Fakty i opinie

Pomnik zamiast zieleni. Co powiedziałaby Anna Walentynowicz?

felieton w trojmiasto.pl

Najnowszy artukuł na ten temat

Studenckie wizje zagospodarowania skweru Walentynowicz

Pomnik Anny Walentynowicz wraz z fragmentem nowego otoczenia powstał w oderwaniu od wcześniej wypracowanych propozycji zmian na skwerze we Wrzeszczu.
Pomnik Anny Walentynowicz wraz z fragmentem nowego otoczenia powstał w oderwaniu od wcześniej wypracowanych propozycji zmian na skwerze we Wrzeszczu. fot. Łukasz Unterschuetz/Trojmiasto.pl

Zastanawiam się, jak zareagowałaby Anna Walentynowicz, działaczka związkowa i społeczna, gdyby wiedziała, że jej pomnik powstał wbrew oczekiwaniom jej dawnych sąsiadów i dzięki zignorowaniu ich aktywności społecznej - pisze Krzysztof Koprowski.



Czy w Gdańsku konsultacje społeczne mają jakikolwiek sens, skoro ich efekt tak łatwo można zlekceważyć? Wciąż w pamięci mam prowadzone w 2011 r. szeroko zakrojone konsultacje społeczne na temat zagospodarowania skweru przy ul. Waryńskiego we Wrzeszczu zobacz na mapie Gdańska.

Konsultacje zainicjowane przez Stowarzyszenie im. Stanisława Brzozowskiego, przy silnym wsparciu Biura Rozwoju Gdańska, były jedną z pierwszych inicjatyw tego typu w Gdańsku.

I choć wypracowano wówczas kilka różnych pomysłów zagospodarowania skweru - o wspólnym rekreacyjnym charakterze - to do ich realizacji ze względów finansowych nie doszło (nie udało się też uzyskać odpowiedniej liczby głosów w Budżecie Obywatelskim 2014).


Placem, który powstał zupełnie przypadkowo, jako przestrzeń przed nigdy nie wybudowanym kinie, w międzyczasie zainteresowało się inne grono społeczników - zrzeszonych wokół Solidarności. W 2014 r., udało się nadać mu imię skweru Anny Walentynowicz. Był to i tak kompromis, bo wcześniej pojawiły się postulaty przemianowania al. Zwycięstwa na al. Anny Walentynowicz.

Ale jeszcze wcześniej, bo w 2011 r., na ścianie pobliskiego budynku zobacz na mapie Gdańska, w którym mieszkała Walentynowicz, wmurowano tablicę pamiątkową. Tego samego zresztą dokonano przy ul. Sienkiewicza zobacz na mapie Gdańska, gdzie mieszkał inny uczestnik katastrofy smoleńskiej - Arkadiusz Rybicki.

Tablica i patronka skweru okazały się jednak niewystarczającym elementem upamiętniającym zmarłą działaczkę Solidarności. Już w momencie nadawania nazwy skweru zaczęto mówić o budowie pomnika.

Zbiórką pieniędzy na pomnik zajęło się Stowarzyszenie Godność, mające w takich przedsięwzięciach spore doświadczenie. To z inicjatywy jego członków w Bazylice Mariackiej pojawiły się tablice "upamiętniającą ludzi modlących w stanie wojennym przed obrazem Matki Boskiej Ostrobramskiej o niepodległą Ojczyznę", ustawiono pomnik Jana Pawła II i Ronalda Reagana w Parku Nadmorskim zobacz na mapie Gdańska (nomem omen im. Reagana) czy wykonano pomnik, upamiętniający obecność Jana Pawła II na Westerplatte. Stowarzyszenie zabiegało też z sukcesem o budowę pomnika Józefa Piłsudskiego zobacz na mapie Gdańska czy przywrócenia krzyży przy mogiłach żołnierzy Westerplatte.

Odsłonięcie w 2011 r. tablicy pamiątkowej na budynku, w którym mieszkała Anna Walentynowicz. Budynek znajduje się kilka kroków od skweru. Nz. od lewej: Bogdan Oleszek, przewodniczący Rady Miasta oraz Piotr Walentynowicz, wnuk zmarłej.
Odsłonięcie w 2011 r. tablicy pamiątkowej na budynku, w którym mieszkała Anna Walentynowicz. Budynek znajduje się kilka kroków od skweru. Nz. od lewej: Bogdan Oleszek, przewodniczący Rady Miasta oraz Piotr Walentynowicz, wnuk zmarłej. fot. Jerzy Pinkas / www.gdansk.pl
Znamienne jest jednak to, że zbiórka i samo rzeźbienie pomnika było całkowicie oderwane od procedury projektowania placu. Gdy pomnik był gotowy, nie było nawet decyzji Rady Miasta zezwalającej na jego ustawienie (ta zapadła dopiero 25 czerwca).

Członkowie stowarzyszenia, sami przyznali 2 czerwca, podczas sesji Rady Dzielnicy Wrzeszcz Górny, że nie mieli nawet wiedzy, jak wyglądały konsultacje społeczne i jakie wypracowano koncepcje zagospodarowania skweru, choć dostępne są one bez problemu w Internecie.

Obecność przedstawicieli stowarzyszenia na sesji rady dzielnicy była jedynie "uprzejmą informacją dla radnych o działaniach podjętych dla zagospodarowania skweru", a nie próbą wysłuchania opinii na temat pomnika czy nawet przestawienia ławek, sfinansowanych przez radę dzielnicy, w głąb skweru, w miejsce wymagające pokonania wielu schodów, co dla osób starszych nie będzie już wygodne.


Dopiero na dzień przed rozpoczęciem prac budowlanych, dostrzegając oburzenie mieszkańców pobliskich budynków, zorganizowano spotkanie informacyjne w Nowej Kolonii Artystów zobacz na mapie Gdańska (w lokalu, gdzie niegdyś działała kawiarnia Morska). Przedstawiono tam ostateczną wizję (inną niż wcześniej prezentowane), w której pomnikowi została podporządkowana cała przestrzeń wzdłuż al. Grunwaldzkiej. Na spotkaniu nie było jednak inicjatorów budowy pomnika.

Betonowy plac od strony alei i trawa z rolki. Po prawej, w głębi skweru przeniesione ławki, zakupione przez radę dzielnicy.
Betonowy plac od strony alei i trawa z rolki. Po prawej, w głębi skweru przeniesione ławki, zakupione przez radę dzielnicy. fot. kk/Trojmiasto.pl
Dziś urzędnicy obiecują, że dalsze zagospodarowanie placu będzie już po myśli okolicznych mieszkańców (o ile znajdą się pieniądze). Z drugiej strony, wolnej przestrzeni nie zostało już wiele, bo pomnik wraz z otoczeniem zajął jej lwią część. Trudno sobie też wyobrazić wybieg dla psów czy dziecięce huśtawki obok pomnika zmarłej działaczki Solidarności.

Należy się zatem zastanowić, czy w Gdańsku faktycznie mamy system, w którym decyzje podejmowane są w sposób demokratyczny, o co walczyła Anna Walentynowicz, czy może miasto służy przede wszystkim tym, którzy najskuteczniej zabiegają o posłuch u urzędników.

Pomnik został ustawiony na skwerze we wtorek. Uroczyste odsłonięcie zaplanowano na 15 sierpnia, w dniu jej urodzin.



Anna Walentynowicz.
Anna Walentynowicz. fot. Maciej Kosycarz/KFP
Anna Walentynowicz
od 1950 roku pracowała w Stoczni Gdańskiej im. Lenina, początkowo jako spawacz, potem jako suwnicowa. Działała na rzecz praw pracowniczych, brała udział w strajkach w grudniu 1970 roku. Była jedną z założycielek Wolnych Związków Zawodowych w 1978 roku. Została zwolniona z pracy pięć miesięcy przed emeryturą, w sierpniu 1980 roku. Przywrócenie jej do pracy było postulatem strajku sierpniowego w Stoczni Gdańskiej. Anna Walentynowicz była jedną z sygnatariuszek Porozumień Sierpniowych.

W latach 80. internowana i skazana na 1,5 roku więzienia za organizowanie strajku w Stoczni Gdańskiej. Była przeciwniczką polityki Okrągłego Stołu. Z danych IPN wynika, że w czasie PRL-u działaczkę "Solidarności" inwigilowało ponad 100 funkcjonariuszy i tajnych współpracowników Służby Bezpieczeństwa. Planowany był również zamach na jej życie - miała zginąć od mieszanki leków. Walentynowicz zginęła w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem, 10 kwietnia 2010 roku. Została pochowana na Srebrzysku.

Opinie (200) ponad 10 zablokowanych

  • (9)

    Nic nie mam do Anki, ani do stawiania pomników, ani nawet do talentu artysty, ale ten pomnik jest śmieszny sam w sobie. Brakuje mu gabarytu, powinien być większy, bo Anka wygląda jak krasnal.

    • 82 33

    • Pomnik może i mały (3)

      jednak zauważ jak się gimnastykuja tchórze i lajdaki aby go zasłonić i zamazac pamięć

      • 14 42

      • Masz jakiś problem i lekki defekt

        Pisiorze.
        Teraz po wyborach najprawdopodobniej przejdziemy do opozycji. Już się cieszę z przyjemności rozliczania przyszłej władzy. Chyba że nas (fLemingów) pozamykacie.

        • 22 15

      • pomnik nie moze byc wiekszy od prezesa - nowy standard! (1)

        • 17 5

        • czesc i chwala prawdziwym bohaterom

          Sobota, 15 sierpnia 2015
          List prezydenta z okazji uroczystości odsłonięcia pomnika Anny Walentynowicz w Gdańsku
          List odczytał minister Maciej Łopiński

          >>>>>>
          Organizatorzy i Uczestnicy uroczystości

          odsłonięcia pomnika Anny Walentynowicz

          w Gdańsku


          Serdecznie pozdrawiam wszystkich przybyłych na uroczystość odsłonięcia pomnika Anny Walentynowicz. Bardzo się cieszę, że ta wspaniała postać zyskuje teraz upamiętnienie na skwerze swojego imienia, niemal tuż obok domu przy ulicy Grunwaldzkiej, gdzie mieszkała.


          Pani Anna Walentynowicz odegrała niezwykle ważną rolę w dziejach najnowszych Polski. Trudne do przecenienia są zasługi, jakie położyła dla Wolnych Związków Zawodowych i NSZZ Solidarność, których była współzałożycielką. Sprzeciw wobec usunięcia Jej z pracy w Stoczni Gdańskiej był jednym ze źródeł strajków w sierpniu 1980 roku. Należała do najodważniejszych działaczy opozycji demokratycznej, a zarazem była jednym z tych przeciwników systemu, których najzacieklej zwalczał komunistyczny aparat bezpieczeństwa. Dzięki badaniom historyków dzisiaj wiemy już, że jej inwigilacją zajmowało się przeszło stu funkcjonariuszy i tajnych współpracowników SB. Znosiła to wszystko z godną podziwu niezłomnością i determinacją, zdecydowana walczyć do samego końca z totalitarną władzą o wolność i prawa przynależne każdemu człowiekowi.


          Jednocześnie była też osobą szczególnie wrażliwą na ludzką krzywdę. Doświadczywszy wielu życiowych trudności, z głębokim szacunkiem traktowała bliźnich, zwłaszcza skrzywdzonych i poniżonych. Jej serdeczność, otwartość, gotowość niesienia pomocy i ofiarność były powszechnie znane. W swoim skromnym mieszkaniu gościła często działaczy opozycyjnych, ale też zwyczajnych ludzi, znanych sobie i nieznanych, dzieląc się ze wszystkimi tym, co miała. Uważam, że Jej postawa wobec innych może być wzorem dla nas, jak kształtować relacje społeczne oparte na wzajemnym poszanowaniu i uznaniu godności.


          Chociaż całą swoją i publiczną, i prywatną działalność poświęciła Ojczyźnie i rodakom, to jednak w wolnej Polsce przez długie lata jej zasługi nie były należycie doceniane. Wydobył je z zapomnienia i najpełniej uhonorował dopiero Pan Prezydent Profesor Lech Kaczyński, nadając Pani Annie Walentynowicz najwyższe polskie odznaczenie państwowe
          Order Orła Białego. Dlatego wydaje się niezwykle symboliczne, że śmierć zabrała ich razem tragicznego ranka 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Zginęli, pełniąc swoją misję dla Rzeczypospolitej. Nowo powstały pomnik przypominał będzie odtąd o tej pięknej postaci i ponadczasowych wartościach, którymi zawsze się kierowała.



          Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej

          Andrzej Duda

          • 2 2

    • POwinien mieć przynajmniej (1)

      wielkość tego ze Świebodzina. Wielka to była postać.

      • 15 6

      • Nie jak ze Świebodzina, ale przynajmniej tyle ile mają inne pomniki w tym stylu. Gdybyś zobaczył go na żywo to wiedziałbys o czym piszę. Jest za mały, przez co staje się śmieszny. Albo powinni wyższy cokuł zrobić.

        • 2 0

    • pomnik należał się bezdyskusyjnie (1)

      dziękuję za inicjatywę i wykonanie a władzy za nieprzeszkadzanie

      • 7 12

      • było sobie w salonie postawic

        • 1 1

    • No właśnie.

      Forma i sposób postawienia znacznie umniejsza szacunek osobie tak upamiętnionej. Już w internecie chodzi mem z podpisem "Mała Mi". :(

      • 1 0

  • (1)

    Ależ tajemnic ma ten cały PRL.Zmiana ustroju. Agenci,wywiady...

    • 30 13

    • Nic

      się nie zmieniło do dzisiaj jest jeszcze "lepiej" , zamordyzm Tuszka !!!!

      • 0 2

  • Pomniki na cmentarze !!! (3)

    • 125 58

    • (2)

      żeby bylo śmieszniej, spoczywa również we Wrzeszczu - na Srebrzysku. Zaraz PiSiory zazadaja zmiany nazwy dzielnicy...

      • 21 14

      • masz cykora (1)

        już się boisz

        • 9 11

        • Otwórz oczy- wstań i przywal pustym łbem w betonową ścianę.

          • 7 2

  • Żadnego pomnika dla "pisowskiej" bohaterki (13)

    Ona buntowała się przeciwko prawdziwym ludziom Solidarności jak Wałęsa, Mazowiecki czy Krzywonos. Bohaterką była tylko w pojęciu Jarka K. Nie zasługuje na żaden pomnik. A za wspieranie pisuarów nie zasługuje na pomnik, ulicę ani nawet na ładny grób

    • 117 214

    • Przecież Krzywonos nic nie zrobiła w stanie wojennym

      Teraz przypisują jej rozpoczęcie strajku - problem w tym, że strajk rozpoczął się wcześniej niż p. Henia ruszyła tramwajem. Wzięła udział w tym strajku przypadkowo - bo nie mogła jechać dalej. Przed nią stały tramwaje strajkujących.

      Co do Mazowieckiego - poczytaj sobie czym zajmowała się organizacja PAX i odpowiedz sobie na pytanie czemu Tadeusz został premierem.

      A Wałęsa - cóż, czy określenie TW Bolek coś Ci mówi?

      • 57 35

    • przestań już pluć jadem

      • 26 9

    • Każdy pomnik to jak wyrzut sumienia (1)

      za 7 straconych lat płucia i manipulowania i klamstwa

      • 9 14

      • Otwórz oczy -patrz -i tak ci to nie pomoże ślepcze i przywalisz pustogłowiem w betony słup.

        • 6 6

    • Z tym grobem

      to już lekko przesadziłeś. Pojechałeś PiSowskim stylem.

      • 2 7

    • Nieudana prowokacja Pisiorku

      • 0 6

    • Mierny ale wierny? Rozejrzyj się wokól siebie. Twoja platforma antyobywatelska jest w przededniu rozwiązania a ty wciąż ujadasz człowieku bez zasad i imienia?
      O zmarłych mówimy dobrze lub wcale

      • 6 3

    • Ucz się synku historii i wyjmij tą rękę z majtek jak piszesz

      • 4 1

    • Kretyn (1)

      I to jest przykład jedynej prawdziwej polityki Platformy - mowa nienawiści! Wstyd mi za takich bezmózgów. W jakim ty człowieku świecie żyjesz? Łykasz to co ci podadzą na tacy w TV? Poszukaj sobie trochę prawdziwych informacji z rzetelnych źródeł?. Myslisz, że Wałęsa sam zorganizował Solidarność? Dlaczego był podejrzewany o współpracę z SB? Mazowiecki był zwykłym komunistą, niczym nie różnił się od Jaruzelskiego. Krzywonos? Wielka bohaterka, bo tramwaj, który prowadziła miał awarię i nie mogła dalej pojechać. Śmiechu warte. To są właśnie twoi "bohaterowie"!

      • 7 1

      • Tak się zamyśliłem nt dalekiej historii...

        Król Władysław Warneńczyk był królem Polski, zasługuje na szacunek, ma wiele pomników nie tylko w Polsce, wiele ulic nazwano jego imieniem, itd.
        Ze źródeł historycznych można się dowiedzieć również, że lubił dużo imprezować, prowadził rozwiązły tryb życia i nawet był gejem...
        Duma narodowa czy może likwidować ulice i pomniki?
        Pomyśl ile takich postaci było i jest w naszej historii...

        • 1 0

    • Styl i poziom Bolka !

      • 3 0

    • No

      ta z Krzywym nosem skąd się to więło to robota Tuszka , bohaterka teoretyczna , wstrętne brzydkie babsko !!!!

      • 2 1

    • no proszę

      czytając twój wpis myślę sobie że wyczerpujesz w całej rozciągłości definicje słowa"imbecyl"

      • 3 1

  • Gdyby inne zagospdarowanie miało poparcie, to by zdobyło głosy w budżecie obywatelskim. (7)

    A pomnik też popierali MIESZKAŃCY - na przykład ja. Bo to wspaniały człowiek był, któremu mu do pięt nie dorastamy. Potrafiła Bolka pogonić, honorowego obywatelstwa Gdańska nie przyjąć i pomagała wielu ludziom.

    • 98 108

    • Wy moze nie dorastacie

      Ale nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich.

      • 22 11

    • Nawet trójmiasto dołączyło do nagonki na pomnik A. Walentynowicz

      Ciekawe, przez nawiązanie do Smoleńska czy przez nienawiść do osób walczących z kokmuną w PL realnie... A nie jak TW Bolek wirtualnie.

      • 13 21

    • Hihi...

      .....pomagała :-)))) Dobrym słowem i modlitwa....tak jak kościół..W zupełności wystarczyła tablica pamiątkowa na budynku,ale wy spod znaku "zbrodni smoleńskiej" musicie w każdym mieście,baaaa w każdej dzielnicy mieć miejsce gdzie będziecie mogli robić comiesięczne hucpy, które maja jeden cel,zagłuszyć wyrzuty sumienia tego "z metra cietego" który w ramach własnych niezaspokojonych ambicji wysłał 96 ludzi na śmierć.

      • 35 15

    • Z całym szacunkiem dla Anny Walentynowicz ten pomnik niszczy przestrzeń tego skweru...

      Z całym szacunkiem dla Anny Walentynowicz, ten pomnik niszczy przestrzeń skweru i jego otoczenie , zamiast trawy położono płyty i wykonano schody. Gdzie tu logika?Czemu pomnik nie stoi na środku skweru i nie jest wkomponowany w zieleń, po co zakrywać kolejne połacie zieleni i czemu taka pompatyczna forma. Wystarczyła obecna figura bez postumentu, postawiona na mały wybrukowanym skrawku przestrzeni na tle nowo zasadzonych krzewów lub małych drzew. Czy uległość urzędników musi iść w parze z totalną ignorancją dla współczesnych form zagospodarowywania przestrzeni publicznych.

      • 24 6

    • (2)

      Budowe pomnika tez zdaje sie zgloszono jako projekt obywatelski i zdobyl jeszcze mniej glosow...

      • 7 4

      • A skąd te brednie wytrzasnąłeś?

        • 1 3

      • gdzie by obywatele na taki POmysł wpadli nawet w rozpolitykowanym Gdańsku?

        toż to każdy inny usprawniający lepszy niż pomnik "ku czci"
        Choćby kosze na śmieci przy trasie spacerowej czy odpowiedni chodnik przy pętli autobusowej/tramwajowej? To my obywatele o tym decydujemy wiec najlepsze są projekty budżetu partycypacyjnego bliskie ludziom i ich życiu. Wszystko w naszych, obywatelskich rękach.

        • 1 1

  • Hańba .... (6)

    wstyd i hańba dla miasta oraz włodarzy ....

    • 76 85

    • Artykuł wygląda na sponsorowany (5)

      tyle jadu

      • 15 19

      • Jad kopaczowy

        • 10 22

      • Jakiego jadu?? (3)

        Tu chodzu o przestrzeganie PRAWA i Sprawiedliwości społecznej!!!
        Okoliczni Mieszkańcy, którzy brali CZYNNY udział w planowaniu nowego skweru, mieli własny pomysł na zagospodarowanie go, chciali tam bez stresu wypoczywać w przyszłości, iść z dziećmi na plac zabaw.. a teraz? W jaki sposób? pół placu zastawione na środku stoi jakiś kikut i się patrzy i nic nie można już z tym zrobić.

        Wszelka praca i ustalenia poszły w pi.. do kosza bo jakaś grupka szaleńców z kasy parafialnej postawiła sobie postument BO TAK. Bez pytania czy ktoś wgl to chce w tym miejscy.. W IMIĘ CZEGO? bo p. Anna kiedyś tam mieszkała? fajnie to już wiemy Z TABLICY PAMIĄTKOWEJ.. a pomnik? co mam mocniej to wbić w głowę? Jaki jest jego cel? bo z tego co widze chyba tylko postawienie na swoim.. i to z Duuuuużyyym kalibrem jak widać po wymiarach zabetonowania resztek zieleni w środku miasta...

        • 9 6

        • cynik

          łagodnie mówiąc

          • 4 3

        • jakie dzieci? jaki plac zabaw? zieleń? (1)

          przejdż się po okolicy- jest to stara zabudowa , wszędzie są podwórka z zielenią ( oczywiście zapuszczone przez wspólnoty lub miasto) place zabaw w okolicy są zbudowane i bawią się tam.... menele rzadziej dzieci
          więc nie pisz tu ckliwych historii...

          • 5 4

          • a dlaczego nie plac zabaw

            Skoro mozna było zniszczyć cała ówczesna zielen, zabetonować plac i postawić pomnik, to dlaczego nie mozna było zrobić placu zabaw zostawiając zieleń a zagospodarowując pozostały teren skoro podobno ma być zainstalowany monitoring?
            nie wiem gdzie Ty masz w okolicy place zabaw? boisko szkolne, które kiedyś było otwarte dla wszystkich zostało zamkniete , ciekawe czy po przebudowie będzie dostępne dla dzieci po zajęciach szkolnych i w weekendy?
            Cos mi sie zdaje,że daleko mieszkasz od tej okolicy?

            • 1 0

  • (2)

    Powiem tak: gdyby LW nie miał już pomników w stylu lotniska, czy ECS, prawdopodobnie byłbym przeciwny pomnikowi pani Ani (która prywatnie była dobrą i serdeczną osobą, a szerzej - naprawdę zasłużoną dla społeczeństwa i walki z komunizmem). Ale w sytuacji, w której jednych się nobilituje, a innych skazuje na niesłuszne zapomnienie, bo stanęli po innej stronie, godne upamiętnienie Walentynowicz należy się bezdyskusyjnie.

    • 122 42

    • wstydem jest to, ze gdańskie lotnisko nosi imię wciąż żyjącego faceta w dodatku gościa (1)

      o wątpliwej "świętości"
      Po śmierci - owszem, mozna i 10 lotnisk udekorować nazwiskiem tego noblisty
      ale to co od lat ćwiczy Rębiechowo to jakiś purnonsens, niewyobrażalna megalomania i idiotyzm w najczystszej formie
      idę o zakład, ze noblista tak za darmo nie zgodził się na wywieszenie tabliczki ze swoim imieniem na frontowej ścianie terminala. Co miesiąc tantiemy nieliche wpadają jak wygrana w totolotka

      • 15 7

      • tym bardziej, że są dowody, że był na usługach politycznych katów

        • 4 2

  • tych wszystkich styropianowych solidaruchów do ECS przenieść (1)

    • 69 44

    • Popieram. Miejsca jest tam dużo.

      • 9 3

  • Guzik mnie (10)

    obchodzi co by powiedziała pani suwnicowa.To,że zginęła w katastrofie,nie jest wystarczającym powodem ,żeby stawiać jej pomniki,za wyjątkiem cmentarza oczywiście.A to,że kiedyś zwolnili ja z pracy głównie ,nazwijmy to...za leserkę,no bo jaki działacz zwiazkowy nie jest obibokiem/ ? /a bieg historii wciągnął ją przez przypadek w wir przemian ustrojowych to na prawdę nie jest powód by stawiać w miejscu tej kobiecie taki monument.Myślę,że okoliczni mieszkańcy woleli by skwer i zieleń a nie wizualizacje sąsiadki,zwłaszcza,ze nie dośc,że gołębie będą miały pole do popisu a i okoliczne mohery zrobią z tego miejsca miejsce kultu i smętnych zawodzeń.No cóż "mleko sie wylało"....ciekawe czy duduś przyjedzie odsłonić pomnik?To by było święto w Gdańsku :-)))

    • 149 96

    • A nas boli Twoja niewiedza. Brak jakiejkolwiek świadomości biegu nie tak odległej historii PRL (7)

      Dzięi takim ludziom jak suwnicowa, nie mamy kartek, wyjazd za granice kraju jest możliwy i to nie tylko do pracy, brak ograniczeń w handlu czy prowadzenia interesów...

      Nawet złotówka jest wymienialna.... Tak, wolna sobota to też zasługa takich ludzi jak pani Walentynowicz. To właśnie w sierpniu zażądano 2 wolnych dni w tygodniu.

      Ogarnij się trochę....

      • 22 30

      • spokojnie - wolne soboty znikną - to tylko kwestia czasu

        • 12 5

      • Ty się ogarnij

        • 3 4

      • Ale ta wersja wydarzeń to przepraszam z partyjnych gazetek wyczytana?

        Tak się składa, że w Gdańsku dużo ludzi albo znała tych ludzi osobiście, albo zna kogoś kto pracował czy znał prywatnie ludzi typu Walentynowicz czy Wałesa, pamięta czasy strajków. Przez Stocznie przewinęły się dziesiątki tysięcy ludzi. Dlatego te bujdy z serii "my stoimy tu gdzie wtedy" tak łatwo nie są przyjmowane w Gdańsku jak w innych rejonach Polski. My akurat WIEMY jak było. Z czystej frustracji na swoją relatywną niedolę ludzie kupują te bajki, ale my nie będziemy w nie wierzyć.

        • 21 5

      • ....nie muszę sie ogarniać (1)

        ....bo akurat byłem wówczas w miarę blisko tych wydarzeń.Generalnie,całe zamieszanie z pania suwnicowa skończyło by sie zupełnie inaczej,ale sprawy "poszły" na żywioł a "bohaterka" całego zamieszania porwana przez "oko cyklonu"długo nie mogła się zorientować o co chodzi.Potem to i owo się wymyśliło,dorobiło,dopowiedziało...i mamy piękna historyjkę.Nie ma jak manipulacja faktami, a PiSiory nawet z poczciwego pieska kundelka potrafiły by zrobić bohatera.Do tego potrzebny jest bajer i ciemny lud...który wszystko kupi,trzeba mu to jednak sprzedać w ładnym opakowaniu.

        • 22 10

        • oprt

          no to opowiedz nam te twoja wersje

          skok przez plot agenta kiszczaka
          wycinanie przez agentow kiszczaka przeciwnikow TW bolka
          z wladz zwiazkowych
          o tych 100 bezpiecznikach ktorzy mieli z walentynowicz zrobic to co zrobiono z popieluszka

          nocne rozmowy michnika mazowieckiego i geremka
          z ludzmi bezhonoru
          itd itp

          chetnie posluchamy

          • 1 1

      • Nie ma się czym chwalić (1)

        Bo były to dwie wolne soboty w miesiącu,gdy górnicy dostali wszystkie soboty wolne.

        • 5 2

        • jjj

          gornicy tyrali wtedy w 4 zmianowym systemie pracy

          nie rob z geby cholewy
          wystarczy ze michnik to robi przez cale swoje zycie
          wraz ze swoja banda

          • 1 0

    • kup sobie maść na ból d..., a z historii pała !!

      • 5 6

    • Niedouczony czerwony buc jesteś!

      • 0 0

  • Wasze dni są policzone, Duda już jest prezydentem (8)

    Zrobi porządek z tym nieludzkim systemem i godnie uczci patriotów. Postawienie pomnika Walentynowicz nic nie zmieni.

    • 31 86

    • dziś plujesz na Tuska i Bula.... pojutrze będziesz pluł na Du*ę i cały PiS

      obiecuję wam to pisiory, ..za rok, półtora, bedziecie po nich jechac jak teraz po PO :)
      albo i bardziej, bo lepiej to na pewno nie bedzie

      • 21 11

    • jedyne co zrobi twój duda, to kupę z rana...

      beka z tych osobników ciemnego ludu, którzy go wybrali, bo już się duupskiem na was wypiął...

      • 15 10

    • Co cię gryzie przeciwniku pomnika dla Pani Ani

      Może to sumienie uwiera.
      Na szczęście mamy już prezydenta a nie kukielke Czas żeby powstał nowy rząd a nie to co mamy - jak smakuje kotleciki i jajecznica...

      • 4 7

    • Prowokator ;-)

      • 2 1

    • jak mówił klasyk

      "durnia mamy za prezydenta",
      klęcząca prezydentura...

      • 7 1

    • polakom

      najlepiej wydać broń to się sami unicestwią taki to "kochany" ponoć katolicki kraj , cha!!!! cha!!!! !!!

      • 1 1

    • Weź tabletkę na nadciśnienie albo coś na uspokojenie dziadku, w podeszłym wieku nerwy mogą być zabójcze.

      I nie grzeb wnuczkowi w komputerze bo jeszcze mu niechcący pornusy wykasujesz.

      Internet powinien być zakazany dla osób 80+

      • 0 2

    • Duda

      Duda niemoże NIC !! Ale, Jarosław tak- kupić sobie nowego kota , a najlepiej KOTKĘ "- wówczas , będzie wiedział jak -ustosunkować się do

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.