Fakty i opinie

Polanka Redłowska: baseny wspomnieniem, co dalej z terenem?

artykuł historyczny
Zdjęcia z lat 60. dokumentują tętniącą życiem Polankę Redłowską.
Zdjęcia z lat 60. dokumentują tętniącą życiem Polankę Redłowską. fot. Zbigniew Kosycarz/Kosycarz Foto Press

Nowy plan miejscowy określi przyszłość Polanki RedłowskiejMapka w Gdyni. Miejsce niszczeje od kilku lat, podczas których pojawiały się różne pomysły na wykorzystanie terenu. Na pamiętany jeszcze przez wielu gdynian kompleks basenowy, będący perłą turystyczną Wybrzeża, szanse są niewielkie.



Kiedy zacznie się zabudowa na Polance Redłowskiej?

w ciągu 5 lat 12%
za 5-10 lat 15%
nie wcześniej niż za 10 lat 73%
zakończona Łącznie głosów: 849
Mija 10 lat, od kiedy Gdynia przystąpiła do prac nad projektem zagospodarowania dla okolic Kępy Redłowskiej, gdzie znajduje się Polanka Redłowska.

Najnowsza historia jest burzliwa i do niej wrócimy później, ale warto przypomnieć, że miejsce słynęło kiedyś z odkrytego kompleksu basenowego, na którym pojawiały się tłumy turystów z całej Polski.

Polanka Redłowska: basen z olimpijskimi wymiarami



Basen na Polance Redłowskiej zaczął powstawać w 1949 r., a otwarto go w "lipcowe" święto w 1952 r. i to od razu ze sporym rozmachem. Pływalnia miała olimpijskie rozmiary: 50 m na 20 m. Można było do niej wejść po schodkach albo wzbudzić podziw współtowarzyszy, zwłaszcza współtowarzyszek kąpieli, i wskoczyć z 10-metrowej wieży.

Dla młodszych i nieumiejących pływać był obok mniejszy obiekt o głębokości 0,4-1,2 m. Zadbano o natryski, przygotowując też szatnie z tarasem na dachu.

Wodę do niecki basenowej dostarczano bezpośrednio z Zatoki Gdańskiej. Nie było mowy o chlorowaniu czy ozonowaniu, a to oznacza, że kąpiący byli zdani na jakość wody z zatoki. Jeśli była zanieczyszczona, o kąpieli nie było mowy. Wywieszano czerwoną flagę, zakazując pływania na świeżym powietrzu.

Jeśli dopuszczano zabawę, to i tak prysznice i natryski były oblegane, bo już wtedy mało kto wierzył w czystość wody w Bałtyku.

Obecnie atrakcją na Polance Redłowskiej jest zielony teren, gdzie mieszkańcy piknikują



Nie tylko zanieczyszczona woda była problemem w basenie na Polance Redłowskiej. W okolicy tajemnicą poliszynela było to, że po sezonie, gdy wodę morską spuszczano, a wejście do basenu zamykano, zaczynało się tam trochę inne życie.

Polanka Redłowska: poznaj historię tego miejsca



Basen na Polance Redłowskiej nieczynny od 1980 roku



Do środka wlewano wodę z węży, zarybiając nieckę... karpiami. A że wielu nie wyobraża sobie polskiej wigilii bez tej ryby, która w latach 70. i 80. była rarytasem, to interes okazywał się strzałem w "10". Do czasu.

Tak teren wyglądał w 2019 roku


Pewnego razu woda przed spuszczeniem zdążyła zamarznąć, rozsadzając nieckę. Z tego powodu obiekt zamknięto w 1980 r.

Wielu - tak jak Paweł Osicki, wypowiadający się w naszej debacie - twierdzi, że powrót do funkcji otwartej dla turystów i mieszkańców jest możliwy. Na zdjęciu budynek szatni i dawnego hotelu "Lazurowego".
Wielu - tak jak Paweł Osicki, wypowiadający się w naszej debacie - twierdzi, że powrót do funkcji otwartej dla turystów i mieszkańców jest możliwy. Na zdjęciu budynek szatni i dawnego hotelu "Lazurowego". archiwum Pawła Osickiego
Co prawda w 1985 r. miała pojawić się ekspertyza dla Dalmoru, z której wynikało, że jednak nie ma pęknięcia niecki, ale wody morskiej już nikt do środka nie nalewał.

Teren przejęło miasto, a obiekt przez lata popadał w ruinę.

I w tym momencie dochodzimy do bardziej współczesnych momentów.

Obietnice inwestorów, a Polanka Redłowska niszczała



W 1999 r. na Polance Redłowskiej pojawiła się kielecka firma Echo Investment. Stworzyła projekt obiektu - miał być okazały aquapark, ale z rozpoczęciem robót było już gorzej. Władze miasta przekonywały wcześniej, że to wiarygodny partner. Jako znany w kraju developer z poważnym dorobkiem rzeczywiście wyglądał na poważnego inwestora. Prace rozpoczęły się od wyburzenia, a zakończyły postawieniem olbrzymiej tablicy reklamującej przyszłe atrakcje.

Zimowe ogniska na Polance Redłowskiej



Budowa kompleksu przez wiele lat postrzegana była w kategorii "gdyńskie utopie". W biuletynie prasowym Polskiej Organizacji Turystycznej (styczeń 2003 r.) czytamy "Chyba niewielu gdynian wierzy jeszcze w powstanie aquaparku na Polance. Szanse na realizację - 5 procent".

Prawo do wieczystego użytkowania gruntu łakomym kąskiem



Warto wiedzieć, że firma nabyła prawo do wieczystego użytkowania gruntu. Po kilku latach postanowiła je odsprzedać. I w ten sposób w 2006 r. pojawiła się w Gdyni spółka Projekt Gdynia 1, należąca do Dariusza Guzka. Za prawa do projektu kompleksu zapłaciła w 2006 r. ponad 4 mln zł. Budowa miała trwać dwa lata.

Inwestor zaprezentował plany budowy obiektu, który ma mieć ok. 25 tys. m kw. powierzchni użytkowej. Ma się na niego składać hotel z ok. 300 pokojami oraz parkiem wodnym z basenami, zjeżdżalniami i saunami.

W 2011 r. jeszcze raz pojawiły się zapewnienia, że budowa ruszy, choć miasto zaczęło już nakładać kary za brak inwestycji. Co więcej, projekt architektoniczny zakwestionowała Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Pod koniec 2011 r. zerwano umowę z firmą Mostostal Warszawa na wykonanie hotelu. Nowym wykonawcą została firma Bilfinger Berger.

Jeszcze w 2012 r. inwestor zarzekał się, że w 2015 r. hotel powstanie, ale ostatecznie spółka mająca budować kompleks upadła, a miasto odzyskało w 2016 r. prawo do dysponowania terenem.

Nowy plan dla Polanki Redłowskiej w toku



Ogłoszono, że przyszłość terenu określi plan zagospodarowania, zapowiadając docelową chęć sprzedaży miejsca.

Prace nad zagospodarowaniem terenu w ostatnich latach przyspieszyły, ale pomysły planistów wyhamowali mieszkańcy protestujący przeciw zabudowie unikalnego ich zdaniem terenu. W magistracie odbyła się nawet debata, którą kontynuowaliśmy w portalu.

W sprawie Polanki Redłowskiej wypowiadali się:


  1. urzędnicy z gdyńskiego magistratu,
  2. społecznicy ze stowarzyszenia Miasto Wspólne,
  3. architekci z warszawskiej pracowni LandAr Project,
  4. gdyńska architekt Danuta Skwiercz-Kijewska,
  5. gdyński architekt Paweł Osicki,
  6. ówczesny wiceprzewodniczący Komisji Planowania Przestrzennego i Strategii Rady Miasta Gdyni Andrzej Bień,
  7. prof. Piotr Lorens z Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej.


Polana przy miejscu, gdzie miałaby powstać inwestycja, nadal jest chętnie oblegana.



Obecnie, po trzech wyłożeniach planu, ma się odbyć kolejna dyskusja o przyszłości terenu. W ostatniej wersji projektu zaplanowano tam powstanie budynków hotelowych o wysokości do 31 m n.p.m. i pięciu kondygnacjach nadziemnych.

Nawiązaniem do historii miało być stworzenie basenu z główną niecką o powierzchni co najmniej 260 m kw. Polana ma pozostać wolna od zabudowy.

Na terenie obejmującym istniejący płatny od 1 lipca parking przy Polance Redłowskiej wykluczona została możliwość realizacji parkingu podziemnego oraz łącznego bilansowania miejsc postojowych z terenem po dawnym kompleksie basenowym.

Quiz Trójmiasto kiedyś i dziś. Zobacz, co się zmieniło Średni wynik 58%

Trójmiasto kiedyś i dziś. Zobacz, co się zmieniło

Rozpocznij quiz

Opinie wybrane


wszystkie opinie (205)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »