Fakty i opinie

Policjant na urlopie zatrzymał pijanego kierowcę

35-latka przebadano alkomatem - miał 1,8 promila alkoholu w organizmie.
35-latka przebadano alkomatem - miał 1,8 promila alkoholu w organizmie. fot. policja

Auto prowadzone przez pijanego kierowcę najechało na krawężnik, wypadło z drogi i zatrzymało się dopiero na pasie zieleni. 35-letni mieszkaniec Kowal miał 1,8 promila alkoholu w organizmie i pecha, bo świadkiem zdarzenia był policjant na urlopie, który podbiegł do samochodu i uniemożliwił pijanemu kierowcy ucieczkę.



Wszystko działo się w rejonie skrzyżowania ul. Świętokrzyskiej i al. HavlaMapka. Gdy jedno z aut wypadło z drogi i zatrzymało się na pasie zieleni, podbiegł do niego asp. szt. Rafał Narloch z komisariatu we Wrzeszczu. Przebywał akurat na urlopie, ale widząc kolizję, chciał pomóc i sprawdzić, czy nikomu nic się nie stało.

- Policjant otworzył drzwi od strony kierowcy. Od mężczyzny było czuć alkohol, mówił niewyraźnie i nie było wątpliwości, że jest pijany - relacjonuje Mariusz Chrzanowski z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Policjant uniemożliwił kierowcy ucieczkę z miejsca zdarzenia, zawiadomił też centralę. Po chwili na miejscu pojawił się patrol, który zatrzymał pijanego 35-latka. Po wytrzeźwieniu usłyszał on zarzut kierowania samochodem po pijanemu.

Opinie (95) 6 zablokowanych

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.