Fakty i opinie

Pomnik "Inki" stanie przy kościele na Oruni?


Być może latem na oruńskim skwerze przy ul. Gościnnej zobacz na mapie Gdańska stanie pomnik Danuty Siedzikówny "Inki", młodej sanitariuszki Armii Krajowej, którą w 1946 r. bezpieka zgładziła w gdańskim więzieniu. O monument zabiegają działacz społeczny i salezjanie, jednak ostateczna decyzja należeć będzie do gdańskich radnych.



Danuta Siedzikówna "Inka" w chwili egzekucji miała 17 lat.
Danuta Siedzikówna "Inka" w chwili egzekucji miała 17 lat. źródło: commons.wikimedia.org

Czy pomnik "Inki" powinien stanąć na skwerze przy ul. Gościnnej na Oruni?

tak, to bardzo dobry pomysł 47%
tak, nie mam nic przeciwko 20%
nie jestem pewien/pewna, czy to najlepsze miejsce 8%
nie, są bardziej odpowiednie miejsca 8%
nie widzę potrzeby stawiania "Ince" pomnika w Gdańsku 17%
zakończona Łącznie głosów: 587
- Po pierwsze "Inka" uczyła się w salezjańskiej szkole w Różanymstoku na Podlasiu. Po drugie jej historia, a dokładnie tragiczny koniec życia związany jest z Gdańskiem. A po trzecie jej postawa i młody wiek mogą zwrócić uwagę młodzieży, która poszukuje przecież wzorców, a która mijałaby pomnik młodej sanitariuszki w drodze do szkoły - wylicza argumenty ks. Przemysław Pawelski, salezjanin z kościoła św. Jana Bosko przy ul. Gościnnej zobacz na mapie Gdańska.

"Inka", czyli Danuta Siedzikówna była sanitariuszką w 5 Wileńskiej Brygadzie Armii Krajowej, którą dowodził znienawidzony przez komunistów mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka". Kiedy w czerwcu 1946 roku dziewczyna przyjechała do Gdańska po środki medyczne, wpadła w pułapkę zastawioną przez Urząd Bezpieczeństwa w zdekonspirowanym mieszkaniu we Wrzeszczu.

Trafiła następnie do gdańskiego więzienia, a po ciężkim śledztwie została skazana na śmierć. Zdążyła jeszcze przekazać gryps: Powiedzcie mojej babci, że zachowałam się jak trzeba.

Wyrok wykonano 28 sierpnia 1946 r., a bezpieka utajniła miejsce pochówku zarówno dziewczyny, jak i rozstrzelanego wraz z nią Feliksa Selmanowicza "Zagończyka".

Czytaj także: Odnaleziono szczątki "Inki"?

W ubiegłym roku badaczom z Instytutu Pamięci Narodowej udało się jednak odnaleźć szczątki Siedzikówny w nieoznaczonym grobie na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku. Z kolei wiosną br. księża salezjanie oraz działacz społeczny i pasjonat historii Oruni Krzysztof Kosik postanowili rozpocząć starania o postawienie pomnika młodej sanitariuszce i o nadanie jej imienia skwerowi przy ul. Gościnnej zobacz na mapie Gdańska.

Początkowo planowali umieścić na trawniku spory głaz z żeliwnym odlewem orła, zdjęciem "Inki" i napisem "Wieczna chwała bohaterce. Hańba oprawcom". Jednak po tym, jak w projekt zaangażował się metropolita gdański abp Sławoj Leszek Głódź, zwyciężyła koncepcja postawienia monumentu w formie rzeźby. Jego twórcą miałby być Andrzej Renes, który w swoim dorobku ma m.in. rzeźby kard. Stefana Wyszyńskiego, ks. Piotra Skargi czy pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej w Bazylice Mariackiej, przeciwko któremu protestowała część środowiska historyków sztuki.

Czytaj także: Odsłonięto pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej


Poza wykonaniem rzeźby planowane jest uporządkowanie zieleni, a także mała architektura. Koszt prac - to według szacunków pasjonata historii Oruni - kilkadziesiąt tysięcy złotych. - Obecnie czekamy na opinię jednego z wydziałów magistratu. Ponadto wkrótce zamierzamy złożyć list intencyjny na ręce prezydenta Gdańska - informuje Krzysztof Kosik.

Pomysłodawcy postawienia pomnika "Inki" liczą, że ich starania zyskają poparcie radnych Gdańska, po czym uda się zebrać potrzebne pieniądze i zorganizować uroczystość odsłonięcia pomnika w rocznicę śmierci sanitariuszki, czyli 28 sierpnia 2015 r.

- To nie sztuka dla sztuki. Każdy naród, który chce mieć przyszłość, musi pamiętać o przeszłości. A ten pomnik to lekcja historii - przekonuje Kosik.

Według nieoficjalnych informacji "Naszego Dziennika" później, bo 3 września, miałby odbyć się uroczysty pogrzeb "Inki". Pewne jest już natomiast miejsce pochówku szczątków nastolatki - będzie to Cmentarz Garnizonowy w Gdańsku zobacz na mapie Gdańska.

Opinie (179) 10 zablokowanych

  • (32)

    O ile wiem to w Sopocie przy Armii Krajowej jest pomnik Inki.
    Po co stawiać drugi? To już nie lepiej stawiać monumenty prawdziwych Polaków typu Kościuszko, gen. Dąbrowski, Poniatowski, Kopernik, Mickiewicz, Słowacki albo zasłużonego dla Gdańska Kazimierza Jagiellończyka?!

    • 45 130

    • (1)

      co to znaczy prawdziwy Polak?

      • 43 7

      • "Sami swoi"

        nawet i wróg, "ale swój"

        • 2 0

    • napewno jest (1)

      pomnik AK taki ptak czy cos podobnego vv strazy

      • 3 7

      • Tak, a imieniem Sanitariuszki INKI

        jest nazwany skwer.

        • 4 0

    • Tudzież zasłużonego warmiaka hehehe

      • 2 2

    • Moim zdaniem powinno się postawić (3)

      pomniki innym prawdziwym Polakom:
      Sławomirowi Nowakowi z zegareczkiem
      Ewie Kopacz z łopatą do przekopywania w głąb
      Donaldowi Tuskowi z piłką

      • 36 16

      • I jeszcze Bolkowi, który skakał przez płot.

        • 17 5

      • (1)

        i Bronislawowi Komorowskiemu z krzeslem

        • 9 3

        • Eee tam z krzesłem. Na koparce z Inowrocławia

          • 2 0

    • ... (1)

      a co to za pojęcie prawdziwy Polak ?

      • 17 2

      • to na pewno ktos, kto nie zadaje głupich pytan...

        • 4 16

    • Oo, też jestem prawdziwym Polakiem! Z dziada, pradziada! Dostanę pomnik? Juuuupi :D

      • 6 10

    • Po to żeby tacy jak ty wiedzieli jak się mają zachowywac ;)

      • 14 5

    • Czyżby Inka nie była prawdziwym Polakiem? (11)

      .

      • 12 3

      • Nie, ona była Polką.

        • 16 1

      • (9)

        dla lewaków, a zwłaszcza czytelników Gazety Wyborczej Polacy "prawdziwi" to sługusy Moskwy, tacy "ludzie honoru"

        • 18 16

        • a dla prawiczków wszyscy którzy mają inne poglądy to "sługusy Moskwy" (4)

          Więc twoja wypowiedź jest bezwartościowa.

          • 10 13

          • W stwierdzeniu "sługusy Moskwy" nie o poglądy chodzi, tylko o zdradę naszej Ojczyzny (3)

            Piłsudski był socjalistą, Dmowski narodowcem i mieli różne poglądy na Polskę, ale oni byli patriotami.
            A Kiszczak z Jaruzelskim? A ci współcześni, dla których "polskość to nienormalność", którzy chcą i polskie lasy "sprzedać"?

            • 16 6

            • Zdaniem niektórych Jaruzelski uratował Polskę przed interwencją ZSRR (2)

              Więc był patriotą. A ty go nazywasz sługusem Moskwy. Zdaniem innych Piłsudski dokonał zamachu stanu na własny kraj - ty nazywasz go patriotą. Czaisz bazę? Wiem, ze nie czaisz, bo cholerę się męczę namawiając cię na obiektywność i próbę spojrzenia z innej perspektywy...

              • 5 18

              • Wojciech Jaruzelski prosił "Związek Radziecki" o interwencję wojskową w Polsce

                Pytanie dla mnie retoryczne, ale Ty może odpowiesz: dlaczego nie urządzono telewizyjnej (medialnej) debaty na temat agenturalnej pracy tow. Jaruzelskiego dla Sowietów mimo, że dziś mamy już tego dowody? Ten człowiek był po prostu sowieckim agentem o pseudonimie "Wolski" i zapadło na ten temat milczenie?

                Mamy PRL-bis, media są nadal lewackie, dlatego m. innymi nie urządzono tej telewizyjnej (medialnej) debaty na temat agenturalnej pracy nie tylko tow. Jaruzelskiego dla Sowietów dlatego, żeby naród myślał "poprawnie" i nie miał świadomości na taki temat jak "obiektywność i próbę spojrzenia z innej perspektywy...".

                • 11 3

              • Ty tez nie czaisz, ale historii i przesłanek, które stały za tymi wydarzeniami. Piłsudski pogonił takich posłów, którzy podobni byli do tych dzisiejszych (może z wyjątkiem tego, ze tamci nie byli tak sluzalczy wobec obcych państw, jak ci dzisiaj) i prywatne uklady stawiali ponad interes Polski. A Jaruzelski błagał Kreml o pomoc, bo bal się, ze nie poradzi sobie ze społeczeństwem, tylko Ruscy kazali mu się ogarnąć. Nie był żadnym patriotą, tylko moskiewskim pacholem, począwszy od lat 40-tych, stawał na baczność przed kacapem, albo kleczal w wiernopoddanczej postawie, bo zdawał sobie sprawę, ze jego władza pochodzi z Kremla, a nie z wyboru społeczeństwa.

                • 8 1

        • (3)

          wolak sie odezwal

          • 3 7

          • (2)

            Tak, my "wolaki" wypowiedzieliśmy walkę na śmierć i życie tym, którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich mordowali najlepszych Polaków, domagających się wolności i sprawiedliwości, a i dzisiaj robią wszystko, by prawda o ich zbrodniach nie była powszechnie znana.

            • 9 3

            • (1)

              w takim razie, jako leming i sługus Moskwy, mam nadzieję że ta walka "na śmierć i życie" rychło śmiercią się zakończy ;) może np. spowodowaną dysplazją stawów palcowych od otwierania puszek taniego piwa i pisania bzdur na forach?

              • 2 12

              • PRL - zwyrodnialców sowietyzacja i zbrodnie

                Specjalnie dla "naszego", jakże tutaj aktywnego, byłego klawisza jedna z relacji:
                'Przez wąską szparę między blendami w więziennym oknie w Rawiczu widać było odległy o kilkaset metrów budynek młyna. Pomiędzy gałęziami drzew wtedy jeszcze bez pierwszych, wiosennych liści - Wacław Szacoń wypatrzył na nim niewyraźnie majaczący napis: "Umarł ojciec narodów Józef Stalin, a praca jego niech zwycięży". "Zastukał" - mimo iż groził za to kilkudniowy karcer - do sąsiedniej celi. Wkrótce "stukał" cały pawilon.

                Tak przyszła nadzieja. Lżej było już trzy dni później, gdy prowadzono go do karceru. Potem, na spacerniaku, wśród grupki takich szkieletów jak on - ważył 42 kg - usłyszał warknięcie klawisza: "Co wam tak wesoło?". A oni ledwo powłóczyli nogami po betonie. - Ale już z głowami wysoko podniesionymi do góry - wspomina Szacoń. Jednak nie wszyscy wtedy się wyprostowali. Byli i tacy, którzy opłakiwali mordercę milionów ludzi, a młoda krakowska poetka Wisława Szymborska pocieszała: "Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie", podczas gdy jej mąż Adam Włodek zapewniał: "Jego chwałę dokładnie nieśmiertelność powtórzy".
                Ty jesteś szczęśliwy

                Dwa światy: jeden ludzi marzących i cierpiących za niepodległą Polskę i drugi - zniewalających ją słowem kolaborantów, służących zbrodniczej ideologii. Wacław Szacoń przez całe dotychczasowe 86-letnie życie należał do tego pierwszego. U schyłku PRL spotkał znajomego majora ludowego Wojska Polskiego, który w chwili szczerości rozpruł szew munduru i pokazał zaszyty medalik. Dostał go od matki, gdy szedł do wojska. I powiedział wtedy: "Wacek, ty jesteś wolnym człowiekiem, a ja niewolnikiem". Ze łzami w oczach dodał: "Ty jesteś szczęśliwy...".'

                • 10 2

    • prawdziwych Polaków?Inka nie była prawdziwą Polką?Jesteś synem ubeka czy co?

      co za kompromitujący komentarz

      • 20 4

    • (3)

      Uderz w stół a komuchy się odezwa

      • 13 6

      • (2)

        przelew z Łubianki już przyszedł?

        • 1 10

        • Sługusów Moskwy zbrodnie były potworne

          O tym, jak wyglądało w sowieckim stylu "śledztwo", świadczą słowa Eleonory Kasznicy, która spotkała się na ostatnim widzeniu ze swoim bratem i opisała jego wygląd po zakończonym "śledztwie": "Brat miał na twarzy szramy od pobicia podczas śledztwa. Mówił, że trzymali go zimą w celi z wodą po kolana, miał wybite zęby".

          • 7 0

        • Ta

          Płacą mi za pisanie komentarzy na małym regionalnym portaliku.

          • 3 0

    • XXI wiek

      Jakie czasy i "elyty"tacy bohaterowie!!!

      • 1 4

    • gal anonim z gdanska

      postaw prawdziwku pomnik gaulajterowi foersterowi,bo chlopina tak sie przysluzyl gdanskowi...

      • 2 0

  • Prawica na siłę tworzy męczenników, nie masz argumentów - pozostaje fanatyzm. (13)

    • 60 137

    • ... (6)

      lewica nic nie tworzy i co mamy do tej pory... gów*o...

      • 38 14

      • (3)

        a gdzie u nas lewica? Skutecznie wytępiona przez Stalina 1938, oraz bezpiekę po 1991 roku. Małe grupki źle zorganizowanych i od razu indoktrynowanych lewicowców czy Pracownicza Demokracja z nieco świrniętym (więc tolerowanym przez bezpiekę od kilkunastu lat) przewodniczącym - wiosny nie czynią

        • 13 8

        • Lewica czyli (2)

          PO.

          • 14 8

          • (1)

            ha ha, PO to lewica co najwyżej w porównaniu z naziolami z NR czy od innego JKM. PO i PiS to partie prawicowe, w Polsce lewicy po prostu nie ma.

            • 5 12

            • W Polsce lewicy "nie ma", jest tylko "grzęzawisko czerwonego bagna"

              Żydów też "nie ma" - najgłośniej twierdzą tak osoby narodowości żydowskiej.
              A czego chce tzw. Nowa Lewica? Tutaj nie piszę oczywiście o pożytecznych idiotach. Młodych lewaków celem jest Zmodyfikowany Nowy Wspaniały Świat! Nowy Postępowy Człowiek! Unikają stwierdzeń takich jak "Nowy Kraj Rad", ale idea jest ta sama. Mają media, wsparcie salonu. A my nie sprzeciwiając się wybranym mędrcom, popaprańcom i innym lewakom spokojnie się wynaradawiamy jako Polacy i ubezwłasnowolniamy jako ludzie.

              • 11 3

      • (1)

        kulawa bo kulawa ale lewica została zlikwidowana przez Kiszczaka i Jaruzelskiego podczas zamachu stanu w 1981 roku

        • 2 10

        • W 1981 nie było zamachu stanu, tylko wprowadzono stan wojenny

          Zamach stanu był u nas w 1919 (nieudany) i 1926 (udany).

          • 7 2

    • (2)

      lewica za to potrafi gloryfikować dewiacje = fanatyzm ?

      • 21 10

      • Istotną cechą indoktrynacji jest świadome pozbawianie wiedzy o kierunkach przeciwnych do promowanych

        Przykładowo feminizm, nazwijmy go "w złej postaci" - taki jest głównie preferowany "medialnie" - mogę porównać do holokaustu. Jedyną zdobyczą feminizmu jest tabletka antykoncepcyjna i fekaliczne stwierdzenia kobiet-potworów (femi..zist..): mój brzuch, moja macica itp. Ta filozofia jest na poziomie kapo z obozu dla kobiet w III Rzeszy.

        • 7 4

      • w jaki sposób lewica gloryfikuje dewiacje?

        Stawia dewiacji pomniki? Pisze o nich poematy? Kręci o niej filmy?

        • 1 10

    • Lewica na siłę tworzy bohaterów (1)

      mordując Polaków.

      • 11 8

      • Niejeden sowiecki sługus, były klawisz, tak tutaj aktywny, pewnie te "radzieckie" metody zna. Oto jedna z relacji:

        'Szacoń trafił do celi ze szwagrem Stefanii Rospond, który opowiadał mu o swojej skazanej krewnej. We wrześniu 1952 roku do jej mieszkania, w którym właśnie siedzimy, rozmawiając, zapukał listonosz. Nigdy wcześniej go nie widziała. - Lał wtedy deszcz, a on przyprowadził rower, ale był całkiem suchy. Zapytałam, ile płacę i co się stało z naszym listonoszem. Odpowiedział, że to w czynie społecznym i wszystko zapłacone. Prałam wtedy i odłożyłam paczkę na stół. Kilka minut później usłyszałam stukot żołnierskich butów - wspomina pani Stefania. Bezpieka rzuciła się od razu na leżącą na stole paczkę. Wiedzieli, czego szukali i byli bardzo zaskoczeni, że przesyłka jeszcze nieotwarta. Od razu wyciągnęli z niej puszkę z zupą. W środku była jeszcze mniejsza, a w niej jakieś papiery. "To mam kilka lat z głowy" - powiedziała szeptem do matki.'

        • 5 3

    • jarek

      ale to lewica ich zamordowała. A ci co mordowali i ich pomiotła dalej maja się dobrze.

      • 1 0

  • Pytanie (10)

    Czy elita z Oruni i ich dzieci, młodzież zainteresują się tą Osobą? Znam taką personę właśnie z tej dzielni co nie wie kto to Skłodowska (pisarka? odpowiedziała gdy spytałem; nie wie co to Piza - miasto z krzywa wieżą) ale kto wie może się choć jedna osobistość zainteresuje SP. Inka, bohaterka. Duża część sukcesu w rodzicach...

    • 26 48

    • Orunia- Wspaniała brama miasta! (3)

      Orunia to wspaniała Dzielnica, krzywdzona przez powtarzane Mity i oklepane stereotypy!
      Orinia to źle traktowana Dzielnica przez urzędników gdzie sprowadza się ludzi o niskich dochodach a mimo to dobrze i bezpiecznie się tu mieszka. To dzięki ludzkiej niefałszywej życzliwości.
      Dzieci i Młodzież z Oruni jest taka jak na innych dzielnich a nawet bardziej dojrzała (bo często muszą szybciej dorosnąć).
      Proszę o dobre komentarze od osób które znają fizycznie Orunie a nie tylko z opowieści czy pojedyńczych przypadkowych przygód.
      Kocham tę Dzielnice za to że mieszkają tu wspaniali ludzie.
      To moja dzielnica z wyboru!
      Jestem za pomnikiem Inki na świadomej Oruni, gdyż to inicjatywa również samych świadomych mieszkańców.

      • 30 8

      • dziwne, (2)

        kiedys bylem kanarem ( dla madrych kontrolerem biletow) i jakos na orunii,w porcie,stogach, bylo przyzwolenie spoleczne na jazde bez biletu,to jak mi to wytlumaczysz? Znam ludzi, ktorzy jak tylko mieli mozliwosc to uciekali stamtad,a tam trafiali ci na sile np z letnicy. Sa owszem tam ludzie normalni ale duzy procent jest patoli np w porownaniu do moreny

        • 3 12

        • a mieszkam blisko spopotu

          wiec nie chce byc stronniczy

          • 1 0

        • Oruni bez dugiego "i"

          Sprawdziłem rok temu dokładnie statystyki policji zgodnie z ich podziałem miasta i ulic. Orunia jest bezpieczna jak każda inna dzielnica a nawet bardziej niż inne.
          Dane są dostępne w Komisariacie nr I na Chełmie (Oruni Górnej).
          Proszę nie mylić ludzi o niskich dochodach zsyłanych z innych dzielnic (w celu poprawy wizerunku tamtych dzielnic) z patologią. Ludzie mają problemy finansowe ale to nie oznacza że jak są biedni to odrazu są patologią.
          Na Pieckach-Migowo (Morenie) piękne budynki kryją równieź swoje złe tajemnice jak wszędzie.

          • 11 4

    • . (4)

      a Ty z jakiej eleganckiej dzielnicy?

      • 6 1

      • (2)

        Pewnie ze wzgórza Mickiewicza. Ciekawe czy jego dzieci wiedzą kim był Mickiewicz.

        • 6 1

        • (1)

          hahahaha to pewnie jakiś koleś z gry na PS4

          • 2 1

          • Mickiewicz to postać z najnowszej gry Wiedzmin 4

            • 2 1

      • z New Port ale wkrótce przenoszę się na Szadółki Hills

        • 7 1

    • Elita..musisz dokuczać Inką? Jesteś z lepszej strony Gdańska bo nie znam takich osób.

      • 1 1

  • Kiedy pomnik gen Józefa Wybickiego? (3)

    Twórca hymnu narodowego, gen Józef Wybicki czeka na pomnik w Gdańsku - na Oruni chodził do szkoły a urodził się rzut beretem od Oruni.

    • 61 4

    • Jest pamiątkowa tablica na kościele św. Ignacego

      • 5 1

    • Józef Wybicki nie napisał hymnu narodowego (1)

      Tylko "Mazurek Dąbrowskiego" pieśń żołnierską, którą potem władze wybrały na hymn Polski. Równie dobrze mogło zostać wybrana Rota albo jedna z 1000 innych patriotycznych pieśni.

      • 5 2

      • Józef Wybicki

        Józef Wybicki nie był generałem,w ogóle nie miał żadnego stopnia wojskowego.Co do jego nauki w gimnazjum jezuickim to w swoich pamiętnikach napisał jednoznacznie,że to były stracone lata bo ta ciemnota niczego Go nie nauczyła.

        • 0 1

  • Jeżeli ma powstać nowy pomnik to dla Inki. (1)

    Popieram.

    • 80 21

    • Obrońcy naszej Ojczyzny, bohaterowie

      Nie ma miłości większej od tej, gdy swoje życie oddajemy za innych. Oddawać życie można i w służbie dla innych, można w niepodległościowym zrywie. Żołnierzy okresu wojny i żołnierzy wyklętych zginęło wielu. Nie byli oni przypadkowymi ofiarami, lecz Polakami, którzy w sposób świadomy podjęli walkę z okupantami o niepodległy byt Narodu.

      • 9 5

  • Dlaczego akurat Orunia? (7)

    To chyba nie jest dobry wybór.

    • 13 59

    • (3)

      Doskonały wybór, to piękna i szlachetna dzielnica.
      Bliskość cudownego Parku Oruńskiego to dodatkowy atut.

      • 20 1

      • (2)

        Dokładnie ta Dzielnica musi walczyć z krzywdzącymi ją opiniami dawno nieaktualnymi pochodzących z lat 60 i 70 ...

        • 20 2

        • ta opinia nie powstała w latach 60-tych XX w. (1)

          Nie wiem kiedy się zaczęło ale już w II poł. XIX w. dzielnica słynęła z mieszkańców talentem do noża i ciągotami do cudzej sakiewki

          • 3 10

          • Orunia 1933 została włączona do Gdańska jako Bardzo Bogata Wieś, to co zrobiło z niej Miasto Gdańsk widać do dziś!
            A pomimo tego daje rade i się nie podaje, sama walczy o swoje!
            Podziwiam Oruniaków, mają inicjatywę której można im pozazdrościć !

            • 16 3

    • (2)

      A czytałeś artykuł? Inka była mocno związana z Salezjanami, których kościół jest właśnie na Oruni. Moim zdaniem to dobry wybór. Ta dzielnica zawsze jest pomijana. Salezjanie i mieszkańcy chcą pomnik - niech go dostaną.

      • 13 3

      • to już lepiej przy pałacu biskupim (1)

        też Oruń a do tego pod okiem biskupa.
        Żaden złomiarz nie ukręci pomnikowi głowy

        • 2 5

        • to już lepiej przy pałacu biskupim

          Żaden złomiarz nie ukręci pomnikowi głowy- tak tylko jak temu ........ zabraknie na flaszkę to sam go opyli.

          • 0 1

  • Kłamstwa czerwonej zarazy z czasem ustępują miejsca prawdzie ! (19)

    Aż miło patrzeć jak te czerwone trolle coraz głośniej i głośniej muszą krzyczeć i łamać prawo swoimi słowami (obrażanie Bohaterów Narodowych jest karalne !).

    I nawet takie paniczne gesty ze strony budynia, jak:
    - spóźnienie się na uroczyste otwarcie alei Żołnierzy Wyklętych,
    - składanie kwiatów pod pomnikiem czerwonoarmistów w dniu rocznicy zwabienia do Moskwy i zamordowania Przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego,
    - próby przywrócenia napisu lenina nad bramą stoczni,
    - robienie z TW Bolka bohatera,
    - hołdowanie za pieniądze podatników konfiturze WSI,
    - ...

    Nie zdołacie ukryć prawdy !

    • 67 47

    • a niby kto tego budynia wybrał??? to przeca wasz po-pisowy działacz (5)

      a że wyszedł z niego ostatecznie ministrant to już wasz biznes
      popłuczyno awuesu

      • 7 7

      • Kto go wybrał ? (4)

        Na pewno nie ja - dla mnie banda czworga jest przejawem jednego i tego samego - postkomuny.

        A wybory nie mają znaczenia, gdy są niekonstytucyjne i fałszowane. Do teraz nie ma oficjalnych wyników są jedynie z poszczególnych rejonów, w niektórych sądy zarządziły powtarzanie wyborów a w całym kraju średni poziom głosów nieważnych to około 27 % (a były okręgi w których było powyżej 40%).
        Na stronie PKW jest mapka ukazująca ten fenomen.

        W moim komentarzu jedynie pokazałem jaskrawe przykłady kiedy "władza" pokazała za czym optuje !

        • 8 3

        • nie odwracaj kota ogonem (3)

          przypisujesz osobnika o ksywce Budyń do nielubianej przez się opcji politycznej.
          a wcale tak nie jest albowiem osobnik o tej ksywce były ministrant jest zwykłą popłuczyną niesławnego awuesu. toć właśnie ta formacja działała według bolszewickiego schematu :kupą na jednego

          • 2 6

          • zagadka (1)

            do jakiej partii należy budyń?

            • 6 2

            • lewackiej o nazwie PO

              • 8 5

          • Wskazuję tylko jego zachowania, a do jakiej grupe one go klasyfikują pozostawiłem w niedopowiedzeniu i do rozważań własnych.

            A AWS, UW inne to partie z jakiej grupy ?

            A próba narzucenia reotoryki, że gdyby byli tam ci to bym nie krytykował to nic innego jak GDYBANIE a nie fakty, a wskazane przeze mnie zachowania to są FAKTY - zdarzenia które miały miejsce a nie gdybania !

            Cały okrągły stół to komuniści i socjaliści.

            Przykład:
            geremek, mazowiecki, balcerowicz i wielu wielu innych przynależało do PZPR i/lub do innych struktur partii

            To jak o nich można mówić, że to opozycja ?

            Od około 25 lat te same twarze w sejmie i tv to tylko dowód na to jak szczelny to jest układ w myśl powiedzenia:
            "jak wiele trzeba się napracować by nie zmieniło się nic"

            • 3 2

    • Niesamowite - ty jesteś jak samonakręcająca się zabawka! (2)

      • 4 8

      • Jak braknie argumentów to atakujemy inwektywami oponenta. (1)

        Brawo :)

        • 8 2

        • Tam nie ma żadnej inwektywy.

          Tylko podziw dla tego cudu przyrody.

          • 2 4

    • "przy pomniku w pancerniku siedzi dziadek W....

      • 0 1

    • strasznie opornie (3)

      dla mnie lotnisko imienia Bolka jest symbolem zakłamania tego miasta. Największym Polakiem jest konfident, który donosił na kolegów, wszyscy o tym wiedzą.
      Na morzu się mówi, że budyń smakuje dobrze w obie strony.

      • 7 4

      • To jest tylko kwestia czasu i patronatem tego lotniska będzie osoba prawdziwie godna, przykładowo "Inka" - byłabym za.

        • 6 6

      • Mało tego ten konfident siedzi "za darmo" w klocku za przeszło 300 mln zł. (1)

        Ma "za darmo" biuro w miejscu w którym zakłamuje się historię i nikt nie śmie wspomnieć, że zapadł prawomocny wyrok sądu III Rzeczypospolitej mówiący o tym, że był on konfidentem.

        • 5 3

        • Czy da sie gdzieś o tym wyroku poczytać ? Pytam poważnie.

          • 0 0

    • Prawda? (3)

      Ktoś powiedział: "Prawda jest jak d..., każdy m własną."
      Taki nabrzmiały nienawiścią do wszystkiego autor - też.
      Tylko, że jego prawda jest bardziej d... niż rzeczywistość.

      • 3 1

      • (2)

        "Kłamstwa czerwonej zarazy z czasem ustępują miejsca prawdzie" - przecież tak się dzieje, czyli napisał prawdę.
        A Tobie chodzi o gazetę "Prawda" i tamtych naśladowców ze współczesnej "Gazety Wyborczej"?

        • 3 1

        • Zdajesz sobie sprawę, że za prawdę przyjmujesz coś, co wierzysz, że jest prawdą? (1)

          Nie wiesz, bo wiedzieć nie możesz, tylko wierzysz?

          • 1 6

          • Przykładowo historia - lewacy preparowali na użytek propagandy i mówimy o historycznym kłamstwie (Katyń symbolem).
            Historycy "prawdziwi" badają tylko fakty historyczne ukazując je i mówimy o prawdzie historycznej.

            • 1 1

    • te patriota, a złożyłeś kwiaty pod pomnikiem pomordowanych Polaków na Wołyniu ?

      • 2 1

  • A może by powiedzieć coś na temat jak doszło do dekonspiracji mieszkania, w którym ją zatrzymano? (1)

    • 38 1

    • wina Tuska

      • 6 6

  • Chwała bohaterom! (6)

    Specjalnie dla sowieckich pachołków jedna z relacji:
    'Po skazaniu na karę śmierci Wacławowi Szaconiowi pozwolono na odwiedziny sióstr. Gdy go zobaczyły - przekonane, że po raz ostatni - wybuchły płaczem. I wtedy usłyszały spokojne słowa brata: "Dlaczego płaczecie, przecież nikt nie będzie żył wiecznie. Tylko że ja idę tam za wiarę i Ojczyznę, a oni jako pachołki sowieckie". Ten spokój i gorąca wiara przyniosły Szaconiowi szczęśliwe życie. Jakże podobnie ppłk Łukasz Ciepliński - patron Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych - pisał w grypsie: "Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Ojczyznę...". Troską Danuty Siedzikówny "Inki" było to, żeby jej babcia dowiedziała się, że "zachowała się, jak trzeba". A o ilu świadectwach prawych Polaków, nie tylko tych mordowanych, ale godnie żyjących w PRL, już nigdy się nie dowiemy. W tej wierności Bogu i Ojczyźnie łączyło ich jedno: świat wartości, w obronie którego stanęli, wyrażony kilkoma najprostszymi słowami: niepodległość, wolność, prawda, honor, odwaga, wierność.'

    • 75 15

    • Wincenty Kadłubek byłby dumny (5)

      On też tak pięknie wszystko opisywał swoich kronikach.

      • 4 2

      • Męskość to przeciwieństwo zniewieściałości (4)

        Męskość to odpowiedzialność i obowiązkowość; tak było, jest i będzie! Przykładem jest omawiana postawa "Inki". Faktem jest, że współcześnie ta nasza polska męskość wymaga ciągłej walki o potwierdzenie własnego etosu, wymaga odradzania zasad moralnych także i w życiu publicznym. Ale obserwacje młodych mężczyzn napawają także i optymizmem - coraz mocniej błyszczą idee prawdziwej męskości i prawdziwej suwerenności naszej Ojczyzny.

        • 3 4

        • co to są ideały męskości? (1)

          Męskość to cecha charakteru, a nie doktryna.

          • 3 0

          • Męskość to odpowiedzialność i obowiązkowość; tak było, jest i będzie!

            Niestety, "prawdziwi mężczyźni są na wymarciu". Wprawdzie podpisuję się "mężczyzna", ale nigdy bym sam siebie nie nazwał mężczyzną "prawdziwym". Mężczyznami (przez duże M) byli przykładowo żołnierze "niezłomni" (przez sowietów i Judaszów pełniących obowiązki Polaka "wyklęci"), jak się dziś określa bohaterów tragicznej walki o suwerenny byt państwa polskiego od roku 1944. Mężczyzną był ks. Popiełuszko i wielu innych bohaterów. "Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich". "Oddawać życie" można i w codziennym, wiernym służeniu osobom innym... staram się, nie zawsze mi to wychodzi, niestety.

            "Męskość" to coś wspaniałego, "zniewieściałość" to coś fatalnego - zbitka pojęciowa niefortunna, płeć żeńską dyskryminująca i dlatego dodaję do męskości i kobiecość. Aby "zbudować świat od nowa" czy "na nowo się narodzić" potrzebny jest nasamprzód autorytet rodzica, a zwłaszcza ojca!

            • 3 1

        • (1)

          A może męstwo zamiast męskość?

          • 0 1

          • Męstwo męskości

            Kiedyś mawiano, że mężczyzna powinien wybudować dom, posadzić drzewo i spłodzić syna. Dzisiaj lewica chce ukształtować "nowego człowieka", bo to przecież już "nie średniowiecze". Na pierwszej stronie "Gazety Wyborczej" był artykuł: "Żenić się? Po co!". W artykule: "Już co piąte dziecko w Polsce rodzi się w związkach pozamałżeńskich. To ponad trzy razy więcej niż 20 lat temu". Ta informacja to skutek narzucanej mężczyznom ideologii beztroskiego życia, którą nazywam facetomanią. Bo mężczyzna to nie to samo co facet. Jaka różnica! Z jednej strony ludzie dojrzali, odpowiedzialni i obowiązkowi, czyli męscy; którzy stawiają czoła własnej chuci w imię szacunku do siebie i tej kobiety, której nie traktują jak przedmiot do użycia. Z drugiej strony wieczne dzieciuchy, czyli zniewieściałe facety, które za ważne uważają tylko własne życie i własne "potrzeby". Żałosne łajzy, które męskość mierzą liczbą zaliczonych kobiet traktowanych jak "laski", mdłe typki dla których najważniejsze to wesoła zabawa, piwko, wędka czy mecz, dumne z realizacji każdej zachcianki i tak chwaleni przez tych z seksbiznesu, że oni tacy "nowocześni", tacy "faceci prawdziwi". Pozują na odważnych, póki nic im nie grozi, zaś największe zagrożenie widzą w nakazach i zakazach, w tym i w trwałych zobowiązaniach. Dopóki jest lekko i przyjemnie, zachowują się zawsze "jak należy" myląc łatwowierne dziewczyny. A gdy przychodzą trudności albo trafi się "lepsza oferta", bez ceregieli dotychczasową dziewczynę (z którą tyle razy "uprawiali seks") porzucają, przypominają sobie hasłowe "róbta co chceta" i że są "wolni". I choć to wolność w tarzaniu się w błocie, a negatywne skutki są prędzej czy później, dla otumanionych taką "wolnością" liczy się tylko "ja i mnie", "tu i teraz".

            Takich przypadków było setki: chłopak zamieszkał u "narzeczonej", a po jakimś czasie znaleźli go nieżywego, bo dowiedział się, że został tatusiem, że spłodził syna i się powiesił.

            Lewicowcy pytają, "po co się żenić?" No choćby po to właśnie, żeby dzieci nie rodziły się poza małżeństwem! Żebyśmy wszyscy mieli tego świadomość, że ślubowanie, obowiązkowość i wierność to wartości w przeciwieństwie do niedojrzałej prowizorki; żeby niedojrzały chłopak jak zostałby tatusiem nie zaczął od razu sobie podrywać ciekawszej "laski", skoro mamusia ICH dziecka mu się znudziła; żebyśmy wszyscy rośli w przekonaniu, że człowiek to osoba z godnością, a nie towar który można sobie wymienić na nowy model; żebyśmy wszyscy wiedzieli, że miłość to nie to samo co seks czy czułe słówka bez pokrycia, tylko obowiązkowość i wierność słowu. Bo "prawdziwy mężczyzna" każdego dnia kształtuje swoją własną osobowość walcząc np. z własną chucią, wygrywając przede wszystkim z sobą.

            Męski mężczyzna odrzuca ofertę mieszkania z dziewczyną "dla sprawdzenia się". Potem na pewno nie zdradzi on swojej żony, a jak byłaby taka konieczność, to i latami będzie trwać przy chorej żonie itd.

            • 4 1

  • Nie zakłamujcie przeszłości. (10)

    Prawda była taka, że sanitariuszka Siedzikówna została skazana na karę śmierci i wyrok wykonano za to, że wydała polecenie w pociągu zabić dwóch młodych niczego winnych milicjantów, a nie za przynależność do nielegalnej organizacji. Panowie z IPN przeczytajcie akta sprawy ze zrozumieniem.

    • 27 96

    • (2)

      "Akta sprawy" sporządzone przez Sowietów, faktycznie "miarodajne".

      • 40 8

      • Co ćpasz że cię tak pogięło? (1)

        i dostałeś małpiego rozumu

        • 0 21

        • Były milicjant napisał jak umiał

          • 24 0

    • Lewaków metodą na "PRAWDA" jest doktryna mówiąca, że "kłamstwo tysiąc razy powtarzane staje się prawdą" (1)

      Niezłomni, do końca Polsce wierni
      Dlaczego pamięć o nich miała zaginąć? Dlaczego już wówczas "Żołnierzy Wyklętych" szkalowano, kłamliwie oczerniano, a po dokonanej sądowej zbrodni jakże często zwłoki ubierano w niemieckie mundury? Tych zamordowanych, którzy byli niezłomni, do końca Polsce wierni!

      Dawnych esbeków na tym forum pełno - mamy wolność słowa, niech sobie piszą. Ale skoro ich metodą jest kłamstwo, skoro lewacy lekcje historii rugują, my powinniśmy starać się historię poznawać. Przypomnijmy sobie sprawa generała "Nila". Rozpatrywana była ona od początku do końca tajnie, bo nawet jak na "standardy" Polski sowieckiej była szokującą zbrodnią sądową.
      Ukazując tamte wydarzenia polskie media pisały, jak to sędzia Maria Gurowska vel Górowska - Żydówka, w czasie wojny sowiecka kolaborantka, po wojnie szefowa "szkoły prawniczej" dla półanalfabetów, którzy skazywali na śmierć polskich patriotów - zarządziła tajność rozprawy na wniosek prokuratora Benjamina Wejsblecha - Żyda, znanego z przetrzymywania ludzi w areszcie bez uzasadnienia, z preparowania akt śledztwa, z psychicznego i fizycznego znęcania się nad przesłuchiwanymi.

      • 25 9

      • a twoja prawda jest mojsza niż twojsza

        • 3 5

    • Chciałem wdać się z Tobą w dyskusje, ale po przeczytaniu całego komentarza, postanowiłem zacytować Prezydenta Lecha Wałęsę.
      "Skąd się biorą tacy głupcy?"

      • 11 8

    • Kilkunastoletnia smarkula nakazywałaby innym wykonywać wyroki śmierci?

      • 8 5

    • jedyna prawda????? (1)

      a gdzie są sędziowie i prokuratorzy którzy wydawali wyroki śmierci!!!przecież ub-owcy byli wykonawcami wyroków a nie ferowali nimi !tak się zakłamuje prawdę i historię!

      • 14 2

      • Siedzą w PIS-ie..

        • 5 8

    • Kochaj milicjantów niczego winnych dwóch młodych...jakaś ty durna.

      • 5 4

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.