Fakty i opinie

Połączenie fotowoltaiki i aut elektrycznych - to jest przyszłość

Ładowanie samochodów elektrycznych przy wykorzystaniu energii z paneli fotowoltaicznych - to przyszłość.
Ładowanie samochodów elektrycznych przy wykorzystaniu energii z paneli fotowoltaicznych - to przyszłość. fot. SunSol

Świadomość ekologiczna naszego społeczeństwa rośnie. Nieprzypadkowo coraz częściej na drogach mijamy samochody elektryczne, a wielu właścicieli domów decyduje się na instalacje fotowoltaiczne. A gdyby tak połączyć te dwa rozwiązania i prąd do ładowania aut elektrycznych czerpać z odnawialnego źródła energii? To genialny pomysł, idealne rozwiązanie dla naszego mocno doświadczanego środowiska. O szczegółach tego projektu opowiedzieli przedstawiciele trzech lokalnych firm, które połączyły siły: SunSol, Volkswagen CityMotors i GreenWay.



Bez wątpienia, elektromobilność w Polsce rośnie w siłę. Nie brakuje jednak sceptycznych opinii na temat aspektu ekologicznego aut elektrycznych. Nie jest tajemnicą, że prąd do zasilania tego typu pojazdów pochodzi głównie z elektrowni konwencjonalnych. A co za tym idzie? Samochody elektryczne same w sobie nie obniżają emisji dwutlenku węgla. Co innego, gdy źródłem energii dla pojazdów EV jest instalacja fotowoltaiczna, pozwalająca zredukować emisję CO2 w zasadzie do zera. Dodatkowo, dzięki zasilaniu auta odnawialnym źródłem energii, w bardzo przejrzysty i konkretny sposób można określić koszty ponoszone podczas eksploatacji.

Inicjatorem tego proekologicznego projektu w Trójmieście jest firma SunSol. Gdański instalator systemów fotowoltaicznych zaprosił do współpracy trójmiejskiego dealera marki Volkswagen - firmę CityMotors, która posiada w swojej ofercie samochody elektryczne, a także operatora sieci ładowania samochodów - firmę GreenWay.

SunSol



SunSol to lokalna firma, której misją jest dbanie o środowisko.
SunSol to lokalna firma, której misją jest dbanie o środowisko. fot. SunSol
Trojmiasto.pl: Zanim skupimy się na meritum, czyli wykorzystaniu fotowoltaiki w procesie ładowania aut elektrycznych, chciałbym zapytać o samą fotowoltaikę. Jakie korzyści oferuje taka instalacja? Jak fotowoltaika sprawdza się w dzisiejszych czasach?

Michał Kitkowski (prezes zarządu SunSol): Dziś już nie trzeba nikogo przekonywać do opłacalności fotowoltaiki. Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej jest to najtańsze źródło energii na świecie. Niewątpliwą korzyścią, o której nie sposób nie wspomnieć, jest zmniejszenie wysokości rachunków za prąd - z około 350 zł do nawet 20 zł w skali miesiąca. Ponadto warto wspomnieć o rzadko spotykanej w dzisiejszych czasach długowieczności produktów. Żywotność paneli oscyluje w granicach 25-30 lat.

Jakie są aktualne trendy w energetyce i jak będzie wyglądać energetyka przyszłości?

W tym momencie w fotowoltaice dla domów trendem są wysokowydajne panele typu HJT i back-contact (REC Alfa, SunPower Maxeon), ponieważ ze wzrostem zapotrzebowania (pompa ciepła, auto elektryczne) klienci chcą wykorzystywać jak najbardziej efektywnie możliwie największą powierzchnie swoich dachów. W Polsce, jak widzimy na przykładzie bardziej rozwiniętych rynków, takich jak: Niemcy, Stany Zjednoczone czy Australia, przyszłością będzie magazynowanie energii w bateriach litowo-jonowych lub samochodach elektrycznych oraz wykorzystanie zielonego wodoru jako magazynu sezonowego - takie są plany lokalnego Lotosu czy Orlenu. W przyszłości będziemy obserwować elektryfikację wszystkich procesów, które w tym momencie opierają się na paliwach kopalnianych. Jeśli chodzi o nasze plany na przyszłość - SunSol planuje osiągnąć zeroemisyjność do 2027 roku i być pierwszą firmą zeroemisyjną w Trójmieście.

Jakie są korzyści z połączenia fotowoltaiki (PV) i aut elektrycznych (EV)?

Podstawową korzyścią z połączenia fotowoltaiki, auta elektrycznego i stacji ładowania jest to, że wytwarzamy własne, darmowe paliwo. Dodatkowo, uniezależniamy się od wahań cen energii oraz paliw, a także zwiększamy autokonsumpcję, czyli zużywamy więcej prądu z naszych modułów na bieżące potrzeby, a mniej wysyłamy do sieci.

Dlaczego posiadanie własnej stacji do ładowania jest pańskim zdaniem tak istotne?

W przypadku firm lub hoteli posiadanie własnej stacji do ładowania może zachęcić klientów do skorzystania z usług danego przedsiębiorstwa. Dla osób indywidualnych do podstawowych korzyści należą: skrócenie czasu ładowania w stosunku do standardowego gniazdka elektrycznego oraz wspomniane już korzystniejsze zarządzanie wyprodukowaną energią.

Zaproszenie do współpracy dealera, który ma w swojej ofercie kilka aut elektrycznych i operatora ładowarek - nie było przypadkiem.

Chcemy proponować naszym klientom kompleksowe usługi jako integrator energetyczny. Obserwujemy to, co dzieje się wokół nas i widzimy zmiany w sposobach przemieszczania się czy w podejściu do ogrzewania domu. Nowoczesne domy można zaprojektować tak, aby były samowystarczalne energetycznie, dzięki połączeniu fotowoltaiki, pompy ciepła, ładowarki do samochodów elektrycznych oraz samych aut. Możemy mieć w jednym miejscu samowystarczalność i autonomię energetyczną.

Dziś wielu właścicieli domów stawia na ekologię i decyduje się na instalacje fotowoltaiki.
Dziś wielu właścicieli domów stawia na ekologię i decyduje się na instalacje fotowoltaiki. fot. SunSol
Dlaczego wybór padł właśnie na firmy CityMotors i GreenWay?

Z firmą City Motors zbudowaliśmy dobre relacje. Cenimy ich profesjonalne podejście do obsługi klienta, które odpowiada naszym standardom. Podobnie jest z firmą GreenWay, której filozofia i profesjonalizm są dla nas kluczowe. To również największy operator EV.

Do tego warto dodać, że wszystkie trzy firmy są firmami lokalnymi. Co bez wątpienia jest dużą wartością.

Dokładnie tak. Na tym też nam zależało.

Dzięki tej współpracy poszerzyliście zakres swoich usług.

W tym momencie jesteśmy w stanie kompleksowo zapewnić ciepło, energię elektryczną dla domów i firm, oferując instalacje fotowoltaiczne z magazynami energii, pompy ciepła, samochody elektryczne i ładowarki. Kluczowymi wartościami są dla nas profesjonalizm i wysoka jakość, zarówno obsługi klienta, jak i oferowanych przez nas usług. Dlatego decydujemy się na współpracę z takimi firmami, które podobnie jak my, troszczą się o najwyższą jakość usług, profesjonalizm i ochronę środowiska.

Sceptycy elektromobilności postawili na niej krzyżyk przez... nie do końca ekologiczną produkcję prądu w Polsce. Czy fotowoltaika jest tak ekologiczna, jak się o niej mówi?

Wszystko zależy od wykorzystanych komponentów. Dla przykładu, producenci tacy, jak amerykański SunPower czy norweski REC przykładają dużą wagę do kwestii ekologicznej produkcji modułów. SunPower w swoich modułach nie wykorzystuje ołowiu. Ponadto posiadają one również prestiżowy certyfikat Cradle to Cradle. Na potrzeby tej certyfikacji przeszły rygorystyczną analizę praktyk zrównoważonego rozwoju w takich obszarach, jak wpływ materiałów na zdrowie, ponowne ich wykorzystanie, zarządzanie energią, gospodarką wodną oraz sprawiedliwość społeczna. Norweska firma REC może się natomiast pochwalić najniższym śladem węglowym swoich paneli PV. REC i SunPower są przedsiębiorstwami, które aktywnie działają na rzecz ochrony środowiska i minimalizacji negatywnych efektów swojej produkcji.

A jak jest z SunSol? Czy pańskiej firmie zależy na ochronie środowiska? Środowiska, które przecież przez ostatnie lata - delikatnie mówiąc - nie jest oszczędzane i dostaje bardzo mocno w kość.

Zdecydowanie tak. To kluczowy powód, dla którego założyłem tę firmę. Była to moja silna potrzeba wzięcia udziału w rozwiązywaniu problemu, jakim jest kryzys klimatyczny. W formie ciekawostki dodam, że ta myśl zakiełkowała we mnie w dzieciństwie dzięki bajce edukacyjnej Kapitan Planeta. Ochrona środowiska leży u podstaw nie tylko naszej firmy, ale również samej fotowoltaiki. W SunSol przykładamy dużą wagę do doboru komponentów, gdyż zależy nam, aby producenci oferowanych przez nas komponentów, podobnie jak my, mieli wpisaną ochronę środowiska do swojej filozofii firmy. Od początku istnienia firmy uważaliśmy, że najważniejszym aspektem naszej działalności będzie odpowiedzialność. Odpowiedzialność za swoją pracę, komfort naszych inwestorów, naszych pracowników oraz oczywiście środowisko naturalne.

Volkswagen CityMotors



ID.3 to nowy model elektryczny ze stajni Volkswagena.
ID.3 to nowy model elektryczny ze stajni Volkswagena. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
O połączeniu sił z firmą SunSol zapytaliśmy także przedstawiciela firmy Volkswagen CityMotors.

Mam wrażenie, że polscy kierowcy mają coraz większą świadomość ekologiczną i coraz częściej decydują się na zakup "elektryków".

Tomasz Rossa (CityMotors): Zgadza się. Klienci mają już naprawdę dużą świadomość pod kątem ekologii. Dodatkowo technologia idzie bardzo mocno do przodu, a auta elektryczne stają się dostępne dla każdego, chociażby za sprawą bardzo korzystnych programów finansowych. "Elektryki" są także coraz modniejsze, a nie jest tajemnicą, że klienci lubią być na bieżąco z trendami.

No i same pojazdy elektryczne oferują zdecydowanie więcej niż jeszcze kilka lat temu.

Obecnie klienci mają już bardzo duże wymagania odnośnie aut elektrycznych. W przeszłości, gdy elektromobilność jeszcze raczkowała, producentom zależało na tym, aby auto było po prostu zeroemisyjne, a klientom, aby w miarę bezkosztowo przemieszczać się z punktu A do punktu B. W tym momencie samochód elektryczny ma być uniwersalny, praktyczny, a do tego mieć duży zasięg.

Zapytam wprost: dlaczego warto w dzisiejszych czasach kupić auto elektryczne?

Korzyści jest wiele. Te najważniejsze to m.in. dopłata nawet w kwocie 20 tys. zł do "elektryka", darmowe parkowanie w strefach płatnego parkowania, możliwość jazdy po buspasach, wjazd do stref czystego transportu, niskie koszty użytkowania, brak akcyzy na samochody elektryczne czy odpisy podatkowe. CityMotors, aby ułatwić podjęcie decyzji i rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące zakupu auta elektrycznego, przygotowała atrakcyjne programy finansowania opierające się na niższych ratach.

ID.3 to nowy model elektryczny ze stajni Volkswagena.
ID.3 to nowy model elektryczny ze stajni Volkswagena. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
To pytanie zapewne nurtuje wielu osób. Sama eksploatacja pojazdu EV jest ekologiczna, a co z produkcją takiego auta?

Ekologia zaczyna się już na etapie produkcji. Ekologiczna energia stosowana jest w Zwickau (produkcja pojazdów) oraz w Krakowie (produkcja akumulatorów), a kompensację emisji zapewniają np. projekty ponownego zalesiania (np. lasy Borneo). Volkswagen sukcesywnie dąży do celu zmniejszania ilości kobaltu w ogniwach akumulatorowych, dlatego w przyszłości będzie wykorzystywać lit. A jeśli chodzi o samo auto np. rodzinę ID, to pojazdy w dużej mierze zbudowane są z materiałów biodegradowalnych lub z recyklingu. Przykładowo, tapicerka pochodzi z przetworzonych butelek PET. Proszę się jednak nie martwić, w dotyku niczym nie różni się od standardowej tapicerki w aucie. Kolejna rzecz to możliwość wymiany poszczególnych modułów akumulatora wysokonapięciowego, a nie całego podzespołu.

Całkiem niedawno w gamie Volkswagena zadebiutował elektryczny model ID.3. Czy może pan coś więcej o nim opowiedzieć?

Premiera ID.3 to nie tylko premiera nowego modelu. Cyfra "3" w nazwie ma podwójnie znaczenie. Jest to ważne wydarzenie w historii marki. Trójka wskazuje, że ID.3 należy do segmentu aut kompaktowych oraz - po Garbusie i Golfie - zaczyna trzeci ważny rozdział w historii marki. ID.3 to pierwszy model w powiększającej się rodzinie ID wprowadzający wiele nowoczesnych i rewolucyjnych rozwiązań, jak choćby centralna poduszka powietrzna czy Head-Up z rozszerzoną rzeczywistością. Teraz możemy nawet rozmawiać ze swoim Volkswagenem, a nawet zapytać jak się czuje, czy poprosić o dowcip w poniedziałkowy poranek. W tym roku mieliśmy premierę kolejnego auta z rodziny ID - SUV'a ID.4. Pierwsze auta przyjadą do nas na wiosnę, ale zamówienia przyjmujemy już teraz. Na początek zaprezentujemy limitowaną edycję 1'ST - tak jak miało to miejsce przy ID.3. Postawiliśmy sobie misję, wszystkie modele z "rodziny" mają być rewolucyjne, niesamowicie nowoczesne i z potencjałem na zmianę przyzwyczajeń klientów. Kolejne premiery, jakie planujemy, to SUV w stylu coupe ID. Crozz z kolejnymi nowościami, takimi jak brak słupka B oraz możliwością aranżacji wnętrza na bieżąco, np. przesuwanie konsoli środkowej. Po nim ukaże się Busik ID. Buzz nawiązujący stylistyką do historycznego "Ogórka" z lat 60. oraz najnowocześniejsza limuzyna ID. Vizzion z trybem jazdy autonomicznej.

Skąd pomysł na współpracę z firmą fotowoltaiczną SunSol?

SunSol jako firma i już teraz marka, ma bardzo duże doświadczenie w branży fotowoltaicznej, jest obecna już nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Już po pierwszej rozmowie z przedstawicielami firmy stwierdziliśmy, że są to ludzie, którzy nie podchodzą czysto biznesowo do sprawy fotowoltaiki, ekologii, ale i naszej współpracy. Mają przede wszystkim wizję jak sprawić, aby zmienić myślenie ludzi i podejście do ekologii. Możemy wzajemnie wymieniać się doświadczeniami. Mam wielką nadzieję, że ta współpraca będzie się pogłębiać i w przyszłości zrealizujemy wspólnie wiele ciekawych projektów.

ID.3 to nowy model elektryczny ze stajni Volkswagena.
ID.3 to nowy model elektryczny ze stajni Volkswagena. fot. Michał Jelionek / Trojmiasto.pl
A jakie korzyści osiąga klient dzięki takiej współpracy?

Klient otrzymuje przede wszystkim profesjonalne wsparcie specjalistów i doradztwo w zakresie zakupu fotowoltaiki i auta elektrycznego jako pakietu i nie tylko. Jako firmy współpracujemy ze sobą, a klient ma pewność, że będzie objęty sumienną opieką przez cały okres zakupowy. Oczywiście może liczyć na nasze wsparcie także po upływie tego okresu. Mało tego, proponujemy dodatkowe bonusy finansowe w przypadku nawiązaniu współpracy klienta z nami i firmą SunSol.

Dla wielu klientów istotny jest fakt, że mogą wybrać firmy lokalne. Dla CityMotors to chyba również istotny aspekt?

Tak. Myślę, że warto wspierać lokalny przemysł. Dla samego klienta niezwykle ważne są: dostępność produktu i opieka już po zakupie. Finalizując transakcje z nami, klient ma pewność że ma nas "pod ręką" w każdej chwili.

Jaka jest dostępność ładowarek elektrycznych w Trójmieście? Czy warto zainwestować w ładowarkę domową?

W tym momencie na terenie Trójmiasta znajduje się ponad 70 stacji ładowania. Jednak moim zdaniem, najlepszym rozwiązaniem na ten moment, które spowoduje, że kierowca będzie spokojny o dostępność, jest zakup swojej własnej ładowarki domowej. Można posiadać własną, na wyłączność, w swoim garażu lub zamontować ją w hali garażowej z kartą dostępu i dzielić się nią przykładowo z sąsiadem. Tutaj również niespodzianka, bo nie trzeba mieć własnego garażu, aby taką ładowarkę posiadać. We współpracy ze wspólnotą mieszkaniową na swoim osiedlu można postarać się o pozwolenie na postawienie punktu ładowania.

GreenWay Polska



O współpracy z firmą SunSol oraz o ładowarkach do aut elektrycznych porozmawialiśmy także z przedstawicielem firmy GreenWay Polska.

Panie Rafale, ile aktualnie GreenWay udostępnia ładowarek w Trójmieście?

Rafał Czyżewski (prezes zarządu GreenWay Polska): W naszej krajowej sieci znajduje się już ponad 200 publicznych stacji ładowania. W samym Trójmieście na chwilę obecną udostępniamy stacje w 10 lokalizacjach, z czego w dziewięciu znajdują się stacje szybkie, umożliwiające równoczesne ładowanie trzech pojazdów: dwóch pojazdów prądem stałym (DC) oraz jednego zmiennym (AC).

Jakie opcje ładowania samochodu elektrycznego oferujecie klientowi indywidualnemu?

Obecnie klient indywidualny w naszej sieci może skorzystać z opcji ładowania wielokrotnego lub ładowania jednorazowego. Ładowanie wielorazowe, czyli stały dostęp do stacji w naszej sieci otrzymuje osoba, która dokonała rejestracji na naszej stronie greenwaypolska.pl bądź w naszej mobilnej aplikacji.

Na początku artykułu wspomniałem, że elektromobilność rośnie w siłę. Sprzedaje się coraz więcej "elektryków" i powstaje coraz więcej stacji ładujących. Ile "elektryków" jeździ po polskich drogach?

Według danych Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych, we wrześniu tego roku po polskich drogach jeździło już 14 778 samochodów elektrycznych. Ten sam raport przedstawia liczbę stacji ładowania w Polsce, która w tym samym czasie wynosiła 1282. Powyższe liczby wskazują, że wraz ze wzrostem liczby samochodów elektrycznych na drogach, adekwatnie wzrasta też liczba stacji ładowania.

Oferowane domowe stacje ładowania to stacje AC, oferujące moc ładowania do 22 kW.
Oferowane domowe stacje ładowania to stacje AC, oferujące moc ładowania do 22 kW. fot. GreenWay
A co jeśli ładujemy auto elektryczne w domu. Sposoby są dwa: standardowe gniazdko albo zakup dedykowanej ładowarki. Jaką przewagę nad zwykłym gniazdkiem ma domowa stacja ładująca?

Zasadniczą różnicą między domową stacją ładowania a zwykłym gniazdkiem jest czas ładowania pojazdu. Stacje domowe dają możliwość ładowania pojazdu aż do siedmiu razy szybciej niż zwykłe gniazdko, jednak finalna moc ładowania zależy od rodzaju i możliwości pojazdu. Domowe stacje ładowania, jakie znajdują się w naszej ofercie to stacje AC, oferujące moc ładowania do 22 kW, z możliwością ograniczenia mocy. Ich użytkowanie jest bezpieczne i łatwe, a ich montażu można dokonać zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz budynku na ścianie lub dedykowanym słupku.

To teraz poproszę o wymienienie korzyści płynących z połączenia instalacji fotowoltaicznej z domową stacją ładowania?

Zaznaczę wyraźnie: zarówno fotowoltaika, jak i samochody elektryczne oraz ich infrastruktura są ekologicznymi rozwiązaniami na miarę XXI wieku. Łącząc te rozwiązania, mamy pewność, że energia przekazywana do naszego samochodu elektrycznego pochodzi w pełni z energii słonecznej pozyskanej dzięki panelom fotowoltaicznym. Wybierając zatem opcję zasilania domowej stacji ładowania panelami fotowoltaicznymi, wychodzimy naprzeciw stale zmieniającym się cenom energii elektrycznej oraz stawiamy na czystsze i przyjaźniejsze dla środowiska rozwiązania.

Domowa stacja ładująca oferowana przez GreenWay Polska.
Domowa stacja ładująca oferowana przez GreenWay Polska. fot. GreenWay
Jaki jest koszt instalacji domowej ładowarki?

Koszt instalacji domowej ładowarki jest zależny od wielu czynników. Ceny takiej instalacji wahają się od 2 tys. zł do 6 tys. zł netto. Zdarzają się sytuacje, gdy klient podczas budowy bądź renowacji domu przewidział dołożenie odpowiednich zabezpieczeń. W takim przypadku, gdy instalacja pod stacje ładowania jest już przygotowana, pozostaje jedynie podłączenie ładowarki oraz przeprowadzenie odpowiednich testów funkcyjnych oraz pomiarów ochronnych.

Dlaczego zdecydowaliście się na współpracę z firmą SunSol?

Firma SunSol oferuje wysokiej jakości rozwiązania spełniające nasze oczekiwania. Wierzymy, że dzięki naszej współpracy będziemy w stanie zaoferować klientom kompleksowe rozwiązania, które znacząco wpłyną na ich jakość życia, przyczyniając się tym samym do zmniejszenia zanieczyszczenia środowiska.

Czy widzą państwo wzrost zainteresowania domowymi ładowarkami?

Wraz ze wzrostem sprzedaży samochodów elektrycznych, rośnie zapotrzebowanie na rozwiązania oferujące wygodne i bezproblemowe ładowanie pojazdów. Domowe ładowarki nie tylko skracają czas ładowania, dzięki czemu możemy szybciej wyruszyć w trasę naszym elektrykiem, ale również oferują wygodę, którą jest posiadanie ładowarki w swoim domu, a co za tym idzie, ładowania na własnych warunkach.

Zdaje się zatem, że jesteśmy świadkami rewolucji energetycznej, która jest tak naprawdę na wyciągnięcie ręki. Dziękuję wszystkim panom za miłe rozmowy.

Ładowarka domowa od Greenway Polska.
Ładowarka domowa od Greenway Polska. fot. GreenWay

* możliwość dodania komentarzy lub jej brak zależy od decyzji firmy zlecającej artykuł

Opinie (49) 10 zablokowanych

  • Panele (11)

    Pytanie. W jaki sposób się utylizuje panele.

    • 25 4

    • Jeszcze nikt nie wie,

      Przekonamy się za 20 lat. Będzie jak z azbestem...

      • 12 2

    • wcale (4)

      wyrzuca się na składowisko odpadów, bo nie ma żadnej opłacalnej technologii recyklingu tego świństwa. Podobnie jak "ekologiczne" świetlówki czy ledy - leżą już tysiącami ton na składowiskach bez przyszłości, powoli w wyniku nieuchronnej korozji uwalniając sole metali ciężkich do gruntu. Z panelami jest straszny problem, żywotność obecnych to jakieś 10 -15 lat,a tych wcześniej produkowanych sporo mniej. Nie opłaca się z nich nic odzyskiwać, bo czysty surowiec do produkcji nowych jest wielokrotnie tańszy.

      • 7 5

      • To samo z oknami plastikowymi, łopatami wirników na farmach wiatrowych, po prostu zakopuje się w ziemi. (1)

        • 4 1

        • Przykładym, a może jakieś linki...Nie wiem skąd ty to wziąłeś...???

          • 0 0

      • Ledy

        Jakie sole masz w diodzie? Chetnie sie dowiem.

        • 3 0

      • Pomyliłeś gwarancje z żywotnością...Widać już jaka jest twoja wiedza.Jeśli ktoś sobie zażyczy to może je mieć na dachu i 30 lat...

        • 1 0

    • A to (1)

      One nie rosna jak fiołki???Tak samo jak baterie z aut elektrycznych ale to przeciez wszystko jest EKO

      • 4 2

      • No i takie auto jest zdecydowanie cięższe. Oczywiście nie niszczy szybciej drogi :)

        Zwykły samochód benzynowy z małą doładowywaną hybrydą z gniazdka to średnio 200 kg większa masa auta kompaktowego.

        • 3 0

    • wolas

      Pojedziesz do punktu zbiórki odpadów i zapłacisz za kg dostarczonego panelu. Znając życie będzie dla Ciebie to bardzo drogi kilogram. W najgorszym razie przyjedzie ekipa by je zdemontować i zabrać do utylizacji i również będzie to zapewne bardzo droga usługa. Wnioskuje to po tym, że się o tym nie mówi. Ale to wiesz bo jesteś świadomym człowiekiem pytając o utylizcje paneli!

      • 2 0

    • (1)

      Szkło,aluminium i trochę krzemu...Faktycznie trzeba wymyślac technologie...

      • 0 0

      • Dokładnie :-)

        • 0 0

  • (4)

    Bogaci będą jeszcze bogatsi a biedni biedniejsi .w blokowiskach ani paneli nie umieścisz ani samochodu nie naładujesz

    • 25 8

    • to wszystko szczera prawda (1)

      W Polsce siec dystrybucyjna nie jest i długo nie będzie do instalacji ładowarek. Większość linii SN, osiedlowych stacji SN/NN pracuje na granicy obciążalności. Wymagane są wymiany linii SN, budowa nowych stacji i doprowadzenia kabli NN do budynków o dużo większych przekrojach. Trzeba wziąć pod uwagę, że jedna ładowarka do auta to ok 20kW mocy. Gdyby co dziesiąty Kowalski pod blokiem chał ładować auto - to sieć klęknie. Tak więc jak na razie - jest to technologia dla bogatych.

      • 7 0

      • a dlaczego pracuje na granicy obc.?

        bo miasto nie liczy sie z technologicznymi ograniczeniami infrastruktury sprzedajac grunty i wydajac pozwolenia na tworzenie osiedli pomiedzy osiedlami.

        • 1 0

    • Tak

      To wyjedź na wieś

      • 0 0

    • Akurat jesteś w wielkim błędzie, ponieważ jeżeli wspólnota mieszkaniowa wyrazi zgodę na montaż modułów na bloku to nie ma żadnego problemu żeby założyć taką instalację (wiem na przykładzie kilku takich inwestycji)

      • 0 0

  • Gdyby nie opcja "przechowania" wytworzonej energii to panele Niue byłyby tak opłacalne

    Wiosna, lato produkcja jak szalona, jesień zima ledwo co.
    Do tego nie każdy ma dach na południe.

    • 20 2

  • (4)

    Koszt zakupu "z dofinansowaniem" nawet - na raty powoduje, że wychodzę na 0 - (zero) albo dopłacam. Zarabia TYLKO firma montujaca i sprzedająca

    • 28 6

    • Dokładnie. (1)

      Na instalacjach pv zarabiają tylko dwie grupy. Sprzedawcy - na marzy (bezpiecznie) i instalatorzy na robociźnie (w pewnym sensie ryzykownie). Chceccie wiedzieć ile? Ano instalator (firma) zarabia od 350 do 480 zł netto od zainstalowanego kilowata paneli na domku. Nie jest to "czysty" zysk - od tego tzeba zapłacić podatek, trochę przeznaczyć na drobne materiały montażowe i dojazd do klienta. Żeby dwuosobowa firma zarobiła po 8-10tys na głowę miesięcznie na czysto trzeba robić 15 instalacji miesięcznie, robiąc je minimalnym nakładem pracy, na odwal - nie licząc się, z tym, czy inwestorowi nie spali się dach za dwa lata. Klient na panele nie zarobi nic. Wywali kasę, na różnicy taryf zbytnio nie zarobi, ale to co zarobi przeznaczy na serwisy i wymiany zużytych podzespołów. To jest tak policzone, by zarabiać na sprzedaży i montażu - a nie użytkowaniu.

      • 8 2

      • realny koszt materialu przy instalacji >5kw to ok 2tys brutto - reszta to robocizna i w 90% przypadkow prowizja za lapacza klienta - czyli firma co nie instaluje tylko szuka pozniej podwykonawcow za 300-500zl za 1kW
        przy instalacji 10kW dla "lapacza" zostaje min 15tys

        • 2 1

    • U mnie w firmie mieli instalować panele zrezygnowali właśnie z powodu niskiej opłacalności nawet po dopłatach

      Warto więc wszystko dobrze policzyć no chyba, że ktoś instaluje panele że względów ideologicznych lub chce dysponować samodzielnym zasilaniem...

      • 7 0

    • Opłacalność paneli

      W zależności od położenia oraz kosztów zastosowanych paneli to stopa zwrotu od 6 do 10 lat. Bardzo łatwo to policzyć koszt 10 kW na dobrych komponentach ok 45 000 zł po uldze termomodernizacyjnej i dotacji mój prąd (45 000 -5000= 40 000 *0,82 =32 800 zł . Produkcja roczna ok. 10 000 kWh koszt energii 0,63 gr z bilansowaniem dla uproszczenia roczny zysk to 5000 zł = stopa zwrotu 6,5 lat. Umowa z energetyką podpisana na 15 lat. Żywotnośc paneli 25 lat inwerterów ok 12 lat.

      • 2 0

  • (1)

    Znajomi nawalili tego na dach dla oszczędności a w sezonie tak im grzeje wodę, że ukrop z kranu...

    • 5 15

    • Nie na temat

      Fotovoltaika to nie solary,poczytaj i nie pisz bzdur....
      Fotovoltaika wytwarza prąd ,robisz z nim co chcesz,nadmiar magazynujesz u swojego dostawcy energii,

      • 4 1

  • dobrze byłoby przy okazji takiego artukułu zrobić proste zestawienie

    koszty tych instalacji/samochodu oraz dopłaty/zysk

    ludzie ogólnie są za, ale konkretnie to mają tylko pewna ilość pieniędzy i nie rzuca się na proponowane rozwiązania BEZ wiedzy

    oczywiście parę osób samo sobie poszuka, ale ilu klientów tracicie nie pokazujac jasno, co i za ile?

    • 18 0

  • Przyszłość to pociągi, komunikacja publiczna i rowery (1)

    Póki ludziom się będzie wciskało, że samochody to przyszłość, puty ludzie będą stali w korkach, rozjeżdżali trawniki i blokowali chodniki, niezależnie od tego czy to będą auta spalinowe czy elektryczne.

    • 14 9

    • Oraz specjalnie dla ciebie coś ekstra

      furmanki na konia i siano ;)

      • 2 2

  • technologia dla burżujów. (5)

    Trzeba mieć duży dom - bo potrzeba sporo dachu pod panele. Trzeba mieć duży podjazd albo garaż - bo elektryk nie jest jedynym autem w rodzinie - to tylko auto na miasto - nie da się nigdzie dalej nim dojechać więc i zwykły benzyniak czy dziel będzie też. Auto elektryczne jest drogie w zakupie, a po 7 latach wymaga wymiany akumulatora za cenę wyższą niż wartość auta. Panele są drogie, a po 10-12 latach są do wymiany, bo maja ułamek mocy pierwotnej (wbrew temu, co wypisują sprzedawcy, niej est tak różowo). Wcześniej padnie chiński inwerter.. zazwyczaj po 5-6 latach, akurat, jak mu się gwarancja skończy. Dziękuję, postoję...

    • 28 7

    • Skąd te "rewelacje"? (3)

      Proszę o jakieś wiarygodne źródła, bo nawet Priusy pierwszej generacji jakoś dalej jeżdżą bez wymiany baterii, a mają więcej niż 7 lat. Podobnie z panelami - w starych oczywiście spadała sprawność, ale to nie znaczy, że przestały działać. W tych nowej generacji tempo obniżania się sprawności już jest mniejsze.

      • 6 6

      • Auta hybrydowe to jednak trochę inna technologia :)

        Elektryki w przyszłości spowodują więcej szkód dla środowiska niż obecne diesle. No chyba, że nastąpi przełom w produkcji akumulatorów.

        • 5 2

      • Prius

        Jezdzi. Ale ile na starych aku?

        • 1 3

      • prius to nie elektryk

        Tylko hybryda, jedzie, bo spala benzynę. 7 letni prius na aku to moze z garażu na podjazd się wytoczy. Zapytaj ile kosztuje nowy akumulator do nissana leafa pierwszej generacji, to ci rura zmięknie.

        • 2 0

    • bzdury

      co do paneli to sie nie wypowiem ale w zasadzie wszystko co napisałeś na temat elektryków jest albo mocno naciągane albo po prostu nieprawda. Chociażby, że po 7 latach ... Po 7 latach to straci może 20% pojemności za wyjątkiem Leafa, który nie ma chłodzenia baterii. Resztę nie chce mi się pisać. Wystarczy trochę poczytać i pooglądać a nie wypisywać coś z czapki.

      • 1 1

  • Jest to kolejne unijne szaleństwo, które przybrało formę zorganizowaną czyli tzw. Zielony Ład.

    OZE bez dopłat nie istnieje. Uważam, że powinno być rozważane jako uzupełnienie, a nie jako główne źródło pozyskiwania energii.

    • 14 4

  • Póki co to jest chyba najlepszy pomysł na połączenie technologii (2)

    Bo promocja na darmowe ładowanie pojazdów właśnie się zakończyła a ceny prądu drakońsko rosną!

    • 5 6

    • Super (1)

      Mieszkam w bloku na Obłużu. Już widzę, jak mi spółdzielnia pozwoli postawić panele na dachu wieżowca i ładowarkę na parkingu pod klatką. Już lecę kupować, na wszelki wypadek dwie, drugą dla żony. Sprzedam mojego paska w dizlu i żony fiestę w benzynie i lecimy po nowe leafy.

      • 5 1

      • nic nie poradzę

        Na Obłużu w starych blokach to nie bardzo ale na nowych osiedlach powoli już się o tym myśli w halach garażowych. A nawiasem mówiąc Leaf to nie najlepszy pomysł, bo bateria nie ma chłodzenia.

        • 0 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.