Fakty i opinie

stat

Pojadą ku pamięci rowerowego aktywisty

Tomasz Milewski m.in. szkolił dzieciaki w ramach organizowanej w Gdyni "Rowerowej Szkoły", przekazując najmłodszym teoretyczne i przede wszystkim praktyczne umiejętności w zakresie zasad ruchu drogowego.
Tomasz Milewski m.in. szkolił dzieciaki w ramach organizowanej w Gdyni "Rowerowej Szkoły", przekazując najmłodszym teoretyczne i przede wszystkim praktyczne umiejętności w zakresie zasad ruchu drogowego. fot. Rowerowa Gdynia

Sobotni przejazd, organizowany przez Rowerową Gdynię, będzie wyjątkowy. Pojadą w nim rowerzyści nie tylko z całego Pomorza, ale i Polski. Będą wspominać Tomka Milewskiego - dobrego ducha pomorskich cyklistów, jednego z pomysłodawców północnego peletonu podczas Wielkiego Przejazdu Rowerowego, jak mało kto umiejącego łączyć potrzeby rowerzystów, pieszych i kierowców.



Czy widzisz postęp w relacjach pomiędzy pieszymi, rowerzystami i kierowcami?

nie, myślę, że jest wręcz coraz gorzej 40%
nie brakuje agresywnych zachowań, ale widać światełko w tunelu 24%
zbyt wolny, ale jednak tak 22%
tak, coraz bardziej widać, że zwiększa się wzajemny szacunek 14%
zakończona Łącznie głosów: 449
Często obserwujemy - także pod tekstami w portalu Trojmiasto.pl - ostre wymiany zdań pomiędzy częścią rowerzystów, pieszych i kierowców. Tomek Milewski, który zmarł 19 marca z powodu niewydolności układu krążenia (to nie to samo, co zawał serca), otwarcie wspierał rowerzystów, ale był osobą, o której trudno było usłyszeć złą opinię. I to nie tylko po śmierci, gdy zwyczajowo wspomina się lepsze chwile. Ceniony za pogodę ducha, otwartość, uczciwość, ale przede wszystkim ekspercką wiedzę w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Mieszkał i pracował w Wejherowie, gdzie odpowiadał za organizację transportu drogowego w powiecie wejherowskim, ale działał także na rzecz Trójmiasta. Uczył dzieci i młodzież bezpiecznego poruszania się na rowerze, zawsze chętnie dzielił się niebagatelną wiedzą oraz doświadczeniem, pomagając lokalnym działaczom w forsowaniu pomysłów na bezpieczną koegzystencję pieszych, kierowców i rowerzystów. Był też jednym z pomysłodawców i organizatorów północnego peletonu Wielkiego Przejazdu Rowerowego.

W sobotę w południe ruszają z Gdyni

Hołd jego pamięci oddany zostanie w sobotę o godz. 12. Zbiórka przed dworcem Gdynia Głównazobacz na mapie Gdyni. Peleton, który może składać się nawet z kilkuset osób, przejedzie przez ul. Janka Wiśniewskiego zobacz na mapie Gdyni, Hutniczą zobacz na mapie Gdyni, do Rumi zobacz na mapie GdyniRedy zobacz na mapie Gdyni, gdzie pokona miasto przez strefę uspokojonego ruchu, której kształt przez 1,5 roku konsultował zmarły rowerzysta, działacz społeczny i urzędnik w jednym. Trasę zakończy w Wejherowie, gdzie mieszkał. Grupę będzie ubezpieczała policja.

- Początkowo zaskoczyło nas zainteresowanie osób z Wrocławia, Łodzi czy Krakowa. Ale szybko przyszła refleksja, że nie mogło być inaczej, skoro był ekspertem cenionym w całej Polsce, ale też dobrym człowiekiem, który nigdy nie wchodził w konflikty i zawsze dążył do znalezienia rozwiązań akceptowanych przez wszystkich. Dlatego w sobotę nie zabraknie przedstawicieli grup i stowarzyszeń z całej Polski - mówi wiceprezes Stowarzyszenia Rowerowa Gdynia Łukasz Bosowski.

Opinie (237) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.