Fakty i opinie

stat

Polska-Francja: będzie drogo. Rusza sprzedaż biletów

Czy przy takich cenach blietów uda się wypełnić gdański stadion po brzegi?
Czy przy takich cenach blietów uda się wypełnić gdański stadion po brzegi? mat. prasowe

Mecz naszej narodowej reprezentacji z Francją rozpocznie się 9 czerwca o godz. 21. Znamy już ceny biletów na inaugurujące działalność PGE Areny spotkanie.



Ceny biletów na mecz Polska-Francja są:

zbyt wysokie, przez to na pewno się tam nie wybiorę

90%

w sam raz, nie mogły być niższe na takie wydarzenie

6%

nawet tanie, biorącpod uwagę, że to otwarcie stadionu

4%
Tak jak pisaliśmy, najtańsze wejściówki będzie można kupić za 80 zł. Droższe będą kosztować 160 i 240 zł. Miejsca VIP warte będą 1-2 tys.zł.

Oficjalny cennik zaprezentował organizator meczu - Polski Związek Piłki Nożnej. Nie podano jednak jeszcze formy i miejsca sprzedaży wejściówek. Prezydent Gdańska, Paweł Adamowicz, naciskał, by bilety były tańsze, ale niewiele wskórał.

- Zależy nam, aby na stadionie był komplet publiczności. Dlatego optujemy za tym, aby najtańsze bilety były dostępne dla każdej kieszeni. Wydaje mi się, że cena lekko powyżej kosztów biletu kinowego byłaby tutaj odpowiednia - podkreślał Paweł Adamowicz. W efekcie nieudanego lobbingu zapowiedział, że miasto zorganizuje dla mieszkańców jeszcze jedną bądź dwie imprezy z okazji otwarcia stadionu. Kiedy i jakie - tego jeszcze nie wiadomo.

- Bilety nie są tanie, ponieważ mamy złe doświadczenia, gdy wejściówki kosztują niewiele. Zależy nam, aby na mecze zamiast chuliganów przychodziły rodziny z dziećmi - podkreśla prezes PZPN Grzegorz Lato.

- Ceny są skandalicznie wysokie! Gdy reprezentacja Polski grała w Poznaniu z Wybrzeżem Kości Słoniowej w listopadzie 2010 roku, ceny wynosiły 20-60 zł. Związek chce zarobić przy otwarciu nowego stadionu w Gdańsku, jednak cena biletu spowoduje skutek odwrotny, mieszkańcy Gdańska zbojkotują otwarcie stadionu przez PZPN i będą czekać na otwarcie stadionu przez miasto. Chciałbym zauważyć, że cena biletu na finał Pucharu Polski wynosiła 50 zł, a wszyscy wiemy jak się skończyło... Wszystkim, zarówno PZPN, klubom, gospodarzom miast, zależeć powinno, by na mecze przychodziły rodziny i stadiony były zapełnione po brzegi. Polityka cenowa nie odstraszy pseudokibiców, uderza za to w polskich prawdziwych kibiców i budżety rodzinne - przekonuje kibic z Trójmiasta Michał Dzik.

Dla kibiców, którzy liczyli na zachęcające ceny wejściówek na inaugurację PGE Areny to zapewne małe pocieszenie, ale dodajmy, że cztery dni wcześniej, w Warszawie będzie jeszcze drożej. Na mecz Polska - Argentyna bilety ustalono na 90, 190 i 250 złotych, mimo że goście awizują skład bez największych gwiazd.

W Gdańsku Francja także nie musi zaprezentować wszystkich najlepszych piłkarzy, gdyż mecz ten odbywać się będzie poza oficjalnym terminem FIFA.
Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (639)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.