Fakty i opinie

stat

Podpalenie windy w bloku na Morenie. 11 osób w szpitalu

Relacja z miejsca pożaru przy ul. Bulońskiej 6 na Morenie

Po godz. 2 w nocy nieznany sprawca wrzucił do windy oponę rowerową, wycieraczki, fotel oraz inne rzeczy, które znalazł na klatce bloku przy ul. Bulońskiej 6 zobacz na mapie Gdańska, wszystko podpalił i uruchomił windę. Pożar i duże zadymienie sprawiło, że trzeba było ewakuować ok. 50 osób, a 11 z objawami podtrucia trafiło do szpitala. Policja szuka podpalacza.



O pożarze informowali w nocy czytelnicy Raportu z Trójmiasta.

Kontrola została przeprowadzona rok temu, od tego czasu nie zmieniło się nic.


Oto relacja mieszkańca bloku przy Bulońskiej 6, w którym zapaliła się winda.

- Podpalona została nie tylko opona, ale też wycieraczki lokatorów, fotel i kilka innych gratów. Gdyby sąsiad nas nie obudził, poranka moglibyśmy już się nie doczekać. W klatce mieszka kilkadziesiąt osób, na szczęście ktoś zapukał w porę - pisze czytelnik, który podpisał się jako Lokator. - Brawo dla strażaków za szybką i skuteczną akcję. Jednego z lokatorów nieprzytomnego znosili podobno z 10. piętra. Po całej akcji obeszli każde z mieszkań, żeby sprawdzić, czy jesteśmy bezpieczni, część znieśli na dół do karetki. Dziękuję!

Policja prowadzi dochodzenie w sprawie podpalenia.

Działania strażaków w bloku na Morenie
Działania strażaków w bloku na Morenie fot. czytelnik trojmiasto.pl
- Policjanci wykonują w tej chwili czynności procesowe w kierunku przestępstwa polegającego na sprowadzeniu zdarzenia, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu o znacznej wartości. Przyjęto już wstępne zawiadomienie o przestępstwie od administratora budynku, który oszacował straty na 450 tys. zł - informuje asp. Karina Kamińska, rzecznik prasowy KMP Gdańsk.
Dzielnicowi rozmawiają z mieszkańcami, a kryminalni sprawdzają zapisy z kamer monitoringu i szukają sprawcy tego przestępstwa. Informacje o wstępnych ustaleniach, policjanci przekazali już prokuratorowi.

- W czwartek policjanci z grupy dochodzeniowo śledczej oraz technik kryminalistyki z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa wykonają oględziny i zabezpieczą ślady. Opinia biegłego i informacje zdobyte przez policjantów na miejscu przestępstwa będą niezbędne do wyjaśnienia przyczyny i okoliczności pożaru - wyjaśnia Kamińska.
Policja prosi o kontakt osoby, które mogą mieć wiedzę na temat sprawcy lub sprawców tego przestępstwa.