Fakty i opinie

"Urządzenia rejestrujące" przyczyną ewakuacji okolicy fontanny Neptuna

Policjanci wyznaczyli strefę bezpieczeństwa w okolicy fontanny Neptuna.

Niezidentyfikowany mężczyzna zawiesił w niedzielę ok. godz. 13. na ogrodzeniu fontanny NeptunaMapka podejrzane urządzenia. Obszar wokół Dworu Artusa ogrodzono taśmą, wyznaczając strefę bezpieczeństwa. Ostatecznie okazało się, że były to urządzenia rejestrujące. Udało się także namierzyć ich właściciela.



Aktualizacja, godz. 14:33



- Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, który zawiesił - jak się okazało - urządzenia rejestrujące na ogrodzeniu fontanny. Mężczyzna jest teraz przesłuchiwany w Komendzie Miejskiej Policji - powiedziała Karina Kamińska z KMP w Gdańsku.
Jak ustaliliśmy, mężczyzna stwierdzić miał, że jest artystą i chciał uwiecznić "obrazki z Jarmarku" - dlatego zawiesił urządzenia na ogrodzeniu fontanny.



Aktualizacja, godz. 14:20



Jak poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta, wokół fontanny zdjęto policyjne taśmy. Na miejscu widać wciąż policjantów.

Z relacji naszych czytelników wynika, że wokół Neptuna nie ma już policyjnych taśm.




O incydencie poinformowali nas czytelnicy w Raporcie z Trójmiasta. Informację tę potwierdziliśmy u gdańskich mundurowych.

- Operator monitoringu zauważył mężczyznę, który zawiesza coś na ogrodzeniu fontanny Neptuna - poinformowała Karina Kamińska.

Raport z Trójmiasta

Można już chodzić przy Neptunie - poinformowali czytelnicy. Trojmiasto.pl: - Policjanci ustalili tożsamość mężczyzny, który zawiesił - jak się okazało - urządzenia rejestrujące na ogrodzeniu fontanny. Mężczyzna jest teraz przesłuchiwany w Komendzie Miejskiej Policji - powiedziała Karina Kamińska z KMP w Gdańsku. Jak ustaliliśmy, mężczyzna stwierdzić miał, że jest artystą i chciał uwiecznić "obrazki z Jarmarku" - dlatego zawiesił urządzenia na ogrodzeniu fontanny.


Na miejsce został skierowany patrol policji. Mundurowi zdecydowali się na wezwanie pirotechników, którzy - w trybie pilnym - jadą na miejsce.

W okolicy wyznaczono strefę bezpieczeństwa. Jak informuje policja, ustalana jest tożsamość osoby, która powiesiła przedmioty.