Fakty i opinie

stat

Pomnik Kindertransportów zniszczony przez złodzieja i słońce

Z cokołu pomnika Kindertransportów zniknęło 11 tabliczek z nazwami miast.
Z cokołu pomnika Kindertransportów zniknęło 11 tabliczek z nazwami miast. fot. trojmiasto.pl

Przyglądając się pomnikowi Kindertransportów, który stoi przy gmachu Dworca Głównego PKP w Gdańsku można zauważyć, że brakuje mu kilkunastu tabliczek z nazwami miast. Jedną ktoś ukradł, brak reszty to wina... słońca.



Jak miasto powinno przeciwdziałać dewastacji pomników?

zainwestować w lepszy monitoring 59%
powinno ubezpieczać wszystkie pomniki 17%
nie da się przewidzieć, który padnie ofiarą wandali, szkoda pieniędzy na zabezpieczenie wszystkich 24%
zakończona Łącznie głosów: 651
Niedawno z pomnika Kindertransportów zaczęły znikać tabliczki z brązu z nazwami miast, przez które przejeżdżały transporty z żydowskimi dziećmi. Jedna z nich została skradziona, ale reszta jest już zabezpieczona.

- Winne są temu ostatnie upały, które sprawiły, że emulsja przytwierdzająca tabliczki do cokołu roztopiła się. Jedna z nich rzeczywiście padła ofiarą złodzieja, resztę zabezpieczyliśmy my. Pozostały tylko te tabliczki, który nie dało się zdjąć - uspokaja Ewa Ogińska-Woźniak, p.o. kierownika Działu Utrzymania Zieleni w Gdańsku w Zarządzie Dróg i Zieleni.

Pomnik jest jest jeszcze na gwarancji artysty rzeźbiarza Franka Meislera, więc tabliczki powrócą na swoje miejsce. Problem jednak w tym, że może to zająć sporo czasu.

- Z artystą jest kontakt tylko korespondencyjny. Co więcej, musi się on dobywać w języku angielskim, potwierdzonym przez tłumacza - wyjaśnia Ewa Ogińska-Woźniak.

Zaginioną tabliczkę Frank Meisler będzie musiał wykonać od nowa.

Opinie (123) ponad 20 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.