• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Pokazała twarze złodziei, groziła jej grzywna

Małgorzata Tuszkowska, ofiara brutalnego napadu, postanowiła sama bronić się przed nieletnimi bandytami.



Właścicielka piekarni na Chełmie, którą w grudniu brutalnie zaatakowało dwóch nastolatków, wywiesiła w swoim sklepie ich wizerunki. Policja zagroziła kobiecie grzywną. Przestępców zatrzymano kilka tygodni później.



Jak oceniasz postępowanie pani Małgorzaty?

Zobacz wyniki (2645)
Małgorzata Tuszkowska prowadzi piekarnię przy ul. Worcella zobacz na mapie Gdańska na Chełmie. 21 grudnia na jej sklepik napadło dwóch nastolatków. Próbowali pobić kobietę, grozili jej bronią, prysnęli w twarz gazem łzawiącym. Udało im się ukraść jej portfel, dokumenty firmy oraz tysiąc złotych.

Wezwana na miejsce policja przyjechała natychmiast, jednak - zdaniem pani Małgorzaty - nie śpieszyła się z szukaniem napastników.

- Przez gaz cały czas łzawiłam. Pomogła mi jednak młoda kobieta, która widziała twarze napastników i powiedziała policji, że może od razu pojechać z nimi, by pomóc w poszukiwaniach. Jeden z policjantów powiedział jednak, że nie pojedzie bo... nie ma na benzynę, poza tym musi czekać na decyzje - opowiada Małgorzata Tuszkowska.

Ponieważ kobieta poczuła się zlekceważona przez policję, postanowiła nie czekać z założonymi rękami na wyniki jej pracy . Wywiesiła ogłoszenia, że za informację o napastnikach czeka nagroda. Ktoś zadzwonił, nie chciał nagrody, ale podał jedno nazwisko. Właścicielka piekarni sprawdziła w internecie i po porównaniu ze zdjęciem w portalu NaszaKlasa uznała: to on mnie napadł! Po nitce do kłębka i ustaliła dane drugiego napastnika. Poinformowała o tym policję. Odpowiedzi nie dostała.

- Wydrukowałam więc te zdjęcia i powiesiłam na szybie w piekarni. Trochę ku przestrodze, trochę z obawy o los moich pracownic, trochę z nadzieją, że ktoś może wie, gdzie napastnicy przebywają - mówi właścicielka sklepu.

Zdjęcia zauważyła rodzina jednego z napastników i zgłosiła sprawę na policję. - Zostałam wezwana i okazało się, że mogę zostać ukarana za bezprawne upublicznianie ich wizerunków. Miała mi za to grozić grzywna od 500 zł do 5 tys. zł - relacjonuje pani Małgorzata. - Policjant powiedział mi też, że będą sprawdzać, czy zdjęcia znowu nie wiszą. Nie rozumiem tego - kiedy przypadkowa osoba chciała jechać z policjantami szukać napastników, to nie było pieniędzy na benzynę, a żeby jeździć do mnie do sklepu i sprawdzać, czy wiszą zdjęcia, już jest? Zawiodłam się na policji.

Policja odpiera zarzuty Małgorzaty Tuszkowskiej i przedstawia swoją wersję wydarzeń. - Policjanci, którzy pojawili się na miejscu zdarzenia, rozpoczęli czynności, które odbywały się dwutorowo. Policjanci prewencyjni zabezpieczali ślady, prowadzili oględziny miejsca i przesłuchiwali świadków. W tym samym czasie kryminalni, po uzyskaniu rysopisu sprawców, rozpoczęli przeszukiwania terenu z psem tropiącym - przekonuje podkom. Magdalena Michalewska, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.- Nieprawdą jest, że pokrzywdzona wskazała policji tożsamość napastników. To, że napadli ją Maciej K. i Adrian E. ustalono dzięki pracy policjantów kryminalnych.

Policja zatrzymała napastników po miesiącu, pod koniec stycznia. Sąd umiescił 17-latka w schronisku dla nieletnich, w którym pozostaje do dziś. Z kolei wobec 19-latka prokuratura zastosowała poręczenie majątkowe oraz dozór policji.

Opinie (420) ponad 20 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • Nic nie warta część polaków...

    Którzy karają bohaterów własnego narodu, nie jest Wam wstyd ?

    • 0 0

  • W razie problemów proszę zgłosić składkę

    Na pewno chętnie pomogę nie tylko ja
    Pozdrawiam
    Grzegorz Orzeł

    • 0 0

  • Przez tyle lat nic się nie zmieniło

    • 0 0

  • Pani (1)

    Rzecznik policji , gdzie nabywacie sztukę okłamywania społeczeństwa ?? , w waszych szkółkach ?? , czy to ma się we krwi .

    • 22 1

    • Taki ryj ma to we krwi.

      • 0 0

  • Prawdziwa twarda Polka - gratuluję Pani Małgorzato ! (8)

    Szkoda, że nasze prawo broni złodzieja a nie ofiarę...

    • 1161 6

    • BO nasze prawo..

      to jedno wielkie dziurawe guano

      • 1 0

    • (1)

      W Kanadzie w tym roku wprowadzono Citizen-arres bill. Pozwala ono chronic pokrzywdzonego, a nie przestepce.
      Tak powinno byc i w Polsce.

      • 9 0

      • Mialo byc Citizen-arrest bill

        • 2 0

    • gorzej jak się zemszczą na niej :/// (1)

      • 15 0

      • prawda, pierdzielony kraj

        • 10 0

    • PO jest wsciekle ....przeciez tak nie mozna !!!! ... wszyscy sa niewinii ...

      wine trzeba udowodnic !!! hehe

      • 9 4

    • Moim zdaniem porządny wpie**ol (1)

      by załatwił sprawę. Gnojki by się oduczyły, a tak pan policjant pokiwa paluszkiem i powie 'idź grzecznie do domku'.
      Niestety, ale prawo w tym kraju broni przestępców, a nie ofiary. A potem się dziwią dlaczego społeczeństwo nie ufa policji.

      • 77 0

      • POLICJĘ NALEŻY ZLIKWIDOWAĆ za dużo patologii ma w sobie

        skoro komendanta głównego ściga cbś !!!!!!!!!!!!!!!!!( spr. sprzed 2lat)

        • 30 4

  • Skąś znam tę mordę.

    Znam tę mordę ale nie wiem skąd.Może ktoś mi podpowie.

    • 0 0

  • to byłmoj ziomke przez ta typiare teraz chlopak siedzi na schronsku!!!
    Nie powinno tak być...

    • 1 2

  • .....

    Uważam ze słusznie postąpiła Pani Małgorzata ... gratuluję odwagi i pomysłowości ... tak powinno być w każdym przypadku przestępstwa.... przestępcy niezależnie od wieku i czynu, nie powinni być anonimowi. Brawo Pani Małgosiu.

    • 3 1

  • BRAWO DLA PANI MAŁGOSI

    Okropne Prawo!!!!! i beznadziejna Policjia. Zdecydowanie za mały wyrok dla debili co napadli !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • 3 1

  • Żyjemy w państwie prawa?

    A może by tak wsadzić babusa do kicia...tak dla przykładu, że to POLICJA jest od ścigania bandytów? Po co się angażuje i wykazuje inicjatywę w identyfikacji sprawców? Wiadomo powszechnie jak "szybka" jest Policja...Najpierw procedury,dopiero później działania...R O Z P A C Z !!!!!!!!!

    • 1 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.