Fakty i opinie

Pomoc dla szpitali. Trójmiejskie inicjatywy na rzecz ochrony zdrowia

Najnowszy artukuł na ten temat

Będą oczyszczać powietrze z patogenów - w tym z SARS-CoV-2

Rozprzestrzeniający się wirus i rosnąca z dnia na dzień liczba zakażonych stawia służbę zdrowia w coraz trudniejszej sytuacji. Medycy, także ci na Pomorzu, stojąc w ogniu walki, nie dysponują wystarczającą ilością środków ochrony osobistej oraz sprzętu. Brakuje maseczek, odzieży, środków czystości. W sieci pojawia się coraz więcej apeli o pomoc. Na pomoc śpieszą duże firmy, mali przedsiębiorcy, zwykli ludzie - biorą sprawy w swoje ręce i organizują pomoc. Szyją maseczki, produkują przyłbice lub zbierają fundusze na zakupy za pomocą platform charytatywnych, jak np. siepomaga.pl czy zrzutka.pl.



Koronawirus w Trójmieście - wszystkie informacje



Czy wspierasz internetowe zbiórki finansowe na określony cel?

tak, często przekazuję wpłaty, wierząc, że z małych datków robi się wielka suma 54%
tylko wtedy, gdy dotyczy to kogoś bliskiego i widzę realną potrzebę 15%
nie mam zaufania do takich akcji 18%
nigdy nie daję pieniędzy, wolę pomagać inaczej 13%
zakończona Łącznie głosów: 246
Cały personel szpitalny jest dziś w trudnej sytuacji. W walce z koronawirusem najbardziej narażeni są lekarze, ale też ratownicy medyczni, którzy śpieszą z pomocą w sytuacjach nagłych. I jedni, i drudzy, choć działają na pierwszej linii frontu, nie mają wystarczającej ilości zabezpieczeń. Brakuje im przede wszystkim środków ochrony osobistej: maseczek, fartuchów, kombinezonów, rękawiczek, preparatów zapobiegających parowaniu szkieł.

Pomagamy! #TrojmiastoRAZEM



W palącej potrzebie znalazły się praktycznie wszystkie szpitale. Braki są tak duże, że personel zaczął gromadzić i produkować sprzęt na własną rękę. Pomoc płynie z wielu stron - od firm, klubów, stowarzyszeń, ale także prywatnych osób. Jedni przekazują pieniądze na zakup respiratorów, inni kupują drukarki 3D i produkują przyłbice, jeszcze inni przekazują sprzęt czy maseczki, kolejni organizują posiłki dla lekarzy.

W ostatnich tygodniach do naszej redakcji zgłosiło się wiele firm i osób prywatnych, gotowych przekazać na rzecz szpitali (nieodpłatnie) różnego rodzaju sprzęt, w większości przypadków wytwarzany we własnym zakresie. Były to maski, przyłbice, a także adaptery do masek do nurkowania. To niesamowite, jak wiele osób chce pomagać bezinteresownie.



Popularną formą pomocy są zbiórki w sieci. Na Pomorzu trwa już kilkanaście takich zrzutek: głównie na środki ochrony osobistej, ale też na posiłki dla lekarzy i pielęgniarek. Każda zbiórka ma określony cel i czas trwania. Zbiórkę zainicjowali arkowcy, kibice Lechii, fani motoryzacji, studenci, a także osoby prywatne. Poniżej znajdziecie inicjatywy z regionu pomorskiego na rzecz pracowników szpitali. Będziemy je dla was na bieżąco aktualizować.



Wyjątkowe wsparcie otrzymujemy w ostatnich tygodniach od wielu firm i osób prywatnych. Każdego dnia do wszystkich naszych czterech szpitali napływa pomoc. Są to darowizny pieniężne, jak i dary rzeczowe, takie jak: środki ochrony osobistej, artykuły higieny osobistej i kosmetyki, pościel, koce, ręczniki, a także artykuły spożywcze, m.in. woda, owoce czy słodycze, a także niezwykle ważne środki do dezynfekcji. Codziennie dbają o nas także lokalni restauratorzy, którzy dowożą posiłki dla naszego personelu. Otrzymujemy darowizny pieniężne, które na bieżąco przeznaczamy na inwestycje i zakupy sprzętu medycznego, które są niezbędne w ratowaniu ludzkiego zdrowia i życia, a także wspierają w pracy personel naszych szpitali - mówi Małgorzata Pisarewicz, rzecznik spółki Szpitale Pomorskie.
Tylko do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego trafiło już między innymi 100 tys. sztuk maseczek chirurgicznych od firmy Intel, 600 szt. przyłbic od firmy Trefl, 100 koców od firmy GREY WOLF, 4 tys. maseczek od Investment Trading Consulting, 4 tys. maseczek od LPP, 6 tys. masek od firmy InPost, 60 sztuk masek-przyłbic wytworzonych z materiału PA2200 w technologii druku 3D SLS na drukarkach EOS od firmy Bibus Menos działającej we współpracy z Pomorskim Parkiem Naukowo-Technologicznym w Gdyni, 10 tys. par jednorazowych rękawiczek, płyny dezynfekcyjne, rozpuszczalniki laboratoryjne, pipety, strzykawki, ręczniki jednorazowe z Politechniki Gdańskiej.

Firmy z Trójmiasta dalej pomagają. Zobacz jaką pomoc już otrzymały szpitale



Jeśli organizujecie akcje pomocowe czy zbiórki na rzecz szpitali, dajcie znać! Na informacje czekamy pod adresem pomocdlaszpitali@trojmiasto.pl. Na ten adres możecie również napisać, jeśli chcecie pomóc bezpośrednio szpitalom i szukacie kontaktu do osób odpowiedzialnych za koordynacje potrzeb i zamówień po stronie każdej placówki.

Lista potrzeb szpitali jest długa. Na stronie Wsparcie dla szpitala można sprawdzać bieżące zapotrzebowanie placówek także w naszym województwie.

Opinie (99) ponad 50 zablokowanych

  • Ten plakat #TrojmiastoRazem jest genialny!

    Sam bym lepszego nie wymyślił. Lekarz na lewo to Wojciech Szczurek a pielęgniarka na prawo to Aleksandra Dulkiewicz. Pomiędzy nimi jest molo w Sopocie czyli pan Karnoski. Gratuluję pomysłu :)

    • 6 5

  • Pizza zdjęcie a gdzie 2 metry odległości (1)

    czy 15 zł jest warte, aby narażać życie pacjentów?

    • 2 0

    • W pracy

      Na zakaznym oddziale jest personel. 5 osob na 3 metrach kw. Albo 6.

      • 0 0

  • Ile dostanie odszkodowania rodzina pracownika służby zdrowia jeżeli zostanie zarażona? (6)

    Ile za śmierć dziecka? oklaski z balkonów ?
    Trzeba mieć źle w głowie żeby chodzić do takiej pracy i świadomie narażać rodzinę na śmierć. brawo brawo

    • 4 7

    • Ryzyko zawodowe

      a klaskanie to w tym roku, później standardowo rozliczanie

      • 4 0

    • Takim samym świrem jest strażak. (3)

      Po co narażać życie gasząc pożary? Taka sama logika.

      • 4 0

      • Ale strażak nie zebrze i kwiczy (2)

        Nie porównujcie się do strażaków.

        • 3 3

        • Moze (1)

          Dlatego nie zebrze,ze pożarów jest mniej niz chorych ludzi? Geniuszu.

          • 1 2

          • to weźcie się za profilaktykę i nauczanie a nie trucie a potem $$$ za leczenie i biznes się kręci.

            • 0 0

    • Alez

      To wiadomo. 5 tys za zarazenie, 100 za zgon. Panstwo ubezpieczylo nas w pzu. Co nie znaczy,ze do pracy lecimy na skrzydłach. Ale ta uposledzona, co pisze , ze trzeba byc nienormalnym, ciekawe co powie jak wyląduje na respiratorze.

      • 0 0

  • Prewencyjne test - patrze w tvn24

    TO już kuriozum. Z ciekawosci lekarze sobie testy robią.

    Jaki kontakt ma ginekolog, taki sam jak Pani w Biedronce.

    Od tego klaskania im odbiło totalnie

    • 6 2

  • Totalna porażka

    To wstyd, żeby państwo nie zapewniło środków ochrony osobistej!!!
    Koszmar, zero pomocy państwa, zwykli ludzie walczą o przetrwanie a tu jeszcze muszą walczyć z produkowaniem maseczek j zbieraniem pieniędzy
    !!! Oczywiście, kto wkracza do akcji, wiadomo!!
    Kto nadzoruje ceny maseczek rękawiczek, dziś to ceny z kosmosu i jak zwykli ludzie mają nosic maseczki i rękawiczki jak ceny poszły o 1000 procent!!!

    • 8 10

  • Brak innych rzeczy

    Wszystko pięknie i ładnie a ile sztuk respiratorów posiada każdy szpital nie ma mowy w artykule a bez tego pacjent nie ma szans. Ostatnio dużo artykułów o różnych inwestycjach a to tylko temat zastępczy od prawdziwych problemów. Developerzy czują się jak paczaki w maśle w samej Gdyni ale żadnej wzmianki co zrobili dla tego miasta chyba, ze oni mają tak samo jak Pan Rydzyk oni w druga stronę potrzebują biedacy dla siebie.

    • 4 2

  • Do redakcji

    Przyłbice a nie maski otrzymano od Trefla :)

    • 3 1

  • Ludzie Maseczki FFP1 FFP2 i FFP3 które mają plastikowe zaworki z membraną nic nie pomagają, przy wydechu otwiera się mebrana i powietrze bez żadnej filtracji zostaje wydmuchane. Jedynie chronią ciebie

    • 8 0

  • W sumie te maseczki nie są takie złe.

    Jak mi fotoradar zrobi zdjęcie, to kto mnie rozpozna?

    • 2 3

  • Nie potrzeba pomocy

    Szpitale nie potrzebują pomocy, Państwo doskonale sobie z tą sytuacją radzi! Nie wyręczajcie rządzących z tego obowiązku.

    • 3 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.