw.Nikt w masce,w restauracjach mrożone rypki w zestawie za 200zł...w pewnej sieci promocja na klapki legendarnej marki...Czy we wrześniu będzie druga fala?Oby nie.

    • 32 82

    • Czas zejść na ziemię.

      Fantazje masz ciekawe ale czas na powrót do rzeczywistości.

      • 16 5

    • Co to "rypki"? (3)

      • 13 2

      • (2)

        Taka ryba,z reguły głęboko mrożona,smażona na przepalonym tłuszczu.Dla warsiawki zawsze napiszą że "świeża".Do tego frytura,sałatka z 10 kg wiadra z markietu i tak się robi biznes)Obowiązkowo do tego bermudy,klapki Kubota i 100 metrowy parawan)

        • 6 5

        • Markiet - co to takiego ?

          • 6 3

        • Wakacje 500+ czas zaczynać

          • 4 0

    • W Bieszczady

      to kamperem do Ustrzyk Górnych

      • 0 5

    • Dużo większe masz szanse że zginiesz wypadku drogowym niż na złapanie korony w pociągu. (1)

      Więc z tym bezpieczeństwem to bym był ostrożny.

      • 5 2

      • To prawda, byłbym też ostrożny, bo bezpieczeństwo może zabić hihi

        • 1 1

  • Armagedon (3)

    Na drogach i parkingach nad możemy bo inaczej niż samochodem na wakacje dojechać się nie da. Chorych kilka przypadków, a obostrzenia jakby połowa ludzi wiała by umrzeć w tym kraju w wakacje

    • 58 30

    • paranoik Morawiecki po prostu liczy na większą kasę z paliwa mandatów różnych innych opłat jakie ponoszą kierowcy to wszystko ma drugie dno nie myśl że z powodu tej ściemy na która zachorowało mniej niż na grypę a umarło od marca mniej niż w jeden dzień umiera w tym kraju na wszystkie inne powody nadal by trzymano takie dziwaczne zakazy

      • 10 8

    • Dokładnie

      1500 osób zmarło od marca, a oni gospodarkę rujnują. W tamtym roku od marca zmarło ponad 5 tysięcy osób i jakoś dało się funkcjonować.

      • 11 7

    • no nie da się

      nie da się

      • 0 0

  • (1)

    Skandal! A chciałam pojechać do Warszafki właśnie..

    • 21 19

    • Problem

      Możesz do bolszewa jechać

      • 2 2

  • jakie ograniczenia? przeciez są zniesione (3)

    • 37 11

    • Otóż to! (2)

      Mateusz, któremu zawsze wierzę... Powiedział, że pokonaliśmy wirusa!

      • 10 3

      • Minister Szumowski

        pokonał nawet biedę dziesiątkami milionów dotacji.

        • 13 4

      • mniejsza co pitoli, ale znoszą ograniczenia, więc co to za informacja w artykule?

        • 2 1

  • na szczęście w kościele nie ma obostrzeń (9)

    wszyscy stłoczeni w ławkach, maseczki na brodzie i komunia do ust.

    • 110 21

    • Akurat to mnie nie razi.

      Póki siebie zarażają, to jestem spokojny. Jeśli do mnie się nie zblizaja, jest ok! Oni mają wsparcie Boga, więc luzik. Nie widzę problemu.

      • 17 5

    • Komunia z konsekrowanych dłoni księdza proboszcza, więc nie ma się czego bać

      • 7 4

    • Co za bzdura.W moim kościele ludzie przestrzegają reżimu satelitarnego. Zawsze mozna wyjść na zewnątrz kościoła i nadal uczestniczyć we Mszy Św.

      • 5 4

    • Nieprawda (1)

      I po co kłamiesz ? Nie wszyscy jeszcze wrócili do kościołów, a ci co wrócili to przestrzegają wymogów, niekiedy nawet nadmiernie się bojąc. Każda okazja dobra aby uderzyć w chrześcijan ?

      • 6 11

      • Wielu już nie wróci bo widzi że nie ma po co?

        Bóg jest wszędzie.

        • 3 1

    • Stloczeni? Ostatni raz tlok widzialem w kosciele na poczatku lat 90tych i to na wsi.

      • 2 2

    • A niech się pozarażają. Kościół w Polsce i tak już umiera :)

      • 2 4

    • i nie tylko

      • 0 0

    • Nieprawda. Nie ma żadnego tłoczenia się w ławkach, wszyscy rozglądają się gdzie usiąść by zachować odpowiedni dystans.

      • 1 0

  • I dobrze (3)

    Mniej Warszafki w Trójmieście to mniej problemów. A co do bezpieczeństwa, to PKP niech sobie nie żartuje.

    • 77 13

    • Warszawa tylko z nazwy... (1)

      Mam wątpliwości czy są tam rodowici warszawiacy.

      • 15 3

      • Wiadomo o co chodzi

        • 12 2

    • Słoneczny to Koleje Mazowieckie a nie PKP

      • 9 2

  • (3)

    niedasie jak to na kolei

    • 25 6

    • A kto to są niedasie? (1)

      Pytam tylko.

      • 5 3

      • PKP to niedaś. I jeszcze parę innych by się znalazło

        • 3 3

    • To nie wymysł kolei tylko naszego wspaniałego rządu co to nawet lasy pozamykał w swej bezdennej mądrości.

      • 1 1

  • Za tani! Za mało dla prezeSIKÓW!!! No i zastępców, sekretarek, urzędasów wszelkiej maści... (3)

    To jest realna przyczyna niewypuszczenia pociągu na trasę!

    • 48 8

    • A może tory były złe? (1)

      • 0 6

      • Tory, to była tylko choroba współistniejąca. ;P

        • 6 3

    • Ale ideologia musi być...

      Koronawirus tu, koronawirus tam, pozamykajmy to i tamto... Jak pięknie brzmi, dosłownie "miód dla uszu", albo bardziej miód w uszach...

      • 7 4

  • Korona ściema (3)

    Korona jest idealnym pretekstem, żeby coś zamknąć, zlikwidować, odwołać, wycofać się czegoś, czy czegoś nie zrobić. A wytłumaczenie prostsze niż kiedykolwiek... Nie!!!... Bo koronawirus...

    • 76 20

    • Poczekajmy do wyborów i na pierwsze wyniki... (1)

      Jak będzie źle dla Adriana, to druga turę też przełożą.

      • 14 3

      • Nie strasz!

        Też myślałem o takim scenariuszu. Dudu w pierwszej turze dostaje mniej głosów niż Trzask i jego klęska w drugiej to tylko formalność. Jednak nagle okazuje się że pojawiło się 20 tysięcy nowych zakażeń koronką i TVPiS non stop nadaje przemówienie Szumowskiego... "Jest gorzej niż kiedykolwiek, zostań w domu bo umrzesz!"... Wprowadzony zostaje nadzwyczajny stan epidemii do odwołania i druga tura przełożona do czasu wynalezienia szczepionki i "wyszczepienia" wszystkich Polaków. Całkiem realny horror, albo bardziej kaczorror...

        • 22 3

    • Piszesz o sobie?

      Masz teraz prościutkie wytłumaczenie na wszystko czego nie ogarniasz?
      Pociąg był tani. Konkurencyjny z dotowanymi przez państwo TLK. Miał zarobic dodatkową kasę dla Kolei Mazowieckich. Skoro był tani to ekonomia bazowała na tym, że miejsca będą wykorzystane w dużym procencie. Teraz na skutek ograniczeń nie jest to możliwe, więc przewoźnik nie zarobi. Może to dziwne, a może jakiś spisek, że nie chcą jeździć?

      • 3 8

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.