Fakty i opinie

Czy podziemne parkingi zagrożą zabytkom?

Najnowszy artukuł na ten temat

Co dalej z budową kubaturowych parkingów?

Jeden z parkingów podziemnych ma powstać pod Targiem Węglowym.
Jeden z parkingów podziemnych ma powstać pod Targiem Węglowym. fot. Anna Szczodrowska/Trojmiasto.pl

Czy planowana inwestycja budowy podziemnych parkingów w centrum Gdańska może zagrozić zabytkowym budowlom? Takie obawy wyraził nasz czytelnik, który wskazuje na ryzyko zaburzenia w ten sposób poziomu wód gruntowych.



We wrześniu ubiegłego roku informowaliśmy o podpisaniu umowy na budowę w centrum Gdańska czterech parkingów kubaturowych: jednego naziemnego i trzech podziemnych. Ich lokalizacja i pojemność przedstawia się następująco:

  1. Podwale Przedmiejskie - 260 miejsc (parking podziemny)
  2. Podwale Staromiejskie - 337 miejsc (parking podziemny)
  3. Targ Węglowy - 112 miejsc (parking podziemny)
  4. Długie Ogrody - 493 miejsca (parking naziemny)

Zaburzenia wód gruntowych



Z naszą redakcją skontaktował się w tej sprawie architekt, projektant wielu inwestycji na terenie Gdańska. Jego zdaniem, wspomniana inwestycja może przyczynić się do pogłębienia problemu, który obserwujemy na przykładzie kościoła św. Mikołaja.

Zamknięto kościół św. Mikołaja


- Wiele wskazuje na to, że przyczyną spękań konstrukcji kościoła św. Mikołaja jest zaburzenie gospodarki wód gruntowych, czyli zmiana ich przebiegu oraz obniżenie ich poziomu. Wpływ na to ma nie tylko "betonowanie" gruntu, czyli budowanie tzw. fundamentów wannowych z żelbetu, ale również wypompowywanie wód gruntowych w trakcie realizacji badań archeologicznych poprzedzających inwestycje. Z całą pewnością ma to katastrofalny wpływ na zabytkowe budowle centrum Gdańska. Fundamenty wielu z nich zostały zbudowane na drewnianych palach wbitych w grunt. W dużym uproszczeniu, obniżenie poziomu wód gruntowych powoduje wysychanie tych pali i w konsekwecji utratę ich właściwości, czyli kruszenie. Warto pamiętać, że zaburzenie gospodarki wód gruntowych przynosi opłakane skutki dopiero po wielu latach - tłumaczy nasz proszący o zachowanie anonimowości informator.

Drgania i wtłaczanie aut do centrum



Architekt zwraca również uwagę na fakt, że zaburzenie warunków gruntowo-wodnych to nie jedyne zagrożenie dla zabytkowych budowli w centrum Gdańska. Podkreśla też, że już sam pomysł budowy podziemnych parkingów w centrum miasta jest sprzeczny z widoczną w wielu zakątkach naszego globu, tendencją.

- Nie tylko budowa, ale również użytkowanie parkingu pod Targiem Węglowym może stanowić poważne zagrożenie dla Zespołu Przedbramia [zwanego potocznie Katownią - przyp. red.]. Wzmożony ruch kołowy w trakcie budowy będzie przecież generował drgania, które mogą mieć fatalny wpływ na konstrukcję tej zabytkowej budowli. Poza tym, dlaczego w ogóle zdecydowano się na budowę tych parkingów? Przecież na całym świecie ogranicza się ruch kołowy w zabytkowych centrach miast. Zresztą komu mają służyć te parkingi? Liczba mieszkańców centrum Gdańska maleje, coraz więcej mieszkań w tej części miasta jest przeznaczanych na wynajem dla turystów. Czy naprawdę chcemy, aby turyści przyjeżdżali do centrum samochodami? - zastanawia się nasz rozmówca.

Spękania w kościele św. Bartłomieja w Gdańsku


Zagrożenie dla pomnika przy Podwalu Staromiejskim



Jak wynika z uzyskanych przez niego informacji, budowa parkingu przy Podwalu Staromiejskim wiązałaby się z koniecznością rozbiórki i przeniesienia w inne miejsce pomnika "Tym, co za polskość Gdańska", który wyszedł spod dłuta znanego rzeźbiarza Wawrzyńca Sampa.

- Po pierwsze, to niemożliwe, aby rozebrać ten pomnik bez straty dla niego samego. To ważąca wiele ton konstrukcja, złożona z mocno ze sobą spojonych granitowych bloków. Innymi słowy, istnieje spore ryzyko połamania poszczególnych elementów w trakcie ewentualnej rozbiórki. Po drugie, każdy pomnik ma tzw. kontekst miejsca. Rzeźbiarz wpisał go w konkretne otoczenie i nie powinno się go ot tak zmieniać. Warto również wspomnieć, że rozbiórka wymagałaby decyzji konserwatora zabytków, gdyż pomnik znajduje się na terenie podlegającym ścisłej ochronie konserwatorskiej - uzupełnia architekt.
Podwale Staromiejskie w Gdańsku. Po lewej widoczny pomnik "Tym, co za polskość Gdańska".
Podwale Staromiejskie w Gdańsku. Po lewej widoczny pomnik "Tym, co za polskość Gdańska". fot. Maciej Kosycarz/KFP

Jak rozwiązać problem?



O skomentowanie twierdzeń naszego rozmówcy poprosiliśmy inżyniera, który dysponuje wiedzą i wieloletnim doświadczeniem w zakresie hydrotechniki. Zdecydował podzielić się z nami swoimi spostrzeżeniami, ale również poprosił o zachowanie anonimowości. Wyjaśnił nam, że jest możliwe zniwelowanie czy nawet wyeliminowanie skutków piętrzenia czy obniżenia poziomu wód gruntowych, ale wymagałoby to kompleksowych i kosztownych rozwiązań technicznych.

- Budowa parkingów sama w sobie nie jest zagrożeniem, pod warunkiem że będzie realizowana z "głową". Wymaga to przeprowadzenia odpowiednego przygotowania już na etapie projektowania. Jeżeli systemy zabezpieczające będą właściwie eksploatowane, wtedy nie ma się o co martwić. Najpierw trzeba by zrobić mapę wód podziemnych w śródmieściu Gdańska i wyznaczyć ich hydroizohipsy. Stworzenie takiej mapy powinna poprzedzić kwerenda historyczna, gdyż należało również nanieść na mapę nieistniejące obiekty. Ich relikty tkwiące pod ziemią również mają przecież wpływ na poziom i kierunke przepływu wód gruntowych. Następnie trzeba by zaprojektować na odpowiedniej głębokości systemy zabezpieczające przed podnoszeniem się poziomu wód gruntowych np. wszelkiego typu drenaże, filtry odwrotne, przepompownie, aby utrzymać odpowiedni poziom wód gruntowych. Wreszcie miasto powinno założyć sieć obserwacyjną wód gruntowych na terenie całego Śródmieścia - uzupełnia specjalista w zakresie hydrotechniki.
Inżynier podał nam również wartą odnotowania ciekawostkę. Otóż nie wszystkie zabytkowe budowle Gdańska stoją na palach. Na przykład Ratusz Głównego Miasta czy kościół św. Trójcy zostały wzniesione na drewnianych skrzyniach, tzw. kaszycach, które zostały wypełnione głazami i uszczelnione gliną. Jednak i w tym przypadku obniżenie poziomu wód gruntowych ma opłakane skutki. Powoduje to bowiem korozję tych skrzyń, a umieszczone w nich kamienie zaczynają się rozchodzić. Z wiedzy naszego rozmówcy wynika, że taki przypadek możemy zaobserwować właśnie w kościele św. Mikołaja.

Ratusz Głównego Miasta i kościół św. Trójcy zostały wzniesione na drewnianych skrzyniach, tzw. kaszycach, które zostały wypełnione głazami i uszczelnione gliną. Jeśli nie będą zalane wodami gruntowymi rozeschną się i rozpadną.
Ratusz Głównego Miasta i kościół św. Trójcy zostały wzniesione na drewnianych skrzyniach, tzw. kaszycach, które zostały wypełnione głazami i uszczelnione gliną. Jeśli nie będą zalane wodami gruntowymi rozeschną się i rozpadną. fot. Krzysztof Gnat/czytelnik Trojmiasto.pl

Urzędnicy ustosunkowują się do naszych doniesień



O skomentowanie powyższych informacji zwróciliśmy się do Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. W związku z tym, że inwestycja jest planowana na terenie historycznego centrum miasta, opinia konserwatora będzie musiała poprzedzić wydanie pozwolenia na budowę przez Wydział Urbanistyki i Architektury Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Wojewódzki konserwator zabytków podziela obawy naszych rozmówców i zaleca ostrożność w podejmowaniu decyzji dotyczących parkingów. Podkreśla również, że niezbędne będzie zidentyfikowanie możliwych zagrożeń związanych z inwestycją i określenie, w jaki sposób można im zapobiec. Szczegółowe stanowisko PWKZ umieściliśmy w ramce na dole artykułu.

Udało nam się również uzyskać oficjalny komentarz ze strony władz miasta na temat kwestii przeniesienia pomnika "Tym, co za polskość Gdańska".

- Faktycznie, budowa podziemnego parkingu przy ul. Podwale Staromiejskie wiąże się z czasowym przeniesieniem pomnika. Niewykluczone, że po realizacji parkingu, pomnik będzie musiał stanąć w innym miejscu - informuje Magdalena Kiljan, rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku. - Przeniesienie go zgodnie z obowiązującymi przepisami musi uzyskać decyzję PWKZ oraz WUiA UM. Decyzji wymaga zarówno przeniesienie/rozbiórka, jak i postawienie. Póki co, nie zapadły decyzje gdzie pomnik zostanie przeniesiony i w jaki sposób to się odbędzie. Z uwagi na wielkość i ciężar pomnika będzie to trudne techniczne zadanie, do którego skrupulatnie należy się przygotować. Dopiero wykonanie pełnej dokumentacji technicznej uzgodnionej z PWKZ, WUiA pokaże sposób jego rozbiórki i przeniesienia.
Pomnik jest posadowiony na grubej płycie fundamentowej, a ta stoi na palach głęboko zakotwionych w gruncie. Dodatkowo bloki granitu są połączone między sobą kotwami, zaspoinowane żywicą i ołowiem

Komentarz Agnieszki Kowalskiej, Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

Agnieszka Kowalska, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Agnieszka Kowalska, Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków fot. Grzegorz Mehring/gdansk.pl
Planowana lokalizacja wszystkich parkingów kubaturowych, zarówno podziemnych, jak i naziemnego, pozostaje w granicach zabytkowego Śródmieścia Gdańska. W związku z powyższym budowa wszystkich parkingów będzie wymagała uzyskania pozwolenia konserwatora. Dotychczas inwestor złożył wnioski o zezwolenia na wycinki drzew w związku z występującymi kolizjami zieleni z inwestycją oraz wnioski o pozwolenia na badania archeologiczne i o zalecenia do badań archeologicznych. Dotychczas wojewódzki konserwator zabytków nie wydał żadnych decyzji w tych sprawach.

W toku konsultacji z przedstawicielami inwestora konserwator wojewódzki zwracał uwagę na konieczność przeprowadzenia szeregu badań, które umożliwią pełne rozpoznanie warunków gruntowo-wodnych oraz rozpoznanie posadowienia budowli bezpośrednio sąsiadujących z projektowanymi parkingami podziemnymi, szczególnie murów miejskich. Prowadzone są analizy otrzymywanego materiału, w tym wyniki badań poziomu wód gruntowych w Śródmieściu Gdańska. Urząd oczekuje na wyniki badań geologicznych gruntu. Wniesiono również o opracowanie analizy historycznych cieków wodnych.

Pełne rozpoznanie warunków gruntowo-wodnych w Śródmieściu czy analiza potencjalnych zmian tych warunków raczej nie są możliwe do przeprowadzenia w sposób rzetelny w krótkim okresie czasu. Stąd inwestor przekazuje do urzędu dokumentacje, które były wykonywane na przestrzeni ostatnich lat, a które mogą dać jakiś obraz zmian, które następują np. w poziomach wód gruntowych. Dotychczas inwestor skupiał się również na zaproponowaniu technologii budowy, która ma zapobiec powstawaniu zjawiska tzw. leja depresyjnego. Jednak dotychczas nie prowadzono analiz, czy i jakie zaburzenia w stosunkach wodnych wywoła zagłębienie podziemnych kubatur na głębokość poniżej zwierciadła wód gruntowych. Wojewódzki konserwator rozważy wykonanie specjalistycznej opinii, jednak raczej opierałaby się ona na dotychczasowych badaniach gruntu i rozpoznaniu fundamentów sąsiadujących z inwestycjami budowli. Rozpoczęcie takich badań w tym momencie wymagałoby przynajmniej kilku miesięcy - jeśli nie kilku lat - pracy i znacznych nakładów finansowych.

Kilka lat temu do urzędu trafił program prac konserwatorskich murów miejskich, które nie są poddawane niezbędnym bieżącym naprawom. Program ten nie został w pełni zrealizowany, a kondycja murów miejskich jest kolejnym czynnikiem zagrożenia w przypadku lokalizowania w ich sąsiedztwie inwestycji.

Również wojewódzki konserwator zabytków otrzymywał sygnały o zaniepokojeniu m.in. organizacji społecznych, które zgłaszają chęć udziału w postępowaniach dotyczących parkingów podziemnych. Wydaje się, że zwłaszcza w świetle problemów konstrukcyjnych, które pojawiły się w dwóch obiektach sakralnych w Śródmieściu, ostrożność w podejmowaniu decyzji dotyczących parkingów jest uzasadniona. Niezbędne jest zidentyfikowanie możliwych zagrożeń i określenie, jakie środki można przedsięwziąć (np. poprzez wybór technologii budowy), aby im zapobiegać.

Opinie (324) 7 zablokowanych

  • (11)

    Jeszcze jak.

    • 43 24

    • Jak zwykle inteligencją nie grzeszysz

      Jeszcze jak!

      • 11 2

    • kolejny artykuł o "anonimowym czytelniku" (6)

      lol

      • 3 5

      • Niewidzialna ręka

        To także ty

        • 1 1

      • Tom jakies litewskie standardy?

        !

        • 3 0

      • (3)

        Akurat facet ma rację w tej materii

        • 4 3

        • haha, całe forum jest pełne pajacy, którzy uważają, że mają rację (2)

          moja racja jest najmojsza itd.

          • 2 2

          • (1)

            Każdy wie jak wyglądają parkingi, te naziemne i te piętrowe...
            Ich wartość urbanistyczna i architektoniczna na skali od + 5 do -5 to - 10. Minus 10 to wartość osobna dla tego rodzaju przybytków pośród zabudowy historycznej.

            • 7 0

            • W Gdańsku akurat nie odróżniają się specjalnie od innych nowopowstających budowli

              • 0 0

    • Co to za POmysl? (1)

      • 7 3

      • Jakis popis znów. Niby pod publikę ale publika jest już dalej...

        • 1 0

    • proste! nie wydawac zgody na budowe

      • 5 0

  • zamiast zniechęcac do przyjazdu autem to oni zachęcają budując parkingi (33)

    to samo w Gdyni gdzie powstaje parking centralny

    • 249 92

    • nie parking tylko park (9)

      barani łbie

      • 10 17

      • Nie karm trolla :)

        • 7 5

      • Wyznawca szczura czy uciekinier z Kocborowa? (2)

        park 10 milionów a parking 25.

        • 12 5

        • i znów pisowski troll zniszczony argumentami zaczął wyzywać

          znów mu pękł zaworek

          • 1 8

        • Dryfujący popisek jakiś. Bez wizji, racji i polotu.

          • 0 0

      • (2)

        Ale parking to taki mały park.

        • 5 2

        • odwrotnie: Park KING (1)

          ... to król wszystkich parków w mieście!!! :))))))))

          • 8 0

          • A nawet Park King Kong! Największy

            • 0 0

      • Taki park(ing) w parku...

        "Ojczyzna, ojczyźnie, ojczyzną, ojczyznę,
        Reklama i patos, patriotyzm i biznes.
        Krawaty i kwiaty, niech nastrój nie pryska.
        Chleba i igrzysk! Igrzyska, igrzyska.

        Chleba dla niego, igrzyska dla czerni,
        Wódz a za Wodzem wierni."

        I jak tu poetów nie nazywać wieszczami!
        Tekst z zamierzchłej, wydawałoby się, przeszłości a jak aktualny.
        Wystarczy zmienić parę słów i mamy teraźniejszość.

        Bo słowa to semantyka, którą można zmienić, wieczne są metody.

        • 9 0

      • pod kamienną górą można by wybudować dyskretny parking na tysiące samochodów

        taką mam koncepcję :)))

        • 6 2

    • (6)

      Po zniechęcać może zabronić sprzedaży samochodów i paliwa.

      • 6 12

      • Miasto zabroni sprzedaży samochodów?

        Człowieku, co ty opowiadasz... nawet w północnej korei by to się nie udało...

        • 5 3

      • no to zabroń, buhaha

        • 2 1

      • do zniechecenia wystarczy dobry gwóżdz 6calowy (1)

        np. taki jeden gościu złośliwie parkował pod kościołem na chodniku grodząc przejście /policja nic nie mogła, bo to plac przykościelny - prywatny/ ... do czasu aż mu ktoś gwoździem nie przejechał tak od jednej osi do drugiej ... wtedy dopiero się zniechęcił :))))

        • 3 7

        • u mnie w bloku też był taki co rysował

          ledwo sie wprowadził do starego bloku, jeszcze nikogo nie znał. Już nie rysuje

          • 3 0

      • wystarczy podnieść OC razy 10 i skontrolować wraki, które obecnie jeżdżą ulicami Polski (1)

        i proste, na świecie się sprawdza

        • 4 4

        • proszę bardzo, podnoś

          • 1 0

    • Kasa Misiu , Kasa (4)

      Ten kto wybuduje zarobi .
      A był pomysł żeby zostawiać samochody za miastem
      Litwinka nic nie zmieniła w pomysłach na Gdańsk

      • 11 4

      • litwinka ma czas dla dziecka? (3)

        • 5 2

        • (1)

          Litwinka zapyla Uralem z naczepą na zakupy..

          • 2 0

          • Do Lidla już nie

            Jeden taki patrzył się na nią ...chyba się wystraszyła . I ten list. Wyborcza podała dzis treści: ,,zadzwoń czekamy , zimne piwo gratis,, brrr...

            • 0 0

        • Dziecko ma ochronę

          I ochroniarz który je chroni też ma ochronę , tak na wszelki wypadek

          • 1 0

    • Moderna w Gdyni zbuduje ?

      • 4 2

    • Tak tak, zaklinajmy rzeczywistość

      Większość ludzi jedzie tam, gdzie da się dojechać samochodem, a jak im się tego zabroni, to po prostu przestaną przyjeżdżać. Proste.

      • 11 10

    • można wszystkich zadowolić budując nieco dalej od centrum (4)

      ale na tyle blisko że 15 minutowy spacer wystarczy by się wszędzie dostać

      • 7 1

      • a zrobić wzdłóż Świętojańskiej kolejkę elektryczną z autonomicznymi mini wagonikami (1)

        taką mam koncepcję :))))

        • 2 0

        • nie jesteś oryginalny

          Stępa Marek puścił w świat takiego "bąka", ze Gdynia wybuduje na "międzytorzu" kolejkę gondolową od dworca PKP do seaTowers...

          • 1 0

      • po co budować coś co już jest? (1)

        • 3 2

        • nie ma, nadal za mało

          jak wyniesiesz z centrum parkingi to tego miejsca nie wystarczy

          • 1 2

    • przecież zachęcają od dawna po przez wybudowanie autostrady oraz drogi szybkiego ruchu. Do tego zamykanie i rozbieranie linii kolejowych powoduje jeszcze większy wzrost samochodów w mieście

      • 1 0

    • Mieszkaniec

      Niebywałe... Zachęcać ludzi do przyjazdu samochodem do centrum. Trujmy ludzi...później jest zdziwienie że centrum pustoszeje z mieszkańców.... Co zostanie to skansen z parkingami!

      • 3 1

    • Ograniczamy nie zachęcamy (1)

      W Centrum też żyją ludzie. Nie koncentrujmy tu parkingów.

      • 3 0

      • My to nie ludzie, tylko problem dla chcacych chlac i sr*c gdzie popadnie oraz dla kombinatorow otwierajacych przy udziale miasta kolejne pijalnie

        • 0 0

  • Oczywiście, że tak będzie. (29)

    Ale Wiesława to nie obchodziło, bo ludzie muszą gdzieś parkować.

    • 134 31

    • Czlowieku (24)

      Na całym świecie parkingi podziemne to nie problem. Np na Majorce to fantastyczne rozwiązanie a uwierz nie ody tam nie brakuje

      • 12 35

      • bezedura, przestań zmyślać (7)

        na całym świecie się nie buduje parkingów podziemnych, nikt tego nie robi

        • 7 14

        • do Włoch se pojedź, to zobaczysz (6)

          już nawet o Rzymie nie mówie, ale choćby Bolonia. U nich nie jest to problemem mimo że mają najwięcej na świecie zabytków

          • 5 6

          • nie wszędzie we Włoszech są podziemne parkingi (5)

            tak samo nie ma ich dużo w UK ani w Niemczech, więc nie kłam, że wszędzie są

            • 5 4

            • nie napisałem że wszędzie (4)

              ale we Włoszech masz dużo więcej zabytków niż u nas a mimo to się da bez uszczerbku

              • 3 1

              • Poszukaj podziemnych parkingów w Wenecji. (2)

                • 7 3

              • a ty na Marsie (1)

                • 4 1

              • Zrób to sam!

                • 0 0

              • I jak myślusz, o czym to świadczy?

                Podpowiem - rozejrzyj się, co i jak budują na Małej Sycylii

                • 0 0

      • Człowieku, (4)

        pokaż mi na Majorce takie zabytki jak choćby Bazylika Mariacka!

        • 39 2

        • We Włoszech ci moge pokazać (3)

          • 2 3

          • Pokaż mi podziemny parking w Wenecji. (2)

            • 6 2

            • złap się drutów i postaw nogi na szynach to może pojedziesz jak tramwaj (1)

              • 1 3

              • Zamiast trollować, odpowiedz na pytanie, wale jagielloński!

                • 1 0

      • na Majorce wykuwają w skale, a nie kopią w bagnie (8)

        • 36 2

        • 100% racji

          ale laik tego nie pojmie.

          • 11 1

        • ale w XXI wieku potrafimy to robić nawet na bagnie (6)

          • 2 2

          • ale nie bardzo potrafimy za to zapłacić. (4)

            A potem zapłacić za utrzymanie i skutki, których się nie przewidziało albo które zaskoczyły.
            Więc lepiej "końce w wodę" .

            • 8 2

            • Cóż prostszego niż wystąpić z roszczeniem? (1)

              Jeśli inwestor nie zabezpieczył się choćby poprzez sporządzenie dokładnej dokumentacji okolicy budowy to można i rościć o naprawę pęknięć isntniejacych „od zawsze”, a co.

              • 1 4

              • W Gdańsku? Można wylewać kilka dni ścieki do zatoki za 300 tys.

                Więc karę wliczą w koszta

                • 4 0

            • a właśnie że możemy za to zapłacić (1)

              bo u nas ten teren wcale taki trudny nie jest. Dużo droższe jest drążenie w skale.

              • 1 4

              • mylisz się

                Drążenie w kurzawce jest największym przekleństwem górników.
                Również w Wawie się o tym przekonano, gdzie mało cała skarpa nie zjechała...

                • 1 0

          • Ale nie potrafimy tego w Gdańsku, jak widać po pękających zabytkach!

            • 2 0

      • (1)

        Majorka, to inna struktura gruntu. Poczytaj ciut.

        • 29 2

        • jakby Norwegowie tak do tematu podchodzili to by nie mieli tuneli

          "eeee Ulf, dajmy spokój z kuciem w skale, w Polsce w bagnie rzeźbią tunele to im łatwiej, olejmy to"

          • 3 6

    • Czego oczekiwać od wąsatego Wiesława- bizmesmema (3)

      Jak nawet wykształcony i nowoczesny rektor PG zablokował budowę krytycznego tramwaju z Moreny do Wrzeszcza argumentami typu "nie bo nie i ch".

      Teren PG to jeden wielki parking, tereny dookoła PG wyglądają jak srebrenica po przejeździe czołgów, ale po co komunikacja zbiorowa... my tu mamy czuły mikroskop, który z powodzeniem mógłby stać gdziekolwiek indziej, z którego korzysta pięć osób na krzyż i mamy miasto w d.

      • 14 3

      • No właśnie. (2)

        Czy coś można by zrobić z dewastacją terenów okalających PG?

        Chodzi mi o zniszczone przez zaparkowane samochody: chodniki od strony ul. Fiszera i rozjechane błotne dziury - na ul. Do Studzienki oraz dwie na ul. Sobieskiego.

        Dokumentować?
        Zgłaszać to gdzieś?

        Zauważyłem, że studenci dojeżdżają tam zdezelowanymi wrakami m. in. z akademików oddalonych o 500 metrów .
        Na Sobieskiego buduje się obecnie prywatny akademik. Założę się, że następnym parkingiem dla szrotów będą przylegające do niego okolice parku w Królewskiej Dolinie.

        • 15 0

        • wszystko wskazuje na to, że nic nie można zrobić, skoro taki stan trwa "od zawsze"

          Studentom to na rękę - mogą sobie stanąć na błotnym dzikim parkingu.
          PG to na rękę - nie muszą przebudowywać kampusu czy rozwścieczać swoich studentów sugestiami, że jak mają 20 lat to niech popylają tramwajem albo pieszo, a nie beemką.
          Okolicznym mieszkańcom - trudno orzec. Pozamykali swoje podwórka bramami i tyle. Gdyby potrafili się zorganizować i walczyć o swoje to by to robili już dawno.

          Miasto ma w nosie, bo przecież ma dużo pilniejsze potrzeby, nawet we Wrzeszczu jest masa kamienic z łazienkami na korytarzach, nie wspominając nawet o dzielnicach biedy typu okolice ul. Gradowej.
          Biznes ma w nosie, bo się na tym nie zarobi.

          Tylko zagraniczni goście PG patrzą z szeroko otwartymi oczyma - jak można mieć zabytkowy kampus z pięknymi budynkami otoczonymi czymś na kształt jugosłowiańskiej giełdy samochodowej.

          • 10 0

        • Trzeba zacięcia i cierpliwości

          zgłaszać na straż miejską, oznaczać na policyjnej "mapie zagrożeń bezpieczeństwa", fotografować, kontaktować się ze swoim radnym i radą dzielnicy
          i nie odpuszczać, dopytywać się co się w sprawie dzieje, trzymać rękę na pulsie

          W Polsce nikt niczego sam z siebie nie zrobi dla dobra wspólnego, 99% patrzy tylko na koniec własnego nosa.

          • 0 0

  • (5)

    Tylko parking naziemny moi drodzy i mili.W sumie już dawno powinni to zbudować a tak można się spodziewać może w 2032...

    • 35 73

    • Obniżasz loty kolego

      Dopiero 4 post w kolejności

      • 12 1

    • Edzio, dno od butelki

      • 3 1

    • Pod brukiem Targu Węglowego jest mogiła zbiorowa gdańszczan

      Co zrobią z tysiącami ludzkich kości ?

      • 1 0

    • Wybierz się do np Kadyksu

      Prawie na linii oceanu, w otoczeniu zabytkowych budowli, czteropoziomowe parkingi podziemne.

      • 0 0

    • No i w dodatku taki neogotycki

      • 0 0

  • Najgorsze jest to, że dla 112 miejsc parkingowych (8)

    podejmują ryzyko.

    • 239 31

    • I w tak waznej sprawie nie ma ankiety do artykułu.... Najlepsza część artykułu zawsze :-)

      • 25 2

    • Nie ryzyko tylko wszystko przemyślane (3)

      Jak popęka to się ludzi wysiedli zburzy i postawi nowe apartamenty.

      • 25 7

      • (2)

        A co jest ciekawego w tych niby zabytkach? Co ulica to kosciol, swiatynia, czy inna ruina..po co to nowoczesnemu spoleczenstwu?

        • 1 20

        • A jakie to, wg was, nowoczesne społeczeństwo?

          • 5 0

        • Kościoły nie są potrzebne społeczeństwu tylko tym w czarnych sukienkach!

          Przecież gdzieś muszą znaleźć baranki do strzyżenia i młodych chłopców do zabawy na plebanii.

          • 2 4

    • raczej dla haj$u z tych aut, licząc 112x3-5zł za godzinę robi się niezła suma

      • 1 0

    • Z czego 100 dla urzędników

      • 2 0

    • A na Przymorzu można trzasnąć 1000 bez ryzyka i w dodatku zarobić. Pani Olu?

      • 1 0

  • Anonim (6)

    Anonimowy architekt. Skąd czytelnicy maja mieć pewność, ze Pan „architekt” w ogóle istnieje?

    • 76 100

    • to kolejny z serii anonimowych artykułów

      raz był artykuł o komentarzach do anonimowego artykułu, ten portal sięgnął dna

      • 8 3

    • bo to portal dla glupkow ktorzy uwierza we wszystko

      • 5 3

    • Kiedyś to by było A-B-C warsztatu dziennikarskiego (1)

      poprosić o wypowiedź któregoś z wykładowców geotechniki na Politechnice Gdańskiej. Ale widać w 21 wieku każdy może, prawda, krytykować...

      Szkoda tylko, że wszystkie świątynie i zabytki się nieodwracalnie niszczą.

      • 9 1

      • kiedys? po prostu za komuny, ale poprawnosc polityczna poki co nie pozwala tego wyartykulowac

        • 2 0

    • Ale ów Anonim ma w 100% rację,Prosze zapytać się ile wody jest ECS.Wydaje sie ,ze wydawacze naszych pieniedzy zapomnieli,na jakim terenie posadowiono Gdańsk i czemu służyło palowanie.A teraz będziemy mieli betonowe wanny na zgliszczach swietno sci

      • 3 1

    • To co jest napisane w artykule jest oczywiste dla każdej osoby, która siedzi w temacie. Serio, to nie jest nic nowego. Tylko jakoś władze są obojętne na opinie ekspertów.

      • 3 0

  • (4)

    Od razu widać że architekt.... Niech uzupełni swoją wiedzę w katedrze geotechniki na PG

    • 82 49

    • jak teraz tacy architekci to strach iść do lekarza

      • 12 5

    • Racja :D Strzał prosto w serce :D

      No ale ten kawałek o wysychających w tydzień drewnianych palach faktycznie zaserwował bekowy :D

      • 2 9

    • Przecież to co pisze jest oczywiste dla ludzi zajmujących się zabytkami Gdańska. Już od dłuższego czasu się o tym mówi w środowisku, ale miasto jest objętne na to.

      • 6 0

    • zleconko?

      • 1 0

  • Niczego nie budować, nie przekopywać (10)

    Niech nie będzie niczego.

    • 65 93

    • wszystko budować wszędzie, wylać 5km kwadratowych betonu (4)

      i postawić na tym samochody

      • 15 4

      • Zaorać cały Gdańsk i zrobić wielki parking.

        • 14 2

      • a może kompromis? (2)

        kościółek, parkindżek. Zostawić to co jest do zwiedzania ale nie zatrzymywać cywilizacji. Może parking trochę dalej, nie w ścisłym centrum. Budyń zezwolił na budowę yep*tnej galerii. Może gdyby była o połowę mniejsza a obok parking to by rozwiązało problem parkingu na targu węglowym?

        • 4 2

        • Po co parking na Targu Węglowym (1)

          Skoro w Forum Gdańskum jest pełno miejsc?

          • 6 3

          • przecież właśnie to samo napisałem

            samo Forum nie rozwiąże problemu miejsc parkingowych jak wywalimy wszystko w centrum. Przydałby się obok jeszcze jeden parking. Albo parking zamiast Forum. Na targu węglowym nie trzeba budować.

            • 1 0

    • (4)

      A d....pa i kamieni kupa zacytuję panią minister to niby nic?

      • 3 1

      • to akurat był pan minister sienkiewicz (3)

        I tu akurat powiedział prawdę, której nikt nie chciał słuchać. I nadal nie chce.

        • 4 2

        • powiedział prawdę bez intencji zmiany istniejącego stanu rzeczy (2)

          • 6 1

          • bo nie widział, jak się za to zabrać. (1)

            • 2 2

            • nie wiedział i nie chciał wiedzieć

              • 2 0

  • I tak zbudują (4)

    Ich nie obchodzi co będzie za 30 lat. Musi zostać zbudowane bo tak już zostało wyznaczone. Za 30 lat będzie można zasypać ten parking bo już żaden turysta nie przyjedzie oglądać blokowiska

    • 139 26

    • jak z parkingiem na jana z kolna - ktoś się uparł - koledze obiecał i zrobili kij wie po co

      • 15 1

    • Czy Budyń klepnal ten parking?

      • 1 1

    • Ludzie działają na hasła. Jest hasło Trójmiasto są turyści. Nie będzie hasła, to sporadycznie ktoś się zjawi. Taka prawda.

      • 1 1

    • Przyjadą Niemcy oglądać PRL 2.0.

      • 5 2

  • Ja zawsze powtarzam ze parkingi to sie buduje na obrzezach centrum (11)

    a nie w samym centrum

    • 229 37

    • (3)

      tylko że rasowy GKS na odpust podjeżdża pod same drzwi kościoła a nie zostawia auto na obrzeżach

      • 21 3

      • (2)

        Żaden GKS czy nawet GD z wasami nie wjedzie do parkingu podziemnego, gdzie trzeba płacić. To nie honor. Wjedzie na trawnik lub na całą szerokość chodnika.

        • 27 1

        • (1)

          I slusznie !!! Jeszcze placic, ze zostawiam samochod? Przeca miasto jest moje, to moge.

          • 3 3

          • mi się należy też lądowisko dla mojego helikoptera

            i będę tak długo kwiczał, że mi zbudują

            • 4 0

    • W tym mieście się nie da, bo "władza" sobie wykombinowała, (3)

      że na obrzeżach mają mieszkać mieszkańcy i płacić podatki. Na parkingi nie ma tam miejsca. W centrum, znajomi tejże władzy, mają zarabiać na turystach.

      • 24 2

      • Janusz z pustą kieszenią kwiczy (2)

        • 2 4

        • Oczywiście Ty wiesz lepiej. Mieszkam w Śródmieściu, a mieszkanie kupiłem za gotówkę. (1)

          Poczytaj sobie "Miasta dla Ludzi" Jan Gehl, to może coś zrozumiesz. Widziałem kiedyś Adamowicza jak się czerwienił na jego wykładzie. Oczywiście wniosków nie wyciągnął, bo to uderzyłoby w interes deweloperów. Miasto ma być dla mieszkańców, a nie turystów. Mieszkania mają być zamieszkane, a nie przeznaczone na najem krótkoterminowy. Frajerzy tego nie rozumieją. W Barcelonie, Berlinie, a nawet już w naszym Krakowie przeglądają na oczy.

          • 9 0

          • wynajmy krótkoterminowe dopiero u nas się rozkręcają

            podobnie jak wszystkie te idiotyczne ubery, limy, trafikary. Na chwile obecną dotykają tylko małe grupki pechowców (np frajerów którzy kupili se luksusowe mieszkania nad Motławą i nie wiedzieli, że wprowadzają się do regularnego zamtuza)

            jeszcze nas ten problem dojedzie tak jak Aleksander Wielki dojeżdżał Bucefała.

            • 0 0

    • jako społeczeństwo niedorośliśmy do korzystania z miast (2)

      weź dowolny parking pod średniej wielkości sklepem - masz dziesiątki miejsc parkingowych, wykostkowane, oświetlone, odśnieżone

      ale nie, nasz kochany krajan musi na krzywy ryj stanąć w wejściu bo by się po*r*ł z wysiłku idąc te 10m.

      I właśnie przez tę mentalność popełniamy urbanistyczne błędy sprzed 60 lat zamiast uczyć się na doświadczeniach Zachodu.

      • 29 1

      • też mnie to drażni...

        • 6 0

      • Można to łatwo załatwić. Zakaz ruchu w centrum dla obcych i po kłopocie.

        Ale w Gdańsku turysta jest ważniejszy od mieszkańca.

        • 2 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.